Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

halter nie sprawia bolu ? sprawia dyskomfort
posiadam i kolczatke i halter , kolczatke uzywam tylko w sytuacjach gdzie musze miec pelna kontrole nad psem np wyjscie w miasto gdzie jest duzo ludzi
haltera moja suka nienawidzi , jak wyjmuje ona sie chowa. ciekawe dlaczego ? wydaje mi sie ze dlatego ze sparawia jej wielki dyskomfort , duzo wiekszy niz kolczatka bo gdy ja widzi to sie cieszy (kojazy z dlugim spacerem w miasto)
na halterze jak zacznie sie wyginac (proby zdjecia) to moze sobie zrobic wielka krzywde

Posted

Kasia&Mela napisał(a):
a nie lepszy halter? On przynajmniej nie sprawia bólu :shake: Ja mam takie wrażenie :smile:


tu bym sie kłóciła :roll: uważam ze nieumiejętne uzywanie haltera na psie który ma mocne zrywy do przodu jest gorsze niz kolczatka ;)

moze na koniach działa bo jakby nie było ciągnie w dół i człowiek nie jest tak silny jak koń ale pies... jest dwa razy mniejszy(mowa o duzym) i przez mocne szarpanie mozna uszodzić kark(skręt plus do góry) :-(

za kolczatką absolutnie nie jestem, niegdy nie miałam, ale widziałam jak się uzywa i jedyne co moze zrobic to wbic kolce a halter ma duzo wieksze zagrozenie.


Iza- zdecydowanie rogz, choć w sumie to pan to róz tak średnio... ale wydaje mi się ze delfiny nie będa na nim ładnie wygladać(miałam na kremowo-białym lhasa i nie było rewelacji :roll:)

Posted

Agnes napisał(a):
na mnie robi, bo jak widze psa luzem w kolcach to "uciekam" ze swoja, podczas zabawy nie potrzeba duzo, zeby doszlo do tragedii:roll:

Kolce uzywalam i nadal to "narzedzie zla" posiadam, na wszelki wypadek. W naszym przypadku pomogly bardzo, teraz wyprowadzam 40 kg na tasiemce i waskiej i szerokiej nie majac przy tym wiekszych problemow.

Na mnie też robi, nie pozwalam moje suce bawić się czy nawet witać z psem który ma kolczatkę założoną kolcami do zewnątrz. Znam co najmniej trzy niebezpieczne wydarzenia związane z kolczatkami, kiedy to psu przebito powiekę, łapę (dokładnie błonę między palcami), kiedy to zęby psa utkwiły w kolczatce. Także ja podziękuję.
Kiedy widzę biegnącego do nas rozochoconego buldożka w takiej obroży z kolcami mam od razu dość, bo nie wiem czy ten słitaśny buldożek podczas powitania nie zahaczy mnie tymi kolcami.

Poza tym użyłam porównania obroży z tymi z kolczatką która jest założona "na lewą stronę" - jak dla mnie, jedno i drugie stwarza podobne niebezpieczeństwo.

Nie miałam na myśli tutaj kolczatki samej w sobie.

Posted

Kasia&Mela napisał(a):
a nie lepszy halter? On przynajmniej nie sprawia bólu :shake: Ja mam takie wrażenie :smile:


a jestes pewna? bol moze nie ale dzialanie haltera jest jak dla mnie okropne, nie widzialam tez zeby kolce sprawialy bol

Posted

Iza - jeśli chodzi o kolor to bardziej mi się widzi na białe różowy, ale on jest mały, owłosiony, spinasz mu włosy, dodając jeszcze różową obrożę będzie kompletną dziewczynką :D więc koniec końców z tych dwóch jestem za delfinami.
btw piękny jest, grzyw-marzenie:loveu:

Posted

Natula napisał(a):

Iza- zdecydowanie rogz, choć w sumie to pan to róz tak średnio... ale wydaje mi się ze delfiny nie będa na nim ładnie wygladać(miałam na kremowo-białym lhasa i nie było rewelacji :roll:)


