mru Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 ja właśnie pisałam do 3 osób jakie znam i jakie robią, ale chyba są zajęte może wy kogoś znacie? Quote
obraczus87 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 mru - ale do allegro to chyba dłuższy tekst by się przydał.. tak mysle. Quote
mru Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 no tak! racja. napisze tylko ppóźniej, bo spuchł mi palec prawej dłoni i normalnie boli jak 150 i kaleką jestem :( nawet nie sądziłam, że się serdecznego tak często używa :/ Quote
obraczus87 Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 mru napisał(a):no tak! racja. napisze tylko ppóźniej, bo spuchł mi palec prawej dłoni i normalnie boli jak 150 i kaleką jestem :( nawet nie sądziłam, że się serdecznego tak często używa :/ Współczuje :-( jak dasz rade to napisz później ten tekst, będzie łatwiej prosic o allegro. I większe zainteresowanie będzie :) Quote
Marinka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 adopcje.org zostały zaakceptowane ...ufff adopcja - adopcje - psy - Rex - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa adopcja - adopcje - psy - Dżeki - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa przygarnijzwierzaka.pl również: http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=4040 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=4041 A piękne super wypasione allegro robi zuzlikowa Quote
mru Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Rex Mam pięć lat i z pozoru jestem taki zwyczajny... ale to tylko pozory! Jesli tylko zechcesz, mogę być Twoim najlepszym przyjacielem... Za kilka dni tracę pana. Wyprowadza się on z naszego domu i nie może nas ze sobą zabrać. Nas - bo jest jeszcze Dżeki - młodszy ode mnie, bardzo ładny, mój "brat". Przeżywamy koszmar. Pan się pakuje, przenosi rzeczy, jeździ do nowego domu... a my... my z nim nie jedziemy... Pan sprzedał dom i się wyprowadza, chciał nas oddać do schroniska, ale jednak postanowił poprosić o pomoc w znalezieniu nam domów. Nie chciałbym iść do schroniska, już w jednym byłem - stamtąd właśnie wziął mnie mój - teraz już były - pan. W schronisku jest się samym, trzeba walczyć o każdy dzień, nie ma przy nas ludzi, nie ma spacerów... a ja tak lubię biegać po łące... W schronisku jest zimno, szczególnie teraz, kiedy spadł śnieg... W schronisku nikt do ciebie nie zagada... dadzą jeść, pić - o ile nie zapomną - i tyle. Dostajesz numerek i nikt już nie pamięta, jak ci na imię. W schronisku nie masz imienia. Nikomu na Tobie nie zależy. Dlatego proszę Was - zainteresujcie się nami. Mną i Dżekim. Nie musimy mieszkać razem, ale żaden z nas w schronisku nie ma szans na przeżycie. Dajcie dom - jeśli nie nam obu - to może chociaż jednemu? Ja chętnie zamieszkałbym w domu podobnym do tego, który nasz pan musiał sprzedać - w domu z ogrodem i spacerami! Ale nie to jest najważniejsze. Najważniejszy jest dobry, kochający i odpowiedzialny człowiek. Może... Ty? Rex bardzo prosi o dom. Idzie zima a jemu grozi schronisko... Rex to piesek w typie Owczarka Niemieckiego, ma około 5 lat. Trochę boi się ludzi, potrzebuje spokoju i socjalizacji. Zna komendy! Rex ma też kolegę, ktory wraz z nim czeka na swoją szansę - może Dżeki Cię zainteresuje? W sprawie obu psiaków prosimy o kontakt telefoniczny: 0 608 789 272 (Magda) lub mailowy: mru.psiaki@gmail.com kurrrde muszę pracować :/ Dżeki zaraz :-( [quote name='Marinka']adopcje.org zostały zaakceptowane ...ufff A piękne super wypasione allegro robi zuzlikowa jezu dzięki kochana!!!!! a do zuzlikowej pisałam :) przypomnę jej się jak jeszcze napiszę tekst dla Dżekusia! Quote
Marinka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Świetny tekst mru :loveu: Właśnie uświadomiłam sobie, że magda222 również robi allegro ... zaraz zapytam czy się zgodzi... Quote
