Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Talagia']Dziś zamówiłam 3 obroże i smyczki z furkidz dla moich białych kropek na przetestowanie :))) Mam nadzieje, że wytrzmają moje ciągnące i szarpiące na wszystkie strony angole :([/QUOTE]
Wytrzymają ;-) z tego co widziałam na fejsie to i bullki chodzą w tych obrożach, a taki bull to wydaje mi się, że ma więcej siły niż seter ang, ale mogę się mylić ;-)

Posted

taaa, no na pewno ma wiecej sily, ale bullterriery mojej siostry mozna prowadzic oba na jednym palcu. w zyciu nie widzialam, zeby ciagnely na smyczy.

czego nie moge powiedziec o moich seterzycach.
dlatego mnie nie przekonuje argument "nawet bullki", bo to nie sa jakies nadpsy.

powaznie-zdarzylo mi sie juz isc na spacer w jednej rece trzymajac smycze dwoch seterzyc, ktorym chcialo sie lac i biegac, a w drugiej dwoch bullterrierow w takiej samej sytuacji zyciowej i to bynajmniej nie bulle zachowywaly sie jak dwa zaprzezone do wozu prosieta i to nie na bulle trzeba bylo drzec gebe.

a ja naprawde uwazam, ze moj starszy pies super chodzi na smyczy:))

Posted

[quote name='japanisze']Kwestia wychowania ;) Coś w tym jest, że bullowate lubią pociągnąć - chyba, że się je nauczy żyć inaczej.[/QUOTE]

no, no pewnie tez cos jest w tym, ze to mordercy:)))

Posted

Mój seter ma na koncie zerwane więzadła w kolanie, wybite barki, skręcenia i oczywiście pozrywane smycze/obroże z rogza, lupine, reddingo i innych badziewniejszych firm :D Ale ten to sobie lubi szarpnąć, za to drugie dziecie to aniołek i myśle, że będzie mu pięknie w takich kolorowych obróżkach :)

Posted

[quote name='a_niusia']no, no pewnie tez cos jest w tym, ze to mordercy:)))[/QUOTE]


Żebyś wiedziała!!! Mam dwie bulwy i one faktycznie potrafią zamordować - znaczy zalizać na śmierć tak się cieszą, że widzą człowieka.

A ciągnąć - ciągną i już (moje nie - pół roku zajęło mi oduczanie - wcześniej dawały jak konie pociągowe) - to są psy specyficzne, o specyficznej psychice i specyficznym sposobie poruszania się - kto ma bulwę ten wie o czym mówię, kto nie ma może tylko gdybać ;)))

Posted

ale my nie porównujemy 2 wychowanych ras tylko ja np jak porównuję to zawsze myślę o dwóch psach które czasami szarpną i jeśli obroża wytrzymuję szarpnięcia ttb/lub jakiegoś molosa to ja jakoś bardziej jej ufam niż jak wytrzymuje szarpnięcia setera :)
ja na rogzie smyczy L prowadzałam 26kg amstafke która nie przepuściła żadnemu psu i jak widziała to robiła "akcję" i smycz wytrzymała bez problemu ,aczkolwiek o obroże tej firmy bym się już trochę bała , a suka ta nie była moja , tylko pomagałam ją wyprowadzać ,bo mieli ją starsi ludzie.
siłe miała wielką , niestety nie radzili sobie i psa oddali.

a ja czekam na obroże od Taks , ale tylko jedną :)

Posted

moja obróżka od Taks już wysłana! nie moge się doczekać...
Czekam też na zdjęcia motyleqq w komplecie taks bo miałam ochotę na ten komplet ale w końcu on mniej męski (ale nastepnym razem nie patrzę a co..bedzie najwyżej w kwiatkach chodzić )

Posted

A mnie się nic nie udało kupić na taksowym bazarku :/

Chyba w ramach poprawy humoru zamówię sobie drugiego Furkidza :eviltong:

Posted

[quote name='Talagia']Mój seter ma na koncie zerwane więzadła w kolanie, wybite barki, skręcenia i oczywiście pozrywane smycze/obroże z rogza, lupine, reddingo i innych badziewniejszych firm :D Ale ten to sobie lubi szarpnąć, za to drugie dziecie to aniołek i myśle, że będzie mu pięknie w takich kolorowych obróżkach :)[/QUOTE]

A to wg mnie nie kwestia siły szarpnięcia, ale efekt prowadzania psów na luźnej/wiszącej smyczy i efektu zaskoczenia.
Moje molosy zawsze chodzą na smyczy lekko napiętej, obserwuję sygnały swoich psów i zawsze wiem, kiedy nadchodzi sytuacja awaryjna i stopuję je zanim wystartują.

Posted

Moja paczka od taks wysłana już w czwartek. :) Mam nadzieję, że w poniedziałek będzie, bo jeśli dopiero we wtorek to do mnie dotrze w czwartek...

W takim razie zamawiam pomarańczowe juliusy, chodź mam dylemat czy właśnie nie błękitne, ale obawiam się, że będzie się to gryzło.

Posted

[quote name='endurka']A to wg mnie nie kwestia siły szarpnięcia, ale efekt prowadzania psów na luźnej/wiszącej smyczy i efektu zaskoczenia.
Moje molosy zawsze chodzą na smyczy lekko napiętej, obserwuję sygnały swoich psów i zawsze wiem, kiedy nadchodzi sytuacja awaryjna i stopuję je zanim wystartują.

