Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wikikoniki napisał(a):
Ja w tym nie widzę nic złego. Kiedy jest przywiązana to ładnie śpi w kojcu. Nie piszczy ani nic.
A jeżeli jest spuszczona to piszczy i drapie w każde dzrwi po kolei.

jesteś świadoma tego, że pies was sobie wychował? :)

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Zastanawiałam się, czy nie podszyjesz czymś przodu :) Mi się osobiście podoba, jak jest trochę szerszy ten pasek na klacie ;) Z pewnością spodoba Ci się ten typ szeli, swoją sucz prowadzę około miesiąc na norwegach, spisują się rewelacyjnie.


W sumie mogłabym podszyć polarem ale nie jestem pewna czy tego też nie należało zrobić przed zszyciem.
Mam nadzieje że mi się spodoba, chce sprawdzić czy Lena jest w stanie uwolnić się z tego typu szelek. Z szorek uwalnia się momentalnie.

Posted

Jesli wychodzi z szorek to z tych tez moze jej sie udac ;)Zasada podobna, zrobi krok w tyl i szelki poleca na dol :) No zobaczysz. Pasek z przodu wygodniejszy jest chyba szerszy no i czyms podszytym - jesli bedziesz zamawiac polecam ekoskorke, polar wydaje mi sie kiepskim materialem dla psow - czepia sie siersc, nasiaka, szybko sie brudzi, malo estetyczne.

Posted

Unbelievable napisał(a):
jesteś świadoma tego, że pies was sobie wychował? :)


A jak ? :D Nie jestem tego świadoma ;)
W nocy jest przywiązywana a biega tylko w domu bo jak jesteśmy na wsi to jest tak wymęczona, że śpi ze mną z zamkniętymi drzwiami.
Niestety porzyzwyczaiła się, że kiedy śpi ze mną u nas w domu i mój dziadek wstaje to ona piszczi i szczeka bo chce do niego iść. Dlatego śpoi ze mną tylko na wsi i kiedy nie ma dziadków, Koniec tematu, ew proszę Unbelievable o PW w którym wytłumaczy mi o co chodzi albo w NEski galerii bo nie chcę robić tutaj offa.

Posted

wikikoniki napisał(a):
A jak ? :D Nie jestem tego świadoma ;)

mysle że niema tu powodu do zadowolenia, a przywiązywanie psa żeby nie chodził po domu? :roll: dziwna metoda....

Posted

Agnes napisał(a):
Jesli wychodzi z szorek to z tych tez moze jej sie udac ;)Zasada podobna, zrobi krok w tyl i szelki poleca na dol :) No zobaczysz. Pasek z przodu wygodniejszy jest chyba szerszy no i czyms podszytym - jesli bedziesz zamawiac polecam ekoskorke, polar wydaje mi sie kiepskim materialem dla psow - czepia sie siersc, nasiaka, szybko sie brudzi, malo estetyczne.


Tak mi się właśnie wydawało że jak z szorek potrafi to i z tych może się wywinąć:roll: Jedynie z guardów jeszcze nie wyszła. No ale nic wypróbujemy jak to będzie.
Wiem że ten pasek powinien być czymś podszyty ale jak pisałam , te szelki to tylko taka próba.
Co do polaru to wiem coś o tym, mimo odradzania dogomaniaków i nawet Marty_Ares kupiłam dogstylową obróżkę podszytą polarem i mam za swoje, masakra jakaś;)
A polarek wydawał się taki fajny bo milutki, mięciutki;)

Posted

Agnes napisał(a):
A to peszek nie zostalam zaproszona na kontynuacje tematu:evil_lol: Szkoda mi tylko psa, ale nie moj cyrk...


jesteś niegodna :diabloti:
ale ja cię zapraszam! :grins:

a jeżeli chodzi o polarek to ja jestem zadowolona, bo jest ładny i miękki :)

Posted

wikikoniki jeżeli nie umiesz tak zmęczyć psa żeby w nocy spał to już nie lepiej by było kupić odpowiednią klatkę...?

i żeby było coś na temat: Kasi i Lena świetne te szelki! Skąd Wy bierzecie czas na takie 'zabawy' ;)

Posted

barberry napisał(a):
wikikoniki jeżeli nie umiesz tak zmęczyć psa żeby w nocy spał to już nie lepiej by było kupić odpowiednią klatkę...?


tez o tym myslalam, ale to kiepski pomysl - do klatki nalezy "wpakowac" zmeczonego psa

Posted

Unbelievable, a nie wczepia się sierść Grama w polarku?
Z tego co wiem, u niektórych polarek po pewnym czasie się zmechacił (takie kulki się porobiły)

[SIZE="1"]Normalnie zostanę jasnowidzem, wiedziałam, że polecą posty nie na temat. Ale przynajmniej jest co czytać:diabloti:

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Unbelievable, a nie wczepia się sierść Grama w polarku?
Z tego co wiem, u niektórych polarek po pewnym czasie się zmechacił (takie kulki się porobiły)

[SIZE="1"]Normalnie zostanę jasnowidzem, wiedziałam, że polecą posty nie na temat. Ale przynajmniej jest co czytać:diabloti:


wczepia się, ale mi to w niczym nie przeszkadza ;) polar jest wewnątrz i tego nie widać, a dla psa to na pewno przyjemniejsze niż eko :)
a naszym activdogu polar się nie zbił

