Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Z tymi obrożami z filcem to różnie bywa, niektórym psom wyciera sierść niektórym nie. Jest popularny jako spód pod obrożę, bo jest tani, zwłaszcza tańszy niż spód skórkowy:) Na pewno nie wyciera tak mocno, że psia szyja wyłysieje;) Można jedynie zauważyć kilka pojedynczych włosków na filcu.


to nie o to chodzi że mi pies na szyi łysy zostanie, ale widać różnicę, kiedy masz psa długowłosego, sierść ma np 4 cm, a w okolicy obroży ma 1 cm, bo włos się wyciera to różnice widać. Może komuś nie robi to różnicy ale ja staram się utrzymać szatę swojego psa w dobrej kondycji mimo że to kundel.
A kilka kłaczków to zostaje na każdej obroży bo pies się leni i tego nie unikniesz (mowa o moim)

Posted

Jeśli pies długowłosy nosiłby taką z filcem codziennie to może i widać różnicę w stanie sierści na szyi, ale wątpie, że futro zniszczyłoby się gdy zakładanaby była taka obroża od czasu do czasu.
Edit:
Mowa jest o obroży z filcem dla psa Vege, który ma krótką sierść. I zresztą ma dla Nuki kilka sztuk innych na zmianę, więc nie byłaby ta obroża używana na codzień.

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Jeśli pies długowłosy nosiłby taką z filcem codziennie to może i widać różnicę w stanie sierści na szyi, ale wątpie, że futro zniszczyłoby się gdy zakładanaby była taka obroża od czasu do czasu.


bezsensu założenie
Co z tego że mam naście obroży, nie zmieniam ich codziennie, czasami M. chodzi miesiąc w jednej.
Nie będę kupować obroży w których mój pies będzie mógł chodzić raz czy dwa w tygodniu.

Mi obroże z filcem nie odpowiadają, ale jak ktoś lubi to niech kupuje.

Posted

[quote name='westie_justa']
Jaki kolorek pasowałby dla mojej westki (z avka)? i może wie ktoś jak jest tam z tymi wysyłkami?....

pytalas przeciez ostatnio...nie bardzo rozumiem w czym problem do bialego pasuje wszystko

Posted

Agnes napisał(a):
pytalas przeciez ostatnio...nie bardzo rozumiem w czym problem do bialego pasuje wszystko


nie zauważyłaś że westie_justa często zadaje te same pytania? nawet kiedy uzyskała wcześniej odpowiedź

Posted

NightQueen napisał(a):
nie zauważyłaś że westie_justa często zadaje te same pytania? nawet kiedy uzyskała wcześniej odpowiedź


zauwazylam, ale zaraz znowu sie posypie to samo na 5 stron, wiec chcialam temu zapobiec:diabloti:

Posted

my mamy jedna obroze z filcem majac kilknascie obroz nie widze zadnych zmian na siersci suka nosi raz dziennie na wieczorny spacer ( najbardziej narazony na zniszczenie obrozy ) i nic sie nie dzieje, napewno to kwestia siersci i zakladania obrozy

Posted

Agnes czasami lepiej ignorować :diabloti::evil_lol:

[quote name='gops']my mamy jedna obroze z filcem majac kilknascie obroz nie widze zadnych zmian na siersci suka nosi raz dziennie na wieczorny spacer ( najbardziej narazony na zniszczenie obrozy ) i nic sie nie dzieje, napewno to kwestia siersci i zakladania obrozy

nie rozumiem jak się ma zakładanie obroży do wycierania sierści?

Posted

NightQueen napisał(a):
Agnes czasami lepiej ignorować :diabloti::evil_lol:



nie rozumiem jak się ma zakładanie obroży do wycierania sierści?

zakladasz ciasno to sie obciera filc o siersc , zakladasz luzno nie ma takiego bezposredniego obcierania ciagle :)

Posted

[quote name='NightQueen']bezsensu założenie
Co z tego że mam naście obroży, nie zmieniam ich codziennie, czasami M. chodzi miesiąc w jednej.
Nie będę kupować obroży w których mój pies będzie mógł chodzić raz czy dwa w tygodniu.

