Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

łosiek napisał(a):
ogladalm nagranie z wystawy swiatowej i tam bylo tak samo, psy musaily ciagnac i byly nawolywane, okrzyki, gwizdki, takze to nie tylko w Polsce tak jest.
A po co musi ciagnac? Moze dlatego zeby lepiej bylo widac cale umiesnienie, ocenic kondycje psa, akcje konczyn. W iinych rasach moze tak nie trzeba, ale u ONow to jest wazne, po to tyle sie gania psy po ringu zeby sprawdzic jak sa przygotowane kondycyjnie

Ciekawe, że u innych ras poprawność budowy anatomicznej, kondycję fizyczną i umięśnienie sprawdza się w zupełnie inny sposób. A może ON są po prostu inaczej zbudowane i "tradycyjna" metoda ocena na ringu nie sprawdza się? Jakieś przegięcie w tłumaczeniu.
Pzdr.

  • Replies 201
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tak na marginesie, to czy ktoś może poinformować nas, ale rzeczowo, bez unoszenia się i zaperzania, skąd wziął się taki a nie inny sposób prezentowania ON. Gdzie to jest napisane. Bo jeżeli będzie się znało źródło takiego prezentowania, to może warto pokusić się o zmianę "źródła"?
Z dyskusji wynika, że prawie nikomu (lub nawet nikomu) nie odpowiada taki sposób przedstawienia ON. Wystawcy nie mają kondycji, męczą się, "nie mogą wystąpić w eleganckich ciuszkach", ale muszą tak kręcić się po ringu ON, bo inaczej otrzymają niższa ocenę. Czyżby naprawdę prawidłowy zbudowany ON, w dobrej , wystawowej kondycji nie mógł się sam obronić poprzez "normalne" zaprezentowanie się, po lewej stronie właściciela/handlera itp.? Jak dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe.
Rysiczka - rozmawiając na sekcji na powyższy temat, naprawdę zostałaś "brutalnie" ustawiona do pionu? Naprawdę nikt z obecnych w tym czasie nie pokusił się o wytłumaczenie takiego a nie innego sposobu prezentowania psa? Jak dla mnie to jest niezrozumiałe.
Może ta sprawa warta jest tego, aby przedyskutować ją na forum Walnego Zebrania? Może naprawdę warto próbować! Jeżeli wygrana ma oznaczać zrównoważone ON, względną ciszę na ringu ON oraz brak "latających wystawców", to ja podpisuję się pod petycją obiema rękoma. Może ktoś z owczarkarzy napisze propozycję takiej zmiany i opublikuje to na forum?
Pzdr.

Posted

Asiaczku zapytalam kierownika sekcji(obecnie juz bylego) czy nie mozna z tym czegos zrobic??Nie mozna pokazac psa normalnie bez podwojnego handlingu i uslyszalam ze owszem mozna ale kosztem nizszej onecy.Nasi sedziowie to czesto hodowcy i oni ustalaja reguly.Rozmowa odbyla sie w cztery oczy wiec nikt nie dyskutowal.Odkad pamietam ON wystawia sie wlasnie w taki sposob.Oczekujesz ze sama przeforsuje ten mur???W moim ZK wiekszosc wystawiajacych to hodowcy a im to chyba odpowiada.Latwo wypowiadac sie komus kto nie ma pojecia jakim swiadkiem jest srodowisko Owczarkarzy.Co do tego czy piekny pies nie obroni sie w ringu bez nawolywania powiem -nie.Dlatego ze sedziowie nie dopuszczaja do siebie inaczej pokazanych psow.

