Isadora7 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [quote name='dzieciolek']Z tej strony Kasia:) Pako jest u mnie na DT. Jestem nim bardzo mile zaskoczona. Pierwszego dnia był troszkę przestraszony, ale teraz już się zadomowił. Zjada wszystko z miski. Choć ma wspaniałe legowisko i dostał swój fotel to uparcie ładuje się na łóżko:) Gumowa zabawka krokodyl przestała piszczeć jak tylko odgryzł jej ogon i cztery nogi. Dziś zaczął się też bawić piłeczką. Popycha ją noskiem żeby mu rzucać. Chodzi grzecznie na spacery tylko czasem trochę ciągnie. Jest naprawdę uroczy. Nie wiem jak ta baba mogła chcieć go uśpić... No jakbym swojego Rambiego widziała, jamol pełną gębą. A jakieś zdjatka będą - bo po południu odpale aukcje i jakby były to dałabym z tymczasu też - w łóżeczku najlepiej niech każdy wie że własciwie psiak wychowany:diabloti::diabloti: Quote
__Lara Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Krokodyl ma już ogon odgryziony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu: Quote
gonia66 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 dzieciolek napisał(a):Z tej strony Kasia:) Pako jest u mnie na DT. Jestem nim bardzo mile zaskoczona. Pierwszego dnia był troszkę przestraszony, ale teraz już się zadomowił. Zjada wszystko z miski. Choć ma wspaniałe legowisko i dostał swój fotel to uparcie ładuje się na łóżko:) Gumowa zabawka krokodyl przestała piszczeć jak tylko odgryzł jej ogon i cztery nogi. Dziś zaczął się też bawić piłeczką. Popycha ją noskiem żeby mu rzucać. Chodzi grzecznie na spacery tylko czasem trochę ciągnie. Jest naprawdę uroczy. Nie wiem jak ta baba mogła chcieć go uśpić... Nie..no po opisie widac ze zdecydowanie to pies tylko do kolczatki i do kojca w schronie.....wwwwwwwwrrrrr...gggggggggrrrrrrrr...kkkkkkkrrrrrri co tylko dla babska:angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
kasia 15 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Strasznie się ciesze że Pako tak się dobrze aklimatyzuje. :lol: Jego historia bardzo zapadłą mi w serce ale pierwszy był Fafik (http://www.dogomania.pl/forum/f1162/starszy-jamnik-fafik-jego-jamnikowata-przyjaciolka-lila-ma-juz-dom-fafik-dalej-czeka-143270/), który jutro do nas jedzie. Mam nadzieję że nasz domek przypadnie mu do gustu i równie szybko zaklimatyzuje się u nas. Quote
gonia66 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [quote name='dzieciolek'] A co to za pusty post????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
dzieciolek Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 mam problemy żeby zamieścić zdjęcie na forum:( ten pusty post to była nieudana próba Quote
gonia66 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 dzieciolek napisał(a):mam problemy żeby zamieścić zdjęcie na forum:( ten pusty post to była nieudana próba TAk myślalam..to moze przesluj komus na maila fotke i umiesci...???JA wchodze na imageshack i przez tą stronke sciągam fotki:loveu: Quote
Helga&Ares Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 prześlij na: dm6172@gmail.com Quote
dzieciolek Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Wreszcie udało mi się coś zamieścić:multi: To jest Pako na swoim fotelu. W podobnej pozycji właśnie się teraz znajduje. Niestety na razie nie będę w stanie zamieścić więcej zdjęć, bo jak na złość popsuł mi się aparat:placz:: nie ostrzy a do tego szaleje lampa błyskowa. Muszę go oddać do naprawy póki jest jeszcze na gwarancji. Postaram się jak najszybciej pożyczyć jakiś od znajomych, żeby na bieżąco relacjonować wyczyny Pako. Dziś Pako po raz pierwszy został sam w domu na 2 godziny. Był grzeczny. Nie szczekał i niczego nie zdemolował (oprócz zabawki krokodyla, który nie ma już całej tylnej części ciała). Jestem z niego dumna:) Quote