Mi obroże z filcem nie odpowiadają, ale jak ktoś lubi to niech kupuje.
Nieco się od tematu oddaliłaś.


Jeśli ktoś ma sporo obróż to nie znaczy, że robią jak Ty, mogą przecież codziennie zmieniać i szczerze nie widzę nic w tym dziwnego.

Posted

gops napisał(a):
zakladasz ciasno to sie obciera filc o siersc , zakladasz luzno nie ma takiego bezposredniego obcierania ciagle :)


być może masz rację, ale nie wiem jak ty ale ja zakładam wszystkie obroże tak żeby nie były ani za ciasno, ani za luźno bo M. głowę lubi wyciągnąć, także w moim przypadku ma się to nijak, bo przecież nie poluzuję sobie filcowanej obroży na tyle by nie wycierała sierści bo pies może w nieodpowiednim momencie głowę wyciągnąć z niej

Asia&Luna napisał(a):
Nieco się od tematu oddaliłaś.


Jeśli ktoś ma sporo obróż to nie znaczy, że robią jak Ty, mogą przecież codziennie zmieniać i szczerze nie widzę nic w tym dziwnego.


nie sądzę bym się oddaliła od tematu bo pisze wciąż o tym samym i o swoim przypadku.
Ja też nei widzę nic dziwnego w zmienianiu psu codziennie obroży, ale robię to dla własnej przyjemności a nie z konieczności, a w przypadku filcu już tak musiałabym to traktować.
Jak pisałam, lubisz filcowane obroże to je kupuj, ja nie lubię i nie kupuję, dla mnie one są niepraktyczne proste.

Posted

NightQueen napisał(a):
być może masz rację, ale nie wiem jak ty ale ja zakładam wszystkie obroże tak żeby nie były ani za ciasno, ani za luźno bo M. głowę lubi wyciągnąć, także w moim przypadku ma się to nijak, bo przecież nie poluzuję sobie filcowanej obroży na tyle by nie wycierała sierści bo pies może w nieodpowiednim momencie głowę wyciągnąć z niej

.

ja normalnie nosze obroze bardzo ciasno bo suka jak nie moze zerwac obrozy to sie cofa w nadzieji ze w ten sposb sie uwolni , ale ta akurat zakladam luzno bo to zazwyczaj nas najdluzszy sapcer , biega praktycznie non stop bez smyczy i chce zeby bylo wygodnie psu , obroza ma 2cm i zakldana jest tak ze wadze 2 palce pod nia wiec wedlug mnie luzno
na inne spacery wole 3 i 4cm obroze gdy suka idzie na smyczy no stop i wtedy tez zapinam obroze sporo ciasniej

Posted

gops napisał(a):
ja normalnie nosze obroze bardzo ciasno bo suka jak nie moze zerwac obrozy to sie cofa w nadzieji ze w ten sposb sie uwolni , ale ta akurat zakladam luzno bo to zazwyczaj nas najdluzszy sapcer , biega praktycznie non stop bez smyczy i chce zeby bylo wygodnie psu , obroza ma 2cm i zakldana jest tak ze wadze 2 palce pod nia wiec wedlug mnie luzno
na inne spacery wole 3 i 4cm obroze gdy suka idzie na smyczy no stop i wtedy tez zapinam obroze sporo ciasniej


u mnie rozmiar nie jest zależny od długości spacerów (w głównej mierze tez dlatego że ja spacerów nie planuje więc nigdy nie wiem czy akurat obroża którą ubrałam będzie odpowiednia, też w sensie wyregulowania) itd., u mnie musi być bezpiecznie i wygodnie zawsze więc w przypadku obroży z klipsem czy metalowym zapięciem, długość jest ustawiona praktycznie tak samo, wiadomo zaciski i łańcuszki to inna bajka.

