Corse Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 [quote name='BBeta']Do nas dotarła dzisiaj obroża od Corse :) umarłam :mdleje: boski jest :loveu: jaka borderowa Corse, jesteś okropna kto? ja? ja nie wiem o co chodzi :siara: :lol: Quote
Marta_Ares Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 A nas to już nie zauważyłaś :eviltong:? :diabloti: zdjęcia zamieniłam na linki, bo niby nie można cytować [quote name='Marta_Ares']doszły obroże od Corse, piękne kolorki w rzeczywistości :loveu: szczególnie turkus:loveu: docelowo obroże dla Aresa, ale model został w domu więc zdjęcia na Mayce:cool3: http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC01051.jpg http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC01056.jpg http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC01053.jpg http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC01052.jpg Corse jedna drobna uwaga, zacisk trochę słabo się luzuje (pomyśl nad innym szyciem lub większymi okuciami);) Quote
w deszczu rosnę Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Czy widziałyście gdzieś ładną taśmę "rasową" dla boksera? Quote
Marta_Ares Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 w deszczu rosnę napisał(a):Czy widziałyście gdzieś ładną taśmę "rasową" dla boksera? Gadżeciaki mają bardzo fajne obroże rasowe, ale bokserów chyba jeszcze nie mają :) zapytaj może mają w planach ;) Quote
Corse Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Marta_Ares napisał(a):A nas to już nie zauważyłaś :eviltong:? :diabloti: zdjęcia zamieniłam na linki, bo niby nie można cytować Marta - przepraszam, ale umknęły mi Wasze cudne fotki- nie wiem jak to możliwe! Ślicznie Mayka wygląda - turkus zdecydowanie jej pasuje :loveu:! Co do półzacisku - Wasze półzaciski zostały na Twoje życzenie zrobione bardzo krótkie (5 czy 6cm) - stąd może wynikać problem z luzowaniem. Przy standardowej długości półzacisku (ok.9-10 cm) nie zauważyłam problemów. Ale dziękuję za zwrócenie uwagi - przyjrzę się temu :) Quote
Olson Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 (edited) [quote name='"Corse"']Co do półzacisku - Wasze półzaciski zostały na Twoje życzenie zrobione bardzo krótkie (5 czy 6cm) - stąd może wynikać problem z luzowaniem. Przy standardowej długości półzacisku (ok.9-10 cm) nie zauważyłam problemów. Ale dziękuję za zwrócenie uwagi - przyjrzę się temu :smile: Mój też się słabawo luzuje, ale myślałam że może tak ma byc. :oops: Generalnie muszę go luzowac ręką. :lol: Corse ja też czekam na metalowy zatrzask. No i pytanie - do kiedy będziesz wprowadzac nowe wzory? Bo poczekam aż większośc będzie i wtedy wybiorę jakieś dwie obroże. :diabloti: Edited February 7, 2012 by Olson Quote
Marta_Ares Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 nic nie szkodzi ;) jutro postaram się wstawić na Aresie, bardzo mi się podoba w turkusie:loveu: może i kwestia długości, ale chyba też podwinięcia materiału (w tej niebieskiej po prostu o to się blokowało) , bo ta czerwona trochę lepiej się luzuje, a z czasem pewnie sie wyrobi :) Quote
a_niusia Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 [quote name='zaba14']Szukasz szelek z atestem? :D :D kobieto myślisz że takie szelki istnieją?? Foteliki dla dzieci są bardzo częste bez atestów, a ty szukasz takich szelek dla psa ;) samochodowe szelki dla psów zostały stworzone nie dla ich bezpieczeństwa, a dla NASZEGO, niektóre psy przechodzą między fotelami, mogą wskoczyć kierowcy na kolana co spowoduje wypadek, może zagrażać to życiu psa.. ale również ludzi i chyba o to chodzi. Łatwiej kupić szelki za 40zł niż klatkę do bagażnika za 300... no i nie każdy ma odpowiedni bagażnik dla klatki :) moje psy jezdza samochodem bardzo grzecznie. leza lub siedza na tylnym siedzeniu i nie przelaza na przod. w bagazniku jezdza rownie dobrze. mamy ogromne auto-w bagazniku zmiescilby sie slon i do tego ma ciezarowa kratke, wiec klatek nie trzeba. klatki zreszta tez mamy-i materialowa i