gato Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 Unbelievable Pikuś to chyba taki średnio lekkokościsty jest, ale już mniejsza z tym. Postanowiłam, że biorę w ciemno te 60-tki, bo i tak czekam na szelki dla Vegi. Najwyżej będę zaraz sprzedawała :splat: Illusion, ja byłam pewna, że jak rozmawiałyśmy to wyszło, że masz jedne takie i jedne takie (w sensie że jedne mniejsze a drugie większe), ale teraz jak się zastanawiam to by było bez sensu, żebyś miała Y większe, bo przecież je chyba dla Tosi kupowałaś... Sorka, widać starość nie radość :eviltong: . Piki jest raczej z psów brudasów i moje się trzymają dzielnie, w sumie nie mam jakiś większych zastrzeżeń, nawet szarpanie się z psami przeżywają bezśladowo (w sensie jako zabawka :diabloti: ). A piorę normalnie, tak jak ciuchy i wszystkie inne obroże, smycze, zabawki. Ej i co do tego Prodoga to ja nie wiem skąd Wy macie takie zastrzeżenia, ja Rogzy i Hurtty tylko tam kupuję, jak coś jest dostępne to wysyłają na następny dzień (zawsze) i po 2 dniach to mam, a jak coś jest dostępne na zamówienie to zawsze mieszczą się w czasie oczekiwana (7-14 dni roboczych - ok. 3 tygodnie zanim towar będzie u nich, ale no kurde jest wyraźnie napisane więc nie wiem skąd zaskoczenie), zawsze mi odpowiadają na wiadomości maksymalnie w ciągu kilku godzin, zrealizowali mi 3 wymiany towaru pod rząd sprawnie i dogadaliśmy się bez problemów z cenami, dogadać się w innych sprawach też nie mam problemu. Teraz dostałam maila, że przesyłka z miejsca gdzie sprowadzają te szelki się opóźnia, będzie za tyle i tyle dni - wszystko jasne. Serio, chciałabym żeby z każdym sklepem internetowym się tak współpracowało. Quote
Dogha Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 Ja lifeguardy piorę normalnie w pralce ;) Quote
Naklejka Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 Wszystko piorę w pralce, hurtty mają sie dobrze. Też je uwielbiam, głównie za krój, bo kolorem nasze nie powalają. Gdyby nie cena Arniczy też by takie dostał. Quote
FredziaFredzia Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 Mogę z innym tematem niż obroże smycze etc? ;) może ktoś się orientuje gdzie dostanę oryginale dry bedy? raz się naciełam na badziewie i wolałabym już byleczego nie kupować ;) ProFleece Teraz jest nawet konkurs na fb, gdzie można drybed wygrać! ;) Quote
.Agata. Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 gops nie wiem jaki chcesz kolor ale pomarańczowe neonowe w rozmiarze 60 są na allegro od prodoga ;) My na swoje czekaliśmy równo 4 tygodnie :P Quote
Kesja Posted December 6, 2014 Posted December 6, 2014 ale no kurde jest wyraźnie napisane więc nie wiem skąd zaskoczenie Nie no w porządku, rzeczywiście, dopiero teraz przyjrzałam się, że wysyłka zmienia się w zależności od wybranego wariantu ;) wcześniej na to nie zwróciłam uwagi, jedynie opierałam się na postach tu przeczytanych, gdzie dużo osób pisało o długim czasie oczekiwania ;) Dobra, w przyszłym tyg robimy porządki w psich rzeczach i będziemy trochę wymieniać "szafę":P Quote
Harley Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Co myślicie o tych szelkach, nadadzą się na dłuższe wycieczki na pasie do dogtrekkingu? http://www.pelna-miska.pl/pl/p/EzyDog-szelki-Chest-Plate-Small-green-camo/1385 Podobno trudno z nich wyjść. Quote
