gops Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 moja wychodzi z kazdej luzniejszej obrozy , raz wyszla z szelek ,ale z norweskich nie wychodzi , ma ciasno pasek na klacie na wszelki wypadek jakby zmienila zdanie wiec nawet jak przelozy lapy przez przednia obrecz to nie ucieknie :lol: ale jakos z szelek tych nawet nie probowala nigdy . Quote
Marchewkowy Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 [quote name='Illusion']Na zdjęciach niżej Ginny w szelkach flyballowych mojej drugiej suczki. Wydają się na nią za małe (Gin jest troszkę długa), ale w klatce jest tyle luzu, że spokojnie można włożyć cztery palce pod taśmę, zastanawiałam się, czy może one nie są za blisko pach, ale jak wydłużam ten pasek na dole, to wtedy z przodu jest zbyt luźno :roll:. Fajne te szelki, słodka suka i świetne zdjęcia :) Jaki to obiektyw 85 mm 1,4? Quote
Illusion Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Marchewkowy napisał(a):Fajne te szelki, słodka suka i świetne zdjęcia :) Jaki to obiektyw 85 mm 1,4? Dzięki ;). Obiektyw 50mm f/1.8. Dzisiaj postaram się wrzucić foty w tych samych szelkach, ale z wydłużonym paskiem z przodu. A wpadłam jeszcze na taki pomysł, że może te szelki faktycznie są jednak za małe, bo gdyby były powiedzmy rozmiar większe to paski łączące ten na dole i na klatce piersiowej (chodzi o te najkrótsze, czarne bez podszycia) byłyby dłuższe i może wtedy ten przód nie byłby taki luźny :hmmmm:. Quote
Marchewkowy Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Doszły mi dziś rzeczy od Marty... po prostu boskie, jestem zachwycona :D Szelki świetnie uszyte, rozmiar idealny, wszystko staranne. Jestem zaskoczona że są takie leciutkie. Oprócz tego 2 obroże błękitny rogz i ta nowa zieleń z Dogstyle ;D no i linka z amortyzatorem i dwójnik.Mam zepsute obydwa obiektywy więc byle jakie zdjęcia ale zawsze coś... Strasznie mi się podoba to połączenie liski + fiolet + szara eko :) Quote
Marta_Ares Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 kapitalnie ten fiolet wygląda na Prince!!! :loveu: :loveu: i w końcu na zdjęciu, prawdziwy odcień :) dziękuje :evil_lol: Mayka w nowej różowej z siwą eko Quote
Asia&Kleo Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Marchewkowy, kapitalne połączenie :loveu: Marta_Ares, fajny różyk, zresztą ładnemu we wszystkim ładnie:loveu: Quote
Naklejka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Agnes napisał(a):Wyjdzie, a ciasno zapiete szelki beda przeciez niewygodne - bez sensu tak kombinowac. To juz chyba tylko zacisk zostaje ;) Z zacisków psom łatwo się ucieka, jak się poluzują to bez problemy przez łeb przejdzie.... Ze zwykłych obroży ciasno zapiętych ucieka się ciężej. Jetsan z guardów nie wychodzi...na szczęście... Quote
Asia&Kleo Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Naklejka napisał(a):Z zacisków psom łatwo się ucieka, jak się poluzują to bez problemy przez łeb przejdzie.... Ze zwykłych obroży ciasno zapiętych ucieka się ciężej. Jetsan z guardów nie wychodzi...na szczęście... Łatwo pies nie wyjdzie z prawidłowo założonego zacisku (jak się obroża zaciśnie pod wpływem trzymania krótko na smyczy) ;) Quote
Naklejka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Taaak? To jak mój to robi? łańcuszek ciasno się zaciska, nawet za bardzo.... Quote
Asia&Kleo Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Naklejka napisał(a):Taaak? To jak mój to robi? łańcuszek ciasno się zaciska, nawet za bardzo.... Z reguły pies może ze wszystkiego wyjść, prawda? Prawie, bo z dławika to nierealne;) A co masz na myśli, pisząc, że zaciska się za bardzo? Może to kwestia złego dopasowania do szyi psa Quote
Naklejka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Przez łeb ciężko przechodzi(niezaciśnięty) Gdy się zaciska, lekko psa poddusza... Kupiłam go kilka miesięcy temu, wtedy był luźniejszy.... Quote