Zgadzam się - chodzi mi właśnie o takie nagłe zrywy. Niestety seter ma to do siebie, że żyje nosem i o ile jestem w stanie przewidzieć np szarpnięcie w kierunku innego psa czy atrakcyjnego krzaczka, to już za wiatr nie odpowiadam i nie wiem kiedy jaki zapach zawieje :) A jak pies zwietrzy bażanta to może wyrwać ręke. Inna sprawa, że ja też prowadze jednego psa raczej na napiętej smyczy z tego powodu - ale nie jestem jedyną osoba, która go wyprowadza... Więc o ile mi się nigdy nie zdarzyło wrócić z urwaną smyczą, to moim rodzicom już zdecydowanie tak ;)

gops - mi smycz z rogza pękła w zimie - karabińczyk nie wytrzymał.

Posted

[quote name='Talagia']Mój seter ma na koncie zerwane więzadła w kolanie, wybite barki, skręcenia i oczywiście pozrywane smycze/obroże z rogza, lupine, reddingo i innych badziewniejszych firm :D [/QUOTE]
To musi mieć nieziemską siłę - mój zmixowany dobcio też sobie lubi szarpnąć, a ponieważ to same mięśnie to siły ma niemało, ale wytrzymuje to nawet badziewna smycz z marketu, a na dłuższe marszobiegi po lesie coraz częściej biorę smycz z amortyzującą gumą i sprawdza się super !!
Dodatkowo mój pies był długo niewidzący i dużo pracuje nosem toteż sporo nieprzewidzianych zrywów było ;)

Posted

[quote name='Talagia']Dziś zamówiłam 3 obroże i smyczki z furkidz dla moich białych kropek na przetestowanie :))) Mam nadzieje, że wytrzmają moje ciągnące i szarpiące na wszystkie strony angole :([/QUOTE]

powinny wytrzymać, możesz powiedzieć jaki wzór? :D

prał ktoś swoje furkidzy?

Posted

[quote name='a_niusia']taaa, no na pewno ma wiecej sily, ale bullterriery mojej siostry mozna prowadzic oba na jednym palcu. w zyciu nie widzialam, zeby ciagnely na smyczy.

czego nie moge powiedziec o moich seterzycach.
dlatego mnie nie przekonuje argument "nawet bullki", bo to nie sa jakies nadpsy.

powaznie-zdarzylo mi sie juz isc na spacer w jednej rece trzymajac smycze dwoch seterzyc, ktorym chcialo sie lac i biegac, a w drugiej dwoch bullterrierow w takiej samej sytuacji zyciowej i to bynajmniej nie bulle zachowywaly sie jak dwa zaprzezone do wozu prosieta i to nie na bulle trzeba bylo drzec gebe.

a ja naprawde uwazam, ze moj starszy pies super chodzi na smyczy:))[/QUOTE]
Mi bardziej chodziło o nagłe zrywy niż o chodzenie na napiętej smyczy ;-)

Ja też uważam, że mój pies chodzi super na smyczy, nie ciągnie, mogę ją na małym palcu trzymać, tzn smycz trzymać, jak jest na smyczy to bez problemu ją kieruję głosem i na prawdę, rzadko mi się zdarza jakiekolwiek pociągnięcie ;-)

Posted

[quote name='skrzeli']To musi mieć nieziemską siłę[/QUOTE]

Może bez przesady, ale jest bardzo silny to fakt. Psiak codziennie intensywnie trenuje i ma bardzo silny instynkt myśliwski. Miałam wiele psów i również większe od niego - żaden nie miał takiej pary.

[quote name='Angi']powinny wytrzymać, możesz powiedzieć jaki wzór? :D [/QUOTE]

Plum elegance, Starry sky i Ta dot in raspberry - na początek :) Mam to szczęście, że właściwie na piechote moge odebrać osobiście te cuda, więc jeśli się sprawdzą to pewnie zostane stałym klientem ;) Bo nie mogłam się zdecydować na żaden wzór - wszystki mi się podobały :D

Posted

[quote name='Kasi i Lena']Zastanawiam się nad obrożą elperro. Jaki kolor pasował by dla mojej tricolorowej diablicy?


Nie mogę się zdecydować. Chciałam zielony ale odcień mi się nie podoba.[/QUOTE]

A może limonka? My mamy smycz w tym kolorze i mi osobiście bardzo się podoba ;) Albo pomarańczowy?

Posted

Omijam ten wątek szerokim łukiem z wiadomych powodów [:diabloti:], ale w końcu nadszedł czas, aby się Was doradzić o pewną sprawę, a mianowicie - czy ta obroża nie jest za szeroka dla Fifki?




Co sądzicie?

Posted

Obroża nie jest nasza, pożyczyłam ją tylko do zdjęcia. Kurcze moim zdaniem też te pół centymetra za dużo... Ale plusem jest to, że strasznie wygodnie mi się psa na smyczy w niej prowadzi, bo nawet jak się ciągnie to nie wbija jej w szyję tak jak 1,5cm rogz/hamilton.
No to teraz sama nie wiem, czy się czaić na nią w sklepie czy nie :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...