Ewa&Duffel Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Co myślicie o tych szelkach, nadadzą się na dłuższe wycieczki na pasie do dogtrekkingu? http://www.pelna-miska.pl/pl/p/EzyDog-szelki-Chest-Plate-Small-green-camo/1385 Podobno trudno z nich wyjść. To, że trudno z nich wyjść to prawda, znajoma ma bardzo strachliwą suczkę, która gdy usłyszała jakieś strzały w pobliżu, potrafiła wyjść dosłownie z każdych szelek i obroży-z tych szelek jej się nie udało ;) ale nie wiem, czy na takie dłuższe wędrówki będą dobre, pewnie też zależy od budowy psa, bo one są dość mocno zabudowane z przodu... Quote
Korenia Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Ktoś pisał (Gops, nie Ty?), że te EzyDogi mają bardzo twardy ten pasek na klatce i obciera. Quote
gops Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Ktoś pisał (Gops, nie Ty?), że te EzyDogi mają bardzo twardy ten pasek na klatce i obciera. Twardy i szeroki bardzo . Ani przy pudlu ani przy suce kundelku się nie sprawdziły . Podejrzewam że może przy staffiku by się sprawdziły u mnie bo jest szeroki. Quote
angineuuka Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Ma ktoś może guardy anty ucieczkowe? Sprawdzają się? Quote
Vanity Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Obroże które moje psy dostały na Mikołajki a właściwie to ja je dostałam od rodziców.. i jestem zachwycona <3 Kudłaty Art i polarek minky to jest to ! :D Quote
*Monia* Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Przepiękna borzojka :loveu: :loveu: . Obroże też mogą być ;) Wchodzę na ten wątek i nie mam ochoty na nic nowego, czyli jestem wyleczona :laugh2_2: . Wcześniejsze 'wyleczenia' były zawsze do taksowego bazarku, teraz takowy zapewne nieprędko nastąpi (:() więc można rzec że jestem zupełnie zdrowa :evil_lol: Quote
vege* Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Przepiękna borzojka :loveu: :loveu: . Obroże też mogą być ;) Wchodzę na ten wątek i nie mam ochoty na nic nowego, czyli jestem wyleczona :laugh2_2: . Wcześniejsze 'wyleczenia' były zawsze do taksowego bazarku, teraz takowy zapewne nieprędko nastąpi ( :() więc można rzec że jestem zupełnie zdrowa :evil_lol: Ja też nie czuję potrzeby kupowania nowych rzeczy, skoro obecne są w idealnym stanie ;) Przy kolejnym psie sobie najwyżej poszaleję :evil_lol: Quote
*Monia* Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Ja też nie czuję potrzeby kupowania nowych rzeczy, skoro obecne są w idealnym stanie ;) Przy kolejnym psie sobie najwyżej poszaleję :evil_lol: Szkoda że mnie 30 obróżek temu takie refleksje nie nachodziły :siara: Ale mam 2 psy noszące ten sam rozmiar obroży więc to się dzieli na dwie, tak sobie tłumaczę zawsze :grins: Quote
KapustaPusta Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Moja suka właśnie wyrasta z swoich obroży. Wszystkie miała na plastikowy zatrzask. Ma półdługą puchatą sierść i zawsze podczas zapinania obroży trzeba było uważać na włosy które właziły w ten zatrzask. Prowadziło to do tego, że je przycinam jak obroża jest dobrze dopasowana, albo zakładam za luźno, co kończy się wyciągnięciem głowy. Pomyślałam, ze teraz, gdy muszę kupić większy rozmiar potestuję różne rodzaje zapięcia. Padło na półzacisk z łańcuszkiem. Wkłada się to przez głowę więc nie będzie konieczności uważania na włosy. Czy jednak ten łańcuszek nie będzie jakoś zahaczał o włosy i ich ciągnął? To lepszy wybór dla takiego psa czy może macie jakieś inne wskazówki? Do tej pory zaopatrywałam się w Furkidz i tak chyba zostanie na razie. Quote
