Helga&Ares Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Schronisko Gaj, 7letni jamnik cudem uniknął eutanazji. Jego pańcia zaprowadziła psa do uśpienia, bo wyjeżdża na rok, a rodzina nie chce. Na szczęście wet nie chciał uśpić zdrowego psa, i takim trafem znalazł się u nas. Na razie jest fatalnie, siedzi w końcie zimnego boksu, gdzie przeniósł się kanapy i dygoce. Nerwowo szuka pani i nie może się pogodzić z zastaną sytuacją, jest bardzo zagubiony. Na imię ma Pako i ponoć kocha dzieci:-( Nie wychodzi z budy, cały czas trzęsie sie z zimna, boi się psów, nie ma apetytu... Co z Nim będzie?:placz: Zdjęcia: http://picasaweb.google.com/mm.dominika/Pako# Quote
Helga&Ares Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Isadora7 napisał(a):Sie wpisuję..... Allegro? Zaktualizowałam 1. post - wstawiłam linka ze zdjęciami. Allegro jak najbardziej potrzebne. Dziękuję Isadorko za wpis.. Quote
gonia66 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Jezu.....................on jest jak moja Ciapulinka.....:placz::placz::placz::placz:Tyle jamnikow przejrzalam i nie spotkalam takiejmasci..a tu patrze..a na mnie z fotki spoglada bliźniak Ciapulinki.....Jezu.....jak ja bym Go chciala....co mam zrobić?????/Matko....gdybym byla sama jutro bym po niego byla......jedno wiem- nie moze byc w schronie na te zimne dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
gonia66 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Siedzę i wyje przed kompem...nie wiem ile bym dala teraz... zeby mogl do mnie przyjechać....Boże....jak patrze na ta fotke jakbym Ciapunie widziala tylkotroszke młodsza....:placz::placz::placz::placz:Ona tak bardzo bala sie zimna i tak bardzo nie lubila zimna....gdy pomysle ze ten biedny jamnis w zimnym boksie..a noce sa juz takie zimne....:placz::placz::placz::placz:moj TZ nie zgodzi się za nic w swiecie a ja nie zaznam spokoju dopoki On nie bedzie mial domku...gdzioe wlasciwie jest ten schron???? Quote
Helga&Ares Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 gonia66 napisał(a):Jezu.....................on jest jak moja Ciapulinka.....:placz::placz::placz::placz:Tyle jamnikow przejrzalam i nie spotkalam takiejmasci..a tu patrze..a na mnie z fotki spoglada bliźniak Ciapulinki.....Jezu.....jak ja bym Go chciala....co mam zrobić?????/Matko....gdybym byla sama jutro bym po niego byla......jedno wiem- nie moze byc w schronie na te zimne dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Na zdjęciach był jeszcze w środku, w budynku. Kilka dni temu z powodu braku miejsc MUSIAŁ przenieść się do kojca zewnętrznego. Przykleił się do ścianki budy i tak trwa cały czas. TEN PIES MIESZKAŁ W DOMU, SPAŁ NA KANAPIE, MIAŁ CIEPŁO! A teraz? ŚPI NA DWORZE i DRŻY! Nie przesadzam z tym co piszę, taka jest rzeczywistość. Mówię to co widzę, on jest w coraz gorszej formie. Z tego co zauważyłam, jamniki najgorzej ze wszystkich psów znoszą schron:shake: Quote
Helga&Ares Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Schronisko podpoznańskie, Gaj Quote
Isadora7 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Masz rację Helgo - dla jamnika schron do... zabójstwo. Nie sa wstanie sie przystosować, potem są chyba wg mnie boksery. Sama znam przypadki jamników które w schronie po prostu chciały/próbowały popełnić samobójstwo. Quote
gonia66 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Isadora7 napisał(a):Masz rację Helgo - dla jamnika schron do... zabójstwo. Nie sa wstanie sie przystosować, potem są chyba wg mnie boksery. Sama znam przypadki jamników które w schronie po prostu chciały/próbowały popełnić samobójstwo. Błagam Was cioteczki..już ciiiii...ja juz ugotowana jestem na amen jak otwieram watek od razu widze ta mordeczkę..te oczka najcudniejsze na świecie...i odrazu wyobażam sobie moja Ciapulinke w takim zimnym boksie...wiem na pewno, ze Ona nie wytrzymalaby dluzej niz tydzien w takim schronie..a jeszcze jamnicze serduszka sa slabiutkie...piszcie co moge zrobic dla Niego...na pewno trzeba go zabierac ze schronu- noce sa naprawde bardzo zimne...teraz jest 2-3 stopnie..a z kazdym dniem bedzie gorzej...co za baba..co za baba....wg mnie nic jej nie usprawiedliwia...niech jej sie ten jej piesio sni co noc...do konca zycia niech będzie jej wyrzutem sumienia:placz::placz::placz: Quote
Isadora7 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Gonia trzeba na rzęsach stanąć i znaleźć mu bodaj tymczas a najlepiej stały dom. z rana mu zrobie allegro i módlmy się aby szybko się ktoś znalazł. Quote
