Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sator_k_ napisał(a):
Podziwiam ludzi, którzy wyprowadzają swoje psy na krótkich smycz czyl >2,5m. Dzisiaj przyszedł nam rogz do kompletu i do chodzenia przy nodze i spuszczenia psa super, ale do prowadzenia - dla mnie zdecydowanie za krótko. Będzie na treningi, bo tam się akurat przydaje krótka smycz której nie trzeba zawijać. :)

Ja biorę taką smycz 1,2 m na spacery, na których pies jest prawie cały czas luzem, bo jest wygodna do zawieszenia na szyję ;)

Posted

My chodzimy na 1,5 m i ja sobie nie wyobrażam za to jak można chodzić na czymś dłuższym. Mam przepinaną ok. 3,5 m (miała równe 4 m ale została z 3 razy przegryziona i po szyciach pewnie trochę materiału ubyło :lol:) i jest strasznie niewygodna tak na co dzień. Jak dłuższa to tylko flexi ;)

Oczywiście służy nam tylko na spacerki po osiedlu, potem psa spuszczam na polu. Natomiast zarówno już 1,2 metra to zdecydowanie za krótko i pies mi się plącze pod kolanami, jak i 3,5 to za dużo bo gorsza kontrola i cały czas zabawa ze zwijaniem w te i wewte. 1,5 jest idealna.

Posted

mi jest najwygodniej na 1,2m, chociaż ta smycz z el perro ma 1,4m i juz jest trochę za długa jak dla mnie. a na takiej przepinanej nie lubię chodzić, bo jak ma 2,4m to jest dużo za długa, a jak jest zapięta na połowę długości to z kolei jest ciężka i jakaś taka nieporęczna z tą podwójną taśmą.

Posted

My chodzimy na fizjologiczne spacerki na "krótkiej" smyczy - 4 m.
Na dłuższe spacery osiedlowe - mamy 10 m.
Krótka - 2,20 - to tylko do weta lub na wystawę :roll:

Jakoś tak przyzwyczaiłam się od początku - zwijanie i odplątywanie w czasie zabawy z innym psem (który też jest na smyczy) - mamy opanowane do perfekcji, w końcu gimnastyka właściciela też jest ważna :evil_lol:
Niestety luzem nie mogę jej puścić na osiedlu - za dużo obiektów do potencjalnej pogoni :shake:
Flexi nie używam - w dobrym rozmiarze wielka, ciężka... (musiałabym wziąć tę do 50kg, ze względu na zrywność psa), a ja mam małą dłoń, niewygodnie by mi się trzymało...

Posted

ja też najbardziej lubię smycze 1,20 ewentualnie 1,50m , dłuższe też mam ale jeśli idę z psem ciągle na smyczy wolę mieć krótką smycz , flexi na wieczorne spacery jak nie mogę psa spuścić jest w sam raz .

Posted

amanda-1a napisał(a):
:
Flexi nie używam - w dobrym rozmiarze wielka, ciężka... (musiałabym wziąć tę do 50kg, ze względu na zrywność psa), a ja mam małą dłoń, niewygodnie by mi się trzymało...


Takie trochę gdybanie ;-). Ja mam do50kg, dłoni też nie mam jak facet, krótkie palce a jakoś dyskomfortu kiedy trzymam flexi nie czuję. (wersja flexi comfort)

Posted

lawendowa napisał(a):
Takie trochę gdybanie ;-). Ja mam do50kg, dłoni też nie mam jak facet, krótkie palce a jakoś dyskomfortu kiedy trzymam flexi nie czuję. (wersja flexi comfort)


Mi też super się prowadzi na takiej flrxi i dyskomfortu nie mam.
Za to jak przypne psa na zwykłą smycz,krótką czy dłuższą to mam wrażenie,że wyglądam jak nienormalna.Nie umiem prowadzić go na zwykłej poprostu,szarpie,rwie.

Posted

Poza tym prócz flexi są jeszcze inne firmy. Ferplast np na 50kg psa jest mniejszy od flexi... jednak ta rączka jest tak dziwnie zaprojektowana że jak ją trzymałam a pies pociągnął i cała smycz włącznie z tą rączką szła na bok, potrafiła mi obetrzeć skórę na knykciach i nie był to jednorazowy przypadek...nie mówiąc już o tym że bylo to nagminne w przypadku kogoś z większą dłonią...nawet bez elementu pociągnięcia przez psa.

U nas flexi głównie się sprawdza właśnie na wieczornych spacerach, jak idziemy się wybiegać to lubię wziąć coś krótkiego do 150cm bo właśnie fajnie zawiesić na szyi:-).

Posted

Długo szukałam idealnej smyczy, zaczęłam od regulowanej chaby - za długa, potem troche krótsza dingo - za długa, prosta el perro 150cm - za krótka... w końcu przeprosiłam flexi (którą kupiłam lata temu) i olśnienie :) Idealna na spacery po osiedlu. Jak zabieram psa na pola, mam krótką smycz żeby tylko przejść przez ulicę z auta, potem pies biega luzem. Mam flexi 50kg, jestem raczej drobna, mam małe rączki i szalonego laba a smycz bardzo wygodnie mi sie trzyma. Warto spróbować.

Posted

Każdy dobiera smycz pod siebie. Gorzej, jak się dobrać nie potrafi..
Wczoraj wieczorem lab na Flexi rzucił się na starszą panią, która chciała wejść do klatki, z której on właśnie wychodził. Widocznie przyciśnięcie guziczka był zbyt trudne mimo tego, że pies kawałek biegł i facet miał czas.. :shake:
Ja tam wolę Flexi. Zawsze. :)

Posted

Kurczę, trochę się boję, że jak sucz nagle wystartuje, to mi wyrwie tę flexi z ręki :/ a wtedy to już koniec, będzie uciekać, bo "coś" ją goni... (i jak rozwinie swoją max prędkość, to łoooo matkoooo...) Albo że nie będę w stanie jej zatrzymać bez ostrego szarpnięcia (jak zablokuję flexi)...