Posted

Taki pisza o wystawianiu ON
"Owczarki Niemieckie oceniane sa w pozycji stojacej oraz w ruchu(klusie).Prawidlowe przygotowanie psa do wystawy polega na nauczeniu go wlasciwej prezentacji.Owczarek niemiecki wyglada w ruchu najkorzystniej,gdy idzie nie przy nodze,lecz na lekko napietej smyczy przed wlascicielem,tak aby sedzia widzial sylwetke psa na tle trawy ringu, anie nog prowadzacego."
Magdalena Nowicka -Owczarek Niemiecki

Posted

Nadal jest to dla mnie niejasne. Bo niby co, innym sędziom oceniającym rasy nie przeszkadzają nasze nogi, a sędziom w ON - przeszkadzają? Jakoś to siakieś-takie. Spróbuje czegoś dowiedzieć się na ten temat na sekcji On w moim oddziale. Zobaczymy.
No wiecie co! Nasze nogi sędziom mogłyby przeszkadzać! Paranoja...
Pzdr.

Posted

rysiczka napisał(a):
Asiaczku zapytalam kierownika sekcji(obecnie juz bylego) czy nie mozna z tym czegos zrobic??Nie mozna pokazac psa normalnie bez podwojnego handlingu i uslyszalam ze owszem mozna ale kosztem nizszej onecy.Nasi sedziowie to czesto hodowcy i oni ustalaja reguly.Rozmowa odbyla sie w cztery oczy wiec nikt nie dyskutowal.Odkad pamietam ON wystawia sie wlasnie w taki sposob.Oczekujesz ze sama przeforsuje ten mur???W moim ZK wiekszosc wystawiajacych to hodowcy a im to chyba odpowiada.Latwo wypowiadac sie komus kto nie ma pojecia jakim swiadkiem jest srodowisko Owczarkarzy.Co do tego czy piekny pies nie obroni sie w ringu bez nawolywania powiem -nie.Dlatego ze sedziowie nie dopuszczaja do siebie inaczej pokazanych psow.

Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo przeciez jeżeli można cokolwiek uzyskać mniejszym kosztem pracy i czasu, to czemu nie? I w przypadku "normalnego" prezentowania ON taki efekt byłby do osiągnięcia. Zdarza się przecież, że nasz pupil to autentyczny "samograj" i takiego psiaka nawet nie trzeba w specjalny sposób przygotowywać do prezentacji na ringu. Na pewno i w ON takie przypadki się zdarzają. A więc... O co tu w tym wszystkim chodzi? Po co walczyc o coś (z uporem godnym lepszej sprawy), co jest jakimś "wynaturzeniem" w procesie prezentowania psiaka! Nie rozumiem tego. I spróbuje się czegoś dowiedzieć w moim oddziale, bo mnie ta paranoja zaciekawiła. Ale to trochę potrwa, bo ja nie zawsze mogę przyjść do Oddzialu nawet ten raz w tygodniu.
Pzdr.
Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):

No wiecie co! Nasze nogi sędziom mogłyby przeszkadzać! Paranoja...
Pzdr.

Hehehe no wedlug pani Nowickiej tak jest. :wink:
Uparta z Ciebie kobitka mzoe cos zwojujesz ja juz nie mam sily,skupilam sie na moich jamnikach a moj ukochany ON siedzi w domu przez te durne ceregiele z wystawianiem. :cry:

Posted

rysiczka napisał(a):
Asiaczek napisał(a):

No wiecie co! Nasze nogi sędziom mogłyby przeszkadzać! Paranoja...
Pzdr.

Hehehe no wedlug pani Nowickiej tak jest. :wink:
Uparta z Ciebie kobitka mzoe cos zwojujesz ja juz nie mam sily,skupilam sie na moich jamnikach a moj ukochany ON siedzi w domu przez te durne ceregiele z wystawianiem. :cry:

No tak, jestem trochę uparta. Ale generalnie zaciekawiła mnie ta "paranoja". I to raczej z ciekawości będę starała się ją wyjaśnić. Sama jestem ciekawa, co z tego wyjaśniania wyjdzie. Albo nie wyjdzie. :D
Na pewno dam znać.
Pzdr.

