Kasia i Teodora Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 To jeszcze nic, wejdźcie na tu - https://www.facebook.com/photo.php?fbid=285452611601610&set=a.266470103499861.1073741832.247268292086709&type=1&theater i zobaczcie, jak mi się oberwało, że jestem niezadowolona. Quote
isabelle301 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 No cóż... zastanawiałam się nad obrożą dla Brutusa od nich. Ale skoro one nie są wcale wodoodporne (nasiąkają wodą jak gąbka, tylko nie schną tak szybko jak gąbka), do tego rdzewieją... to lepiej dołożyć drugie tyle i kupić DD... ten sie u nas sprawdza od kilku lat - był już 3 razy na wakacjach nad morzem - nigdy nie płukany, zero zniszczeń, żadnej rdzy. Ja Ewie Dufflowej i Kasi Teodorowej wierzę... Quote
anikout Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 rozmawiałam z panem z ASP http://aspsklep.pl/ od którego większość producentów smyczy i obroży kupuje, próbując wyjaśnić tą kwestię. Pan poinformował mnie iż nie ma innej możliwości produkcji kółek jak drut ze stali i powleczony niklem. Inna opcja to chrom + aluminium , niestety takie coś nie nadaje się do smyczy, ze względu na małą wytrzymałość. Prawdą jest że po jakimś czasie każdy drut moczony w wodzie mimo powłoki niklowej w końcu po jakimś czasie zacznie rdzewieć. Niestety nie bardzo jest jak to obejść. Nam zależy na tym by produkt był dobry i ludzie zadowoleni, dlatego oferowaliśmy Paniom zwrot pieniędzy, by nie było kwasów, co jest moim skromnym zdaniem uczciwe. Panie nie chciały. Dziwi mnie tylko fakt że skoro wszyscy kupujemy w jednym miejscu tylko nasze są złe. osobiście nasze psy noszą nasze obroże i nie mamy z nimi problemu, nic nie zardzewiało. osoby które kupiły obroże, wracają bo są zadowolone. Bardzo chętnie wprowadzimy niezniszczalne okucia jeśli tylko gdzieś będą dostępne. Na razie mamy tylko to co wszyscy. Wszystkich serdecznie zapraszam do samodzielnej oceny. Quote
Kasia i Teodora Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Czy ktoś widzi może moje i Ewy komentarze pod linkiem, który zamieściłam? czy zostały usunięte? Bo my ich nie widzimy. Quote
Ewa&Duffel Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Jak dla mnie to do wody tylko Dublin Dog ;) Mam podobne doświadczenia co Iza, moczony wielokrotnie także w slonej wodzie, obroza ma 3 lata i jest jak nowa. Bardzo zadowolona jestem tez z Rogza, tam tez nigdy nic nie rdzewieje. Byc moze czasami sie zdarzają wadliwe okucia, mi tak zardzewiały w Furkidzu (wstawialam zdjęcie jakiś czas temu), ale bez problemu wymienili mi na nowe i po wymianie nic nie rdzewieje. Quote
dance_macabre Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 W sobotę robiła porządki w szafce z akcesoriami i takie coś znalazłam. Wszystkie inne obroże są ok. DS zaliczył u mnie kolejnego minusa. Dla mnie najbardziej badziewna firma jaką do tej pory miałam. Quote
Hill. Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 bluess napisał(a):Piękny!Jaka jest długość smyczy?Marzy mi się taka.... Dziękujemy :) Smyczka taka: http://allegro.pl/smycz-pleciona-warkocz-bardzo-wygodna-nowosc-i3317218087.html Majątek to nie jest i rzeczywiście warto więc nie masz na co czekać :evil_lol: Quote
Rinuś Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 A może dostalyście przypadkowo wadliwe? W każdym tego typu towarze na 1000 sztuk kilka może być wadliwych,bo jak wiadomo produkują to maszyny, a nie ludzie. Ale skoro Chcą Wam oddać kasę to dlaczego robi się z tego taka wielka awantura? Quote
motyleqq Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Rinuś napisał(a):A może dostalyście przypadkowo wadliwe? W każdym tego typu towarze na 1000 sztuk kilka może być wadliwych,bo jak wiadomo produkują to maszyny, a nie ludzie. Ale skoro Chcą Wam oddać kasę to dlaczego robi się z tego taka wielka awantura? no tak bywa, w każdej firmie może się to zdarzyć ;) Quote
