Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Paulix']A to dlaczego? :-)
Ja tam w półzacisku widzę same plusy, w tej obroży można wyregulować tak, że nawet jak pies ciągnie to go nie uciska, a przy okazji nie wyciera sierści, łatwiej się ją zakłada, psu wygodniej, jak nie idzie na smyczy, to sobie luźno leży :-)

ano widzisz, nie znam sie na tym za bardzo. Z Twojego opisu wychodzi że to nie jest takie złe jak myślałam. Szkoda, że nie widzialam takiej w realu nigdy.
Przeglądałam troche wątek - fajne są te z Hiltona zielone, takie wiosenne :D i te obroże "rasowe". Może sie doczekam cavalierów.

dodaję fotkę dla obrazowania. Do tej pory mieliśmy obrożę czerowną red dingo i smycz zwykła

Posted

[quote name='motylek1007']ano widzisz, nie znam sie na tym za bardzo. Z Twojego opisu wychodzi że to nie jest takie złe jak myślałam. Szkoda, że nie widzialam takiej w realu nigdy.
Przeglądałam troche wątek - fajne są te z Hiltona zielone, takie wiosenne :D i te obroże "rasowe". Może sie doczekam cavalierów.

dodaję fotkę dla obrazowania. Do tej pory mieliśmy obrożę czerowną red dingo i smycz zwykła



Tutaj widać na moim psie jak obroża sobie luźno wisi:

http://i245.photobucket.com/albums/gg80/borderholi/2011/2011_03_27_spacer_Lodz/_DSC4886T.jpg

http://img96.imageshack.us/img96/2959/p4060048.jpg

Tutaj prawie na maksa zaciśnięta, jak widać, psa nie uciska:

http://img861.imageshack.us/img861/7163/p4030087.jpg

Posted

motylek1007 napisał(a):
dzięki, zdjęcia wiele dają, ale jemu ta obroża sama "nie spadnie"? mimo wszystko nie podoba mi sie ten wiszący dzyndzel jak pies biega luzem.


Nie, ponieważ kiedy pies ciągnie obroża się zaciska do takiego rozmiaru, że nie może przejść przez głowę, ale nie uciska psa :-) Mi się podoba fakt, że mogę za niego przytrzymać psa :P

Posted

NightQueen napisał(a):
ja zwykłych zacisków nie lubię i odradzam je (eMki się nie luzują), ale za to polecam zacisk tyle że z łańcuszkiem


no to widać zależy od poszczególnej sztuki bo ja mam 2 i obu nie mam nic do zarzucenia;) jak dla mnie to najfajniejsze obroże. to pewnie zależy od budowy głowy i szyi czy obroża nie spadnie, u mojego wisi i nie spadła nigdy.

Posted

NightQueen napisał(a):
ja zwykłych zacisków nie lubię i odradzam je (eMki się nie luzują), ale za to polecam zacisk tyle że z łańcuszkiem


Łańcuszki również bardzo fajne, ta sama zasada, ale przy psie, który pasie niestety strasznie niepraktyczne :/

Posted

cockermaister napisał(a):
Był ktoś na wystawie w konopiskach ( czestochowa)? są tam może jakieś stoiska z rogzami ?

Kumpelka mówiła, że rogzów dzisiaj nie było. Sama chciałam, żeby mi kupiła coś ;)

Posted

[quote name='psyja']no to widać zależy od poszczególnej sztuki bo ja mam 2 i obu nie mam nic do zarzucenia;-) .

ja miałam dwa zaciski rogzowe i oba sprzedałam bo się nie luzowały (tylko błagam, nie poruszajmy znów kwestii że źle je zakładałam :diabloti::evil_lol:)

[quote name='Paulix']Łańcuszki również bardzo fajne, ta sama zasada, ale przy psie, który pasie niestety strasznie niepraktyczne :/

moja chodzi z nosem w trawie i nigdy jeszcze obroży nie zgubiła, ale to wszystko kwestia budowy psa

Posted

[quote name='NightQueen']ja miałam dwa zaciski rogzowe i oba sprzedałam bo się nie luzowały (tylko błagam, nie poruszajmy znów kwestii że źle je zakładałam :diabloti::evil_lol:)


haha może i źle zakładałaś:evil_lol: a jak nie to i tak się nie dziwie, koleżanka też ma i też jest niezadowolona. u niej ta czarna metka na części zaciskowej jest jakoś tak dziwnie przyszyta że zahacza ciągle o kółka metalowe i rzeczywiście się nie rozluźnia. zaciski jak najbardziej fajnie jest kupować ale tylko jak ma się możliwość jest macnąć czy wszystko jest ok