No właśnie dlatego chyba nie wezmę ani jednego ani drugiego. Chciałam inny zacisk rogza, ale nie ma nic co mi się podoba w pm :roll:

Avaloth napisał(a):
Iza - jeśli chodzi o kolor to bardziej mi się widzi na białe różowy, ale on jest mały, owłosiony, spinasz mu włosy, dodając jeszcze różową obrożę będzie kompletną dziewczynką :D więc koniec końców z tych dwóch jestem za delfinami.
btw piękny jest, grzyw-marzenie:loveu:



hahaha i tak wszyscy mówią że to dziewczynka :evil_lol: boje się że 1,8 cm to może być dla niego troche za dużo :roll:
dzięki! :)

Posted

Ja myślałam że to suczka:crazyeye: Zapinasz mu kokardke i jeszcze chcesz zakładać różową obroże:roll: ja mam białego pieska (west) ale suczkę i ma różowe rzeczy:razz:
kokardki, obróżki. Ale ja tam bym nie ubierała psa na dziewczyne więc terz wybieram delfiny. (można przecież zrobić fryzurę krótką na "chłopaka":eviltong:albo przynajmniej bez kokardki) Oczywiście grzywacz jest ładny i bez obrazy:mdrmed:

Posted

[quote name='Agnes']na mnie robi, bo jak widze psa luzem w kolcach to "uciekam" ze swoja, podczas zabawy nie potrzeba duzo, zeby doszlo do tragedii:roll:


ja jak widzę psa bez smyczy i bez kontroli (widzę czy się pies właściciela sucha) to biorę nogi za psa :diabloti: czy to ma obrożę czy nie, bo mam złe doświadczenia w tej kwestii

tu bym sie kłóciła :roll: uważam ze nieumiejętne uzywanie haltera na psie który ma mocne zrywy do przodu jest gorsze niz kolczatka ;-)


nieumiejętne używanie obu może być tragiczne w skutkach.

Poza tym użyłam porównania obroży z tymi z kolczatką która jest założona "na lewą stronę" - jak dla mnie, jedno i drugie stwarza podobne niebezpieczeństwo.


ale bywa czasami skuteczną obroną, kiedy agresor rzuca się na szyje twojego psa, także opinie mam mieszane.
Ogólnie ja panuję nad psem i to ja decyduje z kim się może a z kim się nie może bawić, więc gdy widzę potencjalne zagrożenie to odchodzę

a jestes pewna? bol moze nie ale dzialanie haltera jest jak dla mnie okropne, nie widzialam tez zeby kolce sprawialy bol


a ja i owszem :razz:

Posted

Migori napisał(a):
Iza, wybrałabym Lupine. - delfiny. Choć nie wiem czy teraz te obroże warte są tyle pieniędzy ...


No tak, cena nie zachwyca...

westie_justa napisał(a):
Ja myślałam że to suczka:crazyeye: Zapinasz mu kokardke i jeszcze chcesz zakładać różową obroże:roll: ja mam białego pieska (west) ale suczkę i ma różowe rzeczy:razz:
kokardki, obróżki. Ale ja tam bym nie ubierała psa na dziewczyne więc terz wybieram delfiny. (można przecież zrobić fryzurę krótką na "chłopaka":eviltong:albo przynajmniej bez kokardki) Oczywiście grzywacz jest ładny i bez obrazy:mdrmed:



Myślisz, że jemu robi różnice czy ma zwykłą gumkę czy kokardkę albo czy ma obroże różową czy niebieską? Myślę, że nie, ja wybieram to dla siebie ;)
Nie obetnę go na krótko bo to pies wystawowy. :p
No ale dzięki za opinie :)

Posted

grzywy puffy są najpiękniejsze właśnie z takim włosem jak ma Twój, nawet się nie waż ścinać ! :D
Ja róż lubię szczególnie dla psów typu bulle, ony i takie tam, których ludzie się boją.
Iza a na co się decydujesz ostatecznie ? bo jeśli nie to, to jakaś inna ? czy nic ? xd
pokazuj potem zdjęcie na modelu ;)

