wikikoniki Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Nasza nowa obroża do domu, którą sama zrobiłam ;) Quote
dog193 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ona na końcach jest związana? Bo tak to jakoś wygląda ;) Quote
Marta_Ares Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 dog193 napisał(a):Ona na końcach jest związana? Bo tak to jakoś wygląda ;) chyba przypalona.... Quote
Marta_Ares Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 tak czy tak malo odporne, ale z tego co czytalam na innym watku obroża ma tylko służyc do przywiązywania psa w nocy a nie na spacery Quote
a_niusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 a w nocy sie z niej nie uwolni? jak dla mnie obroza musi byc przede wszystkim bezpieczna i tak samo jak bezpieczna ladna:)))) dzis jelonki zaliczyly kapiel w odrze:))) Quote
anna35-1974 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Marta_Ares napisał(a):tak czy tak malo odporne, ale z tego co czytalam na innym watku obroża ma tylko służyc do przywiązywania psa w nocy a nie na spacery tzn.,gdzie on ma być na noc wiązany? Quote
Marta_Ares Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 gdzieś w domu, żeby nie chodziła po domu w nocy pewnie też bez problemu się uwolni, ale jak w domu sie uwolni to nic sie chyba nie stanie na spacer bałabym się wyjść z jakimkolwiek psem na takiej obroży Quote
Kasi i Lena Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Teraz moje nie dokończone rękodzieło:evil_lol: Chciałam zobaczyć czy fajnie się psy prowadzi w tego typu szelkach. Jak na razie zszyte na amen są tylko pasek piersiowy i ten z regulacją. Nie wiem jak przyszyć ten z rączką(którą chyba za długą zostawiłam), on ma być pod jakimś odpowiednim kątem? i gdzie się mniej więcej ma zaczynać? Fifki spojrzenie mówi co myśli o mnie i tych szelkach:lol: Quote
Marta_Ares Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 http://img213.imageshack.us/img213/6150/sn853312.jpg super na niej leżą ;) co do wielkości rączki to kwestia gustu :) jak Ci wygodniej Quote
Kasi i Lena Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Marta_Ares napisał(a):http://img213.imageshack.us/img213/6150/sn853312.jpg super na niej leżą ;) co do wielkości rączki to kwestia gustu :) jak Ci wygodniej Dzięki, też mi się wydaję że na Lenie ładnie leżą , na Fifkę są trochę za małe. Ten pasek od rączki gdzie on ma się zaczynać, w sensie na tym przednim pasku? Jest na to jakiś specjalny wzór jak to ma być czy jak przyszyje tak będzie dobrze? Quote
wikikoniki Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 dog193 napisał(a):Ona na końcach jest związana? Bo tak to jakoś wygląda ;) Jest połączona woskiem. Nesce nie przeszkadza ;p Quote
Yuveza Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 wikikoniki napisał(a):Jest połączona woskiem. Nesce nie przeszkadza ;p a dlaczego przyczepiasz psa w domu ? bo nie kumam tego patentu :P Quote
wikikoniki Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Na noc przyczepia ją moja babcia bo ona łazi po całym domu. Wiązana jest około 23 a o 5 rano dziadek ją spuszcza, a jak nie to o 7 ja jak idę do szkoły ;) Quote
Onomato-Peja Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Czemu nie może chodzić po domu? :o Quote
Yorkomanka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 tylko co z tego że łazi po całym domu? co to komu przeszkadza? nie możesz zamykać się z nią w pokoju? Quote
wikikoniki Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 W NOCY chodzi po domu i hałasuje, przynosi zabawki i generalnie nie śpi. Dlatego jest przypinana Quote
Asia&Kleo Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Kasi Lena, norwegi jak ze sklepu;) Ale Ci się udało :) Rozmiar idealny na Lenkę, wiadomo, u Fifki w pachy za mocno włażą. A będziesz jeszcze coś kombinowała z paskiem z przodu? [SIZE="1"]Mnie też ciekawi, czemu psa się wiąże w domu... Wyczuwam offtopic:lol: Quote
