Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Justa napisał(a):
Ja spotkałam się z tym, że pies mimo skórzanego kagańca dziabnął, może nie ugryzł, ale zębami uderzył.. Dlatego bardziej ufam tubom w takich sytuacjach, łatwiej dobrać też odpowiedni rozmiar niż w wypadku skórzanych, można uprać, skórzane to siedlisko bakterii jeśli się ich odpowiednio nie pielęgnuje..
A niestety w tym zawodzie liczy się przedewszystkim bezpieczeństwo lekarza.
A to, że są zbyt szeroko dostępne, to się zgodzę.. Podobnie jak kolczatki, obroże elektryczne, dławiki i inne cuda, które źle użytkowane przynoszą więcej szkody niż pożytku. Ludziom nie przetłumaczysz :roll:

wetem nie jestem więc faktycznie , masz rację . ja piszę z punktu widzenia właściciela, że wole założyć psu skórzany kaganiec na te 5-10min niż tubę.
co do kolczatek sie zgodzę a najbardziej uderzające jest to że są dostępne już nawet za 10zl .. taniej niż obrożę.

Posted

Gabinet weterynaryjny to było chyba pierwotne przeznaczenie tub. Kiedyś nawet szyłam komplet takich dla znajomego weta, ale nigdy przenigdy nie znajdą się one w naszej stałej ofercie dla każdego :/ Widziałam raz psa który w tym g... biegł przy rowerze. Latem...

Posted

Miałam tubę dla Hexy, nadal mam i jest to idealny (dla niej) kaganiec na podróże - może się wygodnie położyć, otworzyć paszczę, zjeść, napić się, w fizjologu leży sztywna i widać że czuje dyskomfort. Co do wetów to dzięki kagańcowi nasz wet ostatnio paluchów po zaszczepieniu Shiny nie stracił :evil_lol:. Za to w tym samym gabinecie Hexa została skutecznie do wetów zniechęcona właśnie przez założenie kagańca bo może ugryźć, teraz zaciągam ją siłą :shake:.


Ale się off zrobił. To na temat napiszę że mamy trochę nowych nabytków, ostatnie zakupy doszły dzisiaj i jestem bardzo zadowolona :p. Najbardziej mnie cieszą lepiej dobrane (wg mnie) szelki norweskie, zdjęcia będą jak je zrobię :lol:.

Posted

*Monia* napisał(a):
Miałam tubę dla Hexy, nadal mam i jest to idealny (dla niej) kaganiec na podróże - może się wygodnie położyć, otworzyć paszczę, zjeść, napić się, w fizjologu leży sztywna i widać że czuje dyskomfort. Co do wetów to dzięki kagańcowi nasz wet ostatnio paluchów po zaszczepieniu Shiny nie stracił :evil_lol:. Za to w tym samym gabinecie Hexa została skutecznie do wetów zniechęcona właśnie przez założenie kagańca bo może ugryźć, teraz zaciągam ją siłą :shake:.


Dla mnie tuba, w której pies może otworzyć paszczę i ziajać/napić się nie spełnia swojej funkcji, chyba że ma służyć jako atrapa?

Posted

Justa napisał(a):
Dla mnie tuba, w której pies może otworzyć paszczę i ziajać/napić się nie spełnia swojej funkcji, chyba że ma służyć jako atrapa?

Nasza tuba spełnia rolę kagańca ;). W fizjologu może kogoś przetrącić, w tubie nawet jak się przytuli to siniaków nie zostawi. Ludzie mają różne pomysły w autobusach (dzieci szczególnie) a jak łapę ma wsadzić do kagańca to do każdego włoży i efekt będzie ten sam, np. odgryziony palec (Hexolinie i do tuby facet wpakował rękę, dobrze że ona przyzwyczajona do różnych wariactw).

Posted

o temat kagańcowy sie zrobił:D a tak sie sklada że ja dziś kupiłam :eviltong: plastikowy... ale kaganiec jest tylko do autobusu, pociągu, mój pies wygląda w nim jak grzywacz ale co tam:P

Posted

*Monia* napisał(a):
Nasza tuba spełnia rolę kagańca ;). W fizjologu może kogoś przetrącić, w tubie nawet jak się przytuli to siniaków nie zostawi. Ludzie mają różne pomysły w autobusach (dzieci szczególnie) a jak łapę ma wsadzić do kagańca to do każdego włoży i efekt będzie ten sam, np. odgryziony palec (Hexolinie i do tuby facet wpakował rękę, dobrze że ona przyzwyczajona do różnych wariactw).