__Lara Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu: jaki piękny! Zabawka - krokodyl jest the best :loveu::diabloti: Quote
GoniaP Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 [quote name='dzieciolek'] Wreszcie udało mi się coś zamieścić:multi: To jest Pako na swoim fotelu. W podobnej pozycji właśnie się teraz znajduje. No wiesz Kasiu :angryy: A gdzie podusia??? :diabloti: [quote name='dzieciolek']Niestety na razie nie będę w stanie zamieścić więcej zdjęć, bo jak na złość popsuł mi się aparat:placz:: nie ostrzy a do tego szaleje lampa błyskowa. Muszę go oddać do naprawy póki jest jeszcze na gwarancji. Postaram się jak najszybciej pożyczyć jakiś od znajomych, żeby na bieżąco relacjonować wyczyny Pako. Dobrze myślisz :eviltong: A jak nic nie wymyślisz, to zadzwoń do mnie ;) [quote name='dzieciolek']Dziś Pako po raz pierwszy został sam w domu na 2 godziny. Był grzeczny. Nie szczekał i niczego nie zdemolował (oprócz zabawki krokodyla, który nie ma już całej tylnej części ciała). Jestem z niego dumna:) A skąd wiesz, że był grzeczny??? Napuściłas na niego sąsiadów? :evil_lol: Quote
gonia66 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ja Was wszystkie bardzo przepraszam- ale po raz pierwszy ucieszylam sie, ze "domkowi" zepsuł się aparat....jak weszłam na wątek i zobaczyłam fotkę-zanim przeczytałam, zdazylam sie poplakać i pomyslalam, ze chyba musze sie stad wynieśc...że niemam sił, bo wspomnienia zbyt bolą..gdybym mogla go wziąc do siebie...to jeszcze..ale wiem ze nie mam szans..i to bolijeszce bardziej...widze na fotce moją Ciapulnke zywą..a ja tyle bym oddala, zeby Ona mogla jeszce ze mna pobyc..a jak jest szansa- bo jest prawei bliźniak- to nie mogę....dla mnie ta bzsilnosc jest straszna....tylko pociesza mnie mysl, ze Pakus jest w super domku....że moze spokojnie czekac na DS- i ze zanim do takiego trafi- domek bedzie przeswietlony na wylot....nie musi sie spieszyc....bo jest szczesliwy..ale juz Jego fotek nie musze oglądac na powierdzenie tego....bo żal mnie dławi....no nic..poczekamy az naparwia aparat- moze do tego czasu cos sie zmieni:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Helga&Ares Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Ależ ślicznotek!!!!! Dziękuję za to zdjęcie i relacje!:loveu: Co do aparatu - nie upadł Ci? Nie przestawiłaś pomyłkowo na manualne ostrzenie? Quote
gonia66 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Helga&Ares napisał(a):Ależ ślicznotek!!!!! Dziękuję za to zdjęcie i relacje!:loveu: Co do aparatu - nie upadł Ci? Nie przestawiłaś pomyłkowo na manualne ostrzenie? Oj Helga..daj spokoj, fotka nest cudna to mało, ale wiesz....niech aparat odpocznie troszke:eviltong::eviltong::eviltong:..relacje slowne tez sa fajne:p:p:p;) Quote
Helga&Ares Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 [quote name='gonia66']Oj Helga..daj spokoj, fotka nest cudna to mało, ale wiesz....niech aparat odpocznie troszke:eviltong::eviltong::eviltong:..relacje slowne tez sa fajne:p:p:p;) Ja muszę mieć dowody:eviltong: Z tego, co widzę, Kasia ma lustrzankę, a wystarczy guziczek z boku na obiektywie delikatnie przesunąć i już nie łapie ostrości automatycznie. Zobacz Kasiu, może to banał. Pakuś, TY FARCIARZU:loveu: Quote
gonia66 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Wrrrrrr:mad::mad::mad:...dobra- bede zzamykała oczy(no może jedno) i odwracała głowę(tak lekko).....jak mussss- to mussss..wwwrrrrr;) Quote
