Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jak norwegi sprawdzają się podczas biegania przy rowerze? 
Arnik biega w szelkach z trixie Y. Tylko boi się podczas ich zakładania i w domu go paraliżują. Zastanawiałam się nad szelkami, które go paraliżować nie będą :P

 

Janka biegała w norwegach, bo guardy, które mamy są już dla niej małe, a drugie szelki jakie miałyśmy to właśnie norwegi. Radziła sobie ;) Tylko, że ona jak jest podpięta do roweru to leci przodem i chętnie ciągnie.

W tych Y z Trixie jeszcze nie biegała, ale nie wiem czy u nas by się sprawdziły, bo bardzo się na psie przekręcają.
 

Posted

Jak norwegi sprawdzają się podczas biegania przy rowerze? 
Arnik biega w szelkach z trixie Y. Tylko boi się podczas ich zakładania i w domu go paraliżują. Zastanawiałam się nad szelkami, które go paraliżować nie będą :P

U nas wszystkie szelki paraliżują.... (norwegi, guardy, hurtta, julius, sledy :D) nie ważne co zawsze jest na początku paraliż przy zakładaniu, a później na dworze wogóle nie zwraca uwagi na szelki :)

 

U nas na rower najlepiej sprawdzają się sledy ZeroDc, pies biegnie przodem i ciągnie (w norwegach sie krztusił) 

Posted

Arnik potem biega normalnie, czasem tylko zauważy, że jednak ma te szelki.
Tylko strasznie panikuje podczas zakładania, czołga się jak widzi, że mam je w ręce. Nawet jedzenie go nie przekona.  
Biegnie obok roweru, nie ciągnie bo się boi :P 

Posted

Prodog odpisal, ze wlasnie dostali dostawe i dzisiaj maja przygotowywac do wysylki. Fajnie, szkoda tylko ze zamawiajac dwa tygodnie temu nie bylo nic wspomniane o tym, ze trzeba poczekac. Po co pisac ze jest duza ilosc w magazynie skoro magazyn pusty?

Posted

U nas wszystkie szelki paraliżują.... (norwegi, guardy, hurtta, julius, sledy :D) nie ważne co zawsze jest na początku paraliż przy zakładaniu, a później na dworze wogóle nie zwraca uwagi na szelki :)

 

U nas na rower najlepiej sprawdzają się sledy ZeroDc, pies biegnie przodem i ciągnie (w norwegach sie krztusił) 

 

Arnik potem biega normalnie, czasem tylko zauważy, że jednak ma te szelki.
Tylko strasznie panikuje podczas zakładania, czołga się jak widzi, że mam je w ręce. Nawet jedzenie go nie przekona.  
Biegnie obok roweru, nie ciągnie bo się boi :P

 

Jankę też paraliżują szelki, ucieka jak tylko widzi, że je trzymam i nieważne jaki to model, po prostu nie lubi i kropka. Jak już jest na spacerze, to niektórych nie zauważa, w niektórych często się otrzepuje, ale żadnych nie kocha tak jak bym chciała :P

No i tylko raz udało nam się wyjść na rower w takim miejscu, żeby Janka była luzem, oto dowód: https://www.youtube.com/watch?v=MUeIwshqhhs

 

Marta, który model masz z Zero DC? Zastanawiam się nad tym krótkim, chyba sprawdziłby się na rolki/rower? Bo do tropienia powinny być okej :)

Posted

Droga Unbelievable!

Większość rzeczy szyję nocą, a raczej z psem o 23-24 spacerować nie będę. Na spacery mam czas i spaceruję z Xeną wiele razy dziennie, i trenuję z nią chodzenie przy nodze, z tym, że co z tego, że ja ją uczę, skoro następnego dnia jest to samo? Halterek by mi pomógł, i z pewnością kiedyś go kupię. 

 

A wy zamiast siedzieć na dogo i krytykować mnie, to może wy wyjdźcie ze swoimi psami na spacer?! 

Posted
 

Prodog odpisal, ze wlasnie dostali dostawe i dzisiaj maja przygotowywac do wysylki. Fajnie, szkoda tylko ze zamawiajac dwa tygodnie temu nie bylo nic wspomniane o tym, ze trzeba poczekac. Po co pisac ze jest duza ilosc w magazynie skoro magazyn pusty?

 

 

Coś im chyba nie zależy na klientach... Od poniedziałku brak odpowiedzi.

 

Droga Unbelievable!

Większość rzeczy szyję nocą, a raczej z psem o 23-24 spacerować nie będę. Na spacery mam czas i spaceruję z Xeną wiele razy dziennie, i trenuję z nią chodzenie przy nodze, z tym, że co z tego, że ja ją uczę, skoro następnego dnia jest to samo? Halterek by mi pomógł, i z pewnością kiedyś go kupię. 