metalowe. ale np. jak jezdzimy na wystawy to psy jezdza na siedzeniu, bo w bagazniku sa inne rzeczy. nie mowiac juz o wyjezdzie na wakacje. nie mam dzieci, foteliki mnie nie interesuja. gdybym miala, to bym szukala dla nich najlepszego mozliwego fotelika. [quote name='Corse'] Cudnie :loveu:! A mała ma faktycznie wzrok killera :lol: no padłam - to zdjęcie wiele mówi :diabloti: jak na nia to i tak dosyc spoko wyszla:))) to jest niby slodki gordonek, ale jak zle robi, to sie az diabelsko usmiecha:)) [quote name='Olson']Zaraz zamawiamy tego Dublin Doga. W takiej przecenie jest jeszcze ta biała, ale mi się raczej nie podoba. Ta będzie idealna, a zieleń się nie ubrudzi tak jak kwiatki. :loveu: ja kupilam tez te obroze dla malego diabla, a biale kwiatuszki dla aniolka. tez troche zastanawiam sie nad ta biela, ale to jest z gumy, wiec moze nie bedzie sie syfic. a te kwiatuszki sa urocze:))) [quote name='BBeta']Do nas dotarła dzisiaj obroża od Corse :) super wyglada!!! naprawde przystojnie!!! Quote
Aleksa. Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 jeszcze mam zdjęcie w obroży zrobione na dworze ;) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Hanako Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 a_niusia, zastanawiałaś się może, co się może stać kiedy w was ktoś najzwyczajniej w świecie wjedzie i suki nie dosyć, że przefikołkują przez samochód, to jeszcze komuś przy okazji kark przetrącą? taki miłe dwa w jednym, nieżywe psy i ich nieżywi właściciele. ja bym umarła ze strachu jadąc z psem bez szelek. o niego. i o siebie. Quote
a_niusia Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Hanako napisał(a):a_niusia, zastanawiałaś się może, co się może stać kiedy w was ktoś najzwyczajniej w świecie wjedzie i suki nie dosyć, że przefikołkują przez samochód, to jeszcze komuś przy okazji kark przetrącą? taki miłe dwa w jednym, nieżywe psy i ich nieżywi właściciele. ja bym umarła ze strachu jadąc z psem bez szelek. o niego. i o siebie. nie, nie zastanawialam sie. moja wyobraznia tego nie ogarnia. Quote
Hanako Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 a_niusia napisał(a):nie, nie zastanawialam sie. moja wyobraznia tego nie ogarnia. cóż, może ja za dużo reklam oglądam, ale mam wrażenie, że nietrudno sobie wyobrazić nieprzypiętego psa przefruwającego przez samochód - i wypadającego przednią szybą. przy tym rozpędzone trzydzieści kilo faktycznie może uszkodzić, a jak uszkodzi kręgosłup, to po frytkach. w przypadku niemożności wyobrażenia sobie takiej sytuacji, przy chęci zrozumienia, o co mi chodzi, polecam portal youtube i kampanie o zapinaniu pasów. jest kilka całkiem obrazowych. Quote
a_niusia Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Hanako napisał(a):cóż, może ja za dużo reklam oglądam, ale mam wrażenie, że nietrudno sobie wyobrazić nieprzypiętego psa przefruwającego przez samochód - i wypadającego przednią szybą. przy tym rozpędzone trzydzieści kilo faktycznie może uszkodzić, a jak uszkodzi kręgosłup, to po frytkach. w przypadku niemożności wyobrażenia sobie takiej sytuacji, przy chęci zrozumienia, o co mi chodzi, polecam portal youtube i kampanie o zapinaniu pasów. jest kilka całkiem obrazowych. a ja slownik jezyka polskiego i haslo ironia. Quote
Hanako Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 cóż, dla mnie jasne jest, że jeśli ktoś faktycznie w ten sposób wozi psa, to tego nie ogarnia. dlatego przeoczyłam ironię. Quote
Lucky. Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ja mogę powiedzieć z "doświadczenia". W wakacje jechaliśmy do Białegostoku ze Szczecina. Pech chciał, ze mieliśmy wypadek. Ja spałam na tylnym siedzeniu, pies obok mnie siedział zapięty na szelkach i pasach do samochodu. Samochód wjechał na nas, my zjechaliśmy szybko do rowu. Samochód do kasacji. Jako, że wszyscy pasażerowie byli zapięci nic nam się nie stało, niestety, rodzina która nie zdążyła zareagować, była zmasakrowana. Nigdy czegoś takiego nie widziałam, no ale nie będę opisywała wszystkiego. Mieli psa, szczeniak berneńczyka, który po samochodzie latał sobie tak o - najprawdopodobnie. Po wszystkim, wylaciał szybko z samochodu, wpadł prawie pod tira nie zwracając na nic uwagi, położył się na poboczu,był w takim szoku, że leżał tam chyba 2-3 godziny w bez ruchu. Nie mam pojęcia czy miał coś uszkodzone, czy nie. W każdym bądź razie jestem strasznie wrażliwa, patrząc jak pies biega po aucie, albo kierowca trzyma psa na przednim siedzeniu. Quote
