Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zdecydowlaismy sie na wykastrowanie psa poniewaz jest to potrzebne bo mamy suczke w domu i nie chcemy co pol roku ciązy. wiecie moze ile orientacyjnie kosztuje taka operacja/zabieg?? a w jakim wieku najmłodziej mozna ją zrobic?? prosze o pomoc :wink:

Posted

Hmmm,a nie lepiej w pierwszej kolejnosci wysterylizwac suke?
Suni jest obojetne,czy tatusiem bedzie pies wasz,czy sasiada :-?
Kastrujac psa nie uchronisz suki przed ciaza.Jeden to Burek w okolicy?
A "ciachajac"suczke chronisz ja przed roznymi paskudnymi chorobskami,ktore moga jej sie przytrafic w przyszłosci.
Przed czym chronisz psa "odjajczajac"go,nie mam pojecia :D

Wymadrzam sie tutaj,nie majac pewnosci czy ten watek nie jest aby klasyczna "podpuchą" :D Ale nowa tu jestem,jeszcze nie mam wyczucia...
Pozdrawiamy serdecznie
Kasia i "ciachnieta"Bajeczka

Posted

no ja rozumiem ze wszedzie inaczej...ale ja tylko chcee sie zorientowac czy to moze kosztowac 200zł, 300zł albo 100zł bo to są róznice...a piesek pudel...tylko jeszcze szczeniak i nie wiem od kiedy mozna psa kastrowac??(wiek)

Posted

Ja za mojego potwora zapłaciłam 150 zł ale on jest wielki, leki były już w cenie (a niestety przez dwa tygodnie musiał brać antybiotyki) ale z tego o wiem to u nas jest stosunkowo tanio

Posted

veterka; napisał(a):
]chcee sie zorientowac czy to moze kosztowac 200zł, 300zł albo 100zł bo to są róznice...a piesek pudel...

W takim razie powinno to kosztować około 100 zł.. Moze więcej, moze mniej, ale raczej w tych granicach. Ja tylko sterylizowałam sukę i kotkę, ale to było droższe. No i jeśli u Ciebie jest w schronisku dla zwierząt dobry weterynarz to radzę tam się zapytać o ten zabieg, będzie na pewno znacznie taniej.

Posted

w Warszawie chyba w granicach 200 zl, ale jak pisze adda - jaki problem w tym, zeby zadzwonic do lecznicy i sie zapytac? To tylko jeden telefon :-? A ceny sa baaardzo rozne i taki temat byl poruszany wieeeleee razy ;)

  • 3 months later...
Posted

no własnie a w jakim wieku można już psa wykastrować?bo moja znajoma zapytała mnie dzisiaj, ma szczeniaka ok. 15 tygodni bokserka i jest strasznie nadopobudliwy, dobiera sie do jej miśków :lol: i biedna boi się myśleć co będzie jak spotka jakąś suczke na swojej drodze :)

Posted

Muszkietero też się dobierał do miśków - i do niczego więcej. To o niczym nie świadczy. Piesu nie uważał żadnych innych obiektów za atrakcyjne, nawet suczki z cieczką go nie ruszały ;) A potem został wykastrowany (ze względów zdrowotnych) i nawet miśków już nie kocha.

  • 8 months later...
Posted

Witam
W piątek mój pies będzaie wykastrowany. Igora ma 4 lata i jest berneńczykiem bez rodowodu.
Chciałabym się dowiedzieć czego mam się spodziewać po tym zabiegu. Czy cos moze sie zmienić w zachowaniu Igora ? Igor jest psem podwórzowym i nie ma wstępu do domu, tylko na ganek. Jak mam się nim opiekować tuż po zabiegu?

Posted

Ateno - powiem Ci na przykładzie mojego psa - stał się spokojniejszy w domu, na dworze to cały czas wulkan energii, stał się bardziej skoncentrowany na mnie i mniej przejmuje się obcymi psami, dlatego łatwiej jest nam na spacerach i podczas szkolenia. Potrafi się także dogadać z każdym psem i suką, wszyscy są dla niego kompanami do zabawy, a nie jak wcześniej do zdominowania i zawarczenia. Stał się także wielkim pieszczochem.
Myślę, że w przypadku Igro dodatkowym plusem kastracji będzie jego niechęć do ucieczek, ponieważ kastrowane psy mają do nich znacznie mniejszy pociąg.
Mitem jest natomiast, że kastraty gorzej stróżują.