Posted

asher napisał(a):
Słuchajcie, a może złotym srodkiem byłby wymóg, żeby handlerzy prezentujący ON byli ubrani w spodnie i spódnice w kolorze trawy? :hmmmm: 8)


Alez moja droga - nie urzadzaj tu sobie kpin. Czy uwazasz, ze kazdy wystawca bedzie jezdzil z garderoba zawierajaca ciuchy w kolorze trawy, asfaltu, podlogi halowej i czego-tam-jeszcze? :wink: 8)

Posted

Asiaczek kup sobie ONa pojedz na wystawe i wystawiaj normlanie :lol: zycze DOBREJ(jak dostaniej najwyzsza to sie pochwal 8) ) oceny :lol:
Jedni nie lubia wystawcow ONow za to jak sie ubieraja a mnie dobijaja te panienki w kieckach,m szpile na kiloetr :evilbat:

jak ktos napisal-zalozcie garsonke,szpile, kiecke po kostki i zafruwajcie z ONem po rigu :cunao:

Posted

A ja to widzialam swego czasu pana biegnacego wokol ringu z kiepem w twarzy, dla mnie to mistrzostwo swiata, nawet sie w biegu zaciagal - przesympatyczny widok, nastepnie zmienila tego pana pani w czerwonym dresiku-obcislaku- ale poniewaz byla mocno przy kosci sie szybko zdyszala i wkroczyl do akcji junior ( jota w jote mamusia i tatus ) - i wiecie co??Junior ( tak na oko 17. 18 lat) kontynuujac szkole taty rowniez biegl z kiepem w kaciku ust - naprawde!

Posted

[quote name='tufi'][quote name='asher']Słuchajcie, a może złotym srodkiem byłby wymóg, żeby handlerzy prezentujący ON byli ubrani w spodnie i spódnice w kolorze trawy? :hmmmm: 8)

Alez moja droga - nie urzadzaj tu sobie kpin. Czy uwazasz, ze kazdy wystawca bedzie jezdzil z garderoba zawierajaca ciuchy w kolorze trawy, asfaltu, podlogi halowej i czego-tam-jeszcze? :wink: 8)

Tufi, nie każdy, tylko wystawca ON :lol:

Posted

Gucio napisał(a):
Asiaczek kup sobie ONa pojedz na wystawe i wystawiaj normlanie :lol: zycze DOBREJ(jak dostaniej najwyzsza to sie pochwal 8) ) oceny :lol:
Jedni nie lubia wystawcow ONow za to jak sie ubieraja a mnie dobijaja te panienki w kieckach,m szpile na kiloetr :evilbat:

jak ktos napisal-zalozcie garsonke,szpile, kiecke po kostki i zafruwajcie z ONem po rigu :cunao:

Guciu, być może niedokładnie czytałaś topik, ale chodzi właśnie o to, aby NIE fruwać z ON-kiem po ringu, a wystawiać go w bardziej cywilizowany sposób.
A kiecki są dla panieniek.
Obejrzałaś podany link? Panie wystawiają ON-ki w kieckach i bardzo pięknie im to wychodzi. :D

Posted

Gucio napisał(a):
Asiaczek kup sobie ONa pojedz na wystawe i wystawiaj normlanie :lol: zycze DOBREJ(jak dostaniej najwyzsza to sie pochwal 8) ) oceny :lol:
Jedni nie lubia wystawcow ONow za to jak sie ubieraja a mnie dobijaja te panienki w kieckach,m szpile na kiloetr :evilbat:

jak ktos napisal-zalozcie garsonke,szpile, kiecke po kostki i zafruwajcie z ONem po rigu :cunao:

Dzięki za propozycję, ale ja już miałam duże psy w hodowli (sznaucery olbrzymy) i zawsze starałam się, aby mój strój był schludny i estetyczny. I na ringach ze sznaucerami też nieraz trzeba było się zdrowo nabiegać, bo w latach 80-tych i na początku lat 90-tych gigantów w klasie bywało i po dwadzieścia-trzydzieści. Tak więc znam to.
ON nie kupię na pewno. Nie podoba mi się ta rasa i wolę bardziej eleganckie baski. Na naszych ringach przynajmniej nie ma krzyków, bałaganu i spoconych facetów, dyszących za plecami. To wszystko.