anikout Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 My również takie rzeczy wymieniamy. Kupujemy gotowe okucia nie mamy wpływu na ich wykonanie, a kupujemy gdzie wszyscy. Wystarczy napisać na maila podanego na stronie lub maila z zamówienia, przesłać do nas obroże odeślemy z wymienionym kołem lub oddamy pieniądze. Niestety nikt nie kontaktował się z nami w tej sprawie i nie było opcji rozwiązania tego problemu. Każdy problem można rozwiązać taktownie i z uśmiechem, wystarczy odrobina dobrej woli. pozdrawiam. Quote
anna35-1974 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 A ja naprzykład uważam,że Rogzy nie są aż tak super,żeby je chwalić.Swego czasu Chopper nosił tylko je i niestety jako brudas i moczy dupka zniszczył je totalnie.Praktycznie po ok1 roku uzywania intensywnego i prania stałego nie nadawały się moim zdaniem do użytku.I wogóle mysle,że każda firma ma swoje wady i zalety.Ja nie ubolewam nad tym jak mi sie jakas obroża zniszczy lub zardzewieje,wychodze z założenia,że wieczne nic nie jest i kupie nowe. Quote
Rinuś Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 anikout napisał(a):My również takie rzeczy wymieniamy. Kupujemy gotowe okucia nie mamy wpływu na ich wykonanie, a kupujemy gdzie wszyscy. Wystarczy napisać na maila podanego na stronie lub maila z zamówienia, przesłać do nas obroże odeślemy z wymienionym kołem lub oddamy pieniądze. Niestety nikt nie kontaktował się z nami w tej sprawie i nie było opcji rozwiązania tego problemu. Każdy problem można rozwiązać taktownie i z uśmiechem, wystarczy odrobina dobrej woli. pozdrawiam. Jakby ktoś do Was odesłał 4cm ze wzorków ze strony poprzedniej, które wkleiłam to ja po niższej cenie z lekko zardzewiałym kółkiem mogę odkupić :evil_lol: bo mi to akurat nie przeszkadza :eviltong: Quote
Rinuś Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 anna35-1974 napisał(a):A ja naprzykład uważam,że Rogzy nie są aż tak super,żeby je chwalić.Swego czasu Chopper nosił tylko je i niestety jako brudas i moczy dupka zniszczył je totalnie.Praktycznie po ok1 roku uzywania intensywnego i prania stałego nie nadawały się moim zdaniem do użytku.I wogóle mysle,że każda firma ma swoje wady i zalety.Ja nie ubolewam nad tym jak mi sie jakas obroża zniszczy lub zardzewieje,wychodze z założenia,że wieczne nic nie jest i kupie nowe. No mi Rogz farbowal szyję psa na pomarańczowo po kontakcie z wodą. Quote
omry Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Rinuś napisał(a):A może dostalyście przypadkowo wadliwe? W każdym tego typu towarze na 1000 sztuk kilka może być wadliwych,bo jak wiadomo produkują to maszyny, a nie ludzie. Ale skoro Chcą Wam oddać kasę to dlaczego robi się z tego taka wielka awantura? Ja tu nie widzę awantury. Moje obroże z DS też się niszczyły (ale jak powtarzałam i będę powtarzać moje psy bardzo niszczą obroże) i pisałam o tym otwracie, a Marta nie zarzucała mi, że oczerniam firmę i że jestem ukrytą konkurencją :evil_lol: Quote
Kasia i Teodora Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Awantura zrodziła się po tym, jak powiedziałam o wadach otwarcie. Lepiej załatwić to tak, by nikt o tym nie wiedział. Quote
anikout Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 to odnosiło się do wcześniejszych "problemów" i wypisywania różnych rzeczy :typu nieschnięcie, gdzie wszystkim schną, niedostarczenie przesyłki, a przesyłka była na poczcie awizowana, że nie wodoodporne - a są szyte z typowego wodoodpornego materiału, ale chyba każdy wie że po moczeniu w wodzie będą mokre. O kółkach dowiaduję się teraz. Jeszcze raz powtarzam, że jeżeli się coś produkuje to zawsze można trafić na trefny element. Ale normalną koleją rzeczy jest, że najpierw kontaktuje się z wykonawcą prywatnie w celu rozwiązania problemu. Bo rzucanie cienia na daną firmę typu, jest szajs i jeszcze zardzewiał odstrasza innych, a gdy nawet w wątku napisze się że był problem ale został rozwiązany zmienia podejście. pozdrawiamy. Quote
Olson Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 dance_macabre napisał(a):W sobotę robiła porządki w szafce z akcesoriami i takie coś znalazłam. Wszystkie inne obroże są ok. DS zaliczył u mnie kolejnego minusa. Dla mnie najbardziej badziewna firma jaką do tej pory miałam. no faktycznie... brzydko to wygląda... tylko spójrz, że nie zardzewiały tylko okucia od FS, a także kółko od adresówki. więc podejrzewam, że obroża ni była dokładnie wysuszona, i to dlatego. Quote