ojej, naprawdę pozwalasz na takie rzeczy? ja to jak widzę że dziecko namierza kurs na mojego psa, to skracam smycz i pies ląduje po drugiej stronie, chociaż wątpię, by była z tego kraksa, to wolę nie ryzykować. zresztą wtedy znajdują się mamy i łapią dziecko. to nie może być tak, że jak chce, to zrobi, bo co Ty zrobisz jak Twój pies faktycznie ugryzie dziecko bo wsadziło łapkę w kaganiec?
ale faktycznie, fizjolog w autobusie czy pociągu stwarza pewien dyskomfort, bo ciężko w nim położyć łeb.

Posted

Miska23 napisał(a):
moja sunia jest już stara i ostatnio chorowała - natknęłam się jakiś czas temu w sieci na produkty magnetyczne dla ludzi, a psince kupiłam taką http://www.trionz.pl/Category/13-obroe-trionz-dla-zwierzt.aspx - jutro psina ma operację i po operacji zamierzam jej założyć - wet potwierdził, że magnetoterapia może pomóc jej w szybszym dochodzeniu do zdrowia. Na razie jeszcze jej nie zakładałam, ale mam nadzieję, że zadziała - wygląda ladnie i solidnie.

Mam obrożę z magnesem Bioflow, kiedyś Kaja w niej chodzia..hmmm, może z pół roku. Jakiejś nadzwyczajnej energii w niej nie widziałam :niewiem: Może za krótko ją miała, ni wim. Jakbym miała kupić takie cudo-wianki za kosmiczną cenę i bym nie widziała efektów to bym się pochlastała.

diabelkowa napisał(a):
pachnie taka praawdziwa dobra skooora ;) Zrobie fotki jak bede miec troche czasu :)

Nie zapomnij uwiecznić zapachu :diabloti:


Tuba to dla mnie narzędzie tortur. Nie wliczając zakładania na chwilę u weta. Takim właścicielom polecam założyć kożuch z futrem gdy jest 30st. w cieniu :angryy: Szlag mnie wtrafia.

Posted

w dobrze założonej tubie pies nie ma możliwości dyszenia.
u nas po polach często biegał ast w tubie, lato czy zima , 30stopni czy 10 pies ciągle w tej tubie . szkoda psów :roll:


a ja kupiłam wczoraj pudelsowi trixie w piratów , świetny wzorek , kupiłam xs/s 15mm za 15zl , więc i cena nie taka najgorsza.

Posted

motyleqq napisał(a):
a ja mam nadzieję kupić dziś na wystawie smycz do skórzanych szelek które mamy od jakiegoś czasu, ale z parcianymi smyczami wyglądałyby nieco śmiesznie :D

ja mam smycz skórzaną czarna, odkupiona od Marchewkowej , dingo , bardzo wygodna i fajna , używam praktycznie do wszystkiego , parcianych obróż też :)
nie wygląda to źle o ile smycz jest czarna.

Posted

uff przebrnełam w końcu przez wszystkie zaległości:evil_lol:
wszystkie pytania proszę w razie co kierować na Pw bo obecnie na dogo jestem z doskoku;)

pochwalę się, że mieliśmy swój debiut wystawowy ze stoiskiem:diabloti: zaczęliśmy od krajówki teraz czas na coś większego:lol:

wprowadziliśmy do oferty zapięcia plastikowe:razz:




a także taśmę z nitką odblaskową:




Posted

gops napisał(a):
ja mam smycz skórzaną czarna, odkupiona od Marchewkowej , dingo , bardzo wygodna i fajna , używam praktycznie do wszystkiego , parcianych obróż też :)
nie wygląda to źle o ile smycz jest czarna.


no tak, jak czarna to ok, ale niestety mam różową, czerwoną i czarno-zieloną, a ostatnio miałam tylko tą ostatnią. mam jeszcze czarnego muscata, ale go nie lubię, bo jest krótka, więc chciałabym brązową jak szelki i długą :) zobaczymy, będziemy się dziś chwalić :D

Posted

Marta_Ares napisał(a):


pochwalę się, że mieliśmy swój debiut wystawowy ze stoiskiem:diabloti: zaczęliśmy od krajówki teraz czas na coś większego:lol:





a także taśmę z nitką odblaskową:






szelki bomba :loveu: na jakiej będzie wystawie w najbliższym czasie?:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...