Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magda25 napisał(a):
Nie wiem jakim cudem szelki mają wpływać na stan, ułożenie łokci, gdyż właściwie wyregulowane szelki nie mają prawa wchodzić psu pod pachy. To raz!, a dwa skontaktuj się z lekarzem ortopedą, uzmysłowi Ci, że jesteś w błędzie.

Nie bede sie z nikim konsultowala, dla mnie jest wazne co hodowca i weterynarz mowi

Posted

deer_1987 napisał(a):
Nie bede sie z nikim konsultowala, dla mnie jest wazne co hodowca i weterynarz mowi

Nie no jasne, jak zawsze... Dlaczego mnie to nie dziwi :)

Posted

Czy obroża/ szelki z obciążeniem dla ONkowatej suczki to dobry pomysł? Czy sama obroża wpływa jedynie na mięśnie szyi, czy może też klatki piersiowej? Potrzebne są też do tego odżywki? Raszpla taka mało masywna :( Chciałabym ją trochę napakować, bo jak szczur wygląda, ale kurcze no nie chcę zrobić jej krzywdy, ani męczyć.

Posted

onomatopeja a nie lepiej siegnac po "naturalne" cwiczenia? bieganie przy rowerze - rewelacyjnie wplywa na klatke piersiowa, plywanie...zobacz jaka klate ma moja suka ;) 2 lata biegania przy rowerze

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
To mnie obchodzi, że czuję, że coś kręcisz ; )

Watek dalam hodowczyni i moze sie wpisze i napisze to co napisala na moim forum

http://www.dogomania.pl/threads/122621-Szelki-czy-obro%C5%BCa?p=11879399&viewfull=1#post11879399

http://www.dogomania.pl/threads/122621-Szelki-czy-obro%C5%BCa?p=12041572&viewfull=1#post12041572

Mateusz ktory ma jamnika i ktory sie na dogo wypowiada
"obroża lepsza,

szelki odradzam ze względu na kręgosłup"

"W szelkach krzywią się łokcie! Psy długo nożne mogą szelki nosić, dla nisko nożnych są niepolecane. "

http://naszejamniki.pl/viewtopic.php?t=677&postdays=0&postorder=asc&start=0

Posted

przez akaka » 22 mar 2010 13:15
mnie zawsze uczono że jamniki nie mogą chodzić na szelkach bo dostają garba. i odstają łopatki od tego. są różne typy szelek, są takie "królicze", które podobno nie odkształcają łopatki (mój królas takie nosił), chyba nawet Luka pokazywała takie na swoich toyach

i wpis od hodowczyni jamnikow i jednoczesnie weta. ktora tutaj takze sie udziela (amiska)
Ładna jamniczka rosnie
i jaka żywa
fajne fotki latajacych uszek!!!

ale te szelki!!
to niejest dobre dla jamnika..
powodują odstawianie łokci..
a pózniej problemy z kręgosłupem moga byc....
Florka wyraznie odstawia łokcie ....

Posted

Agnes napisał(a):
onomatopeja a nie lepiej siegnac po "naturalne" cwiczenia? bieganie przy rowerze - rewelacyjnie wplywa na klatke piersiowa, plywanie...zobacz jaka klate ma moja suka ;) 2 lata biegania przy rowerze
Bieganie przy rowerze... Nie da rady, młoda napala się wszystkim co zobaczy - ptaki, psy, ludzie a czasem ma zrywy tak sama z siebie... Może kiedyś, jak ją opanuję, póki co bałabym się.

Co do pływania - zauważyłam, że moja suka pływać nie potrafi. Pracuje głównie przednimi łapami i wystaje do polowy z wody, co chwilę się zanurzając.

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Bieganie przy rowerze... Nie da rady, młoda napala się wszystkim co zobaczy - ptaki, psy, ludzie a czasem ma zrywy tak sama z siebie... Może kiedyś, jak ją opanuję, póki co bałabym się.

wiem ze pitman robi takie obroze na zamowienie bo rowzniez chcialam dla nas
ale rzerczywiscie zrezygnowalam na rzecz wlasnie rowertu ,plywania i ciagniecia opony co jakis czas
to sie u ans sparwdzilo
jesli z Rasta sie narazie nie da to sporbuj obrozy ,ale powiedz ze to nie ttb i raczej lzejsze sztabki lub mniej ich poporstu

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Bieganie przy rowerze... Nie da rady, młoda napala się wszystkim co zobaczy - ptaki, psy, ludzie a czasem ma zrywy tak sama z siebie... Może kiedyś, jak ją opanuję, póki co bałabym się.

Co do pływania - zauważyłam, że moja suka pływać nie potrafi. Pracuje głównie przednimi łapami i wystaje do polowy z wody, co chwilę się zanurzając.