Co do kolczatek- ja mam, nie stosuje już od dłuższego czasu. Psu na początku raczej ból sprawiała, potem się przyzwyczaił i przestał na nią reagować, a potem ją wywaliliśmy w kąt. U nas kompletnie się nie sprawdziła, ale myślę że dlatego, że ją źle stosowaliśmy. Haltera nigdy nie miałam, kiedyś miałam zamiar kupić, ale po przeczytaniu o tym że możnapsu kark skręcić sobie odpuściłam, daliśmy radę bez.
A jeśli o zabawę w kolczatkach chodzi, też już raz widziałam jak pies się zahaczył, mimo że była ubrana normalnie, nie kolcami na wierzch.

Posted

[quote name='Avaloth']grzywy puffy są najpiękniejsze właśnie z takim włosem jak ma Twój, nawet się nie waż ścinać ! :D
Ja róż lubię szczególnie dla psów typu bulle, ony i takie tam, których ludzie się boją.
Iza a na co się decydujesz ostatecznie ? bo jeśli nie to, to jakaś inna ? czy nic ? xd
pokazuj potem zdjęcie na modelu ;)


Nie ścinamy, hodujemy włosek :)

to biore http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=1499

Posted

Iza a viva rogz ? ja bym go w tym najlepiej widziała :loveu: miałaś kiedyś juz na futrze zacisk ? my mielismy własnie vive(suuper wzorek), kupiłam dla szczneiakowej czernyszki a potem miała byc dla lhasaczki...czernyszka wyrosła a lhasaczce sie plątal mocno we włosach :roll: więc dostała sznaucerka :evil_lol: na kazdym futrze wygląda genialnie ten wzorek :loveu:

westie_justa napisał(a):
Ja myślałam że to suczka:crazyeye: Zapinasz mu kokardke i jeszcze chcesz zakładać różową obroże:roll: ja mam białego pieska (west) ale suczkę i ma różowe rzeczy:razz:
kokardki, obróżki. Ale ja tam bym nie ubierała psa na dziewczyne więc terz wybieram delfiny. (można przecież zrobić fryzurę krótką na "chłopaka":eviltong:albo przynajmniej bez kokardki) Oczywiście grzywacz jest ładny i bez obrazy:mdrmed:


Co Ty w tym złego widzisz :roll:? Mój biały lhasak chodzi na rózowej flexi i nie widze z tym problemu. Psów wystawowych nie obcina się wg widzimisię ...

Iza. napisał(a):

Myślisz, że jemu robi różnice czy ma zwykłą gumkę czy kokardkę albo czy ma obroże różową czy niebieską? Myślę, że nie, ja wybieram to dla siebie ;)
Nie obetnę go na krótko bo to pies wystawowy. :p


no własnie :evil_lol: mnie tylko wkurza jak przy samcach słyszłe " oo jaka śliczna dziewczynka" albo " to chłopak czy dziewczynka? oo ma kucyka to dziewczynka " :angryy: do szału mnie do doprowadza

szłam kiedyś z Luną i Aslanem (Aslan ogromny wielki pies, no przeciez przy Lunie widac ze samiec ) Luna w rogz flolar, Aslan w retro rexie obydwa miały warkoczyki(Aslan miał długa grzywe) i oczywiscie miałam dwie DZIEWCZYNKI :diabloti:

aktualnie w domu mam na szczęscie 3 dziewczynki wiec moja nerwica odpoczywa :evil_lol:
(Pulp nie mieszka ze mną,Aslan nie zyje)

Posted

Co do kolczatek- ja mam, nie stosuje już od dłuższego czasu. Psu na początku raczej ból sprawiała, potem się przyzwyczaił i przestał na nią reagować, a potem ją wywaliliśmy w kąt. U nas kompletnie się nie sprawdziła, ale myślę że dlatego, że ją źle stosowaliśmy.
U mnie było dokładnie tak samo :p Moim zdaniem kolczatka sprawia ból, a halter tylko lekki dyskomfort. Przynajmniej jak się do haltera psa dobrze przyzwyczai, tak że się z niego pies nie wyrywa itp. Ale koniec o kolczatkach - to nie ten temat :eviltong:

Posted

koniec xd

Viva rogza ładny jest :) te motylki Lupinowe też mi się podobają

W końcu się zdecydowałam na szelki :D od Tani, tasiemka ozdobna+ taśma 3cm+ polar, typu sportowego(norweskie)
Najbardziej myślałam o lisach, bardzo podoba mi się np. w tym zestawieniu: http://i84.photobucket.com/albums/k35/Tanieczka/na%20drozdowisko/IMG_7248kopia.jpg
Co wg Was by pasowało do Chestera('don' czarno-podpalany, galeria w podpisie) ? Nie chcę czerwonego, bo mamy czerwoną obrożę, no i raczej nie tasiemki cieńsze niż 1,5cm żeby nie wyglądało głupio na 3cm podkładowej. http://activdog.pl/abcinfo.php tu macie wzory, co zaproponujecie ? :)

Posted

Gucci13 napisał(a):
bardzo ładna, powinna mu pasować;)


Mam taką nadzieje :)

Natula napisał(a):
Iza a viva rogz ? ja bym go w tym najlepiej widziała :loveu: miałaś kiedyś juz na futrze zacisk ? my mielismy własnie vive(suuper wzorek), kupiłam dla szczneiakowej czernyszki a potem miała byc dla lhasaczki...czernyszka wyrosła a lhasaczce sie plątal mocno we włosach :roll: więc dostała sznaucerka :evil_lol: na kazdym futrze wygląda genialnie ten wzorek :loveu:

no własnie :evil_lol: mnie tylko wkurza jak przy samcach słyszłe " oo jaka śliczna dziewczynka" albo " to chłopak czy dziewczynka? oo ma kucyka to dziewczynka " :angryy: do szału mnie do doprowadza

szłam kiedyś z Luną i Aslanem (Aslan ogromny wielki pies, no przeciez przy Lunie widac ze samiec ) Luna w rogz flolar, Aslan w retro rexie obydwa miały warkoczyki(Aslan miał długa grzywe) i oczywiscie miałam dwie DZIEWCZYNKI :diabloti:

aktualnie w domu mam na szczęscie 3 dziewczynki wiec moja nerwica odpoczywa :evil_lol:
(Pulp nie mieszka ze mną,Aslan nie zyje)


Zastanawiałam się właśnie nad vivą i następnym razem chyba właśnie ją wezmę, teraz zamówiłam lupine, bo nie miałam jeszcze z nimi wcześniej styczności ;)
Zacisk mamy - rogzowe krówki :loveu: - niedługo co prawda, ale właśnie włosa nie plącze :)

Taaa kucyk jest wyznacznikiem płci, u nas też :evil_lol:
Pani kiedyś powiedziała, że odbieram mu męskość zakładając spineczkę czy gumeczkę :evil_lol:
Jak ma kucyk mogłabym go i na łańcuchu prowadzać - zawsze będzie odbierany jako dziewczynka :diabloti:

Posted

[quote name='Avaloth']koniec xd

Viva rogza ładny jest :) te motylki Lupinowe też mi się podobają

W końcu się zdecydowałam na szelki :D od Tani, tasiemka ozdobna+ taśma 3cm+ polar, typu sportowego(norweskie)
Najbardziej myślałam o lisach, bardzo podoba mi się np. w tym zestawieniu: http://i84.photobucket.com/albums/k35/Tanieczka/na%20drozdowisko/IMG_7248kopia.jpg
Co wg Was by pasowało do Chestera('don' czarno-podpalany, galeria w podpisie) ? Nie chcę czerwonego, bo mamy czerwoną obrożę, no i raczej nie tasiemki cieńsze niż 1,5cm żeby nie wyglądało głupio na 3cm podkładowej. http://activdog.pl/abcinfo.php tu macie wzory, co zaproponujecie ? :)

Ja bym dała tam ciemniejszy polar. Może ciemna zieleń.