A co złego w tym, że panienki założą kiecki na wystawę?! Czyżby zazdrość, że wystawcy ON-ów tak się nie ubierają? I pokaż mi choć jedną panienkę w "szpilach na kilometr". Coś Ci się chyba pokręciło, bo takich szpilek po prostu nie ma. Nie wydziwiaj i nie wyolbrzymiaj tego, czego nie jesteś w stanie zrozumieć.
Jak brakuje argumentów, nie sięgaj po ironię i kpinę, bo nie tak się dyskutuje.
Pzdr.

Posted

Czytałam topik i wiem ze pretensje są do tego ze sie biega i psa nawołuje

Asiaczek na miłość boska nei porównuj ONa do sznaucera!

filmu nbie ogladałam-i nie obejze z pewnych powodów :-?

Posted

Gucio napisał(a):


filmu nbie ogladałam-i nie obejze z pewnych powodów :-?


Żałuj, bo jeśli nawet nie spodobałby Ci się sposób wystawiania, to spodobałyby Ci się psy i ich zachowanie na ringu.

Posted

Gucio napisał(a):
Czytałam topik i wiem ze pretensje są do tego ze sie biega i psa nawołuje

Asiaczek na miłość boska nei porównuj ONa do sznaucera!

filmu nbie ogladałam-i nie obejze z pewnych powodów :-?

Coś Tobie się pokręciło! "Pretensje" są NIE "do tego, że się biega i psa nawołuje". "Pretensje" są do tego, że jest podwójny handling, a nie że się biega. "Pretensje" są do tego, że jest darcie się, krzyk, gwizdanie itp., a nie, że się psa nawołuje.
A zresztą, jakie pretensje?! Po prostu są uwagi zgłoszone przez osoby, którym nie podoba się sposób zachowania się wystawców ON.

Szkoda, że nie chcesz oglądnąć filmu. A co to za "pewne powody", które uniemozliwiają Ci oglądnięcie pieknych ON? Czyżbyś obawiała się, że zobaczysz naprawde ładne i pięknie prezentowane i normalne ON?

Masz rację, nie można porównać sznaucera i ON. Tylko, że ja takiego porównania nie robiłam. Napisałam tylko, że hodowałam i wystawiałam sznaucery. A służyło to temu, aby dojść do wniosku, że można być schludnie ubranym nawet prezentując psy dużych ras.
Pzdr.

Posted

Asiaczek, ale te pretensje mają chyba zły adres... Skoro sędziowie wymagają takiego, a nie innego wystawiania psów, to handlerzy się po prostu dostosowują...?

A po drugie - to co nalisała Łosiek, że wystawa nie jest dla publiczności... Może użyła zbyt ostrych słów, ale troche racji w tym jest...
Gdyby podczas pokazywania basków jakiś widz wlaz na ring i plątał ci sie pod nogami, to chyba nie byłabyś zadowolona?

Moim zdaniem (choć nei byłam, niejestem i pewnie jeszcze długo nie będe wystawcą, a i za publicznośc nie miałam wielu okazji robić :wink: ), wystawa jest przede wszystkim dla wystawców! Publicznośc to sprawa drugorzędna i niejako przy okazji.
Piszesz, że ten pan, który właził Łosiek w drogę mógł byc niezorientowany... Hmmm, ot może przed wpuszczeniem publiki na teren wystawy powinno się wszystkim sprawdzac iloraz inteligencji? Przeciez nie trzeba byc geniuszem, żeby skojarzyć fakt ludzi biegających wkół ringu z biegającymi po tym ringu psami?
Uważam, ze obowiązkiem publiki jest takie zachowanie, które nei przeszkadza wystawcom, a nie na odwrót!!! I jeśli jest inaczej, to pretensje wystawców są chyba uzasadnione?