Linkę taśmową odpowiednio chwytam i jak widzę, że sucz wystartowała, działam jak amortyzator - zatrzymuję ją zwiększając opór, bez nagłego szarpnięcia. I widzę, kiedy mi się linka "skończy", też mogę wtedy odpowiednio wcześniej sucz "spowolnić"...
Minus - na spacerze obie ręce są potrzebne do sprawnej obsługi linki.

Boję się o jej szyję, podobno u chartów szyja jest bardzo delikatna (Pasja ma w obwodzie 36 cm) w stosunku do wielkości, zrywności i szybkości psa...
No ale to mój pierwszy chart, ciągle uczę się "obsługi" tej rasy :)

Hmmm. A może amortyzator przy flexi w związku z tym się sprawdzi? Jak myślicie?

Posted

amanda-1a napisał(a):
Kurczę, trochę się boję, że jak sucz nagle wystartuje, to mi wyrwie tę flexi z ręki :/ a wtedy to już koniec, będzie uciekać, bo "coś" ją goni... (i jak rozwinie swoją max prędkość, to łoooo matkoooo...) Albo że nie będę w stanie jej zatrzymać bez ostrego szarpnięcia (jak zablokuję flexi)...


zdarzyło mi się to ze dwa razy, nieuważnie trzymałam i pies biegał jak opętany bo go flexi goniła ;) ale ona nie ucieka i nie goni zwierzyny, więc co innego...

Posted

amanda-1a napisał(a):

Hmmm. A może amortyzator przy flexi w związku z tym się sprawdzi? Jak myślicie?

ja mam smycz do biegania z psem z amortyzatorem i jakiejś wielkiej różnicy nie widzę pomiędzy nią a zwykłą smyczą. owszem, wolniej się rozciąga, ale szarpnąć to i tak mnie szarpnie. z tym, ze moje psiątko waży 37kg więc to też robi swoje;)

Posted

Beatrx napisał(a):
ja mam smycz do biegania z psem z amortyzatorem i jakiejś wielkiej różnicy nie widzę pomiędzy nią a zwykłą smyczą. owszem, wolniej się rozciąga, ale szarpnąć to i tak mnie szarpnie. z tym, ze moje psiątko waży 37kg więc to też robi swoje;)

Hmmm. Moja co prawda waży "tylko" 27kg.
Czyli ten amortyzator do flexi to chyba taki sobie pomysł... :roll:

Posted

Żeby była jasność, to nie jest tak że wychwalam flexi i w ogole jak tego można nie mieć itd. Po prostu dla mnie pisanie że coś jest jakiekolwiek (smycze , jedzenie, sprzęt jakikolwiek), bez faktycznej praktycznej wiedzy o tym jest na wyrost. Nie można nie znając czegoś oceniać czy jest wygone czy też nie po prostu ;-).

Amortyzatory do flexi widzialam, czy one się czymkolwiek różnią od takich normalnych? Nie mam pojęcia...

Może dobrym rozwiązaniem byłoby pożyczenie takiej smyczy? Zobaczyłabyś jak Ci się psa na tym prowadzi i w ogóle ;-).

Posted

Przymierzałam się do tej dużej flexi na którejś wystawie i tak jakoś mi "nie leżała" w ręce.

Flexi miałam dla maluchów (pinczer miniatura) i było super, nie wyobrażałam sobie prowadzenia ich inaczej. Więc nie jestem generalnie "na nie", tylko mam obawy teraz - bo Pasja to kompletnie inny pies (charakter, specyfika rasy) niż moje poprzednie psiaki.

Popytam, może ktoś z dalszych znajomych ma taką gigantyczną flexi... przydałoby się faktycznie wypróbować "na żywo".

Posted

przyszła i nasza obroża :) najbardziej podoba mi się ta urocza przywieszka :lol: kolor jest śliczny, faktycznie obroża jest dosyć cienka, niedługo wybierzemy się na spacer to powiem coś więcej :)





nie jest dla niej za szeroka? :)

Posted

lawendowa napisał(a):
Za szeroka? Absolutnie nie ;-)! Pięknie jej w tym fiolecie :D


dzięki :) a bo ja tak mam z tą szerokością... :lol: to jest chyba 3cm, a najbardziej lubię 2,5 :)

Posted

Szura napisał(a):
Ta obroża jest IDEALNA. :)


hehe dzięki :)

Corse napisał(a):
Ślicznie jej...a to jest 2,5cm ;)


dzięki :) naprawdę 2,5? wydaje mi się szersza niż mój półzacisk 2,5... ale może to kwestia braku taśmy podkładowej która optycznie zwęża?
jesteśmy po pierwszym spacerze i generalnie wszystko ok, wygodnie się przytrzymuje ręką za obrożę ;)

Posted

puchu napisał(a):
Nasze nowości

fajna smycz, skąd ją masz, wygodna jest? :-)

Ja wolę krótsze smycze max 150 cm, dłuższe mi się plączą głównie dlatego, że Nuka chodzi na luźnej smyczy przy nodze albo kawałek przede mną i wtedy jej często dłuższa smycz pod łapy wchodzi, więc wolę smycze krótsze :-)

Posted

motyleqq, bardzo pasuje Etnie :)
Ja zrobiłam tylko jedno zdjęcie dzisiaj, bo mi aparat padł :D Jutro jeszcze zrobię nowe, a to jedno wrzucę później.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...