Posted

Unbelievable napisał(a):
jesteś niegodna :diabloti:
ale ja cię zapraszam! :grins:


dziekowac:evil_lol::evil_lol:

Unbelievable napisał(a):
a jeżeli chodzi o polarek to ja jestem zadowolona, bo jest ładny i miękki :)


ja mam kubrak z slicznym polarkiem:cool3: zalozylam go 3 razy rok temu i do tej pory nie moge doczyscic:lol: tak wiec ja jestem przeciwna:lol:

Posted

Tutaj musze obronić wikikoniki, bo widziałam na własne oczy, że z psem pracuje zarówno umysłowo jak i fizycznie. Spacery są, aportowanie jest, sztuczki nie sztuczki również tak więc pies dużą dawkę ruchu ma a skoro go to nie męczy... No to już dziewczyna nic na to nie poradzi. Jednak przywiązywanie psa na noc jest po 1wsze niebezpieczne, po drugie niewygodne. Jezeli innego wyjścia nie ma to również polecam klatkę, o miski się nie martw, pies nie zginie jak przez noc się nie napije, byle by miał dostęp w ciągu dnia.

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Tutaj musze obronić wikikoniki, bo widziałam na własne oczy, że z psem pracuje zarówno umysłowo jak i fizycznie. Spacery są, aportowanie jest, sztuczki nie sztuczki również tak więc pies dużą dawkę ruchu ma a skoro go to nie męczy... No to już dziewczyna nic na to nie poradzi. Jednak przywiązywanie psa na noc jest po 1wsze niebezpieczne, po drugie niewygodne. Jezeli innego wyjścia nie ma to również polecam klatkę, o miski się nie martw, pies nie zginie jak przez noc się nie napije, byle by miał dostęp w ciągu dnia.


Dzięki za obronę ;)
A co do picia. Neska wytrzyma. Ale miałam w wakacje u cb na tydzień yorczkę, która załatwiła mi się w pokoju, całą noc nie spała, a kiedy rano zadzwoniłam do koleżanki to powiedziała, że pewnie chciało jej się pić...

Posted

Jeszcze co do przywiązywania psa kiedy jestem u moich starszych dziadków zdarza mi się iść do marketu, który jest w pewnej galerii nie daleko od ich domu. Do małych sklepików z nim wchodzę ale tam już nie mogę. A jako że pies który wystraszył się odkurzacza już raz przez nie uwagę babci zwiał co na szczęście szybko zauważyłam i złapałam go pod blokiem wtedy na tę chwilę zostaje przywiązany do krzesła/stołu/kaloryfera zależnie od inwencji twórczej;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
wczepia się, ale mi to w niczym nie przeszkadza ;) polar jest wewnątrz i tego nie widać, a dla psa to na pewno przyjemniejsze niż eko :)
a naszym activdogu polar się nie zbił

Sądzę, że przyjemniejsze jest suche eko niż przemoczony polarek w przypadku błotno-deszczowych spacerów ;) My mamy szelki z eko, pod którym jest miękka pianka, dzięki czemu nie są sztywne i również wygodne :)

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Sądzę, że przyjemniejsze jest suche eko niż przemoczony polarek w przypadku błotno-deszczowych spacerów ;) My mamy szelki z eko, pod którym jest miękka pianka, dzięki czemu nie są sztywne i również wygodne :)


mój pies gardzi wodą :diabloti: a jak pada deszcz to mamy lżejsze obroże ;)

Posted

Unbelievable napisał(a):
mój pies gardzi wodą :diabloti: a jak pada deszcz to mamy lżejsze obroże ;)

A to zmienia już postać rzeczy ;) Moja sucz obok wody obojętnie nie przejdzie :)

Posted

Również nie widzę nic złego w przywiązaniu psa na noc. Sama Nanę przyczepiałam przez jakiś czas, bo mi się do łóżka pchała. Była obrażona, ale za kilka dni jej przeszło, przyzwyczaiła się. Cel osiągnęłam, to teraz śpi luzem, ale bez przesady, jak pies przez 6h posiedzi przy swoim wyrku na smyczy to nic mu się nie stanie. A nie każdy może chcieć, żeby mu pies przy łóżku leżał. Obie moje panie cieczkę mają, więć Lusia śpi w kuchni a Nana w przedpokoju. Obie żyją, nie cierpią, nie są nieszczęśliwe. Czasami trochę popiszczą, ale wtedy pogłaszczę, pogadam i jest już ok.
Lusia już wcześniej spała w kuchni, bo puszczona drapała mamie w drzwi i mama spać nie mogła, a jak spała przy zamkniętych drzwiach z tatą to często dywan był obsikany.

Mógłby ktoś wkleić zdjęcie kolczatki, a konkretniej tego łańcuszka przy kolczatce? Chodzi o to, że chcę przerobić Basterową, ale nie wiem jak.. Bo mamy taki problem, że przy naszej to kółko na które ja bym zapięła smycz jest zaczepione o część z kolcami i chciałam jakoś tak zrobić, żeby po pociągnięciu za smycz to się zaciskało, bo teraz wcale się nie zaciska..
Hehe, pewnie nikt nie zrozumiał o co mi chodzi xD Sorki, nie umiem tłumaczyć. Jak bd miała chwilkę to może dam fotkę tej dziwnej konstrukcji ;p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...