Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kirinna napisał(a):
to jest ten sznurkowy? z prodog?


Nie, nie... Na prodogowy się czaiłam, ale dzisiaj przez przypadek tą obrożę dorwałam w naszym zoologu - z Trixie za 16 złociszy;)

Posted

Czekunia napisał(a):
Nie, nie... Na prodogowy się czaiłam, ale dzisiaj przez przypadek tą obrożę dorwałam w naszym zoologu - z Trixie za 16 złociszy;)


mnie zastanawia czy psu jest w tym wygodnie? nie wbija mu się w szyje?

Posted

Kirinna napisał(a):
mnie zastanawia czy psu jest w tym wygodnie? nie wbija mu się w szyje?



Yyyy? W którym miejscu dokładnie? Obroża jest robiona na okrągło, dodatkowo jest półzaciskiem, więc na szyi układa się luźno. Nie ma opcji, żeby Sajana uwierała.

Posted

Czekunia napisał(a):
Yyyy? W którym miejscu dokładnie? Obroża jest robiona na okrągło, dodatkowo jest półzaciskiem, więc na szyi układa się luźno. Nie ma opcji, żeby Sajana uwierała.


a jak się zaciska? nie widziałam takiej obroży na żywo więc dlatego się pytam:)

Posted

Kirinna napisał(a):
a jak się zaciska? nie widziałam takiej obroży na żywo więc dlatego się pytam:)


Jak się zaciska to też tak w sam raz, że nie poddusza:) trudno mi to opisać, bo mam taką obrożę pierwszy raz, a zaciska się tylko do tego kółeczka widocznego na prawej stronie szyi.

Posted

Furkidzy są bardzo ładne ale rozczarowują jakością.Na bullowym forum,wszyscy zamawiali je hurtowo a teraz ?Nadają się do lansu na niedzielny spacer a nie codzienny użytek.Tkaninę drą metalowe elementy,mechaci się..
Śliczne,ale nie da silnego,dużego psa.

Posted

Obama napisał(a):
Furkidzy są bardzo ładne ale rozczarowują jakością.Na bullowym forum,wszyscy zamawiali je hurtowo a teraz ?Nadają się do lansu na niedzielny spacer a nie codzienny użytek.Tkaninę drą metalowe elementy,mechaci się..
Śliczne,ale nie da silnego,dużego psa.

Ja mam pare sztuk i silnego 43 kg psiaka,ale póki co nic się z furkidzami nie dzieje.Fakt,że nie chodzimy w nich non-stop,bo Chopper ma tyle obróż,że zmieniamy co pare dni.Pozatym moje zdanie jest takie,że wszystko co się nosi długo i użytkuje się niszczy i mechaci,kiedyś używaliśmy rogzów i po roku czasu uważałam,że nadają się do bani.Tak wiec wole wydać mniej,częsciej kupić niż wydać 100 zł za obroże,która i tak się zniszczy prędzej czy później.

Posted

Mój pies ma jedną obrożę,której używamy.Ma ją już od wielu miesięcy.Jest prana,nie mechaci się,kolor się nie spiera.Zapłąciłam za nią koło 40 zł (el perro).Ja akurat należę do osób,które kupują psu jedną obrożę,a zmieniają ją gdy się coś z nią dzieje.Wcześniej kupowałam kolorowe,różnorakie ale uznałam,że to nie ma sensu.Psu i tak wszystko jedno.

Posted

[0QUOTE=Obama;19813323]Furkidzy są bardzo ładne ale rozczarowują jakością.Na bullowym forum,wszyscy zamawiali je hurtowo a teraz ?Nadają się do lansu na niedzielny spacer a nie codzienny użytek.Tkaninę drą metalowe elementy,mechaci się..
Śliczne,ale nie da silnego,dużego psa.[/QUOTE]
tutaj się z tobą zgodzę, wg. mnie furkidzy są fajne jednak nie nadają się na psa ciągnika . Materiał może tego nie wytrzymać.. :)

Posted

Obama napisał(a):
Mój pies ma jedną obrożę,której używamy.Ma ją już od wielu miesięcy.Jest prana,nie mechaci się,kolor się nie spiera.Zapłąciłam za nią koło 40 zł (el perro).Ja akurat należę do osób,które kupują psu jedną obrożę,a zmieniają ją gdy się coś z nią dzieje.Wcześniej kupowałam kolorowe,różnorakie ale uznałam,że to nie ma sensu.Psu i tak wszystko jedno.

Niby racja,że psu wszystko jedno,ale ja wyszłam z założenia,że sama też nie chodze w jednych spodniach i bluzce.No i lubie jak ludzie mówią-o jaka ładna obroża.

Posted

też niestety musze się zgodzić
też mam furkidza półzacisk, najpierw był używany zamiennie z inną zwykłą taśmową obrożą też półzaciskową a pózniej przez ok tydzień tylko używałam furkidza efekt jest taki że częśc zaciskowa sie wytarła i teraz brzydko wygląda, natomiast zwykłła taśmia po roku używania jest w stanie prawie idealnym.

dla furkidz jest na szczególne okazje:)

Posted

Mój Gacek chodzi w jednych szelkach z rogza za ~20zł od 3-4 lat. Po praniu są jak nowe ;)

anna35-1974 napisał(a):
.No i lubie jak ludzie mówią-o jaka ładna obroża.

Kiedyś na spacerze usłyszałam od pewnej pani, że poznaje czy pies jest rasowy po tym czy ma ładną obroże

Posted

mi też furkidzów szkoda, jak widzę po spacerze day on bahama całą zakłaczoną i brudną.
a przyszła do mnie w stanie idealnym :D ale są tak śliczne, że trudno się powstrzymać.

Posted

Obama napisał(a):
Furkidzy są bardzo ładne ale rozczarowują jakością.Na bullowym forum,wszyscy zamawiali je hurtowo a teraz ?Nadają się do lansu na niedzielny spacer a nie codzienny użytek.Tkaninę drą metalowe elementy,mechaci się..
Śliczne,ale nie da silnego,dużego psa.


Moje bulwy nosząc furkidza na plastikowy klips nie niszczą go (jeden nawet został pogryziony, zrobiły sobie z niego szarpak pod moją nieobecność i oprócz klipsa nic nie było do wymiany - taśma zupełnie nienaruszona :) ), ale półzacisk pewnie by się zmechacił, nie ma cudów (dlatego dla mnie istnieją wyłącznie zaciski od Taks :) )

karola&gacek napisał(a):


Kiedyś na spacerze usłyszałam od pewnej pani, że poznaje czy pies jest rasowy po tym czy ma ładną obroże


Ciekawa teoria :crazyeye:

Posted

Ja miałam odwrotnie, na początku 2 - 3 obroże.
Teraz trochę więcej, ze wzgl dla siebie, bo lubie mieć na każdą okazje inną.
Coś wstylu ja mam wisiorki, bransoletki, zegarki i paski, tak dla psa łańcuszki, obroże szelki i smycze :D

Psu to bez różnicy, ale mi nie koniecznie :D
Do zbieractwa i chomikowania na pewno mi daleko :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...