Po zabiegu musisz uważać, żeby nie wylizywał ranki i nie zrywał szwów. Dlatego myślę, że lepiej będzie, gdy pies będzie przez kilka dni na stałej obserwacji przez domowników.
Proponuję założenie kołnierza.


Teraz mój problem - przez kilka dni po kastracji (2 miesiące temu) na prąciu powyżej szwu pojawiało się twarde zgrubienie wyglądające jak wynik utrudnionego przepływu płynów limfatycznych spowodowanych właśnie szwem i zabiegiem. Myślałam, że to nic takiego, zwłaszcza, że zgrubienie szybko schodziło, a potem nie pojawiało się wcale.
Od kilku dni znowu się pojawia.
Znika w ciągu kilkunastu sekund po pomasowaniu.
Jest to twarda rgudka, wielkości małego orzecha laskowego.
Martwię się :roll:

  • 3 weeks later...
Posted

Tak wiec Igor 30 Lipca został wykastrowany. Następnego dnia juz doszedł do siebie;)

Ja mam pytanie związku z aktywnym trybem życia kastrata. Przedtem jeździłąm z Igorem na wycieczki rowerowe. On sobie biegał kłusem przy rowerku. Kiedy będe mogła wrócić do tego typu spacerów?

Posted

Żeby powrócić do aktywnych spacerów trzeba zaczekać na całkowite wygojenie ranki i stwierdzenie weterynarza, że nie ma powikłań i już wszystko O.K. Normalnie jest to bezpecznie 2 tygodnie :)

Posted

Jak byliśmy na zdjeciu szwów, to wet powiedział, ze jest wszystko dobrze.
Już mineły dwa tygodnie, wrócilismy do normalnych spacerków-omijajac fakt, że na śmietnie eyglada Berneńczyk z ogolonym tyłkiem jak podniesie ogon-wiec pomyślałam, by stopniowo wracać do roweru. Najpierw małe odległosści, potem coraz dłuższe.

Posted

Atena napisał(a):
Jak byliśmy na zdjeciu szwów, to wet powiedział, ze jest wszystko dobrze.
Już mineły dwa tygodnie, wrócilismy do normalnych spacerków-omijajac fakt, że na śmietnie eyglada Berneńczyk z ogolonym tyłkiem jak podniesie ogon-wiec pomyślałam, by stopniowo wracać do roweru. Najpierw małe odległosści, potem coraz dłuższe.

Tyłek mu ogolili? :-o Wow, jestem pod wrażeniem, mojemu tylko z lekka wygolili brzusio, nic nie było widać, nawet jak ogonek podnosił :lol: .

Posted

Maks mial kastracje w czwartek. Zaplacilam 150zl. Cena jest uzalezniona od wagi psa. Maks wazy troche ponad 30kg. Powiedzcie mi, co wet zostawial u waszych psow? Bo myslalam, ze "woreczki" zostana, tak jak u kota, ale on stwierdzil, ze nie zostawia, bo moga sie tam robic krwiaki. No glupio mi pies wyglada tak bez niczego. ;) Dobrze, ze ma dluzsza siersc i nic nie widac.

Posted

Mój miał woreczki zostawione i jakiś czas po kastracji wyglądał, jakby był "pełnowartościowy", ale w końcu się wchłonęły i teraz nie ma już nic. Nie wiem, od czego zależy technika kastracji, ale domniemywam, że są to indywidualne upodobania czy preferencje weta. A może się mylę, może to ma jakieś znaczenie? Nie wiem. :shake:

Posted

Tak, cały. Zostawili tylko na udach i na ogonie.
A woreczki mu zostawili ;)
Igor waży 37 i płaciliśmy ponad 200. Zapewne dlatego bo tata zakładał, ze Igi waży ponad 45-jak na rase przystało. Ale okazało sie, ze ma tasiemca-yż, a był odrobaczany.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...