Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Olson- no właśnie ja doszłam do wniosku, że nie zamówię teraz na lato dla mojej suczy szelek z polarem, zwłaszcza, że u nas w tak małych szelkach polar zajmuje naprawdę dużo miejsca -.- Eko tak samo, filc i atłas mi się nie podobają..;/
Znalazłam jedną stronę gdzie jest coś niby siateczka ale tylko w ilościach hurtowych, a podejrzewam, że firmy hand made nie odsprzedałyby półproduktów.

Posted

rika napisał(a):
Nasza wygląda dokładnie jak ta z czachami, tylko ma jeden rząd cyrkonii ;)
A jest jakaś różnica w tych dla yorków? :eviltong:

Nie nie ma tylko chodzi mi o to czy gatunek skóry czasem nie jest ten sam. Bo również nie chciałabym aby mi taka obroża również nie popękała po kilku miesiącach..

Posted

@majusa - bo mam czarnego prosiaczka z różowym brzuszkiem który jest moją księżniczką :D a tak na serio to po prostu się trafiały takie obróżki, nie kupowałam patrząc na kolor tylko " ładne, to biorę " :D

Posted

[quote name='rika']Zdjęciaaa :cool3:

Ja lubię czerwień na paskudzie. Odkryłam też, że super wygląda w żółci i zieleni (do jego stanu umysłu też chyba pasują :lol:). Za to przestał mi się podobać w niebieskim.

No to proszę, moja w czerwieni:



Pawsitive Dog Design - You're my best friend.

Posted

rika napisał(a):
Ślicznie :loveu: świetna jest ta obróżka ;)


Dziękujemy :)
Muszę przyznać, że obroża coś w sobie ma, może to ta nazwa? :razz:

Posted

IZMADO napisał(a):
Dziękujemy :)
Muszę przyznać, że obroża coś w sobie ma, może to ta nazwa? :razz:



Coś w tym jest :cool3: ale wzór też jest świetny ;) i zdecydowanie jej pasuje :loveu:

Posted

IZMADO napisał(a):
Chyba musisz zmienić nazwę :P

Ja moją Jankę bardzo lubię w obróżce w kolorowe łapki i w brązowej w świnki.
Za to miałam awersję do czerwonego koloru, na psie, szczególnie moim ;)
Ale ostatnio dałam drugą szansę Pawsitive DD i oprócz smyczy zamówiłam czerwoną obrożę w pieski. Nooo... i przekonałam się do czerwonego!

Może zrobię jej jeszcze zdjęcia w pozostałych obrożach jakie ma i tu umieszczę.


Ja nienawidzę czerwieni, ani na psie, anie w ogóle. Ale cieszę się, że mam psy w tak uniwersalnych umaszczeniach, że praktycznie każdy kolorek do nich pasuje (Skwarek jest czarno-biały, a Sonia czarna). Unikam tylko ciemnych kolorów dla Soni, bo mało je na niej widać, a Skwar ma szyję białą więc obroże może mieć i ciemne.

Posted

[quote name='barberry']

Dla wszystkich tych, którzy uważają, że yorki psy niezdolne do wysiłku i całodziennego chodzenia po niemałych górach :diabloti: ja miałam szybciej dość niż ona...

Pewnie to też bierze się stąd że ponad 50% yorków ma problemy z kolanami, a to przekłada się na ograniczenie sprawności ;)

Posted

Justa napisał(a):
Pewnie to też bierze się stąd że ponad 50% yorków ma problemy z kolanami, a to przekłada się na ograniczenie sprawności ;)


Wiesz co, Lilo miała martwicę aseptyczną głowy kości udowej - musiała w wieku 9 miesięcy przejść operację i nie ma w tej chwili w ogóle jednego stawu biodrowego. Miesiące rehabilitacji (laser, magnetoterapia, pływanie, masaże) i jest jak nowa. Da się :D

Posted

w obroży Martis zardzewiała klamra i powychodziły nitki z taśmy ( na szczeście tasiemka się dobrze trzyma) .
nadal dobrze wygląda (była na 2 porządnych spacerach i 1 pod blok) nitki po przypalałam a klamre spróbuje doczyścić pastą do zębów .

Posted

barberry napisał(a):
Do żeby nie było ot - Lilo w nowych szelkach zdobywa Tatry. Tu na ~1800m n.p.m.

Z psem w Tatry? Myślałam, że jest zakaz? ;)

Posted

barberry napisał(a):
Wiesz co, Lilo miała martwicę aseptyczną głowy kości udowej - musiała w wieku 9 miesięcy przejść operację i nie ma w tej chwili w ogóle jednego stawu biodrowego. Miesiące rehabilitacji (laser, magnetoterapia, pływanie, masaże) i jest jak nowa. Da się :D


Wiem, że się da ;)
Wiele ludzi jednak nie ma świadomości, że z ich psami jest coś nie tak, na przykład przy zwichnięciu się rzepki często nie ma ewidentnej kulawizny, ale może występować ogólna niechęć do ruchu i człowiek sobie myśli - taki mały piesek to daleko chodzić nie może.
Fajnie, że trafiłaś też na dobrego ortopedę, który dobrze zdiagnozował i doprowadził psa do sprawności.

Posted

BBeta napisał(a):
Z psem w Tatry? Myślałam, że jest zakaz? ;)


W Polsce tak. Na Słowacji można wchodzić z psem na cały obszar parku narodowego i regularnie z tego korzystamy :D

Justa napisał(a):
Wiem, że się da ;)
Wiele ludzi jednak nie ma świadomości, że z ich psami jest coś nie tak, na przykład przy zwichnięciu się rzepki często nie ma ewidentnej kulawizny, ale może występować ogólna niechęć do ruchu i człowiek sobie myśli - taki mały piesek to daleko chodzić nie może.
Fajnie, że trafiłaś też na dobrego ortopedę, który dobrze zdiagnozował i doprowadził psa do sprawności.


Pewnie masz rację. Z tym ortopedą to nie tak do końca - zdiagnozował i zoperował dobrze ale rehabilitacji żadnej nie zalecił. Stwierdził, że piesa i tak nie będzie przecież uprawiać żadnego sportu. Sama szukałam informacji co zrobić żeby przyspieszyć powrót do sprawności :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...