Ewa&Duffel Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Moja suka właśnie wyrasta z swoich obroży. Wszystkie miała na plastikowy zatrzask. Ma półdługą puchatą sierść i zawsze podczas zapinania obroży trzeba było uważać na włosy które właziły w ten zatrzask. Prowadziło to do tego, że je przycinam jak obroża jest dobrze dopasowana, albo zakładam za luźno, co kończy się wyciągnięciem głowy. Pomyślałam, ze teraz, gdy muszę kupić większy rozmiar potestuję różne rodzaje zapięcia. Padło na półzacisk z łańcuszkiem. Wkłada się to przez głowę więc nie będzie konieczności uważania na włosy. Czy jednak ten łańcuszek nie będzie jakoś zahaczał o włosy i ich ciągnął? To lepszy wybór dla takiego psa czy może macie jakieś inne wskazówki? Do tej pory zaopatrywałam się w Furkidz i tak chyba zostanie na razie. Dla psa długowłosego chyba lepszy będzie zwykły półzacisk lub martingale, łańcuszek może zahaczać się jednak o sierść i wplątywać się w nią. Przynajmniej u mojego goldena półzacisk z łańcuszkiem niezbyt dobrze się sprawdził. Quote
KapustaPusta Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Czytałam że często martingale nie "wraca" do luźnej pozycji. Że gorzej się rozluźnia niż łańcuszek. No i że odstaje. Chyba faktycznie spróbuję półzacisku klasycznego. Quote
evel Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Musisz spróbować, co Wam najbardziej odpowiada, ja mam dla takiej suki półzacisk łańcuszkowy i to moja ulubiona obroża na niej, z kolei młoda ma klasyczny półzacisk, bo nigdzie nie znalazłam haftowanych obroży z łańcuszkiem... Quote
.Agata. Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 My korzystamy tylko z półzacisków - jeden nawet z furkidz . Jakoś do 3 miesiąca miał na zatrzask ale strasznie jej nie lubiłam, za dużo roboty z zakładaniem. Teraz nawet obroży na zatrzask nie byłoby w ogóle widać - półzacisk jeszcze jako tako :D A przed łańcuszkiem trochę się wzbraniam, zimą nie widzę tego na białej szyi psa - kojarzy mi się z nieprzyjemnym zimnem, rdzą od wilgoci no i wplątywaniem w sierść ale nie wiem ile w tym prawdy, nigdy nie miałam , dlatego poczekam do wiosny :) Quote
KapustaPusta Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Ok, dziękuję. Biorę i standard i łańcuszek. Zobaczymy. Evel....pies na drzewie....czad:) Quote
Vailet Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Czytałam że często martingale nie "wraca" do luźnej pozycji. Że gorzej się rozluźnia niż łańcuszek. No i że odstaje. Chyba faktycznie spróbuję półzacisku klasycznego. Ja mialam 2 martingale, dwie lancuszkowe i dwie zwykle, jedna martingale faktycznie czesto nie wracala, za to druga jest super i bardzo ją lubie bo zawsze wraca na swoje miejsce gdy smycz jest luzno. Dwie zwylke sie bardzo zacinaja i jedna sprzedalam a druga uzywam tylko na spacery bez smyczy. Lancuszki zawsze sie rozluznialy i nigdy nie bylo z nimi problemow Quote
Aleksandrossa Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Ja mam furkidza z łańcuszkiem dla Chi (pudel) i jest ok, sierść się nie wplątuje ani nic ;)Mamy też zwykły dławik ale szczerze powiedziawszy boje się w nim Chi prowadzać :Ptrudno, będzie do zdjęć :P Quote
angineuuka Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Ja mam psa z dłuższym klakiem, chodzi w obroży z łańcuszkiem i nic się nie dzieje, martingale także mamy. Obroża z łańcuszkiem to nasza ulubiona obroża, jednak następna to pewnie będzie martingale. Quote
marta1624 Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Ja uwielbiam z łańcuszkiem lub martingale. Zwykły półzacisk mi się zawsze zacinał, więc obroży nie używałam. Martingale zawsze wracał na luźno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.