Vailet Posted March 4, 2015 Posted March 4, 2015 Jasne, moge zrobić, jutro postaram sie wstawic Quote
nadira Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Na mojej były od nowości w dwóch, może trzech miejscach mini- wgniecenia, ale takie naturalne dla skóry, widoczne tylko po dokładnym przyjrzeniu się, poza tym żadnych niedoskonałości. Jestem zdziwiona, że sprzedali Ci taką smycz- myślałam, że dbają o wizerunek :/ Quote
nenya Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Oto i zamówione zdjęcia - Bal w pomarańczowym Lupine: (cóż za melancholijny, paszportowy uśmiech, jedno uszko widać, oczy patrzą w dal...no do dowodu! :P) A tu w Y Hurtty (ostrzegałam, totalnie nic nie widać w futrze - na treningach się ze mnie śmieją "kup se śliczne drogie szelki, a na psie i tak ich nie widać" :P Mina pt - "mam szelki i muszę z tym żyć!" - nienawidzi mieć jakichkolwiek szelek na sobie ( przeszliśmy wszystkie fasony - step iny, Y, guardy, norwegi...cóż, będzie musiał z tym żyć:P) Quote
Vailet Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Na mojej były od nowości w dwóch, może trzech miejscach mini- wgniecenia, ale takie naturalne dla skóry, widoczne tylko po dokładnym przyjrzeniu się, poza tym żadnych niedoskonałości. Jestem zdziwiona, że sprzedali Ci taką smycz- myślałam, że dbają o wizerunek :/ Tez jestem bardzo zdziwiona, bo woza zawsze kojarzyła mi sie z dobrymi jakosciowo rzeczami. Quote
Vailet Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 od lewej: wewnętrzna strona normalna, wewnętrzna strona w najgorszym miejscu, i zewnętrzna strona smyczy. Quote
Talia Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Dużo za nią zapłaciłaś? Nie wygląda to zbyt dobrze, to jest chyba smycz zrobiona z jakiś fragmentów skóry. Tak mi ktoś kiedyś mówił, że może być albo z całego pasa, albo z takich jakby zmielonych kawałków. Nie wiem czy tak jest, ale porównywałyśmy wtedy smycze i rzeczywiście niektóre mają drugą stronę taką pomieloną a inne nie. Quote
nenya Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 nenya jaki to rozmiar szelek?? :) Yyyy...czekaj, 80! :) Quote
Vailet Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Dużo za nią zapłaciłaś? Nie wygląda to zbyt dobrze, to jest chyba smycz zrobiona z jakiś fragmentów skóry. Tak mi ktoś kiedyś mówił, że może być albo z całego pasa, albo z takich jakby zmielonych kawałków. Nie wiem czy tak jest, ale porównywałyśmy wtedy smycze i rzeczywiście niektóre mają drugą stronę taką pomieloną a inne nie. 101zł razem z wysylka nawet nie wiedziałam że tak robią, a już na pewno nie spodziewałam sie tego po wozie, no nic, będę domagać się reklamacji i zwrotu pieniędzy, a potem zamówię pewnie dingo Quote
Chesti Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Z tego co kiedyś wyczytałam - Woza raczej szczyci się faktem, że ich wyroby są z całej skóry, a nie z mielonki. Vailet - koniecznie reklamuj. Takie coś można przełknąć na smyczy za 30zł, ale nie za 100. Quote
gops Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 A dla mnie to wygląda jak połuszczona skóra od złego przchowywania np. w wilgotnym miejscu . Quote
nadira Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Vailet, na mojej nic podobnego nie ma. Masz rację- to nie wygląda dobrze, nadaje się tylko do zwrotu/wymiany :( Yyyy...czekaj, 80! :) Wiesz, nenya, tych szelek w zasadzie na psie nie widać- lepiej się ich pozbądź ;) mogę być tak wspaniałomyślna i je od Ciebie odkupić :D :D :D Quote
nenya Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Vailet, na mojej nic podobnego nie ma. Masz rację- to nie wygląda dobrze, nadaje się tylko do zwrotu/wymiany :( Wiesz, nenya, tych szelek w zasadzie na psie nie widać- lepiej się ich pozbądź ;) mogę być tak wspaniałomyślna i je od Ciebie odkupić :D :D :D Haha <3 No w sumie wiesz, jego to można by sznurkiem konopnym związać i byłby taki sam efekt :D a z drugiej strony mam Ru wyglądającą jak baleron w szelkach, którą muszę spinać na maksa szelkami, bo inaczej z nich wyłazi :P Quote
.Agata. Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Podejrzewam, że Balu zrzucając zimowe ubranko pozwoli szelkom ujrzeć światło dzienne (osobiście bym mu pomogła :P ) ale i tak wygląda super :D Ten pomarańcz jest genialny, kolejny raz się zachwycam i jak w końcu lupine przestanie cudować z tymi rabatami to się połaszę, bo jeden większy już przeoczyłam i pluje sobie w brodę :P Quote
coal&milk Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Niestety mamy ten sam problem z futrzakiem, tak cieszyłam się na piękne różowe szelki na wiosnę...i co...ledwo co widać pasek na klatce piersiowej i to jeszcze jedynie gdy siedzi:D Quote
Vailet Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 ale jaki teraz jest sens tych szelek, jak pociągnie to pasek i tak pójdzie na góre i będzie w tym samym miejscy co obroża Quote
Kocham psy <3 Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 ale jaki teraz jest sens tych szelek, jak pociągnie to pasek i tak pójdzie na góre i będzie w tym samym miejscy co obroża Nie, ten przedni się trzyma tak jak trzyma, nie schodzi na szyję :P Quote
Vailet Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 u mojego schodził, ale jak się trzyma tak jak na zdjęciu i sie nie podnosi to jest ok. Mojemu szedł pasek na szyje a tylni obsuwał się do tyłu i psu było niewygodnie Quote
Kocham psy <3 Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Zobaczę ile wytrzymają, u mnie z zoologicznych nie ma guardów, a teraz widziałam lepsze niż te z regulowanym dolnym paskiem Mam jeszcze jedne szelki tego typu, tylko mają jeden minus, za długie to coś od zatrzasku, a ja psa często spuszczam tarza się w trawie i mu to przeszkadza :/ Quote
Dioranne Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 A koniecznie musisz kupować w zoologu? Na tak małego psa szelki z firmy hm nie kosztują fortuny, a przynajmniej będą uszyte typowo pod niego i będzie mu w nich wygodnie. Tym bardziej, że step iny do polecanych szelek nie należą. ;) Quote
Talia Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Nasze zamówienie od gadżeciaków już gotowe do wysyłki :) Quote
Czaki Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Nasze szalencje od Kudłatego już do nas idą, oczywiście (jak dojdą) zdjęcia na modelu :D Ups. Już modyfikuje http://kudlatyart.weebly.com/uploads/2/2/9/9/22999466/8417422_orig.jpg 1 Quote
lucky23 Posted March 5, 2015 Posted March 5, 2015 Czaki, bez urazy, ale niezbyt mi się podoba połączenie, ale twój wybór :) A my miałyśmy kupować Trixie Fusion, ale w jednym zoologu nie ma, od drugiego czekam na odpowiedź... Teoretycznie mogłabym zamówić przez neta, jednak moi rodzice, kazali mi najpierw popytać w zoologach, a potem dopiero zamawiać.. Ehh... Ale mam już wyybrany kolor - bierzemy pomarańczki na 1000%! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.