Paulina94 Posted April 21, 2016 Posted April 21, 2016 A ja dzisiaj kupiłam obrożę łańcuszkową półzaciskową i smycz regulowaną rogz :) Obrożę upolowałam w Kakadu, a smycz w TK Maxxx :P Tutaj jeszcze Edi w swoim nowym komplecie. Obroża trochę "ginie" w jego sierści :P Quote
Victoria Posted April 22, 2016 Posted April 22, 2016 ta da da daam z tym wyszłam dzisiaj z rogza :P 1 Quote
diabelkowa Posted April 23, 2016 Posted April 23, 2016 Czy ktos mi powie czy obroza http://pelna-miska.pl/pl/p/Rogz-obroza-HB-19-A-Black/1759 ma faktycznie zakres od 50 czy mniejszy ? Quote
gops Posted April 23, 2016 Posted April 23, 2016 45 minut temu, diabelkowa napisał: Czy ktos mi powie czy obroza http://pelna-miska.pl/pl/p/Rogz-obroza-HB-19-A-Black/1759 ma faktycznie zakres od 50 czy mniejszy ? Mniejszy, miałam 3 sztuki i miały 45,47,48 cm :) Quote
Mary&Shena Posted April 23, 2016 Posted April 23, 2016 a_niusia, pięknie temu gordonowi w tym wzorze :) nenya, jak tak patrzę na te nowe obróże - tak całkiem szczerze, ile ich już masz :D ? Quote
Ley Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 O 15.03.2016o17:23, lucky23 napisał: Hej, chciałabym poznać Wasze zdanie, a zwłaszcza zdanie wł. małych psów. Co waszym zdaniem lepsze? Szelki czy obroża? Tak trochę pobijam. Wyczytałam na jakimś blogu,że szele są o wiele zdrowsze, oh ah i że dla każdego psa jest lepiej nosić szele. Czy ktoś mógłby się do tego odnieść? Czy to prawda? Czy dorosłemu psu, który potrafi chodzić na smyczy, nie ciągnie, nie dusi się, lepiej zmienić obroże na szelki? HELP! Quote
Victoria457 Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 3 godziny temu, Ley napisał: Tak trochę pobijam. Wyczytałam na jakimś blogu,że szele są o wiele zdrowsze, oh ah i że dla każdego psa jest lepiej nosić szele. Czy ktoś mógłby się do tego odnieść? Czy to prawda? Czy dorosłemu psu, który potrafi chodzić na smyczy, nie ciągnie, nie dusi się, lepiej zmienić obroże na szelki? HELP! Może się nie udzielam na dogo jakoś super często, ale się wypowiem, bo też miałam pewne rozterki jeśli chodzi o spór szelki vs obroża ;) I powiem tak - obroża zawsze jakoś na szyję działa, a wbrew pozorom psia szyja nie jest wcale dużo mocniej zbudowana od ludzkiej. Do tego dochodzą sytuacje nieprzewidziane - nawet jeśli pies super chodzi na luźnej smyczy, to może to Tobie przyjdzie pociągnąć za smycz w sytuacji kryzysowej (np. odciągając psa spod kół samochodu, bo o pijanych kierowców nie trudno). Szelki po prostu dają w jakiś sposób większe bezpieczeństwo, bo trzymamy psa za tułów zamiast za gardło. Jeśli pies super chodzi na smyczy, to moim zdaniem tym bardziej nie ma problemu, żeby chodził w szelkach ;) No i tak od siebie dodam jeszcze, że dla mnie pies w samej obroży wygląda "goło" xD Quote
Ley Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 Bardzo dziękuje za odpowiedź. Oczywiście,że zdarzają się takie sytuacje. Nie musi być to nawet kwestia mojego odciągnięcia, wystarczy,że wyskoczy kot. Mi się właśnie szelki nie podobają( pewnie kwestia przyzwyczajenia, szczególnie,że pies w długowłosy) i mam wrażenie,że psu jest mniej wygodnie, ma skrępowanie ruchy- chociaż jak szelki są dobrze dobrane to tak nie powinno być, dlatego pytam. Bo jak przestawiać się na szele to tylko dla dobra psa. ;) Quote
Victoria457 Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 Przy długowłosych jest więcej zachodu, właśnie przez dłuższą sierść (moje są krótkowłose). Wtedy można po prostu wybrać szelki, które nie są jakoś bardzo zabudowane. Znajoma DONka o całkiem okazałej okrywie nosi szelki (Juliusy pasowe) i sierść jest w porządku, nie odgniata się itd. Wszystko jak dla mnie zależy od modelu - żeby psu było wygodnie, bo bez sensu, gdyby pies miał chodzić sztywno przez cały spacer ;) Quote
Bewarka Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 Ile osób tyle opinii. Jedni mówią, że wolą szelki, inni - że im mniej na psie tym lepiej ;) Quote
