Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='dzieciolek']Z tej strony Kasia:) Pako jest u mnie na DT.
Jestem nim bardzo mile zaskoczona. Pierwszego dnia był troszkę przestraszony, ale teraz już się zadomowił. Zjada wszystko z miski. Choć ma wspaniałe legowisko i dostał swój fotel to uparcie ładuje się na łóżko:) Gumowa zabawka krokodyl przestała piszczeć jak tylko odgryzł jej ogon i cztery nogi. Dziś zaczął się też bawić piłeczką. Popycha ją noskiem żeby mu rzucać. Chodzi grzecznie na spacery tylko czasem trochę ciągnie. Jest naprawdę uroczy. Nie wiem jak ta baba mogła chcieć go uśpić...

No jakbym swojego Rambiego widziała, jamol pełną gębą. A jakieś zdjatka będą - bo po południu odpale aukcje i jakby były to dałabym z tymczasu też - w łóżeczku najlepiej niech każdy wie że własciwie psiak wychowany:diabloti::diabloti:

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzieciolek napisał(a):
Z tej strony Kasia:) Pako jest u mnie na DT.
Jestem nim bardzo mile zaskoczona. Pierwszego dnia był troszkę przestraszony, ale teraz już się zadomowił. Zjada wszystko z miski. Choć ma wspaniałe legowisko i dostał swój fotel to uparcie ładuje się na łóżko:) Gumowa zabawka krokodyl przestała piszczeć jak tylko odgryzł jej ogon i cztery nogi. Dziś zaczął się też bawić piłeczką. Popycha ją noskiem żeby mu rzucać. Chodzi grzecznie na spacery tylko czasem trochę ciągnie. Jest naprawdę uroczy. Nie wiem jak ta baba mogła chcieć go uśpić...

Nie..no po opisie widac ze zdecydowanie to pies tylko do kolczatki i do kojca w schronie.....wwwwwwwwrrrrr...gggggggggrrrrrrrr...kkkkkkkrrrrrri co tylko dla babska:angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

dzieciolek napisał(a):
mam problemy żeby zamieścić zdjęcie na forum:( ten pusty post to była nieudana próba

TAk myślalam..to moze przesluj komus na maila fotke i umiesci...???JA wchodze na imageshack i przez tą stronke sciągam fotki:loveu:

Posted



Wreszcie udało mi się coś zamieścić:multi:
To jest Pako na swoim fotelu. W podobnej pozycji właśnie się teraz znajduje.

Niestety na razie nie będę w stanie zamieścić więcej zdjęć, bo jak na złość popsuł mi się aparat:placz:: nie ostrzy a do tego szaleje lampa błyskowa. Muszę go oddać do naprawy póki jest jeszcze na gwarancji. Postaram się jak najszybciej pożyczyć jakiś od znajomych, żeby na bieżąco relacjonować wyczyny Pako.

Dziś Pako po raz pierwszy został sam w domu na 2 godziny. Był grzeczny. Nie szczekał i niczego nie zdemolował (oprócz zabawki krokodyla, który nie ma już całej tylnej części ciała). Jestem z niego dumna:)

Posted

[quote name='dzieciolek']

Wreszcie udało mi się coś zamieścić:multi:
To jest Pako na swoim fotelu. W podobnej pozycji właśnie się teraz znajduje. No wiesz Kasiu :angryy: A gdzie podusia??? :diabloti:

[quote name='dzieciolek']Niestety na razie nie będę w stanie zamieścić więcej zdjęć, bo jak na złość popsuł mi się aparat:placz:: nie ostrzy a do tego szaleje lampa błyskowa. Muszę go oddać do naprawy póki jest jeszcze na gwarancji. Postaram się jak najszybciej pożyczyć jakiś od znajomych, żeby na bieżąco relacjonować wyczyny Pako. Dobrze myślisz :eviltong: A jak nic nie wymyślisz, to zadzwoń do mnie ;)

[quote name='dzieciolek']Dziś Pako po raz pierwszy został sam w domu na 2 godziny. Był grzeczny. Nie szczekał i niczego nie zdemolował (oprócz zabawki krokodyla, który nie ma już całej tylnej części ciała). Jestem z niego dumna:) A skąd wiesz, że był grzeczny??? Napuściłas na niego sąsiadów? :evil_lol:

Posted

Ja Was wszystkie bardzo przepraszam- ale po raz pierwszy ucieszylam sie, ze "domkowi" zepsuł się aparat....jak weszłam na wątek i zobaczyłam fotkę-zanim przeczytałam, zdazylam sie poplakać i pomyslalam, ze chyba musze sie stad wynieśc...że niemam sił, bo wspomnienia zbyt bolą..gdybym mogla go wziąc do siebie...to jeszcze..ale wiem ze nie mam szans..i to bolijeszce bardziej...widze na fotce moją Ciapulnke zywą..a ja tyle bym oddala, zeby Ona mogla jeszce ze mna pobyc..a jak jest szansa- bo jest prawei bliźniak- to nie mogę....dla mnie ta bzsilnosc jest straszna....tylko pociesza mnie mysl, ze Pakus jest w super domku....że moze spokojnie czekac na DS- i ze zanim do takiego trafi- domek bedzie przeswietlony na wylot....nie musi sie spieszyc....bo jest szczesliwy..ale juz Jego fotek nie musze oglądac na powierdzenie tego....bo żal mnie dławi....no nic..poczekamy az naparwia aparat- moze do tego czasu cos sie zmieni:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Ależ ślicznotek!!!!!
Dziękuję za to zdjęcie i relacje!:loveu:
Co do aparatu - nie upadł Ci? Nie przestawiłaś pomyłkowo na manualne ostrzenie?