Szura Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Mój pies zazwyczaj jeździ w transporterze, ale się spytam, bo zwyczajnie nie wiem: jak się przypina psa pasami? Quote
a_niusia Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ja sobie nie wyobrazam psa biegajacego po aucie. dlatego zalezy mi na tym, zeby miec dobre i mocne szelki do auta. Quote
paulaa. Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Ja wam powiem, że się jeszcze nigdy nad tym nie zastanawiałam, bo mój pies prawie zawsze jeździ z przodu na wycieraczce, przez to, że ma prawie zawsze straszniee brudne łapy, a tam raczej ciężko by było go do czegokolwiek przypiąć.. Ale w wakacje jedziemy na obóz nad morzem samochodem, pewnie będzie z tyłu na siedzeniu, musimy o czymś pomyśleć dla zabezpieczenia go.. Quote
a_niusia Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Szura napisał(a):Mój pies zazwyczaj jeździ w transporterze, ale się spytam, bo zwyczajnie nie wiem: jak się przypina psa pasami? normalnie-karabinczyk do szelek, a drugi koniec pasa wpinasz tam, gdzie pas dla ludzi. Quote
Vailet Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Szura napisał(a):Mój pies zazwyczaj jeździ w transporterze, ale się spytam, bo zwyczajnie nie wiem: jak się przypina psa pasami? na szelkach. są takie krótkie paski z taką klamrą jak pasy przypina się z jednej strony psa z drugiej jest przypięty tak samo jak ty. w Google wpisz "pas samochodowy dla psa" i zobaczysz jak to wygląda. Quote
Marta_Ares Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 mi to wystarcza.... [video=youtube;Ts4sMQA4zqA]http://www.youtube.com/watch?v=Ts4sMQA4zqA[/video] dodatkowo mam jeszcze matę z zagłówkami więc pies nie wpada pomiędzy siedzenia kiedyś Deer wstawiała też film o różnych sposobach przewożenia psów Quote
Agnes Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 a_niusia napisał(a):ja sobie nie wyobrazam psa biegajacego po aucie. dlatego zalezy mi na tym, zeby miec dobre i mocne szelki do auta. mam wrazenie, ze kompletnie nie czytasz tego co pisza do Ciebie inni. Malo tego, uwazasz ze wszystkim nam nie zalezy na bezpieczenstwie naszych psow i naszym?? Caly czas podkreslasz, chcesz mocne chcesz bezpiecznie chcesz....ta "madra" dyskusja trwa juz kilka stron a Ty ciagle w kolko macieju. Idz do sklepu zobacz jak wygladaja szelki samochodowe i zobacz o czym mowa. Przepraszam, ze tak dosadnie, ale ciagniecie tego tematu nie ma sensu, bo wszyscy pisza A a Ty piszesz B... Quote
Vectra Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 http://www.beata.boo.pl/dogs/DSC_287.jpg :mdleje: jest boski :loveu: :loveu: :loveu: BBeta , ale masz w domu krzywą podłogę :roll: :shake: :cool3: :diabloti::eviltong: Quote
Vailet Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 ja osobiście przygotowywałam się do kupienia pasów ale jakoś nigdy jeszcze nie miałam okazji kupić (zawszę jak idę do zoologicznego mam zbyt mały budżet bo jak bym poszła np. ze stówą wróciłabym bez grosza :evil_lol:). mój pies jeździ luzem (trzymam go normalnie na smyczy, na kolanach) albo zwykłą smycz zawiązuję wokoło zapięcia na pas- na szelkach oczywiście. czy ktoś się orientuje ile kosztuje ten sam kawałek pasa z "wtyczką"? bez szelek. po tym filmiku już nigdy nie będę wozić psa luzem O.O Quote
taxelina Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 [video=youtube;fZaQJfHwEN8]http://www.youtube.com/watch?v=fZaQJfHwEN8[/video] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.