Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

japanisze napisał(a):
Moim zdaniem furkidz nie jest konkurencją dla DS a DS konkurencją dla Furkidz :smile:
anostek - pewnie masz rację, choć ja muszę przyznać dziewczynom rację, że ten atłas w ten sposób szyty nie wygląda ładnie; widziałam też tak harmonijkowo podszyte ekoskórą i również mi to nie pasuję - mam podszyte eko od Taks i jest równiutko, nic się nie marszczy (ale jak już pisałam - obroże od Taks to pełna profeska, są najlepsze)


A te obroże od taks maja miekki material wszyty w srodku? Bo mi sie wydaje, ze stad taka roznica, tam gdzie jest samoeko/atłas jest wrazenie, ze jest prosto, ale i pewnie bardziej twardo.

Patsi napisał(a):
Ja mam obrożę na atłasie z ohmydog.pl i jest bardzo fajna. Ładnie wykonana, wytrzymała, nie wyciera sierści. Teraz jej nie używam ale mogę polecić.


Czyli jednak nie wycieraja? Super - bo ja ja kupilam dla przyjaciolki, ktora ma wlochatego sheltika i zawsze sie skarzy, ze wszystkie obroze niszcza i koltunia kolnierz.

Posted (edited)

edit: blablabla był link i nie ma linku
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

ile za niego dałaś?? :razz:

Edited by Victoria
Posted

A ja własnie skasowalam ten wpis, bo to ma byc prezent i nie chce, zeby sie przedwczesnie wydalo ;-) Ale z drugiej strony Karola raczej po forach psich nie chodzi - 85 zł + przesyłka. Myslalam jeszcze o pudelku na herbate jest troche tansze, ale zegar chyba lepszy?

Posted

ja nie widze żadnych podobieństw w furkidzach a cottonkach marty..gdyż oprócz tego samego wzoru materiału wykonane są całkowicie inaczej...w furkidz obroża jest w całości miękka i wykonana z bawełny z miękką taśmą nośną w środku...marta podszywa bawełne od spodu "parciakiem" przez co jej cottonki są sztywniejsze, mocniejsze, nie wycierają się brzegi...
bardzo lubię obie firmy..i nie zamierzam tu nikomu jechac...furkidzy szybciej się zużywają i robią się szmatki po pewnym czasie...jedyny ich minus...a materiały? nie da się kupić czegoś innego skoro w hurtowniach w których kupują mają te same materiały...a np marta sowy miała duuuuuuuużo szybciej niż furkidzy bo w maju czy czerwcu chciałam od niej szelki właśnie w sowy ale miała juz reszte tej bawełny...wiec czemu nikt nie napisze ze to furkidzy zgapili od marty? takie prawo rynku...jest milion fimr produkujacych to samo z tych samych surowcow ale kazdy i tak wybierze tę a nie inną...

Posted (edited)

dorka1403 napisał(a):
ja nie widze żadnych podobieństw w furkidzach a cottonkach marty..gdyż oprócz tego samego wzoru materiału wykonane są całkowicie inaczej...w furkidz obroża jest w całości miękka i wykonana z bawełny z miękką taśmą nośną w środku...marta podszywa bawełne od spodu "parciakiem" przez co jej cottonki są sztywniejsze, mocniejsze, nie wycierają się brzegi...
bardzo lubię obie firmy..i nie zamierzam tu nikomu jechac...furkidzy szybciej się zużywają i robią się szmatki po pewnym czasie...jedyny ich minus...a materiały? nie da się kupić czegoś innego skoro w hurtowniach w których kupują mają te same materiały...a np marta sowy miała duuuuuuuużo szybciej niż furkidzy bo w maju czy czerwcu chciałam od niej szelki właśnie w sowy ale miała juz reszte tej bawełny...wiec czemu nikt nie napisze ze to furkidzy zgapili od marty? takie prawo rynku...jest milion fimr produkujacych to samo z tych samych surowcow ale kazdy i tak wybierze tę a nie inną...


Ja napiszę:) ponieważ tak się składa, że na sówki sama Martę namówiłam i pierwsze ich sztuki powędrowały do nas i kilku znajomych bulw. Dla mnie taksówki są fajne, furkidzów nie mamy ale za to DSów kilka i to są nasze ulubione obroże i jedyne oprócz dużej ilości Rogza akcesoria jakich używamy.
p.s. dobrze, że jest kilka firm handmade'owych bo każdy może wybrać to, co mu najbardziej odpowiada.
p.s.2 zapomniałam o gadżeciakach - mieliśmy ale źle dobrałam rozmiar obróżek ale wykonanie super i bardzo mi się podobały.

Edited by BestBibi
Posted

Kurcze, tak narzekacie że Furkidz szybko się niszczy, a my mamy nasz od.. maja i zero oznak zużycia się. A był prany tylko raz. Jest nakładany na każdą pogodę, bo aktualnie używamy go jako jedynej obroży :) Day on bahama- śliczny kolorowy wzorek, jeden wystarczy ;D

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Kurcze, tak narzekacie że Furkidz szybko się niszczy, a my mamy nasz od.. maja i zero oznak zużycia się. A był prany tylko raz. Jest nakładany na każdą pogodę, bo aktualnie używamy go jako jedynej obroży :) Day on bahama- śliczny kolorowy wzorek, jeden wystarczy ;D


Też nie narzekam na furkidzy, a często je pierzemy i używamy :P

Mam go od kwietnia.