Oj Helga..daj spokoj, fotka nest cudna to mało, ale wiesz....niech aparat odpocznie troszke:eviltong::eviltong::eviltong:..relacje slowne tez sa fajne:p:p:p;)

Posted

[quote name='gonia66']Oj Helga..daj spokoj, fotka nest cudna to mało, ale wiesz....niech aparat odpocznie troszke:eviltong::eviltong::eviltong:..relacje slowne tez sa fajne:p:p:p;)

Ja muszę mieć dowody:eviltong:

Z tego, co widzę, Kasia ma lustrzankę, a wystarczy guziczek z boku na obiektywie delikatnie przesunąć i już nie łapie ostrości automatycznie. Zobacz Kasiu, może to banał.

Pakuś, TY FARCIARZU:loveu:

Posted

Z tym aparatem to coś poważniejszego:( Wczoraj jeszcze zaniosłam go na oględziny koledze , który się na tym troszkę zna i też był bezsilny. Jutro idę go oddać do naprawy.

Pako tak pokochał fotel, że spędził tam całą wczorajszą noc. Żeby z powrotem przekonać go do legowiska położyłam mu kocyk. Chyba skutkuje, bo właśnie tam leży:lol:

Pako nauczył się też prosić. Jak siada na tylnych łapkach i robi te kocie oczy ze Shreka to nie sposób mu nie ulec. Robi tak jak chce wyjść na spacer, a zwłaszcza jak coś jemy. Potrafi stać w bezruchu prawie minutę. Jest po prostu rozbrajający.

Jeżeli chodzi o spacery to rano jest spokojny, ale wieczorem to nie sposób za nim nadążyć. Normalnie jakby miał motorek w tyłku;)

Ostatnio spodobał mu się też nasz balkon. Lubi stamtąd obserwować okolicę.

Posted

dzieciolek napisał(a):
Z tym aparatem to coś poważniejszego:( Wczoraj jeszcze zaniosłam go na oględziny koledze , który się na tym troszkę zna i też był bezsilny. Jutro idę go oddać do naprawy.

Pako tak pokochał fotel, że spędził tam całą wczorajszą noc. Żeby z powrotem przekonać go do legowiska położyłam mu kocyk. Chyba skutkuje, bo właśnie tam leży:lol:

Pako nauczył się też prosić. Jak siada na tylnych łapkach i robi te kocie oczy ze Shreka to nie sposób mu nie ulec. Robi tak jak chce wyjść na spacer, a zwłaszcza jak coś jemy. Potrafi stać w bezruchu prawie minutę. Jest po prostu rozbrajający.

Jeżeli chodzi o spacery to rano jest spokojny, ale wieczorem to nie sposób za nim nadążyć. Normalnie jakby miał motorek w tyłku;)

Ostatnio spodobał mu się też nasz balkon. Lubi stamtąd obserwować okolicę.

Ależ ja Wam zazdroszcze ze mozecie miec takie cudeńko w domnku...normalnie mnie skreca w rulonik jak to czytam...:razz::razz::razz:;)

Posted

:loveu::loveu::loveu::loveu: typowe zachowania jamnicze :D

Mój Bursztyn spał całe życie tylko na swojej kanapie :evil_lol:

Lubił leżeć na balkonie, oglądać, wygrzewać się :loveu:

Do tego typowe oczy kota ze Shreka :evil_lol: jakby jamniś z miesiąc - gdzie tam! Rok nie jadł! :evil_lol:

Wykapany jamnik!!! :evil_lol::evil_lol:

dzieciolek - tylko mu nie ulegajcie - on Was nabiera :p

Posted

[quote name='__Lara']:loveu::loveu::loveu::loveu: typowe zachowania jamnicze :D
Mój Bursztyn spał całe życie tylko na swojej kanapie :evil_lol:
Lubił leżeć na balkonie, oglądać, wygrzewać się :loveu:
Do tego typowe oczy kota ze Shreka :evil_lol: jakby jamniś z miesiąc - gdzie tam! Rok nie jadł! :evil_lol:
Wykapany jamnik!!! :evil_lol::evil_lol:
dzieciolek - tylko mu nie ulegajcie - on Was nabiera :p


Cwaniaczek prawda? Jamnik pełną parą. A oczy istotnie po mistrzowsku w "wygłodzone" spodki zamieniają.

Posted

Talcott napisał(a):
A co z Jamolkiem? są jakieś widoki??? Sorry ale ja ponownie po długiej dramatycznej przerwie:-( Powiedzcie Cioteczki co z Jamolem? Ile ma lat ? Agresorek czy raczej nie?



Miałam ci go pokazać ale widzę że sama znalazłaś. Dopytuj, dopytuj jest śliczny,. nie stary, kochany. Nie jest agresorek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...