dzieciolek Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Z tym aparatem to coś poważniejszego:( Wczoraj jeszcze zaniosłam go na oględziny koledze , który się na tym troszkę zna i też był bezsilny. Jutro idę go oddać do naprawy. Pako tak pokochał fotel, że spędził tam całą wczorajszą noc. Żeby z powrotem przekonać go do legowiska położyłam mu kocyk. Chyba skutkuje, bo właśnie tam leży:lol: Pako nauczył się też prosić. Jak siada na tylnych łapkach i robi te kocie oczy ze Shreka to nie sposób mu nie ulec. Robi tak jak chce wyjść na spacer, a zwłaszcza jak coś jemy. Potrafi stać w bezruchu prawie minutę. Jest po prostu rozbrajający. Jeżeli chodzi o spacery to rano jest spokojny, ale wieczorem to nie sposób za nim nadążyć. Normalnie jakby miał motorek w tyłku;) Ostatnio spodobał mu się też nasz balkon. Lubi stamtąd obserwować okolicę. Quote
gonia66 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 dzieciolek napisał(a):Z tym aparatem to coś poważniejszego:( Wczoraj jeszcze zaniosłam go na oględziny koledze , który się na tym troszkę zna i też był bezsilny. Jutro idę go oddać do naprawy. Pako tak pokochał fotel, że spędził tam całą wczorajszą noc. Żeby z powrotem przekonać go do legowiska położyłam mu kocyk. Chyba skutkuje, bo właśnie tam leży:lol: Pako nauczył się też prosić. Jak siada na tylnych łapkach i robi te kocie oczy ze Shreka to nie sposób mu nie ulec. Robi tak jak chce wyjść na spacer, a zwłaszcza jak coś jemy. Potrafi stać w bezruchu prawie minutę. Jest po prostu rozbrajający. Jeżeli chodzi o spacery to rano jest spokojny, ale wieczorem to nie sposób za nim nadążyć. Normalnie jakby miał motorek w tyłku;) Ostatnio spodobał mu się też nasz balkon. Lubi stamtąd obserwować okolicę. Ależ ja Wam zazdroszcze ze mozecie miec takie cudeńko w domnku...normalnie mnie skreca w rulonik jak to czytam...:razz::razz::razz:;) Quote
__Lara Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu: typowe zachowania jamnicze :D Mój Bursztyn spał całe życie tylko na swojej kanapie :evil_lol: Lubił leżeć na balkonie, oglądać, wygrzewać się :loveu: Do tego typowe oczy kota ze Shreka :evil_lol: jakby jamniś z miesiąc - gdzie tam! Rok nie jadł! :evil_lol: Wykapany jamnik!!! :evil_lol::evil_lol: dzieciolek - tylko mu nie ulegajcie - on Was nabiera :p Quote
Isadora7 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 [quote name='__Lara']:loveu::loveu::loveu::loveu: typowe zachowania jamnicze :D Mój Bursztyn spał całe życie tylko na swojej kanapie :evil_lol: Lubił leżeć na balkonie, oglądać, wygrzewać się :loveu: Do tego typowe oczy kota ze Shreka :evil_lol: jakby jamniś z miesiąc - gdzie tam! Rok nie jadł! :evil_lol: Wykapany jamnik!!! :evil_lol::evil_lol: dzieciolek - tylko mu nie ulegajcie - on Was nabiera :p Cwaniaczek prawda? Jamnik pełną parą. A oczy istotnie po mistrzowsku w "wygłodzone" spodki zamieniają. Quote
GoniaP Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Kasiu, a może podrzucę Ci mój aparat? Bo zdjęcia, zdjęcia potrzebne!!! Quote
Talcott Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 A co z Jamolkiem? są jakieś widoki??? Sorry ale ja ponownie po długiej dramatycznej przerwie:-( Powiedzcie Cioteczki co z Jamolem? Ile ma lat ? Agresorek czy raczej nie? Quote
Isadora7 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Talcott napisał(a):A co z Jamolkiem? są jakieś widoki??? Sorry ale ja ponownie po długiej dramatycznej przerwie:-( Powiedzcie Cioteczki co z Jamolem? Ile ma lat ? Agresorek czy raczej nie? Miałam ci go pokazać ale widzę że sama znalazłaś. Dopytuj, dopytuj jest śliczny,. nie stary, kochany. Nie jest agresorek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.