Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Melissa1987']Mam te szelki (fioletowe rozmiar S) ale sunia nosi je tylko okazjonalnie, bo pin min'y nie powinny nosić szelek, gdyż mogą one wykrzywiać im łokcie i deformować pierś. Moja nosi je na dłuższe i dalsze spacery, bo obrożę potrafi zdjąć. Są świetne, mięciutkie, wygodne, nie wiem czemu trafiłaś na sztywne... Uwielbiam firmę Trixie większość akcesoriów dla psów mam od nich, produkty są ładne, wytrzymałe, bo Niemcy jak już coś zrobią to porządnie i to tego ceny bardzo przyzwoite :).[/QUOTE]

Wszystkie sztuki, na które trafiłam były sztywne, więc myślę, że to nie przypadek. Może to po prostu inny produkt, o podobnym wyglądzie.
Napisałam do pani ze sklepu, jeśli potwierdzi mi, że są miękkie to zamawiam. Najwyżej zwrócę.
(co do tej wytrzymałości Trixie to wolę się nie wypowiadać :eviltong:)

Posted

[quote name='Hill.']Wszystkie sztuki, na które trafiłam były sztywne, więc myślę, że to nie przypadek. Może to po prostu inny produkt, o podobnym wyglądzie.
Napisałam do pani ze sklepu, jeśli potwierdzi mi, że są miękkie to zamawiam. Najwyżej zwrócę.
(co do tej wytrzymałości Trixie to wolę się nie wypowiadać :eviltong:)[/QUOTE]

[quote name='Hill.']Wszystkie sztuki, na które trafiłam były sztywne, więc myślę, że to nie przypadek. Może to po prostu inny produkt, o podobnym wyglądzie.
Napisałam do pani ze sklepu, jeśli potwierdzi mi, że są miękkie to zamawiam. Najwyżej zwrócę.
(co do tej wytrzymałości Trixie to wolę się nie wypowiadać :eviltong:)[/QUOTE]


No ja na wytrzymałość produktów Trixie narzekać nie mogę a szelki, które mam może były z innej partii, bo z pewnością to ten model :).

Posted

Dostałam odpowiedź od Pani ze sklepu internetowego.
"(...)Trixie robi bardzo podobny asortyment z linii Classic oraz Premium. Na pierwszy rzut oka smycze, szelki i obroże wyglądają tak samo, jednak Classic ma dużo gorszej jakości nylon, twardy i szorstki, a Premium ma znacznie miększy i grubszy. My w naszym sklepie internetowym sprzedajemy tylko te z linii Premium."
Wynika z tego, że w sklepach stacjonarnych widziałam Classic ;).
Zamawiam :multi:

Posted

[quote name='nadira']Mamy czarno-białą, niezła jest. Używana od pół roku sporadycznie, ale na paskudną pogodę- póki co daje radę ;)
Wprawdzie po dokładnym przyjrzeniu się widać minimalne jakby pęknięcia na białych aplikacjach, ale i tak jestem z niej zadowolona:)[/QUOTE]

Ja też mam czarną. ;) Mam ją juz kilka miesięcy, pies chodzi w niej w domu i ogródku i trzyma sie bardzo dobrze ;)

Posted

[quote name='Koma']W łódzkim TKmaxx bieda, Hurrty żadnej :shake:[/QUOTE]

Nic? :( Ostatnio były maciupeńkie szelki i miałam nadzieję na jakąś dostawę, a jakieś fajne zabawki?

Posted

[quote name='ŚLEDZIK']Nic? :( Ostatnio były maciupeńkie szelki i miałam nadzieję na jakąś dostawę, a jakieś fajne zabawki?[/QUOTE]
Nic, były te malutkie szeleczki i trochę szelek w typie Juliusa (zabij mnie a nie pamiętam co to za firma ;)) ale bez większego wyboru w rozmiarach... I właściwie to by było na tyle, kilka smyczy... Zawiodłam się, liczyłam na więcej :evil_lol:
Jeśli chodzi o zabawki to było sporo, ale głównie takich pluszowych zwierzątek- szarpaków.

Posted

jakie proponujecie podszycie do szelek norweskich dla małego krótkowłosego psa : polar, eko-skórka czy siateczka oddychająca? Co mają Wasze psiaki i jak się u was konkretne podszycia sprawdzają?

Posted

[quote name='pinczerek2803']jakie proponujecie podszycie do szelek norweskich dla małego krótkowłosego psa : polar, eko-skórka czy siateczka oddychająca? Co mają Wasze psiaki i jak się u was konkretne podszycia sprawdzają?[/QUOTE]
Polecam siateczkę. Jest przewiewna, szybko schnie, nie niszczy się (polar nam się zmechacił).