I nie rozumiem jednej podstawowej rzeczy... Skoro tak wszystkim przeszkadza sposób prezentowania owczarków niemieckich, to czemu do licha nie protestujecie? Czemu mimo wszystko prezentujecie swoje psy w sąsiedztwie ringów ON, zamiast się zbuntowac i zażądać od organizatorów wystawy, by zapewnili wam i waszym psom normalne warunki? Czemu nie piszecie w tej sprawie pism do właściwych oddziałów ZK?
Przecież biadolenie na Dogo nic nie da... :niewiem:

Posted

[quote name='asher']Asiaczek, ale te pretensje mają chyba zły adres... Skoro sędziowie wymagają takiego, a nie innego wystawiania psów, to handlerzy się po prostu dostosowują...?

A po drugie - to co nalisała Łosiek, że wystawa nie jest dla publiczności... Może użyła zbyt ostrych słów, ale troche racji w tym jest...
Gdyby podczas pokazywania basków jakiś widz wlaz na ring i plątał ci sie pod nogami, to chyba nie byłabyś zadowolona?

Moim zdaniem (choć nei byłam, niejestem i pewnie jeszcze długo nie będe wystawcą, a i za publicznośc nie miałam wielu okazji robić :wink: ), wystawa jest przede wszystkim dla wystawców! Publicznośc to sprawa drugorzędna i niejako przy okazji.
Piszesz, że ten pan, który właził Łosiek w drogę mógł byc niezorientowany... Hmmm, ot może przed wpuszczeniem publiki na teren wystawy powinno się wszystkim sprawdzac iloraz inteligencji? Przeciez nie trzeba byc geniuszem, żeby skojarzyć fakt ludzi biegających wkół ringu z biegającymi po tym ringu psami?
Uważam, ze obowiązkiem publiki jest takie zachowanie, które nei przeszkadza wystawcom, a nie na odwrót!!! I jeśli jest inaczej, to pretensje wystawców są chyba uzasadnione?

I nie rozumiem jednej podstawowej rzeczy... Skoro tak wszystkim przeszkadza sposób prezentowania owczarków niemieckich, to czemu do licha nie protestujecie? Czemu mimo wszystko prezentujecie swoje psy w sąsiedztwie ringów ON, zamiast się zbuntowac i zażądać od organizatorów wystawy, by zapewnili wam i waszym psom normalne warunki? Czemu nie piszecie w tej sprawie pism do właściwych oddziałów ZK?
Przecież biadolenie na Dogo nic nie da... :niewiem:
Ale ja nie mam pretensji, tylko moje uwagi! Ja nie użyłam słowa "pretensje" jako pierwsza.

Co do platania się po ringu. "Grubas" z postu Łosiek plątał się poza ringiem a nie na ringu i przeszkadzał biegać i nawoływać. O plątaniu się po ringu nie było mowy! Kilkakrotnie zdarzyło mi sie, że podczas prezentacji psa jakaś "sierota" weszła na ring. No i co? No i nic. Stanęłam, poczekałam aż "sierota" się zorientuje, gdzie jest i zwróciłam uwagę gospodarzowi ringowemu, że to jego zadaniem jest zapewnić spokojne prezentowanie psów. Sędzina/sędzia mnie poparli i rzecz poszła w zapomnienie. I rzecz działa się przy kilka baskach na ringu, a nie przy jednym psie.

A ja powtarzam - prezentowanie psów odbywa sie na ringu, a nie POZA ringiem. Nikogo z publiczności nie obchodzi, że psy prezentowane na tym właśnie ringu muszą (?) być nawoływane. Bo niby dlaczego wszystkie pozostałe rasy są prezentowane "normalnie", a ta - inaczej?
Wystawa - tylko dla wystawców? Nieporozumienie. Ale nie będę szerzej wypowiadała się na ten temat, bo zrobiłam to już na topiku "Skandale sędziowskie". I - jak dotąd - zdania nie zmieniłam.

