Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest papillonek
Posted

westie_justa napisał(a):
ale jaki? Różowy to znak rozpoznawczy Dotki:evil_lol: na razie za ryzykuję na..... fiolet (jak znajdę)
w Kakadu są zniżki -50% na szelki, smycze, obroże Petsi! :eviltong:

chyba troche przesadzasz z tym kolorem .Musi być wszystko takie same,jednolite.Spróbuj może cegoś nowego ;)
Dla odmiany może wiosenna zieleń?Albo jasny fiolet?Też planujemy zakup nowego kompleciku,ale nie wiem jakiego waszym zdaniem jaki kolor do niej pasuje?

Posted

[quote name='gops']jesli Ci nie pasuja 4cm to kupujesz 3cm proste;)
nikt nikogo nie namwaia, tylko wyraza swoja opinie i pomaga w wyborze

ja juz mowilam ze mi sie 10kg psy w 4cm nie podobaja ale skoro wlascielowi sie to podoba to nic mi do tego , najwazniejsze zeby psu bylo wygodnie i wlasciel byl zadowlony
Nie Gops, chodzi o to, że tutaj jakaś fobia zaczyna się tworzyć. Kilka lat temu były 25mm obroże dla psów i wszyscy żyli szczęśliwie. Psy chadzały też w kolczatkach.
Jak tak dalej pójdzie, za rok (lansując trendy tak jak dziś to robicie) psy będą chodziły w sztywnych kołnierzach z pasów do mocowania bagaży na dachu samochodu.

Posted

Migori napisał(a):
Nie Gops, chodzi o to, że tutaj jakaś fobia zaczyna się tworzyć. Kilka lat temu były 25mm obroże dla psów i wszyscy żyli szczęśliwie. Psy chadzały też w kolczatkach.
Jak tak dalej pójdzie, za rok (lansując trendy tak jak dziś to robicie) psy będą chodziły w sztywnych kołnierzach z pasów do mocowania bagaży na dachu samochodu.


Co jest złego w szerokich obrożach, bo nie rozumiem? Najwidoczniej większości podpasowały. Mi się wygodniej prowadza psa na 4cm taśmie zamiast 2cm wstążeczce. ;) Psu też wygodniej bo jak szarpnie to mu oczy nie wypadają. Nie wszyscy decydują się na szerokie obroże, nie jest to jakiś przymus, punkt którego trzeba przestrzegac. Nie chcesz? nie kupuj. Twoja sprawa.

Posted

Migori napisał(a):
Nie Gops, chodzi o to, że tutaj jakaś fobia zaczyna się tworzyć. Kilka lat temu były 25mm obroże dla psów i wszyscy żyli szczęśliwie. Psy chadzały też w kolczatkach.
Jak tak dalej pójdzie, za rok (lansując trendy tak jak dziś to robicie) psy będą chodziły w sztywnych kołnierzach z pasów do mocowania bagaży na dachu samochodu.


Że co? :D Teraz to się uśmiałam :D Przecież i tak każdy indywidualnie sobie wybiera obrożę do swojego psa, tak naprawdę nikt postronny w końcowym efekcie wpływu na to nie ma. Kto co lansuje, jakie trendy? Tak, będą chadzały w usztywnionych kołnierzach na całą długość szyi szytych z nieprzemakalnego materiału używanego do szycia namiotów, no nie mogę :D

A teraz na poważnie - chciałabym, żeby moja suka mogła chodzić w ślicznych wąskich obróżkach, nie może, więc ma szeroką, nie wiem, o co ta wojna ;)

Posted

Migori napisał(a):
Nie Gops, chodzi o to, że tutaj jakaś fobia zaczyna się tworzyć. Kilka lat temu były 25mm obroże dla psów i wszyscy żyli szczęśliwie. Psy chadzały też w kolczatkach.
Jak tak dalej pójdzie, za rok (lansując trendy tak jak dziś to robicie) psy będą chodziły w sztywnych kołnierzach z pasów do mocowania bagaży na dachu samochodu.