Posted

NightQueen napisał(a):
nie sądzę bym się oddaliła od tematu bo pisze wciąż o tym samym i o swoim przypadku.
Ja też nei widzę nic dziwnego w zmienianiu psu codziennie obroży, ale robię to dla własnej przyjemności a nie z konieczności, a w przypadku filcu już tak musiałabym to traktować.
Jak pisałam, lubisz filcowane obroże to je kupuj, ja nie lubię i nie kupuję, dla mnie one są niepraktyczne proste.

Nie chcę doprowadzić do kłótni, powiem inaczej- umiem czytać.
Nikt tu nie mówi o konieczności, że jeśli masz obrożę z filcem to NIE możesz jej zakładać często, bo wyciera sierść.
Ja staram się nie pisać o zupełnie czymś innym i myślę, że Vege może kupić tą obrożę za aż 5zł bez obawy o poważne zniszczenie sierści z powodu filcu.

Posted

a ja nigdy nie biore pierwszej lepszej obrozy :)
zawsze obroze dostosowuje do spaceru , jak wiem ze bd blotny spacer z zaliczaniem kaluz to nie biore rozowego rogza tylko jakiegos pitmana itd
jak wiem ze suka nie bd praktycznie na smyczy to moze miec lzuniejsza obroze i ciensza , a jak bd na smyczy wiekszasc spaceru to wole szerokie obroze

Posted

Przerwę dyskusję na temat luźnych i nie luźnych, podszytych filcem i nie obroży, i chyba dopiszę, że jest to osobista sprawa, i zależy od psa jaką obroże musi mieć i jak założoną.
Zdjęcia są Marty Aresowej ;)
A teraz które połączenie lepsze :




?

Posted

Asia&Luna
mnie ciężko jest wyprowadzić z równowagi na tyle bym się kłóciła więc spoko :evil_lol:



[quote name='gops']a ja nigdy nie biore pierwszej lepszej obrozy :)
zawsze obroze dostosowuje do spaceru , jak wiem ze bd blotny spacer z zaliczaniem kaluz to nie biore rozowego rogza tylko jakiegos pitmana itd
jak wiem ze suka nie bd praktycznie na smyczy to moze miec lzuniejsza obroze i ciensza , a jak bd na smyczy wiekszasc spaceru to wole szerokie obroze

Ja nie
U mnie rogz jest traktowany jak u ciebie pitman :evil_lol: tzn. w rogzach można wchodzić wszędzie, do błota, do wody, do krzaków, podobnie z rd i lupine, jedyne w czym nie wolno to w mojej jedynej skórkowej obroży (bezfilcowej:eviltong:) :diabloti:
apropo błota przydałoby mi się wyprać obroże, ale zawszę jak robię pranie to o nich zapominam.
Musze się pochwalić że ostatnio po raz pierwszy wyprałam flexi :diabloti: smycz jest ze mną dwa lata :evil_lol: troszkę brudu poleciało :diabloti: flexi nie piorę bo nie da jej się do pralki wsadzić, a ja jestem leniwa :eviltong:

Posted

[quote name='Lucky.']Przerwę dyskusję na temat luźnych i nie luźnych, podszytych filcem i nie obroży, i chyba dopiszę, że jest to osobista sprawa, i zależy od psa jaką obroże musi mieć i jak założoną.
Zdjęcia są Marty Aresowej ;)
A teraz które połączenie lepsze :




?

Mi się to pierwsze bardziej podoba, drugie też niezłe ale czerwień taśmy przytłacza róż tych uroczych sów:loveu:
Ładnie by to też mogło wyglądać na taśmie w jakimś jasnym odcieniu zielonego.

Posted

NightQueen, po prostu była to wymiana zdań;)
Co do zmieniania obróż ze względu na warnuki pogodowe nie mam zdania, może tylko mam rogza gumowego do wody. Skórzanych oczywiście nie zakładam na deszcz.
Osobiście też nie mam obróż z filcem;)
Lucky, czerwona taśma ze wzorkiem bardziej pasuje:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...