A z tym geniuszem, co to od razu ma się zorientować, że psy prezentowane na ringu i ludzie biegający jak wściekli poza ringiem to ten sam team, to przesadziłaś. Ale jak równość, to równość. Iloraz inteligencji proponuję badać wszystkim wchodzącym na wystawę. Bez wyjątku.

Miejsce prezentowania psa to ring. A teren wokól ringu - do dyspozycji wszystkich pozostałych.

Ringi basków (V grupa) rzadko kiedy są w sąsiedztwie ON. Gdyby były obok - uwierz mi - na pewno z mojej strony byłby protest. Za tak duże pieniądze każdy z nas ma prawo wymagać przyzwoitych warunków na wystawie. A obecność ringu ON w bliskim sąsiedztwie takich warunków nie gwarantuje. Ale ja piszę w moim imieniu, a nie w imieniu innych wystawców. Nie każdy ma na tyle odwagi cywilnej, aby złożyć protest i/lub odmówić oceny z uwagi na niezagwarantowanie nam-wystawcom godziwych warunków prezentacji naszych pupili. Temat na pewno byłby odpowiedni na Walne Zebranie w dziale "Wolne wnioski".
Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Co do platania się po ringu. "Grubas" z postu Łosiek plątał się poza ringiem a nie na ringu i przeszkadzał biegać i nawoływać. O plątaniu się po ringu nie było mowy!

A jakie to ma znaczenie gdzie się grubas plątał? :niewiem: Czy na ringu, czy poza ringiem - PRZESZKADZAŁ W WYSTAWIANIU PSA. I to jest sedno sparwy, a nie miejsce pobytu grubasa.

[quote name='Asiaczek']A ja powtarzam - prezentowanie psów odbywa sie na ringu, a nie POZA ringiem. Nikogo z publiczności nie obchodzi, że psy prezentowane na tym właśnie ringu muszą (?) być nawoływane. Bo niby dlaczego wszystkie pozostałe rasy są prezentowane "normalnie", a ta - inaczej?

:o A gdyby było na odwrót? gdyby to wszystkie inne rasy były prezentowane poza ringiem, a tylko jakaś jedna na ringu, to uznałabyś, że publicznośc ma prawo się po tym jednym konkretnym ringu plątac, no bo czemu nie, skoro wszystkie inne rasy są prezentowane inaczej? :o

Moim zdaniem publiczność ma obowiązek nie przeszkadzać w wystawianiu psów, bez względu na to, w jaki sposób psy są wystawianie...

[quote name='Asiaczek']Wystawa - tylko dla wystawców? Nieporozumienie. Ale nie będę szerzej wypowiadała się na ten temat, bo zrobiłam to już na topiku "Skandale sędziowskie". I - jak dotąd - zdania nie zmieniłam.

Może czytaj dokładniej? :wink:

[quote name='Asiaczek']A z tym geniuszem, co to od razu ma się zorientować, że psy prezentowane na ringu i ludzie biegający jak wściekli poza ringiem to ten sam team, to przesadziłaś.

Serio uważasz, że tak trudno się zorientować w czym rzecz? :o

[quote name='Asiaczek']Ale jak równość, to równość. Iloraz inteligencji proponuję badać wszystkim wchodzącym na wystawę. Bez wyjątku.

Hihi, ciekawe ilu sedziów by odpadło :lol:

[quote name='Asiaczek']Za tak duże pieniądze każdy z nas ma prawo wymagać przyzwoitych warunków na wystawie.