Posted

Iza. napisał(a):

Taaa kucyk jest wyznacznikiem płci, u nas też :evil_lol:
Pani kiedyś powiedziała, że odbieram mu męskość zakładając spineczkę czy gumeczkę :evil_lol:
Jak ma kucyk mogłabym go i na łańcuchu prowadzać - zawsze będzie odbierany jako dziewczynka :diabloti:


Właśnie o to mi chodziło ja tam wole żeby płeć była odbierana prawidłowo (chyba nie założyłabyś Swojemu mężowi różowego ubrania;)) i może psu tam wisi jaki ma kolor obroży, czy ma spinkę czy nie ale wole nie robić z psa suczki, skoro jest psem to niech nim zostanie:) Jakbym miała robić psa tak aby mi się podobało to by miała wszystko turkusowe (to mój ulubiony kolor) ale ma różowe a gdyby była chłopakiem to by miała........ hmmm nie wiem, niebieskie, czarne;) nie wiedziałam że jest wystawowym psem (sorry) ale możesz mu zakładać samą gumeczkę:) ale to Twój pies i zrobisz jak chcesz :)
Moja westie nie jest wystawowa i strzygę ją według własnego "widzimisię" ;) i fakt jak idę po ulicy a moja biała jest w różowych szeleczkach i kokardce:loveu: to oczywiście mówią "jaka piękna panienka" - i akurat w tym przypadku mi to pasuję:-D


i zapraszam do mojej Galerii!!

Posted

Dzięki Dominika :)

Westie-justa za duży podpis masz, wywal coś bo Ci usuną cały :)
Ja tam bym nie miała nic przeciwko różowej (tylko męskiej i ładnej) koszuli czy koszulce u faceta. Oczywiście bez przesady, ale jakieś dodatki czy coś.
Jak ktoś nie ma suni, a lubi róż to czemu by nie ubrać na różowo psa xd ja gdybym tylko znalazła podobający mi się różowy wzór na obroży( w odpowiedniej cenie..) nie miałabym najmniejszego problemu z tym żeby go kupić. Kiedyś nawte specjalnie szukałam różowej, żeby go 'złagodzić' w oczach innych ludzi, stanęło na pomarańczu.
Każdy ma inny gust i tyle :)

Posted

westie_justa napisał(a):
Właśnie o to mi chodziło ja tam wole żeby płeć była odbierana prawidłowo (chyba nie założyłabyś Swojemu mężowi różowego ubrania;)) i może psu tam wisi jaki ma kolor obroży, czy ma spinkę czy nie ale wole nie robić z psa suczki, skoro jest psem to niech nim zostanie:) Jakbym miała robić psa tak aby mi się podobało to by miała wszystko turkusowe (to mój ulubiony kolor) ale ma różowe a gdyby była chłopakiem to by miała........ hmmm nie wiem, niebieskie, czarne;) nie wiedziałam że jest wystawowym psem (sorry) ale możesz mu zakładać samą gumeczkę:) ale to Twój pies i zrobisz jak chcesz :)
Moja westie nie jest wystawowa i strzygę ją według własnego "widzimisię" ;) i fakt jak idę po ulicy a moja biała jest w różowych szeleczkach i kokardce:loveu: to oczywiście mówią "jaka piękna panienka" - i akurat w tym przypadku mi to pasuję:-D


i zapraszam do mojej Galerii!!

Jeśli miałabym myśleć w taki sposób jak Ty to powinnam powiedzieć, że west to west i powinien mieć główkę na okrągło obciętą, a nie wiązane kokardki, czy różne spineczki, bo to nie york. ;)
Ale to taka moja mała uwaga, nie o tym temat.


Avaloth, ja tak samo jak Sator uważam, że ciemniejszy polar lepiej by wyglądał :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...