mru Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Dżeki Nie mam jeszcze trzech lat, a już czeka mnie bezdomność... A ja jestem młodym, wesołym psiakiem i gotowy jestem przynieść komuś jeszcze wiele radości. Może właśnie Tobie? Za kilka dni tracę pana. Wyprowadza się on z naszego domu i nie może nas ze sobą zabrać. Nas - bo jest jeszcze Rex - troszkę ode mnie starszy, bardzo łagodny, mój "brat". Przeżywamy koszmar. Pan się pakuje, przenosi rzeczy, jeździ od starego domu do nowego domu... a my... my tu zostajemy i już o tym wiemy... Pan sprzedał dom i się wyprowadza, chciał nas oddać do schroniska, ale jednak postanowił poprosić o pomoc w znalezieniu nam domów. Nie chciałbym iść do schroniska. Rex, który był już w schronisku, mówi, że tam jest się zupełnie samym, trzeba walczyć o każdy dzień, nie ma przy nas ludzi, nie ma spacerów... a ja tak bardzo potrzebuję człowieka! W schronisku jest zimno, szczególnie teraz, kiedy spadł śnieg... W schronisku nikt do ciebie nie zagada... dadzą jeść, pić - o ile nie zapomną - i tyle. Dostajesz numerek i nikt już nie pamięta, jak ci na imię. W schronisku nie masz imienia. W schronisku już nie będę Dżekim. Rex nie będzie Rexem. Tam nikomu na tobie nie zależy. Dlatego proszę Was - zainteresujcie się nami. Mną i Rexem. Nie musimy mieszkać razem, ale żaden z nas w schronisku nie ma szans na przeżycie. Dajcie dom - jeśli nie nam obu - to może chociaż jednemu? COś o mnie? Potrafię zachować czystość! Nie znam tylu komend co Rex, ale może chciałbyś mnie jakichś nauczyć? Bardzo podobało mi się dom z ogrodem, gdzie mogłem się wyszaleć, ale w zupełności wystarczy mi mniejszy dom, jeśli zapewnisz mi ruch :) Najważniejszy jest dla mnie dobry, kochający i odpowiedzialny człowiek. Może właśnie Ty? Dżeki bardzo prosi o dom. Idzie zima a jemu grozi schronisko... Dżeki to piesek w typie Dużego Szwajcarkiego Psa Pasterskiego, ma niecałe 3 lata! Dżeki ma też kolegę, ktory wraz z nim czeka na swoją szansę - może to Rex Cię zainteresuje? W sprawie obu psiaków prosimy o kontakt telefoniczny: 0 608 789 272 (Magda) lub mailowy: mru.psiaki@gmail.com edit: dzięki! :) teksty wrzuciłam w 2 post Quote
sleepingbyday Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 no, partia ogłoszeń całkiem gracka. Quote
zuzlikowa Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Dziś trochę późno weszłam na neta...:oops: Widzę,że czas goni chłopaków...muszę dziś zrobić jeszcze jedno allegro i uporzadkować bazarki...ale jeśli zdążę to zrobię chłopakom allegro,ew.jutro rano...i chyba lepiej odrębne...Może tak być? A jak wyglada z fotkami?Jest ich więcej(nie przeglądałam całego wątku)? Dobrze,że są teksty...łatwiej bedzie popracować nad allegro.:lol: Quote
mru Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 może być jutro :) dzieki :D foty tylko po 3 są :( w 1wszym i 2gim wątku :roll: problem jest taki, że to koleżanka je robiła, a ona musi z Warszawy tam dojechać... więc wiecie :roll: Quote
mru Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 hipolot i jakaś długotrawiąca :roll: Quote
Marinka Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Odnowiony cafeanimal dla Chłopaków :loveu::loveu:: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Dzeki-traci-dom,3044 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Rex-traci-dom,3045 A co u nich słychać? Quote
mru Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 dziekuję, marinko :):):) właśnie nie wiem, ich pan na dniach się wyprowadza... a koleżanka napisała mi ostatnio, że "dziadek sam nie wie czego chce" :roll: i żeby na razie się wstrzymać jednak...... ale moim zdaniem ogloszenia te co są i odnowienia nie zaszkodzą :cool3: Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 wznowienia nie zaszkodzą, zwłaszcza że sytuacja raczej niepewna. Quote
mru Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 no właśnie ja nie wiem, co jest jak ja kocham takie sytuacje... :razz: rób, nie rób, rób, nie rób myślą, nie myślą, chcą, nie chcą... Quote
Marinka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Cóż zrobić ... tacy są ludzie :roll: sami nie wiedzą, czego chcą...najlepiej byłoby dla psiaków, aby jechały z dziadkiem...ale rękę na pulsie trzymam :eviltong: Quote
mru Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc! ostatnio miałam zapytanie o Rexa i okazało się, że jak przyszło co do czego to nowa pani psów nie chce oddać, bo sie przywiązała:eviltong: dla psów to oczywiście lepiej zostać razem w swoim miejscu. mam nadzieję, że nowa pani da sobie radę ;) aha, tamtego pana (bardzo mu zależało, wydawał się fajny) odesłałam na owczarki w potrzebie ofc :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.