 

A wy zamiast siedzieć na dogo i krytykować mnie, to może wy wyjdźcie ze swoimi psami na spacer?! 

 

Czyli twoje myślenie zawodzi nie tylko jeśli chodzi o logiczne dobieranie akcesoriów: widać, że nie potrafisz też porozumieć się ze swoim psem. Uważasz, że chodzenie przy nodze równa się chodzeniu na luźnej smyczy?

Pomijam już całą dziecinną otoczkę twojego zachowania. Skoro nie potrafisz przyjąć konstruktywnej krytyki użytkowniczek (nie dziw się tak, skoro wypisujesz takie rzeczy), które ci tu doradzają, to może idź z psem na szkolenie, bo widać, że sobie z tym swoim brytanem nie radzisz i sięgasz po absurdalne rozwiązania.

Posted

My mamy twisty, i do czyszczenia potrzebujemy:
2 minuty
szczoteczkę do zębów 
ciepłą wodę
jakieś mydełko albo coś.
Tylko do kranu, szczotkę pomoczyc, dac mydełka przejechac kilka razy w te i we wte i czysciusieńkie. Mamy kolor miętowy, więc brudzą się mocno ;)

Ponawiam pytanko: Ma ktoś akcesoria od DogOn? Sam dowiedziałem się o nich niedawno, więc może ktoś ich jeszcze nie zna? Podaję linka: 
https://www.facebook.com/DogOnArt?fref=ts

Posted

Droga Unbelievable!

Większość rzeczy szyję nocą, a raczej z psem o 23-24 spacerować nie będę. Na spacery mam czas i spaceruję z Xeną wiele razy dziennie, i trenuję z nią chodzenie przy nodze, z tym, że co z tego, że ja ją uczę, skoro następnego dnia jest to samo? Halterek by mi pomógł, i z pewnością kiedyś go kupię. 

 

A wy zamiast siedzieć na dogo i krytykować mnie, to może wy wyjdźcie ze swoimi psami na spacer?! 

Bo pies to nie robot i z dnia na dzień nie nauczy się idealnie czegoś czego od niego wymagamy.

Posted

Marta, który model masz z Zero DC? Zastanawiam się nad tym krótkim, chyba sprawdziłby się na rolki/rower? Bo do tropienia powinny być okej :)

Mamy akurat sledy, ale wydaje mi się, że te krótkie bardzo fajnie powinny sie sprawdzić na rower i do tropienia :)

 

1966899_630062883714486_1170459462_n.jpg

 

1530351_630062877047820_1754929721_n.jpg

Posted

Wpisując w google grafika "halter dla psa"  to nawet zdjęcie małego psa z tym mi się nie pokazało.

Gdzie są twoi rodzice, pozwalają ci na takie traktowanie Xeny... Trenowanie psa jak konia cz.2, zacytuję tych rodziców z cz.1 "15 letnia córka tylko się bawiła z psem" , ale to nie świadczy, że mam coś do twoich rodziców, tylko może oni ci wybiją te głupoty z głowy?

Posted

Y czy norwegi?

Bo hurtty Y uwielbiam, ale też się boję, że będą mu przeszkadzały ( no i cena mnie odstrasza :P )

Y wiśniowe :D
Mojej juliusy na dworze ewidentnie też przeszkadzaly, bo co chwila się tarzała... w norwegach od gadzeciaków nie ma tego problemu więc może hurtty też będą oki.
Oo, skoro dostali w prodogu dostawę to może i nasze przyszły..
lucky23, to nie my pisałałyśmy że nam czasu brakuje tylko ty. :D
Posted
Kocham psy, nie traktuję psa jak konia, to po pierwsze, a po drugie moi rodzice, jak i ja bardzo dobrze zajmujemy się Xeną. Chodzenie przy nodze, na luźniej smyczy ćwiczymy już od jakiegoś miesiąca-dwóch i niezbyt widać rezultaty. Halter wydaje mi się lepszym rozwiązaniem niż kolczatka, czy obroża elektryczna.
Posted

Obroża elektryczna a chodzenie na smyczy... 

wu1lpk.jpg

 

No tak, bo każdy pies załapie o co chodzi człowiekowi po "miesiącu-dwóch". W dodatku gdy ten nie ma pojęcia jak mu to wytłumaczyć.

Po tym co piszesz można wnioskować, że zapewne nie będziesz potrafiła przeprowadzić treningu z kantarem i gdy tylko go zdejmiesz pies będzie dalej ciągnął.

Posted

Kocham psy, nie traktuję psa jak konia, to po pierwsze, a po drugie moi rodzice, jak i ja bardzo dobrze zajmujemy się Xeną. Chodzenie przy nodze, na luźniej smyczy ćwiczymy już od jakiegoś miesiąca-dwóch i niezbyt widać rezultaty. Halter wydaje mi się lepszym rozwiązaniem niż kolczatka, czy obroża elektryczna.

