Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gdzieś w domu, żeby nie chodziła po domu

w nocy pewnie też bez problemu się uwolni, ale jak w domu sie uwolni to nic sie chyba nie stanie
na spacer bałabym się wyjść z jakimkolwiek psem na takiej obroży

Posted

Teraz moje nie dokończone rękodzieło:evil_lol: Chciałam zobaczyć czy fajnie się psy prowadzi w tego typu szelkach.
Jak na razie zszyte na amen są tylko pasek piersiowy i ten z regulacją. Nie wiem jak przyszyć ten z rączką(którą chyba za długą zostawiłam), on ma być pod jakimś odpowiednim kątem? i gdzie się mniej więcej ma zaczynać?





Fifki spojrzenie mówi co myśli o mnie i tych szelkach:lol:

Posted

Marta_Ares napisał(a):
http://img213.imageshack.us/img213/6150/sn853312.jpg

super na niej leżą ;) co do wielkości rączki to kwestia gustu :) jak Ci wygodniej


Dzięki, też mi się wydaję że na Lenie ładnie leżą , na Fifkę są trochę za małe.
Ten pasek od rączki gdzie on ma się zaczynać, w sensie na tym przednim pasku? Jest na to jakiś specjalny wzór jak to ma być czy jak przyszyje tak będzie dobrze?

Posted

Kasi Lena, norwegi jak ze sklepu;) Ale Ci się udało :) Rozmiar idealny na Lenkę, wiadomo, u Fifki w pachy za mocno włażą. A będziesz jeszcze coś kombinowała z paskiem z przodu?

[SIZE="1"]Mnie też ciekawi, czemu psa się wiąże w domu... Wyczuwam offtopic:lol:

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Kasi Lena, norwegi jak ze sklepu;) Ale Ci się udało :) Rozmiar idealny na Lenkę, wiadomo, u Fifki w pachy za mocno włażą. A będziesz jeszcze coś kombinowała z paskiem z przodu?

Mnie też ciekawi, czemu psa się wiąże w domu... Wyczuwam offtopic:lol:


Dzięki:)
One nie są jeszcze pozszywane tak do końca. Nie wiem jak tą taśmę skośną wszyć zeby było idealnie. Co mam kombinować z paskiem z przodu? Jeśli chodzi o jakaś tasiemkę ozdobną to chyba nie, bo to by trzeba było przyszyć przed zszyciem całych szelek. Ja je szyłam tak z ciekawości czy dam radę i czy u moich suk sprawdzą się tego typu szelki. Jak skończę i będzie ok to zamówię lub uszyję sobie jakieś kolorowe.

Posted

Zastanawiałam się, czy nie podszyjesz czymś przodu :) Mi się osobiście podoba, jak jest trochę szerszy ten pasek na klacie ;) Z pewnością spodoba Ci się ten typ szeli, swoją sucz prowadzę około miesiąc na norwegach, spisują się rewelacyjnie.

Posted

wikikoniki napisał(a):
Na noc przyczepia ją moja babcia bo ona łazi po całym domu. Wiązana jest około 23 a o 5 rano dziadek ją spuszcza, a jak nie to o 7 ja jak idę do szkoły ;)


:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:

to niech sie babcia sama przywiaze do grzejnika najlepiej:roll: rany julek czego to ludzie nie wymysla....dla mnie to chore nie wyobrazam sobie takiej "metody"

Posted

NightQueen napisał(a):
dlatego mówię że to kwestia dopracowania ;)
Moli szarpała mocnoze strachu, ale to było 3 lata temu, teraz już mało kiedy pociągnie, a i nad tym pracuje, dla mnie napięta smycz już jest złym znakiem i koryguję psa od razu ;)

Też tak uważam, a że szelki w teorii służyć mają właśnie do ciągnięcia, to raczej nigdy nie wpadłabym na pomysł, żeby polecić je ciągnącemu psu.
Jak nie lubi obroży, a na szelkach jest OK, to już moim zdaniem tylko właściciela sprawa, czy pójdzie na łatwiznę, czy popracuje nad chodzeniem w obroży. Dla mnie np nie byłoby wyboru, bo jeżdżę z psem tramwajami i autobusami i wychodzę z założenia, że nie każdy chce być przez psa nawet wąchany, dlatego pies powinien siedzieć przy mnie i mną się interesować, a nie każdym wsiadającym itp. W szelkach nie da się kontrolować, że tak powiem, psiego łba i może sobie wąchnąć i liznąć:) każdego kogo chce (nie zawsze jest tak, że można się od innych sporo odsunąć).
No ale tak w praktyce, to wszyscy zawsze całe szczęście trafiają mi się psolubni i się cieszę, bo zabronić psu wąchania - kiepska sprawa.

Posted

wikikoniki napisał(a):
Ja w tym nie widzę nic złego. Kiedy jest przywiązana to ładnie śpi w kojcu. Nie piszczy ani nic.
A jeżeli jest spuszczona to piszczy i drapie w każde dzrwi po kolei.


czyli puszczona jest zamknieta sama dajmy na to w przedpokoju? a nie mozesz zajac sie w opowiedni sposob psem w ciagu dnia, zeby w nocy spal? brac psa do pokoju i ew tam sie z nim zamykac?
Jak ma nie spac przywiazana, skoro sie nie moze ruszyc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...