Posted

MakeBelieve napisał(a):
Kurcze, tak narzekacie że Furkidz szybko się niszczy, a my mamy nasz od.. maja i zero oznak zużycia się. A był prany tylko raz. Jest nakładany na każdą pogodę, bo aktualnie używamy go jako jedynej obroży :) Day on bahama- śliczny kolorowy wzorek, jeden wystarczy ;D



może yorki się mniej brudzą :diabloti:

u mnie dwa furkidzy wyglądają już jak szmaty. Muszę jednego wyprać i zobaczyć jak będzie wyglądał po nim :D

wyleczyłam się chyba z kupowania obroży, szkoda mi pieniędzy :D

Posted

ja mam 2 albo 3 furkidz (nie wiem w sumie ile) i to dość długo i nic się z nimi nie dzieje

i nie mam yorka :diabloti:
i nie chce mi się zmieniać często psu obroży, więc chodzi 2 miesiące w jednej i żyją :diabloti:

Posted

Ja co prawda mam yorka, ale jest normlanym psem, furkidza już myłam wiele razy, na psie też się kąpał w zbiornikach wodnych i jest nienaruszony po umyciu ;) a że się brudzi.. w końcu to materiał, ciuchy też się brudzą i zużywają ;) jedne szybciej inne wolniej.
Mamy też sówki od DS, ponieważ nie było ich wtedy jeszcze w furkidz i mimo, że niby sztywniejszy i lepszy niż furkidz brudzi się moim zdaniem mi bardziej niż furkidzowe paseczki które są noszone dość często, dlatego też nie zakładam sówek często małemu.

Posted

no ja dzis zamowilam 5 obrozy i szelki z DS...mialam jedną obroze od nich z dwa lata temu...wykonanie mnie nie powalilo...krzyw szycia ...kolka pordzewialy i sie zrazilam...ale dalam im dzis druga szanse bo wszyscy tu chwalicie :Pnajbardziej cieszy mnie fakt, że za te wszystkie rzeczy zapłace tyle co za szelki i obroze z Rogza :) wiec jakby co to przeboleje

Posted

Furkidz Iwana nadają się już na śmietnik. Podobnie zresztą z DS. Ten pies jest STRASZNY.
Mam nadzieję, że te nowości DS dotrwają do początku grudnia :)

Poza tym.. Potrzebuję doprać z obroży krew ;) Macie jakieś sprawdzone sposoby?

Posted

Olson napisał(a):
Co to by za krew nie była to zejdzie czymkolwiek. :) Nawet jak w zwykłym mydle wypierzesz.


No właśnie nie idzie.. Już dwa razy prałam w pralce i tylko trochę zbledło na szelkach, a z obroży w ogóle się nie ruszyło.

Posted

omry napisał(a):
Furkidz Iwana nadają się już na śmietnik. Podobnie zresztą z DS. Ten pies jest STRASZNY.
Mam nadzieję, że te nowości DS dotrwają do początku grudnia :)

Poza tym.. Potrzebuję doprać z obroży krew ;) Macie jakieś sprawdzone sposoby?

musisz ją wymoczyc długo w lodowatej wodzie ;)
zostaw na pare godzin nawet w tej wodzie, krew łatwo nie zejdzie.

Posted

omry napisał(a):
A. Mam jeszcze jeden problem.
Trzy psy. 1,2 kg, 7 kg i 40 kg. Ktoś ma pomysł, jak z całą ekipą wychodzić jednocześnie? :evil_lol:

Jeśli któryś z psów jest grzeczny/nie ucieka/nie podbiega do innych psów, to ja bym go puściła luzem (najwyżej w kagańcu). Pozostała dwójka na smyczach ;) lub dwójka mniejszych psów na dwójniku/dwóch smyczach trzymanych w jednym ręku, trzeci największy pies na oddzielnej smyczy w drugim ręku :)

Posted

omry napisał(a):
A. Mam jeszcze jeden problem.
Trzy psy. 1,2 kg, 7 kg i 40 kg. Ktoś ma pomysł, jak z całą ekipą wychodzić jednocześnie? :evil_lol:

Małe do torby, a duży na smycz :evil_lol::diabloti:

Posted

omry napisał(a):
A. Mam jeszcze jeden problem.
Trzy psy. 1,2 kg, 7 kg i 40 kg. Ktoś ma pomysł, jak z całą ekipą wychodzić jednocześnie? :evil_lol:

Zalezy jak sa spokojne ;). Ja z cala trojka nie wychodze prawie nigdy, ale jak juz musze, to Jariego biore do lewej reki przy nodze, a jamnice w prawa tez krotko... inaczej chyba bym sie o nie zabila ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...