ja nie namawiam nikogo , mi sie 4cm podobaja i wiem ze pies czuje sie w tym dobrze bo gdyby tak nie bylo nie nosila by takich obroz .
dla mnie najwazniejsze jest to co mi sie podoba i zeby bylo wygodne dla mojego psa
nic innego mnie nie obchodzi w kwesti obrozy
mysle ze dogomaniacy sa na tyle rozsadni ze wiedza kiedy psu jest wygodnie a kiedy nie

Posted

[quote name='gops']ja nie namawiam nikogo , mi sie 4cm podobaja i wiem ze pies czuje sie w tym dobrze bo gdyby tak nie bylo nie nosila by takich obroz .
dla mnie najwazniejsze jest to co mi sie podoba i zeby bylo wygodne dla mojego psa
nic innego mnie nie obchodzi w kwesti obrozy
mysle ze dogomaniacy sa na tyle rozsadni ze wiedza kiedy psu jest wygodnie a kiedy nie
Hahah No tu miałabym wątpliwości

Posted

Jak myślicie, czy jest jej wygodnie? :diabloti:


Atomówka - zależy jak psu zdarzają się szarpnięcia to szła bym w stronę 3-4cm jeśli nie to 25mm w zupełności powinno wystarczyc. ;)
Bokserom świetnie w fiolecie i zieleni. :loveu:

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Co jest złego w szerokich obrożach, bo nie rozumiem?


Tu nie chodzi o szerokie obroże. Tylko o kwestię "mody". Migori ma racię, jeszcze jakiś czas temu wszystkie psy latały w rogzach 2,5 cm i było pięknie, ładnie i wygodnie, a później nastał bum na kołnierze i teraz wszystko co ma mniej niż 4 cm jest bee i strasznie dla psa nie wygodne. Przejrzyjcie sobie kilkadziesiąt stron wcześniej, jakie obroże są doradzane - te szerokie. Ja wiem że to indywidualna kwestia ale nikt mi nie powie że to nie jest moda, bo jest. Były rogzy, były lupine, a teraz są pittmany, los feros i el perro (czy jako to leciało). Ale nagle posiadacze psów stwierdzili że obroże poniżej 3cm są straszne i niewygodne itd., bez sensu nie sądzicie?

nie wspomnę o tym że nagle okucia w cienkich obrożach przestały spełniać swoje rolę

Posted

NightQueen napisał(a):
Tu nie chodzi o szerokie obroże. Tylko o kwestię "mody". Migori ma racię, jeszcze jakiś czas temu wszystkie psy latały w rogzach 2,5 cm i było pięknie, ładnie i wygodnie, a później nastał bum na kołnierze i teraz wszystko co ma mniej niż 4 cm jest bee i strasznie dla psa nie wygodne. Przejrzyjcie sobie kilkadziesiąt stron wcześniej, jakie obroże są doradzane - te szerokie. Ja wiem że to indywidualna kwestia ale nikt mi nie powie że to nie jest moda, bo jest. Były rogzy, były lupine, a teraz są pittmany, los feros i el perro (czy jako to leciało). Ale nagle posiadacze psów stwierdzili że obroże poniżej 3cm są straszne i niewygodne itd., bez sensu nie sądzicie?



A ja dalej myślę, że to indywidualna sprawa każdego. ;)
Ja pierwszą szeroką obrożę (5cm) kupiłam u Marty pod pretekstem IPO, o którym wtedy intensywnie myślałam. Było to dosyc dawno, jeszcze przed 'modą' i podpasowało mi ;) Potem był rogz, taks, pitman i nie uważam, że poszłam za modą.