Monieq Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 Ja na przykład na co dzień wolę obroże, bo dają mi większą kontrolę nad psami (tylko że moje westy noszą obroże dosyć toporne, o szerokości 2,5-3 cm). Szelki są do "zadań specjalnych" - na długi spacer w środku nigdzie, rolki, rower, wycieczkę autem itp. Na szelkach jest przyzwolenie na ciągnięcie, na obroży nie :) Ale to trzeba - jak w sumie wszystko w psim świecie - dopasować do swojego zwierzaka. Bo niektóre w szelkach dostają paraliżu i o spacerze nie ma mowy, inne w obrożach się dławią i kaszlą. Quote
Chesti Posted April 25, 2016 Posted April 25, 2016 Mój pies od początku (pobytu u mnie) nosi na zmianę szelki i obroże. I do tej pory uważa, że szelki "mają zęby", a obroże są tak fajne, że się je przynosi do założenia. Quote
Tilia Posted April 26, 2016 Posted April 26, 2016 Jak któryś z moich psów dorastał i konsultowałam się w sprawie jego tylnych kończyn, to poradzono mi szelki. Młody pies potrafi szarpnąć, ciągle go coś interesuje i nie panuje nad emocjami, a kręgosłup działa jak dźwignia - gdy pies pociągnie na smyczy, a jest na obroży, to siłą rzeczy przeciąża tylną część kręgosłupa i biodra. Dlatego wolę na smyczowe spacery właśnie szelki. W nich obciążenie rozkłada się bardziej równomiernie. Quote
Victoria457 Posted April 26, 2016 Posted April 26, 2016 Szelki mają jeszcze jedną fajną zaletę - jak się ma psa, który chodzi wciąż z nosem przy ziemi, albo po prostu spuszcza łeb nisko "ze starości" (moje psy akurat tam miały), to smycz się nie plącze między łapami ani karabińczyk nie obija psu łap. Co do lepszej kontroli, to wychodzę z założenia, że nad psem trzeba po pierwsze i przede wszystkim zapanować psychicznie (głosem, poleceniami - wychowywać i szkolić), a nie fizycznie, choć to też bywa przydatne w niektórych sytuacjach. Bez tego niscy ludzie nie mogliby mieć np. bernardynów czy innych dużych psów. Quote
Paulina94 Posted April 27, 2016 Posted April 27, 2016 Ja na większych psach zdecydowanie wolę obroże, za to jak miałam małego psiaka to wolałam z nim chodzić na szelkach :) Quote
Ley Posted May 1, 2016 Posted May 1, 2016 Jak większość jednak uważa,że lepiej szele to kupie jakieś najzwyklejsze ( chyba step in wydają mi się najmniej "inwazyjne"- zabudowane) i będę próbować. Dziękuję bardzo za odpowiedzi, jak zwykle dogo niezastąpione <3 Quote
marta1624 Posted May 1, 2016 Posted May 1, 2016 Step- inów nie polecam- mogą obetrzeć psie pachy. Lepiej norweskie ;) Quote
Victoria457 Posted May 2, 2016 Posted May 2, 2016 O 1.05.2016o12:20, Ley napisał: Jak większość jednak uważa,że lepiej szele to kupie jakieś najzwyklejsze ( chyba step in wydają mi się najmniej "inwazyjne"- zabudowane) i będę próbować. Dziękuję bardzo za odpowiedzi, jak zwykle dogo niezastąpione <3 Lepiej szelki, ale to nie znaczy, że pierwsze lepsze z brzegu ;) Step in'y mają to do siebie, że (tak jak już marta1624 napisała) są "niewygodnie skonstruowane", że tak powiem. Pasem wokół klatki piersiowej znajduje się tuż za przednimi łapami i często powoduje otarcia, a w efekcie odstawanie łokci - bo tak psa uwiera, to łokcie odchyla. Guardy lub norwegi będą zdecydowanie lepszym wyborem. Jakiego masz psa (rasa/w typie, wielkość itd.)? Na pewno ktoś doradzi Ci odpowiednie szelki wiedząc na jakiego one mają być psa ;) Quote
Ley Posted May 2, 2016 Posted May 2, 2016 No świetnie! ;) teraz jeszcze problem z wyborem :p Mam 7 kilogramowe, pudelkowe coś, raczej długi tłów. Step iny wywaliłam z koszyka- guardy czy norwegi lepsze? Czy zależy od psa? Quote
marta1624 Posted May 3, 2016 Posted May 3, 2016 Zależy od psa i upodobań ;) Dla moich chłopaków (jamnik 10kg i spaniel 15kg) wolę guardy, mimo że się trochę przekręcają to dla nich najwygodniejsze, nie krępują ruchów. Dla owczarki wolę norwegi, ale nie do ciągnięcia (hamują barki) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.