A więc również wystawcy ON. Zarówno ci na ringu, jak i ci spoza. Bo skoro sędziowie wymagają takiej, a nie innej prezentacji psa, to organizatorzy wystawy powinni zadbac o to, żeby ci, którzy spoza ringu dopingują psy, mieli odpowiednie po temu warunki i żeby żaden grubas, ani nie-grubas im się pod nogami nie plątał 8)

Posted

Asher, wczesniej napisałaś, że nigdy nie widziałaś wystawiania ON-ów i widzę, że nie kłamałaś. Z moich obserwacji wynika, że znakomita większość osób niezaangażowanych osobiście, raz obejrzwszy ON-ki na wystawie, stara się omijać je szerokim łukiem. Rozsądni organizatorzy umieszczają te ringi na uboczu i wtedy impreza jest faktycznie "nie dla ludzi", bo nikt "obcy" tam nie przychodzi. Ale zdarza się, ON-owy ring jest "ramię w ramię" z innym i tu dopiero zaczyna się szopka.


--------------------------------------------------------------------------------

Asiaczek napisał:
Co do platania się po ringu. "Grubas" z postu Łosiek plątał się poza ringiem a nie na ringu i przeszkadzał biegać i nawoływać. O plątaniu się po ringu nie było mowy!


A jakie to ma znaczenie gdzie się grubas plątał? Czy na ringu, czy poza ringiem - PRZESZKADZAŁ W WYSTAWIANIU PSA. I to jest sedno sparwy, a nie miejsce pobytu grubasa.

Nawet jeśli miejscem pobytu grubasa jest alejka między ringami, którą teoretycznie powinni chodzić ludzie, a są tratowani przez rozpędzonych asystentów handlerów?

Moim zdaniem publiczność ma obowiązek nie przeszkadzać w wystawianiu psów, bez względu na to, w jaki sposób psy są wystawianie...

W pełni się z Tobą zgadzam, zwróć tylko uwagę, że sama napisałaś "bez względu na to, w jaki sposób są one wystawiane". Bronisz natomiast opcji "bez względu na to, w jakim miejscu POZA wyznaczonym ringiem znajdują się osoby biorące udział w wystawianiu". To jest cały czas kwestia "grubasa", a kręcę się tak wokół niej dlatego, że sama w takiej sytuacji byłam. Jak wiesz, jestem grubasem i przebywając na wystawie legalnie, z wykupionym biletem, w miejscu, gdzie było mi wolno przebywać (nie na ringu) zostałam dotkliwie poturbowana przez szalejącego mięśniaka z gwizdkiem w gębie i obłędem w oczach, który szedł jak burza po trupach. To nie działo się w miejscu przeznaczonym przez organizatorów do wystawiania, lecz w alejce dla ludzi (a przynajmniej ludzion tak się wydawało, że dla nich :wink: ) Nie tylko po mnie przegalopował, a stało się to dlatego, że ring onów nie został umieszczony na uboczu. I proszę tu nie komentować mojego ilorazu inteligencji. :wink:

Posted

asher napisał(a):
[A jakie to ma znaczenie gdzie się grubas plątał? :niewiem: Czy na ringu, czy poza ringiem - PRZESZKADZAŁ W WYSTAWIANIU PSA. I to jest sedno sparwy, a nie miejsce pobytu grubasa.

8)

taaaak sobie czytam to i ciekawa jestem kiedy w Polsce zrobia porzadek z tzw. double hendlingiem???bo jak nazwac to bieganie poza ringiem i nawolywanie psa????przeciez za to powinna byc dyskwalifikacja!!!i to samo, aczkolwiek w duzo mniejszym stopniu dzieje sie na dobermanach i wielu innych rasach!
Wiec o zadnym przeszkadzaniu w wystawianiu psa byc mowy nie powinno jak ktos sam lamie podstawowe prawa i zasady stosujac double hendling!!!
a te krzyki, wrzaski i piszczenia przy ringach ON sa niedozniesienia!!!
Raz myslalam, ze nas owczarkarze pobija, bo stanelysmy z kolezankami i specjalnie zaczelysmy ich przedzezniac:))tez oczywiscie sie drac:)))))))))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...