Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hill. napisał(a):
Też prawda. A w zimę jak ta skóra wytrzymuje? Nie pęka?


My mamy szelki na eko, nic się nie działo niepokojącego w zimie z nimi ;)

Posted

LadyS napisał(a):
Nie czaję, po co pozwalać psu na gryzienie smyczy i jak można tego nie czuć :roll:

zaufaj że tego nie czuć ;) masz flexi na luzie nie napiętą , gadasz z kim pies jest metr dalej niby wącha trawe a za chwilę masz samą flexi w ręku .
fakt że suka moja wtedy miała może z 10 miesięcy (i przegryzła smycz w max 10sec), teraz już by czegoś takiego nie zrobiła , ale zła byłam strasznie bo to była nówka smycz , droga , a ona po przegryzieniu nie uciekła tylko dalej sobie wąchała obok .
i chyba nikt normalny świadomie nie pozwala psu gryźć smyczy .

Posted

LadyS napisał(a):
Widać jestem jakaś dziwna, ale nawet rozmawiając z kimś, zerkam na psa ;) I nigdy nie mam flexi na luzie, w końcu to jest flexi :roll:

ja tez zerkam kilka razy na minutę akurat przez te 10 sekund nie patrzałam , serio nie wiem czego tu można nie zrozumieć :)
ja często używam flexi na luzie , nie zawsze jak flexi , często jak zwykłą smycz na blokadzie.
nie patrzałam może 10 sekund pies był młody przegryzła smycz stało się , trudno .

Posted

a_niusia napisał(a):
nie peka ani zima ani latem.


evel napisał(a):
My mamy szelki na eko, nic się nie działo niepokojącego w zimie z nimi ;)


To dobrze :) dzięki za odp.

Posted

evel napisał(a):
Ktoś pisał w dziale smyczy automatycznych, że kiedyś jednak to była porządniejsza rzecz niż teraz, jeśli chodzi o sam mechanizm. Aczkolwiek wątpię, żeby nawet najlepszy mechanizm uchronił smycz przed przegryzieniem - właściwie JAK to możliwe, żeby pies przegryzł flexi?


LadyS napisał(a):
Nie czaję, po co pozwalać psu na gryzienie smyczy i jak można tego nie czuć :roll:

wiecie, mój pies nigdy nie gryzł smyczy i tą flexi miałam od początku. A na działce od kilku dni błąkał się pies i musiałam go do czegoś przywiązać do przyjazdu policji po psiaka. I jak to szczeniak do tego bezdomny i nigdy nie chodzący na smyczy wziął i przegryzł. Najśmieszniejsze jest to, że jak później przywiązałam go na krótki zwykły sznurek to już nie był nim zainteresowany. A trzeba było zrobić tak od razu ;)
W sumie nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo i tak zastanawiałam się nad zmianą smyczy tylko nie miałam poważnego pretekstu. Była posejpana na brzegach, nitki z niej wyłaziły i się pruła, ale teraz jest ewidentna dziura i przy pierwszym lepszym pociągnięciu obawiam się, że puści.

Posted

gops napisał(a):
ładnie. jednak nie sprzedajesz? ;)

Nie, Corse ma do mnie anielską cierpliwość :eviltong: i zaproponowała mi przerobienie obroży z łańcuszka na zwykły zacisk ;)

Posted

dance_macabre napisał(a):
Ładnie mu ale w turkusie wyglądał o wiele lepiej.

Wie ktoś gdzie można zobaczyć wszystkie taśmy marty? W szczególności odblaski.


Przejrzyj ostatnie strony wątku, było podawane ze dwa razy ;)



Zaglądam tu z nadzieją, ale nie ma zdjęć :placz:

Posted

BBeta za każdym razem jak patrzę na Twoje fotki nasuwa mi się jedna myśl: ale masz pięknego psa! Ale że to wątek o obrożach, to powiem tylko, że cudnie wygląda w tym furkidzie :)

Posted

barberry napisał(a):
Zaraz zmałpowali. Trochę się różnią ;)


jak Marta wstawiła takie swoje to ktoś pisał, że zmałpowała od juliusów, mimo że wiele firm ma taki typ szelek. dlatego tak napisałam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...