Posted

NightQueen napisał(a):
Tu nie chodzi o szerokie obroże. Tylko o kwestię "mody". Migori ma racię, jeszcze jakiś czas temu wszystkie psy latały w rogzach 2,5 cm i było pięknie, ładnie i wygodnie, a później nastał bum na kołnierze i teraz wszystko co ma mniej niż 4 cm jest bee i strasznie dla psa nie wygodne. Przejrzyjcie sobie kilkadziesiąt stron wcześniej, jakie obroże są doradzane - te szerokie. Ja wiem że to indywidualna kwestia ale nikt mi nie powie że to nie jest moda, bo jest. Były rogzy, były lupine, a teraz są pittmany, los feros i el perro (czy jako to leciało). Ale nagle posiadacze psów stwierdzili że obroże poniżej 3cm są straszne i niewygodne itd., bez sensu nie sądzicie?

Tak, to miałam na myśli.

Kiedyś kolczaty były złe,niewygodne, sprawiające psu ból. Doradzano kupować 25mm rogzy czy Lupiny. Teraz mało kto chwali się zakupem obroż tej firmy. Jest boom na PitMany i el perro, im szerzej tym lepiej, wygodniej, groźniej... Ale czy na pewno ?

Bosh... Pierwszy raz się z Tobą zgadzam ;)

Posted

Onomato-Peja moja sucz to grzeczny stwór, ani myśli o ciągnięciu. Ja nie chce grubej myślę właśnie,że 25mm albo 30mm starczy w zupełności głownie nad kolorem się waham. Nie widziałam boksa ani w zieleni ani fiolecie więc ciężko mi się odnieść do tego co napisałaś

Posted

Mnie się ten ``trend`` coraz szerszych obroży dla psów akurat podoba. Myślę też, że każdy, kto udziela się na tym wątku (w tym i ja oczywiście!:evil_lol:) ma małego hysia na punkcie obroży, szelek, smyczy i, jak rozumiem, dla takich ludzi on powstał. Jest to rodzaj pozytywnego zakręcenia, nie ważą się tu psie losy i nie ma chyba powodu wpadać w jakieś poważne tony.

Posted

NightQueen napisał(a):
nie będą ;)
to była seria limitowana na zamówienie :diabloti::evil_lol:

O nie:diabloti: Dajcie znać następnym razem o specjalnym zamówieniu:cool3:

Posted

ja nie widze 2kg yorkow biegajacych w 3cm , ani 10kg kundelkow czy pudelkow biegajacych w 4cm
widze za to psy powyzej 15kg , silne dla ktorych taka 3-4cm jest duzo wygodniejsza niz 2,5cm , i tu nie ma co zaprzeczac .
pewnie ze to kwestia indywidualna, ja mam i 2,5cm rogzy i 3cm pitmany i 3,5cm wozy , mam tez kolczatke , dlawiki , wszystkiego uzywam w zaleznosci do potrzeby
jak pies chodzi po domu to ma cienka obroze , w miasto kolce/dlawik zeby lepiej panowac, 4cm obroze mam az 2dni wiec jeszcze nie wiem ale narazie wydaje sie ok i jestem pewna ze psu jest wygodnie .
dlaczego mam zakladac 2cm rogzy ? dlatego ze pisze na nich ze sa dla staffika/spaniela/ boxera?
dla mnie boxer w 2cm to jak w nitce a ludzie tak robia bo tak pisze na metce obrozy

Posted

Migori napisał(a):


Bosh... Pierwszy raz się z Tobą zgadzam ;)


nie robię systematyki wypowiedzi więc powiem szczerze że nie pamiętam czy się z czymś spierałyśmy czy nie :eviltong:

Onomato-Peja napisał(a):
A ja dalej myślę, że to indywidualna sprawa każdego. ;)
Ja pierwszą szeroką obrożę (5cm) kupiłam u Marty pod pretekstem IPO, o którym wtedy intensywnie myślałam. Było to dosyc dawno, jeszcze przed 'modą' i podpasowało mi ;) Potem był rogz, taks, pitman i nie uważam, że poszłam za modą.


tak jak wyżej napiszę, nie robię systematyki, kto kiedy i w jakich okolicznościach coś kupił, ale wiem że w większości przypadków stało się to za sprawą bumu


Ja wiem że to jest osobista decyzja każdego, pewnie jak miałabym dużego psa to kupiłabym mu 4 cm, ale po co to całe gadanie że szersze wygodniejsze,ładniejsze, lepiej się psa prowadzi itd. itp. skoro wcześniej każdy z tego wątku dawał radę na "cienkich" obrożach i było dobrze?