To na początek biegaj z nią, powiem szczerze bałabym się takiej młodej i szczupłej suce od razu zamontować szelki z obciążeniem. Jak nauczy sie biegać z Tobą to potem łatwiej pójdzie nauka biegania przy rowerze.

Posted

I tak na początku wkłada się jedną lub 2, dopiero później dokłada co mniej więcej 2-3 tygodnie, tyle wiem ; ) Rasta ma jedynie ładnie rozbudowane mięśnie w tylnych łapach - od ciągnięcia :P Cała reszta w mięśnie uboga..

Magda - ona młoda nie jest ; ) 5 lat ma na karku minimum. Biegać - biegam z nią.

Posted

przepraszam za OT ale widzę że rozmowa zeszła na temat rowerów i psa. Więc zapytam się tutaj. Chciałabym z moim staffikiem jeżdzić rowerem ( ja jade, ona biegnie PRZY rowerze) czy muszę czekać aż skończy rok, czy mogę po mału zaczynać już teraz? Takie powolne bieganie nawet nie 1km żeby ją po mału przyzwyczajać?

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Magda - ona młoda nie jest ; ) 5 lat ma na karku minimum. Biegać - biegam z nią.

Ooo to myślałam że jest młodsza, wygląda na bardzo młodą sukę. A co weterynarz na to ? Ma zdrowe stawy, żeby nosić obciążenie ?

Posted

O właśnie, zapomniałabym o opinii weterynarza i badaniach :oops: Właśnie coś mnie ciągnęło, żeby powypytywać na forum :lol: No to na razie sobie odpuścimy obrożę, wrócimy do niej później a póki co skoncentruje się na opinii weta. Dziękujemy ;)

Posted

Agnes...dziekuje uratowałaś moja skrzynkę od kilkudziesięciu maili na dzień :D
Onomato-Peja...a wspinaczka :) albo ciąganie oponki...już parę razy widziałam na dogo opinie na ten temat...ze najlepiej rozbudowuje klateczkę u psa...ja jakoś bym z tym bieganiem uważała....stawy moga nie dawac rady przy takim wysiłku...szcezgólnie przy takiej rasie....a mało biegania...niewiele tez da na budowę....(ale się zakręciłam :P)..Sama mam ochotę biegać z moim rudym..ale jeszcze z rok muszę poczekać bo to rośnie ciągle :)

Posted

Cieplutkaa. napisał(a):

...
Przyznam szczerze, że na początku trochę się bałam.. zastanawiałam czy nie lepiej kupić od jakiegoś znanego producenta, mieć pewność, że będzie to dobrze wykonane..
Mówię o tym, bo pewnie niektórzy też mają takie wątpliwości, a chciałabym je jak najszybciej rozwiać.. Naprawdę jestem zachwycona!

Już wiem, że jak niedługo będę kupowała szele dla mojego następnego psiaka to na pewno zdecyduję się na te od Marty. :loveu:

Ale się rozpisałam. :)


Popieram w całej rozciągłości - też miałam początkowo takie wątpliwości, ale teraz wiem, że to był świetny zakup.
Na dowód dzisiaj lepszejsze fotki:loveu::
Tylna obręcz trochę ucieka do przodu, ale myślę, że to kwestia ułożenia się na brązowym:



Posted

Magda25 napisał(a):
.


doszło do Ciebie moje wcześniejsze PW?

teraz nie mogę Ci wysłać ;( nie chce ode mnie wyjść;( napisz mi swoje gg jak możesz


Sorka za OFF, ale żeby to nie był aż taki Off to powiem, że też już nie mogę się doczekać nowych obróżek od Marty;)

Posted

Onomatopeja a myslisz, ze moja jak zaczynalam biegac to potrafila sie skupiac?:evil_lol: kochana ja sie balam o wlasne zdrowie:diabloti: ona wbiegala pod rower, reagowala na kazdego napotkanego psa, coz poczatki byly takie ze najpierw rower w lape pies obok potem wsiadlam ale przy kazdym psie schodzilam i smaki do paszczy zeby nauczyc olwac psy podczas rowerowania. Troche to trwalo, ale wiesz jaka radocha? I biegam na dlawiku, nie obrozy materialowej badz szlekach...dlawik luzno, ale kiedy trzeba zareagowac moge pociagnac i przypomniec psu.

kasia_1982 rok to minimum, kazdy pies inaczej sie rozwija, ja zaczelam jak skonczylam 1,5 roku, nie ma co sie spieszyc

ale zeby nie bylo off:diabloti: to chyba nie pokazywalam pitmana?:loveu::evil_lol:


Niby taka zwykla, ale uwielbiam ja:loveu: i bedzie kolejna:roll::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...