Krystak Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Sorry że teraz odpisuje ,ale komputer mi się zepsuł :/ Więc tak: prześwietlenie wykazało "martwice aseptyczną głowy kości udowej" Będzie musiała mieć usuniętę główkę kości udowej a role tej główki powinny na 99% powinny przejąść mięśnie.W naszym mieście jest taka lecznica która zrobi taką operację ale koszt to ok. 1700-2000 ale jest jakaś fajna weterynaria w Łasku i tam koszta będą ok. 700zł.Także lekka różnica jest ;) Quote
ewa11211 Posted November 18, 2009 Author Posted November 18, 2009 Najważniejsze że jest postawiona diagnoza a teraz można szukać lecznicy która będzie tańsza . Trzymam kciuki i pisz co tam u was .Czy lekarz powiedział ci co mogło być przyczyną tej martwicy. Pozdrawiam . Quote
Krystak Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Lekarz powiedział że jednej przyczyny nie ma.Może to być spowodowane jakąś tam chorobą układu krwionośnego,lecz mogło to być także przekazane przez rodziców.Także jednej teorii nie ma. Quote
ewa11211 Posted November 18, 2009 Author Posted November 18, 2009 A jak czuje się piesek czy bardzo go boli .Ja mam namiary na ortopede ale w Warszawie jak byś chciał zadzwonić i zapytać się o cenę to ci prześlę na pw Quote
ewa11211 Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Czejść Krystak co tam słychać Quote
Krystak Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 No więc już się dowiedziałem i na obrzeżach Łodzi jest podobno dobry ortopeda.Dzwoniłem do niego i wiem że ta operacja wyniesie mnie ok. 400zł.Lunka będzie miała zabieg w poniedziałek lub we wtorek(zależy o której tata wróci). Quote
ewa11211 Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 No to uszka do góry .Będzie dobrze. Quote
ewa11211 Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 http://kundelpolski.pl/index.php?opt...d=52&Itemid=71 Quote
ewa11211 Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Krystak napisz co u was słychać Quote
Krystak Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Luna,jest już po zabiegu.Miała wyciętą głowę kości udowej.Zabieg przebiegł pomyślnie.Tylko teraz musimy cały czas uważać żeby sobie szwów nie wygryzała.Ale za 4/5 tygodni powinna całkowicie dojść do siebie,bo teraz przez tydzień musimy na nią bardzo uważać. Quote
ewa11211 Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Cieszę się że już po wszystkim uwazaj na pieska i nie pozwalaj mu na jakies szaleństwa . Słyszałam ze ten zabieg pozwala pieskom na normalne życie . Dobrze że byłeś dociekliwy i dzięki tobie piesek będzie życ bez bólu. U nas z łapką jest ok .Spiduś już szaleje z kolegami i nie ma żadnych oznak kulawizny . Ale żeby nie było tak kolorowo to zauważyłam a raczej słysze u pieska jak mu od czasu do czasu coś pyka w tyle . Dysplazja to raczej nie jest bo był badany pod tym kątem ale w sobote idziemy do weta na kontrolę to wspomnę o tym . Mam nadzieję że to tylko tymczasowe i nic poważnego . Pisz co tam u was i wymiziaj suńkę. Quote
ewa11211 Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Jest już 8 tygodni po operacji . Właśnie dzisiaj byliśmy na SGGW na badaniach i kontrolnym prześwietleniu. Piesek czuje się świetnie.Zdięcia przednich łap nie wykazały postępu choroby czyli jest bardzo dobrze. Prześwietlenie bioderek idealne bez dysplazji. Mam nadzieje że najgorsze już za nami i teraz będzie tylko lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.