Posted

Mojej młodej jak jest niewygodnie ciągnąć w obroży to ciągnie mocniej (w dławiku też ciągnie mimo że oczy wyłażą), jak jest wygodniej to daje spokój bo po co się szarpać jak czuje tylko opór a nie dyskomfort. W półkolczatce też ciągnęła :diabloti:.

A teraz tak na temat tego jak się kiedyś nosiło :evil_lol: (dokładniej 3 lata temu ;))

(to akurat był jedyny raz kiedy miała obrożę na sobie)

używana na co dzień zamiennie z innymi 2-centymetrowymi ;)


później nastąpił szał i kupiłam 2,5 cm obrożę :evil_lol:


i zdjęcie ukazujące przeogromne krowie kółko :evil_lol:
http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=14650&photoID=776667

A pierwsza 3cm nie pamiętam dokładnie jak się u nas znalazła, ale chyba też kwestia "zaryzykuję i może będzie ok" ;)

Posted

Onomato-Peja, nie męcz psa :evil_lol: do TOZu Cię zgłoszę :eviltong:

Atomowka wg mnie dla boksia 3 cm będzie idealne. Pomarańcz, czerwony, fiolet ?

a moim zdaniem wszyscy przesadzacie:diabloti: Evl ma obrożę jaką ma, wie że tak jej psu jest wygodniej, cieńszej mieć nie może bo ma jakieś tam problemy, nie pamiętam co dokładnie. I nagle wszyscy rzucają ironią, że dla dużego psa to już najlepiej kołnierze, 10 cm etc. Każdy kupuje dla psa co lubi, tyle.
Trochę dystansu po prostu ;)
Ironia z nadmiarze nie jest dobra, ale też w drugą stronę przesadzać nie można, bo czasem się przydaje.
Ja mam dla psa 5cm, uważam że nie wygląda to zbyt dobrze, ale widzę że psu wygodniej niż w 2,5. I w końcu przestał szczekać ochryple i tracić głos raz na czas. Więc chodzi częściej w pitmanie, ktoś nie ma takich problemów, to kupuje cieńsze.

a ja dalej nie kupiłam szelek:diabloti: uwielbiam moje tempo podejmowania decyzji xd

Posted

dlaczego mam zakladac 2cm rogzy ? dlatego ze pisze na nich ze sa dla staffika/spaniela/ boxera?
dla mnie boxer w 2cm to jak w nitce a ludzie tak robia bo tak pisze na metce obrozy
a dlatego że kiedyś ci to nie przeszkadzało.
Miśka cierpiała fizycznie z powodu noszenia np. rogza?

A co do jorków i małych psów w szerokich obrożach, to jak widzisz robi się to coraz popularniejsze na tym wątku, ostatnio był jork w 3cm jak dobrze pamiętam ;)


a moim zdaniem wszyscy przesadzacie:diabloti: Evl ma obrożę jaką ma, wie że tak jej psu jest wygodniej, cieńszej mieć nie może bo ma jakieś tam problemy, nie pamiętam co dokładnie. I nagle wszyscy rzucają ironią, że dla dużego psa to już najlepiej kołnierze, 10 cm etc. Każdy kupuje dla psa co lubi, tyle.
Trochę dystansu po prostu ;-)


akurat mi nie chodzi o psa evel tylko ogólnie o postępowaniu mody w wątku

Posted

NightQueen napisał(a):
a dlatego że kiedyś ci to nie przeszkadzało.
Miśka cierpiała fizycznie z powodu noszenia np. rogza?

