Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='P&Rubi']Ja się trochę zraziłam do DogStyle po tym jak pękł mi karabińczyk w lince treningowej, praktycznie przy pierwszym użyciu. Specjalnie wzięłam tę 'lonżę' dla dużych psów, ale psiak się rozpędził i poooszedł. Cud, że nikt akurat nie szedł wtedy. :shake: Mam jeszcze smycz od DS, ale teraz boję się jej używać, żeby się sytuacja nie powtórzyła... :roll:[/QUOTE]
ja miałam podobne doswiadczenie ... kilka razy się upewniałam, czy linka będzie dobra dla asta ... no ale cóż ... dobrze, że jego właściciel szybko biega ;-)

Posted

[quote name='motyleqq']wiem, ale nie ma dla nas rozmiarów. jak jest dobra długość-to są cienkie, a te szersze są z kolei bardzo długie.

Ta brązowa eko z DS jest przekłamana na zdjęciach. Jari ma ją na szelkach i to jest normalny brąz, a nie wpadający prawie w bordo jak na fotach. Oczywiście o ile nic się nie zmieniło, bo te szelki też już ze 2 lata mają ;-)

Posted

[quote name='Szura']Nigdy, przenigdy. :lol: To jakieś straszne zboczenie jest, ale nic na to nie poradzę. Próbowałam się przełamać, mierzyłam mu zielone, fioletowe, niebieskie, czerwone czy nawet o zgrozo WIELOKOLOROWE. Wszystko na nic, od razu musiałam ściągać, bo patrzeć na to nie mogłam. :evil_lol: Tonic od pierwszego dnia u mnie nosi pomarańczowe rzeczy i tak musi być.

I wiem, że z drugim będzie to samo, więc się już przygotowuję. Jest o tyle trudniej, że kolor musi pasować i do psa, i nie może się gryźć z pomarańczowym! Póki co zielony wygrywa, szczególnie właśnie neonka DS, choć limonka rogzowa też jest niczego sobie. :)

To takie moje natręctwo, ale niegroźne. :P[/QUOTE]

To się nazywa nerwica natręctw :diabloti: I ma to każdy, tylko różnie się to przejawia, ja nagminnie moich znajomych uświadamiam, że to mają :evil_lol:





Co do łańcuszków to Pamir tez nosił w zimie ale z jego futrem to myślę, że i cała obroża z łańcuszka niewiele by mu przeszkadzała :)

Posted

[quote name='Luzia']To się nazywa nerwica natręctw :diabloti: I ma to każdy, tylko różnie się to przejawia, ja nagminnie moich znajomych uświadamiam, że to mają :evil_lol:
[/QUOTE]

no dość śmiała teoria, że każdy ma nerwicę natręctw, która jest czymś, co się leczy ;)

Posted

[quote name='motyleqq']no dość śmiała teoria, że każdy ma nerwicę natręctw, która jest czymś, co się leczy ;)[/QUOTE]

Nie każda wymaga leczenia, są takie odmiany które obowiązkowo są leczone, ale jak komuś na przykład przeszkadza, że szklanka krzywo stoi czy serwetki są nierówno położone, to nie ma tragedii. Większość osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że coś takiego istnieje. Wykonuje te czy inne czynności bezwiednie i wcale mu to nie przeszkadza

Posted

[quote name='Luzia']Nie każda wymaga leczenia, są takie odmiany które obowiązkowo są leczone, ale jak komuś na przykład przeszkadza, że szklanka krzywo stoi czy serwetki są nierówno położone, to nie ma tragedii. Większość osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że coś takiego istnieje. Wykonuje te czy inne czynności bezwiednie i wcale mu to nie przeszkadza[/QUOTE]

nie sądzę, by to wówczas była nerwica natręctw. jesteś psychologiem? jeśli tak, to wtedy Ci uwierzę :cool3:

Posted

[quote name='motyleqq']nie sądzę, by to wówczas była nerwica natręctw. jesteś psychologiem? jeśli tak, to wtedy Ci uwierzę :cool3:[/QUOTE]

Psychologiem nie jestem, ale rozmawiałam na ten temat z dwoma psychiatrami ;)

Posted

Ja akurat faktycznie miałam nerwicę (lękową), z tym że natręctwa miałam i mam niewielkie i nieszkodliwe (niejako przy okazji ;) ), więc się nimi nie zajmowałam. Mam z nimi kupę śmiechu, a i znajomi się nade mną lubią 'poznęcać'. :lol: A z nerwicy w dużej mierze wyleczył mnie mój znerwicowany pies. :loveu: No i psychotropy, ale ciiicho. :evil_lol:

Z tymi pomarańczowymi rzeczami to nie jest lekko, bo mało kto produkuje takie. Ale to i dobrze, bo mi się kolekcja zanadto nie rozrośnie. ;) Mam kilka kompletów, z każdego wzięłam, co mi najbardziej odpowiada i teraz ciężko byłoby mi coś zmienić. Obroża Rogz, szelki AD i smycz El Perro. Do tego stopnia przywykłam, że jak zgubiłam smycz, to pierwsze co zrobiłam to napisałam do El Perro, czy by nie mogli mi na zamówienie zrobić identycznej, bo żyć bez niej nie mogę. ;)


Z zielonym powinno być łatwiej, poza neonką DS wypatrzyłam już też limonkę Rogza i El Perro. Tylko chciałabym to zobaczyć na białym/szarym psie. Zauroczył mnie też żółty Rogz, ale inne żółcie już średnio.

EDIT: to poproszę o KAŻDE zdjęcie neonki, zawsze coś. :D

Posted

Pomocy! Wygrałam haftowaną obrożę z ohmypet.pl dla Cesara i nie mogę się na nic zdecydować.

http://ohmydog.home.pl/omd/nosne.htm taśmy 25mm wchodzą w grę.

Podszycie polar czarny, czerwony, różowy, brązowy, beżowy, soczysty niebieski i chabrowy.

Haft:biały, żółty, pomarańczowy, czerwony, różowy, fioletowy, jasnozielony, ciemnozielony, jasnoniebieski, granatowy, brązowy, szary i czarny

Chciałam cos innego niż pomarańcze i czerwień, bo takie obroże już mamy. Obroża musi pasować do niebieskiej lub czarnej smyczy. Co dla tego pana?


:help1:

Posted

[quote name='Kasi i Lena']Mam pytanie do posiadaczy obroży z łańcuszkiem. Ubieracie swoim psiakom te obroże w zimie? Chodzi mi o to że łańcuszek robi się lodowaty w takich temperaturach jakie obecnie są. Czy psu nie jest od tego jakoś zimno? nieprzyjemnie?[/QUOTE]

Ja nie zakładam. Dwa rogzy z nitką czekają na plusowe temperatury. Nie wiem, czy psu nieprzyjemnie, ale mnie wystarczy świadomość, że przymarzają karabińczyki od smyczy. Metalowi zimą mówię nie. ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']Gramuś księciunio też chodził w łańcuszku zimą, jakoś mu to nie robiło, ale ja dla własnego komfortu psychicznego mu nie zakładałam : P[/QUOTE]

[quote name='murakami']Ja nie zakładam. Dwa rogzy z nitką czekają na plusowe temperatury. Nie wiem, czy psu nieprzyjemnie, ale mnie wystarczy świadomość, że przymarzają karabińczyki od smyczy. Metalowi zimą mówię nie. ;)[/QUOTE]
Właśnie sama świadomość tego jakie to zimne mnie hamuje. Widzę że niektóre psiaki noszą ale ja jestem przewrażliwiona:) Chyba śliczne obróżki poczekają na wiosnę albo choć na brak mrozu.

A co z letnim upałem? Metal się nagrzewa, to też tak sobie? (tak nudzi mi się i wymyślam sobie urojone problemy:diabloti:)

Posted

[quote name='understandme']Pomocy! Wygrałam haftowaną obrożę z ohmypet.pl dla Cesara i nie mogę się na nic zdecydować.
Chciałam cos innego niż pomarańcze i czerwień, bo takie obroże już mamy. Obroża musi pasować do niebieskiej lub czarnej smyczy. Co dla tego pana?


:help1:

Może niebieska z żółtym haftem? Czarna z niebieskim, czarna z żółtym.?

Posted

moja w łańcuszku normalnie zimą wychodzi i nic jej nie jest, ale kiedy ubierając się na spacer choć trochę myślę co robię, to jednak wybieram zwykły zacisk albo zatrzask :evil_lol:

Posted

[quote name='Ewa&Duffel']understandme, gratulacje, ja też wygrałam :) Ja biorę jasnoniebieski polarek, fioletową taśmę 25 mm i jasnoniebieski haft ;) A dla was może czarna z niebieskim ?

No własnie tak myslałam, że to Ty wygrałaś :)

Ja pomyślałam nad soczystyniebieski polarek, taśma granatowa 25mm i jasnoniebieski haft. a tak z ciekawości haftujesz tylko imię czy coś jeszcze ? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...