gonia66 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Isadora7 napisał(a):Gonia trzeba na rzęsach stanąć i znaleźć mu bodaj tymczas a najlepiej stały dom. z rana mu zrobie allegro i módlmy się aby szybko się ktoś znalazł. A banerek??Zrob Dorotko pliiissssssssssssssss..ja akurat mam miejsce ...jak ja bym go chiala....normalnie nie mogę przestac myslec...:placz::placz::placz: Quote
Isadora7 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 gonia66 napisał(a):A banerek??Zrob Dorotko pliiissssssssssssssss..ja akurat mam miejsce ...jak ja bym go chiala....normalnie nie mogę przestac myslec...:placz::placz::placz: Zrobię... tylko chyba też raniutko Quote
gonia66 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 No to cudnie..jutro wprawdzzie nie ma mnie prawie caly dzień(wjazd z dzieciakami szkolnymi ale jak wroce- wkleje....mam nadzieje ze jak jutro wroce to juz cos sie ruszy....dobrze ze to jest juz druga strona watku- bo pierwsza mnie zabijala za kazdym wejsciem...pierwsze co widzialam- to jamnicze..kochane....cudne...oczy....................................:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
gonia66 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Isadorko.a co z tym Twoim hotelikiem??Pisalas cos na watku jamnisi ze od 18 X bedziesz miala wolny..a tam u jamnisi ktos oferowal tez DT...???Nie czytalam tam do koca watku, wiec moze cos przeoczylam???:oops: Quote
Isadora7 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 gonia66 napisał(a):Isadorko.a co z tym Twoim hotelikiem??Pisalas cos na watku jamnisi ze od 18 X bedziesz miala wolny..a tam u jamnisi ktos oferowal tez DT...???Nie czytalam tam do koca watku, wiec moze cos przeoczylam???:oops: Wiesz to się okaże 18 w poniedziałek dogrywam. Transport juz jest, mam nadzieję że państwo nie zmienili zdania. No i na hotelik deklaracje sa potrzebne. Za Pierdzielka jest płacone 8 zł dziennie plus koszty weta (w jego przypadku było bardzo konieczne problemy z kregosłupem) Quote
gonia66 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Isadora7 napisał(a):Wiesz to się okaże 18 w poniedziałek dogrywam. Transport juz jest, mam nadzieję że państwo nie zmienili zdania. No i na hotelik deklaracje sa potrzebne. Za Pierdzielka jest płacone 8 zł dziennie plus koszty weta (w jego przypadku było bardzo konieczne problemy z kregosłupem) Ja mysle ze znajdziemy deklaracje...na dobry poczatek moglabym od pewnej Kochanej cioteczki anonimowej ktora przekazala mi pewna kwote na psy("moje dogomaniackie")...wplacic 50 zł(jednorazowo) i zadeklarowac 20 zł od siebie co miesiac...mysle ze znjda sie inne cioteczki..do takiego jamniczego hoteliku jak twoj- oddam w ciemno..a mysle ze domek sie znajdzie szybko- byle tylko zabrac go ze schronu ......jak najszybciej..a 18 to juz...lada- dzien.... Quote
kasia 15 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 To powiedzcie jak wam pomóc? Dwóch w tej chwili nie wezmę! Może finansowo chociaż? jaka kwota coś pomoże? Quote
Helga&Ares Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 Jeżeli nie znajdzie się dla Niego bezpłatny dt możemy spróbować wyciągnąć do hoteliku, ale potrzebne będą stałe deklaracje. Pozostawienie tego psa w obecnym miejscu szybko doprowadzi do... Niech sobie każdy sam dokończy. Faktem jest, że trzeba mu pomóc. On na razie nie wierzy, że ktoś jeszcze jest w stanie go pokochać. Quote
GoniaP Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Jest dt. Jadę po niego za 2 h. Trzymaj się mały. Quote
Laima Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 GoniaP napisał(a):Jest dt. Jadę po niego za 2 h. Trzymaj się mały. :Rose: Cieszę się. Quote
Isadora7 Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 GoniaP napisał(a):Jest dt. Jadę po niego za 2 h. Trzymaj się mały. Z niecierpliwością tuptam kopytkami Quote
tanitka Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 mnie tez on spokojnu nie daje... GoniaP wspaniale, ze znalazłaś dla niego DT!:iloveyou: Quote
Helga&Ares Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 Jamniolek w drodze do dt. Dłuższą relację zamieszczę później, tymczasem, zobaczcie, czego Pakusiowi potrzeba do szczęścia: Picasa Web Albums - Dominika - Pako Ogromne podziękowanie dla GoniP oraz Kasi:Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.