wikikoniki Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Jak jakieś dokłądne wyjaśnienia są potrzebna to zapraszam do galerii, nie róbmy tutaj offa ;) Quote
Kasi i Lena Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Asia&Luna napisał(a):Kasi Lena, norwegi jak ze sklepu;) Ale Ci się udało :) Rozmiar idealny na Lenkę, wiadomo, u Fifki w pachy za mocno włażą. A będziesz jeszcze coś kombinowała z paskiem z przodu? Mnie też ciekawi, czemu psa się wiąże w domu... Wyczuwam offtopic:lol: Dzięki:) One nie są jeszcze pozszywane tak do końca. Nie wiem jak tą taśmę skośną wszyć zeby było idealnie. Co mam kombinować z paskiem z przodu? Jeśli chodzi o jakaś tasiemkę ozdobną to chyba nie, bo to by trzeba było przyszyć przed zszyciem całych szelek. Ja je szyłam tak z ciekawości czy dam radę i czy u moich suk sprawdzą się tego typu szelki. Jak skończę i będzie ok to zamówię lub uszyję sobie jakieś kolorowe. Quote
Asia&Kleo Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Zastanawiałam się, czy nie podszyjesz czymś przodu :) Mi się osobiście podoba, jak jest trochę szerszy ten pasek na klacie ;) Z pewnością spodoba Ci się ten typ szeli, swoją sucz prowadzę około miesiąc na norwegach, spisują się rewelacyjnie. Quote
Agnes Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 wikikoniki napisał(a):Na noc przyczepia ją moja babcia bo ona łazi po całym domu. Wiązana jest około 23 a o 5 rano dziadek ją spuszcza, a jak nie to o 7 ja jak idę do szkoły ;) :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: to niech sie babcia sama przywiaze do grzejnika najlepiej:roll: rany julek czego to ludzie nie wymysla....dla mnie to chore nie wyobrazam sobie takiej "metody" Quote
wikikoniki Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ja w tym nie widzę nic złego. Kiedy jest przywiązana to ładnie śpi w kojcu. Nie piszczy ani nic. A jeżeli jest spuszczona to piszczy i drapie w każde dzrwi po kolei. Quote
sugarr Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 NightQueen napisał(a):dlatego mówię że to kwestia dopracowania ;) Moli szarpała mocnoze strachu, ale to było 3 lata temu, teraz już mało kiedy pociągnie, a i nad tym pracuje, dla mnie napięta smycz już jest złym znakiem i koryguję psa od razu ;) Też tak uważam, a że szelki w teorii służyć mają właśnie do ciągnięcia, to raczej nigdy nie wpadłabym na pomysł, żeby polecić je ciągnącemu psu. Jak nie lubi obroży, a na szelkach jest OK, to już moim zdaniem tylko właściciela sprawa, czy pójdzie na łatwiznę, czy popracuje nad chodzeniem w obroży. Dla mnie np nie byłoby wyboru, bo jeżdżę z psem tramwajami i autobusami i wychodzę z założenia, że nie każdy chce być przez psa nawet wąchany, dlatego pies powinien siedzieć przy mnie i mną się interesować, a nie każdym wsiadającym itp. W szelkach nie da się kontrolować, że tak powiem, psiego łba i może sobie wąchnąć i liznąć:) każdego kogo chce (nie zawsze jest tak, że można się od innych sporo odsunąć). No ale tak w praktyce, to wszyscy zawsze całe szczęście trafiają mi się psolubni i się cieszę, bo zabronić psu wąchania - kiepska sprawa. Quote
Agnes Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 wikikoniki napisał(a):Ja w tym nie widzę nic złego. Kiedy jest przywiązana to ładnie śpi w kojcu. Nie piszczy ani nic. A jeżeli jest spuszczona to piszczy i drapie w każde dzrwi po kolei. czyli puszczona jest zamknieta sama dajmy na to w przedpokoju? a nie mozesz zajac sie w opowiedni sposob psem w ciagu dnia, zeby w nocy spal? brac psa do pokoju i ew tam sie z nim zamykac? Jak ma nie spac przywiazana, skoro sie nie moze ruszyc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.