Agnes Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Naklejka napisał(a):Z zacisków psom łatwo się ucieka, jak się poluzują to bez problemy przez łeb przejdzie.... Ze zwykłych obroży ciasno zapiętych ucieka się ciężej. Jetsan z guardów nie wychodzi...na szczęście... nie zgodze sie ;) w momencie kiedy pies sie szarpie zacisk sie zaciska i leb nie przejdzie (chyba ze zle wyregulujemy), a zwyklej obrozy pies az tak mocno zapinanej nie ma, w zwiazku z czym przy odpowiednich ruchach glowa obroza zlazi raz dwa. Quote
Naklejka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Mój jest na tyle inteligenty i doskonale wie jak wierzgać by obroża się poluzowała.... Ściągnie dławika(rozluźnionego) idzie mi ciężko... A on z łatwością z niego ucieka... Quote
Migori Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Moja suka też potrafi wyjść z poluzowanej obroży zaciskowej. Po prostu delikatnie cofa się, tak by obroża się nie zacisnęła. Dlatego w jej przypadku nawet poluzowana obroża musi być ciasno, na tyle ciasno, że miała problem z przejściem przez głowę. Quote
Agnes Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Ale nie rozumiem w jakiej sytuacji to sie dzieje, pies stoi na ulicy cofa sie a wlasciciel nie reaguje? Pytam serio, bo nie wiem ;) Quote
Naklejka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Mój to uparciuch, nie chce iść w którąś stronę, to się zatrzyma, zacznie cofać, podskakiwać i już biegnie wolno... Nawet nie zdążę zareagować... Bo już go na obroży nie ma :lol: Teraz ma szelki i jest bezpieczniej... Quote
bobroska. Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Przepraszam, pewnie gdzieś to było napisane, ale skąd Wy bierzecie te wzory szelek itd. z dogstyle? Jest jakaś strona www czy coś? Quote
Asia&Kleo Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 [quote name='Agnes']Ale nie rozumiem w jakiej sytuacji to sie dzieje, pies stoi na ulicy cofa sie a wlasciciel nie reaguje? Pytam serio, bo nie wiem ;) Miałam to samo pytanie na myśli ;) bobroska, Marta_Ares ma w podpisie banerek,a w nim link do artykułów z dogstyle ;) Quote
Marchewkowy Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 mój też się czasem zapiera i chce wyjść z obroży ale jeszcze mu się nie udało bo wtedy obroża się zaciska a ja robię tak że część zaciskowa nie ejst z tył za głową tylko z przodu pod pyskiem i wtedy się nie wykręca :) Quote
Migori Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Agnes napisał(a):Ale nie rozumiem w jakiej sytuacji to sie dzieje, pies stoi na ulicy cofa sie a wlasciciel nie reaguje? Pytam serio, bo nie wiem ;) Normalnie ;) Pies idzie na równaj - obroża luźna i po prostu robi krok w tył, wyjmując łeb z poluzowanej obroży. Zapytaj się Bory jak to robi :eviltong: Ja nadal nie wiem jak jej sie to udaje. Najlepiej jej to wychodzi w dławiku Quote
gops Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Migori napisał(a):Normalnie ;) Pies idzie na równaj - obroża luźna i po prostu robi krok w tył, wyjmując łeb z poluzowanej obroży. Zapytaj się Bory jak to robi :eviltong: Ja nadal nie wiem jak jej sie to udaje. Najlepiej jej to wychodzi w dławiku a TY o w tym czasie robisz? gadasz przez telefon ? skoro nie patrzysz na psa co robi . ja tez tego nie rozumiem zacisniecie tymbardziej dlawika trwa nawet nie cala sekunde , moja suka nie raz probowala i nigdy jej to nie wyszlo . Quote
Unbelievable Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 wiecie jak się zachowuje pies który bardzo chce się do czegoś dostać? skacze w przód i gdy smycz się skończy odsuwa się do tyłu, to jest ten moment kiedy sobie może wyjść Quote
Migori Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 gops napisał(a):a TY o w tym czasie robisz? gadasz przez telefon ? skoro nie patrzysz na psa co robi . ja tez tego nie rozumiem zacisniecie tymbardziej dlawika trwa nawet nie cala sekunde , moja suka nie raz probowala i nigdy jej to nie wyszlo . A Ty patrzysz non stop na psa jak idzie przy nodze ? Czy patrzysz przed siebie idąc ? Skrętu karku mam dostać ? Zasada jest taka, że dławik ma być luźno kiedy pies idzie przy nodze na luźnej smyczy, to w jakim celu mam go mieć cały czas zaciśniętego ? A że próbowała a nie wyszło... cóż... widać trzeba mieć na to sposób Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.