Posted

u mnie kazdy zaciskowy rogz zaciskal i wracal na swoje miejsce bez problemow wiec polecam
jedyny zacisk ktory sie nie luzuje jaki mialam to manmat;)

Posted

psyja napisał(a):
haha może i źle zakładałaś:evil_lol: a jak nie to i tak się nie dziwie, koleżanka też ma i też jest niezadowolona. u niej ta czarna metka na części zaciskowej jest jakoś tak dziwnie przyszyta że zahacza ciągle o kółka metalowe i rzeczywiście się nie rozluźnia. zaciski jak najbardziej fajnie jest kupować ale tylko jak ma się możliwość jest macnąć czy wszystko jest ok


no ja do najbliższego sklepu z rogziem mam jakieś 70 km :evil_lol: i jeszcze nigdy nie kupowałam po pomacaniu, wszystko przez neta (a przez moje ręce przeszło jakieś 15 rogzów :diabloti::evil_lol:)

Posted

[quote name='psyja']NightQueen no to możesz liczyć tylko na łut szczęścia:diabloti:

jeszcze tak jakoś specjalnie się nie nacięłam na żadną z obroży zamawiając przez neta (oprócz tych rozgów były jeszcze red dingo, lupine, trixie, hiltony i inne obroże :p).
Ja po prostu jak coś kupię i mi się nie spodoba to sprzedam tą samą drogą i po problemie :evil_lol:

Posted

U mnie zaciski z rogza się sprawdzają. Po zaciśnięciu nie dusi psa a gdy odepnę smycz to obroża wygląda normalnie i nie spada.

U Atosa wyglądało to tak:







Zdjęć Rasty w zacisku nie posiadam, ale wygląda to tak samo.
Atos miał w szyi koło 50 i obrożę wyregulowaną na 60 parę cm, Rasta ma w szyi jakoś 40cm a obroża wyregulowana prawie na minimum. ( na min. ma 50cm)

Posted

NightQueen napisał(a):
moja chodzi z nosem w trawie i nigdy jeszcze obroży nie zgubiła, ale to wszystko kwestia budowy psa


Ale mój pies pasie inne psy na spacerze :P Tgz. co chwilę kładzie się w piachu, błocie, jakiś śmieciach i metal rdzewieje, rysuje się, ściera itp.

Posted

Paulix napisał(a):
Ale mój pies pasie inne psy na spacerze :P Tgz. co chwilę kładzie się w piachu, błocie, jakiś śmieciach i metal rdzewieje, rysuje się, ściera itp.
moja suka się kąpie w tym łańcuszkowym rogzie, w zeszłym roku 2 tygodnie siedziałam z nią na wsi i tyle też czasu spędziła w wodzie, od rana do nocy, codziennie w tej właśnie obroży. Piasek i błoto też nie jest nam obce, obroże mam 2 lata i nie ma ani śladu rdzy, nie jest też starta (choć nie wiem jak metal ma się zetrzeć\)

Posted

[quote name='NightQueen']ja miałam dwa zaciski rogzowe i oba sprzedałam bo się nie luzowały (tylko błagam, nie poruszajmy znów kwestii że źle je zakładałam :diabloti::evil_lol:)

Ja nie miałam zaciskowego rogza ale patrząc na zdjęcia też mi się wydają jakieś dziwnie sztywne :evil_lol: i bała bym się kupić.

Posted

A u mnie mimo że pies jasny ( bo łańcuszek zwykle ląduje na białej części ) nie zauważyłam jeszcze śladu po łańcuszku Rogza mimo że bardzo często go nosi.

Posted

Mój poprzedni psiak mógł mieć tylko zaciskowe obroże, chodził głównie w szelkach, ale mieliśmy rogza eMke bodajże zaciskową... i niestety ale się nie luzowała, przy obecnym psie nie potrzebuje takich obroży , preferuje zwykłe, ale jednocześnie wiem że sporo psiaków z zwykłej obroży wyjdzie bez większego problemu jak mój poprzedni rudzielec ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...