Po taki ciężki arsenał chcesz sięgnąć do głupiego chodzenia na luźnej smyczy, poważnie?

Chodzenie przy nodze to całkiem coś innego i nie wiem, po co na zwykłym spacerze pies ma dreptać przy nodze, po co? nie lepiej aby sobie szedł na luźnej? Hantelek go tego nie nauczy :P

 

Ja na Twoim miejscu może w szelki zainwestowałabym. Mój toporny Ciap prędzej udusiłby się niż szedł na luźnej smyczy, a na szelkach bardzo fajnie mu to wyperswadowałam. Ciap waży 2 razy tyle co Twój.

Może przeczytasz i wyciągniesz z tego wnioski:

http://ciekawe.onet.pl/pies/artykuly/a-pies-ciagnie,1,4952309,artykul.html

Posted

Zacznijmy od tego, że kolczatka, a już tym bardziej OE nie służy do oduczania psa ciągnięcia na smyczy. Ja sobie nawet nie wyobrażam, jak zaciskowa obroża ma w tym pomóc, bo mój pies nosi takie na co dzień, ale mniejsza o to ;) Mnie zajęło oduczenie suki ciągnięcia na smyczy prawie ROK, a waży prawie 15kg i nigdy nie miała na sobie kantara czy kolczatki. Po prostu systematyczność i cierpliwość, a nie pójście na skróty.

I jak tak patrzę na ten Twój, lucky, prototyp to wydaje mi się, że jest źle uszyty i powykręcana w nim taśma, ale może to kwestia zdjęcia.

Posted

Godzina zajęć indywidualnych ze szkoleniowcem będzie relatywnie niewiele droższa od haltera, a pomoże o wiele bardziej. Nie piszę tego złośliwie, ale jeśli wydasz te 50-100zł na spotkanie z dobrym szkoleniowcem to naprawdę skorzystasz i ty, i twój pies. W ciągu godziny z pewnością ktoś doradzi Ci metodę odpowiednią dla Xeny oraz odpowiednią dla Ciebie. Być może też przy okazji przepracujesz też inne problemy lub sięgniesz do głębszego źródła problemu jeśli jest. Mi pierwsze spotkanie ze szkoleniowcem rozjaśniło wiele rzeczy, bo jednak nie widziałam z boku swojej pracy i paru spraw nie dostrzegłam. Paru innych nie doceniłam. Od tamtej pory(półtora roku temu) chodzę regularnie na szkolenie grupowe, czasem biorę zajęcia indywidualne jak chcę przerobić coś "ekstra" np. wysyłanie kierunkowe.

Posted

Zacznijmy od tego, że kolczatka, a już tym bardziej OE nie służy do oduczania psa ciągnięcia na smyczy. Ja sobie nawet nie wyobrażam, jak zaciskowa obroża ma w tym pomóc, bo mój pies nosi takie na co dzień, ale mniejsza o to ;) Mnie zajęło oduczenie suki ciągnięcia na smyczy prawie ROK, a waży prawie 15kg i nigdy nie miała na sobie kantara czy kolczatki. Po prostu systematyczność i cierpliwość, a nie pójście na skróty.

I jak tak patrzę na ten Twój, lucky, prototyp to wydaje mi się, że jest źle uszyty i powykręcana w nim taśma, ale może to kwestia zdjęcia.

Bo lucky szyć nie umie, bierze się za coś czego nie umie jak ona prowadzała Xene w jakimś zielonym splocie ze sznurka,... -> https://www.facebook.com/suczka.xena/photos/pb.214216392077182.-2207520000.1421526613./274848802680607/?type=3&src=https%3A%2F%2Fscontent-a-fra.xx.fbcdn.net%2Fhphotos-xfa1%2Fv%2Ft1.0-9%2F1526472_274848802680607_1531668331_n.jpg%3Foh%3Ddc295573acf7b58fcadedbaafc15bb6a%26oe%3D5565C16D&size=960%2C720&fbid=274848802680607    Albo jak Xena  chodziła w obroży szerokości bodajże 4 lub 5 cm https://www.facebook.com/suczka.xena/photos/pb.214216392077182.-2207520000.1421526764./247734995391988/?type=1&theater

Posted

Kolczatka to przede wszystkim nie jest rzecz do zakladania psu ktory ciagnie jak parowoz. Ale... halterem mozna wyslac psa na druga strone teczy, kolczatka raczej ciezko. Tylko o to mi tu chodzilo ;)

Posted

Nawet jeśli ciągnie, to jeżu ona waży 6 kilo a nie 60. Na prawdę tak ciągnie, że wyrywa ci rękę? Naklejka ma Mastiffa i potrafi nad nim zapanować, a ma niewiele więcej kilogramów od niego :P wiec sorry..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...