Posted

Przepraszam ale nie mogę się zgodzić z twoją wypowiedzią,czytam to już chyba drugi raz gdzieś tu na forum.Pinczerom nic nie dzieje się w szelkach żadnych wykrzywionych łokci nie ma i deformowanych piersi trzeba po prostu umieć dobrać odpowiedni model do psa i jak ktoś to czyta nie znając się będzie tak myślał jak ty !! A źle dobrana obroża dla małego psa też zrobi mu krzywdę. Ta wypowiedź jest do użytkownika Melissa 1987

Posted

A to nie jest tak ze niektórzy hodowcy nie zalecają szelek szczeniakom? (nie tylko pinczerom) Że niby wykrzywią łokcie? Według mnie to mit jakiś.
Nie wiem w jaki sposób szelki miałyby tak psa zdeformować. I dlaczego akurat pinczera a inne rasy nie :)

Posted

[quote name='Kasi i Lena']A to nie jest tak ze niektórzy hodowcy nie zalecają szelek szczeniakom? (nie tylko pinczerom) Że niby wykrzywią łokcie? Według mnie to mit jakiś.
Nie wiem w jaki sposób szelki miałyby tak psa zdeformować. I dlaczego akurat pinczera a inne rasy nie :)[/QUOTE]

Podobno tak jest ;) Jamnikom nie można innych szelek niż guardy, bo mogą wykrzywić im się łokcie. Znam 3 takie przypadki. Po prostu pasek z obwodu jak jest za blisko łapy, nie wiem jak by było z norwegami, jeśli pasek dałoby się "dalej". Nie wiem jak u innych ras ;)

Posted

Witam ;) Przybywam z pytaniem. Mam shihtzu, aktualnie niecałe 5 miesięcy. Zastanawiam się nad automatem dla niego. Myslę nad, comfort1, comfort 2, i jakimś color byle nie w kwiatki :3 Dla shihtzu lepiej S czy M ? Czy S nie będzie dla niego zbyt "delikatne" ?

Posted

[quote name='Kasi i Lena']A to nie jest tak ze niektórzy hodowcy nie zalecają szelek szczeniakom? (nie tylko pinczerom) Że niby wykrzywią łokcie? Według mnie to mit jakiś.
Nie wiem w jaki sposób szelki miałyby tak psa zdeformować. I dlaczego akurat pinczera a inne rasy nie :)[/QUOTE]
chodzi chyba o to, że jak pies się zaprze, i go za szelki pociągniemy to automatycznie mu się łokcie wykrzywiają na zewnątrz.

Jak ktoś ma troche mózgu i umie psa na smyczy prowadzać to nic się nikomu od szelek nie stanie

Posted

Dla tego powinno się dobrze dobrać szelki a nie wypisywać takie rzeczy. Wiem tylko że szczeniakom nie powinno się zakładać tych szelek co się na górze zapina,nie pamiętam jak one się nazywają ;)

Posted

Moja w szczenięctwie takie nosiła. Nie znałam się i jej do linki treningowej kupiłam. Wydawały mi się lepsze niż obroża. Później kupiłam guardy ale ze 4 miesiące nosiła te step-iny. Nogi ma chyba proste.

Posted (edited)

[quote name='Daria&Iga']Przepraszam ale nie mogę się zgodzić z twoją wypowiedzią,czytam to już chyba drugi raz gdzieś tu na forum.Pinczerom nic nie dzieje się w szelkach żadnych wykrzywionych łokci nie ma i deformowanych piersi trzeba po prostu umieć dobrać odpowiedni model do psa i jak ktoś to czyta nie znając się będzie tak myślał jak ty !! A źle dobrana obroża dla małego psa też zrobi mu krzywdę. Ta wypowiedź jest do użytkownika Melissa 1987[/QUOTE]

To jest porada mojego hodowcy (który wychował już wiele miotów i jest hodowcą od kilkunastu lat) a nie mój wymysł i nie mam zamiaru nie stosować się do niej, bo słucham ludzi, którzy mają duże doświadczenie w wychowaniu psów tej rasy (a jego szczególnie, gdyż moja sunia spędziła u niego 7 miesięcy swojego życia i była odpowiednio zadbana) i stanowią dla mnie autorytet. Nikogo do niczego nie zmuszam, niech sobie ludzie zakładają swoim psom co chcą. Stwierdzam tylko, że mojej suni bez potrzeby czyli dłuższych, dalszych spacerów w nowych miejscach, na które ma awaryjne szelki (guardy, bo są najmniej uciskające), bo obroża nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa szelek zakładać nie będę. Ponadto zauważyłam, że w obroży mam większą kontrolę nad psem i mogę ją korygować. Jak ma obrożę to chodzi przy nodze i nie ciągnie w szelkach ma ciągoty do ciągnięcia. Kiedyś tylko obroże dla psów były dostępne i psom się krzywda nie działa, więc nie ma sensu się oburzać. Każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania dopóki doputy nie obraża innych dyskutantów i do niczego nie przymusza. Proszę zatem abyś wyluzowała, bo chyba Cię emocje nieco poniosły, gdyż Twoja wypowiedż ma zbyt ostry ton oraz używasz wykrzykników. Pozdrawiam :).

Edited by Melissa1987
literówki
Posted

[quote name='Dioranne']O step-iny chodzi? Z tego co wiem to one ogólnie są tym najgorszym rodzajem szelek. Tak przynajmniej mi się o uszy obiło. ;)[/QUOTE]

Tak, step in'y to ponoć najgorszy typ i żeby nie było, że to mój wymysł, ale opinie ludzi dużo bardziej ode mnie doświadczonych w temacie psów. Step in'y szkodzą na kręgosłup. To, że na początku nie widać skutków ubocznych nie znaczy, że ich nie ma i nie wyjdą póżniej. Lepiej nie ryzykować ;). Zresztą niech każdy robi jak uważa, jego pies- jego sprawa. Wyraziłam swoje zdanie i już mykam z tego wątku zanim ktoś znowu mnie opierniczy ;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...