dance_macabre Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Tak tylko mi zardzewiały dwie z zamawianych trzech obroży(jednej nie wiem bo sprzedałam) do tego od 4miesięcy leżały w szafce i wcześniej naprawdę były niewiele używane. Nie chcę się kontaktować bo nie zamierzam nic już od niech mieć, moje szelki przy AD wyglądają jak amatorszczyzna (krzywo przyszyta tasiemka) i po obtarci o drzewo taśma się zmechaciła. Jak ktoś wcześniej powiedział każda firma dostaje ocenę na jaką zasłużyła, i kto inny może być zachwycony tymi produktami. Ja dostałam coś nie warte ceny. Akcesoria zawsze leżą dzień w łazience i gadżeciaki w taki samych warunkach mają się świetnie. Adresówka jest bardzo słaba więc to mówi o jakości DS. Quote
omry Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 anikout napisał(a):Jeszcze raz powtarzam, że jeżeli się coś produkuje to zawsze można trafić na trefny element. Ale normalną koleją rzeczy jest, że najpierw kontaktuje się z wykonawcą prywatnie w celu rozwiązania problemu. A ja wcale a wcale tak nie uważam. Trefne egzemplarze jak najbardziej, dużo osób tutaj takie miało z różnych firm, ale nikt jeszcze nie bulwersował się, że na obrożowym wątku ktoś napisał niepochlebną opinię o firmie. No kurcze, po coś ten wątek jest. Nie tylko od chwalenia i titania, ale także do wymiany doświadczeń. Ja się bardzo cieszę, że dziewczyny piszą otwarcie (jak większość tutaj), bo wolę wiedzieć. Po prostu. Quote
Kasia i Teodora Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 No teraz ja. Pani od razu uznała, że kłamię i się nie znam. Miałam problemy z wieloma markami, ale żaden sprzedawca nie zachował się tak jak Pani. Nie ma Pani pokory, a w prywatnej wiadomości oczerniła Pani inne firmy, co jest absolutnym brakiem jakiejkolwiek kultury. Nikomu nie polecam kontaktu z Pani firmą, bo gdy coś się stanie, zostanie potraktowany tak jak ja. A to jest poniżej wszelkiej krytyki. Quote
anikout Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Chyba po rozwiązaniu jakie Pani proponujemy wynika że kultury nam nie brakuje. Pani zamiast chcąc polubownie rozwiązać problem straszyła nas rzecznikiem praw konsumenta, mimo że proponowaliśmy od początku pani zwrot kasy. Pani i tak uznała że pójdzie na skargę a pieniędzy nie chce. Quote
anikout Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Jedynie co Pani zostało napisane, to to że mi nie przyszło do głowy by komuś robić publicznie złą opinie, bo mój pies zniszczył obrożę z firmy X i Y w pare dni swoim pazurem. Ja swoje sprawy załatwiam inaczej. Z kulturą. Quote
anna35-1974 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 (edited) Kasia i Teodora napisał(a):No teraz ja. Pani od razu uznała, że kłamię i się nie znam. Miałam problemy z wieloma markami, ale żaden sprzedawca nie zachował się tak jak Pani. Nie ma Pani pokory, a w prywatnej wiadomości oczerniła Pani inne firmy, co jest absolutnym brakiem jakiejkolwiek kultury. Nikomu nie polecam kontaktu z Pani firmą, bo gdy coś się stanie, zostanie potraktowany tak jak ja. A to jest poniżej wszelkiej krytyki. Mówiąc szczerze pare takich firm jeszcze bym znalazła z kiepskim kontaktem,ale po co upubliczniać,kazdy może mieć gorszy dzień. Uwielbiam wywlekanie prywatnej korespondencji na publiczne forum,nawet jeśli nie jest to pokazane to i tak pewnie zaraz posypią się pw z zapytaniami co było pisane,żenujące wprost. Edited July 12, 2013 by anna35-1974 .... Quote
Kasia i Teodora Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Różnica między nami jest jedna - ja jestem konsumentem, a Pani zarówno producentem jak i konsumentem. Mi wypada więcej. Quote
Kasia i Teodora Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Nie będę się już wypowiadać, z przyjemnością wrzucę natomiast zdjęcia przetartej obroży, bo już zaczyna się przecierać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.