A co do jorków i małych psów w szerokich obrożach, to jak widzisz robi się to coraz popularniejsze na tym wątku, ostatnio był jork w 3cm jak dobrze pamiętam ;)



jak miska miala 2cm rogza to miala 9kg , jak poszedl mi klips w "kolejnym" trixie, hiltonie czy czyms tam zainwestowalam w pitmana (trafil mi sie silny pies nie chcialam ryzykowac), a oni miejszych niz 3cm nie robili to bylo dobre 1,5roku temu od tamtej pory zauwyzlam ze suce jest duzo wygodniej i teraz 2cm rogzow nie ma wogole ;)

yorka w 3cm nie widizalam ale to juz przesada

Posted

Atomowka napisał(a):
Onomato-Peja moja sucz to grzeczny stwór, ani myśli o ciągnięciu. Ja nie chce grubej myślę właśnie,że 25mm albo 30mm starczy w zupełności głownie nad kolorem się waham. Nie widziałam boksa ani w zieleni ani fiolecie więc ciężko mi się odnieść do tego co napisałaś


Była kiedyś galeria bokserki posiadającej i fiolet rogza i zieleń manmata chyba Lena, ale teraz już raczej nie ma. ;) Poszperaj w google, pobaw się w paintcie.;)

NightQueen napisał(a):
nie robię systematyki wypowiedzi więc powiem szczerze że nie pamiętam czy się z czymś spierałyśmy czy nie :eviltong:

tak jak wyżej napiszę, nie robię systematyki, kto kiedy i w jakich okolicznościach coś kupił, ale wiem że w większości przypadków stało się to za sprawą bumu


Ja wiem że to jest osobista decyzja każdego, pewnie jak miałabym dużego psa to kupiłabym mu 4 cm, ale po co to całe gadanie że szersze wygodniejsze,ładniejsze, lepiej się psa prowadzi itd. itp. skoro wcześniej każdy z tego wątku dawał radę na "cienkich" obrożach i było dobrze?



Zależy od psa oczywiście. Atosa prowadziłam na 2cm hiltonie i jak o czymś szerszym to o szelkach myślałam 4cm, bo na szelkach ciągnął i rogz 2,5cm na takiego potwora mi nie odpowiadało. ;)
Raszplowej najpierw oduczałam ciągnąc, mozolnie się udawało ale dalej zdarzały sie szarpnięcia a przy wyrywaniu do psów charczała. Zmieniłam obrożę na szerszą i pies przestał się dusic. Jaka jest różnica pomiędzy Atosem a Rastą?

Atos po przybyciu do mnie ważył koło 50kg tak mi się wydaje, może więcej, bo to był straszny tucznik. Po schudnięciu 41-43kg i 2cm tasiemka była ideolo. Rasta -25-27kg i na mniej niż 4cm charcze i się dusi. ;)

Jakby Rasta była taka jak Atos to nie miałabym skrupułów założyc jej 1,5cm. ;)

Posted

[quote name='NightQueen']nie robię systematyki wypowiedzi więc powiem szczerze że nie pamiętam czy się z czymś spierałyśmy czy nie :eviltong:



tak jak wyżej napiszę, nie robię systematyki, kto kiedy i w jakich okolicznościach coś kupił, ale wiem że w większości przypadków stało się to za sprawą bumu


Ja wiem że to jest osobista decyzja każdego, pewnie jak miałabym dużego psa to kupiłabym mu 4 cm, ale po co to całe gadanie że szersze wygodniejsze,ładniejsze, lepiej się psa prowadzi itd. itp. skoro wcześniej każdy z tego wątku dawał radę na "cienkich" obrożach i było dobrze?
Ciekawa jestem czy gdyby nie ten wątek i gdyby nie to, że ktoś zapoczątkował modę na szerokie obroże, tak dużo ludzi kupiłoby je swoim psom. Szerokich obroży w zwykłych sklepach zoo raczej sie nie uświadczy. Tak spotyka się rogzy, czasem lupiny, frogi, trixie, dingo... rzadko znajdzie się obroża szersza niż 25mm.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...