Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to jest po prostu duży szczeniak to on zaczepia do zabawy tak śmiesznie kładzie się na przednich łapach i dupsko w górze i sczeka. pies już nie jest na uwięzi wszyscy mieliśmy terapię szokową bo któregoś ranka wstajemy a niunio lata po podwórku czyli sam się wypiął i już z ogrodzeniem nie kombinuje za to wyczaił że saba umie otwierać furtkę naszczęście nie z klucza i teraz przy furtce kombinuje w nocy ok mógł coś tam majstrować przy karabińczyku ale w dzień staliśmy we trójkę przy nim (musieliśmy go uwięzić bo była cały czas furtka otwarta bo robiliśmy ocieplenie) i on odpiął się z karabińczyka :crazyeye: żadne z nas nie ma zielonego pojęcia jak on to zrobił.

Posted

Tak, jak napisała Dorota, on dopiero czuje, że jest u siebie w domku. I na dodatek jest potrzebny. ON-Pan Domu! I podwórka :)

Medor, super się czyta Twoje wpisy o Banderasie :)

Posted

no cóż zapomniałam dopisać że karmienie psów przypomina nierówną walkę ja kontra dwie bestie:evil_lol: które są przeraźliwie głodne jeżeli uda mi się wyjść bez żadnego siniaka to jest ok psy skaczą na mnie wysypują chrupki włażą pod nogi no cuda one biedaki są takie głodne

Posted

jasne że pozwolę tylko musimy się telefonicznie umówić bo najlepiej by było gdyby mój mąż był w domu bądź moją mamę ściągnę żeby z moim dzieckiem posiedziała a co do tego że sobie radzę to zaczynam wątpić jedno i drugie tak kombinuje do tej furtki że szok założyły spółkę saba próbuje otworzyć bo jest lżejsza i łatwiej do klamki dosięga a niunio jej asystuje. psy nie traktują mnie w żaden sposób poważnie prosiłam groziłam żeby nie wychodziły i stwierdziłam że muszę jednemu i drugiemu dać klapsa no i ze łzami w oczach wyszłam jak uskuteczniały tą swoją misję i dałam jednemu i dugiemu klapsa a jaki był efekt dobrze że mi się w twarz nie roześmiały bo zaczęły się ze mną bawić:placz: doszłam do wniosku że traktują mnie jak wielkiego patyka który daje jeść wcale a wcale mnie nie słuchają i nie czują respektu przede mną olewają mnie totalnie :roll:

Posted

no proszę, to niuniek przekabacił też Sabę...
a to nicpoń!!!
proponuję być konsekwentnym i może zacząć coś wymagać od potworófff w zamian np. za mizianko czy smaczki, może wtedy poczują respekt do swojej ukochanej Pańci:evil_lol:

trzymam kciuki za Pańcię, żeby mniej siniaków było;)

Posted

oj staram się naprawdę staram się ale one mają takie sposoby na mnie że szok wczoraj obydwoje jak mawiała moja pani od informatyki przegły pałkę bo szłam z michą i mnie wywaliły no to mówię o nie ale będzie łomot:mad: doszłam do bud i zaczęłam im prawić groźnie morały że są świnki że zachowują się jak wandale że co one sobie myślą że ile to będzie trwało takie poniewieranie pani na co te psie skunksy weszły na werandę więc były wysze ode mnie saba lizała mnie po twarzy a niunio iskał po głowie :angryy: i na tym się skończyła lekcja poglądowa z tym że jak coś narozrabiał to nie chciałam przytulasów zrobić też mnie złamał zaraz siada na przeciwko mnie i robi takie oczy w stylu ja cię tak kocham a ty nawet nie pogłaszczesz:-( i żeby nie wiem co to się złamię

Posted

zapomniałam o jeszcze jednej metodzie na tzw łapkę jak się odwracam od niego i mówię że się gniewamy to piesia zaczepia mnie łapką podszczypuje troszkę tak śmiesznie powarkuje dupsko ma w górze reszte na dole mój rekord to 10 minut tyle mi się udało wytrzymać a już najgorsze jest spojrzenie w stylu (oczywiście po klapsie) ty też jesteś taka sama jak ci poprzedni i dla mnie to koniec. dzisiaj mamy taką wojnę oczywiście za uciekanie pani psa skrzyczała już tak poważnie dała klapa w łaciaty zad i pies nie wychodzi z budy a jak ja wyjdę na werandę to udaje że mnie nie widzi boli jak cholera ale będę twarda :roll: mam nadzieję że będę twarda

Posted

mnie zaskakuje codziennie naprawdę dzisiaj np miałam przyjemność przejechać się na psie bo nie byłam go w stanie utrzymać chyba muszę zainwestować w kolczatkę co mnie się wcale nie podoba ta kolczatka znaczy dzisiaj ciocia chciała wejść na podwórko i był problem (niunio widział ją po raz pierwszy) burczał pod bramą i musiałam go odciągać i ON CHCIAŁ JĄ UGRYŹĆ sama w to nie wierzę jak wychodziła to było już ok ale było pies leży a pani siedzi na nim przy asyście saby która nie mam pojęcia któremu z nas usiłowała pomóc bo raz gryzła mnie raz niunia :mad:

Posted

dla mnie to nie musi mnie bronić przed nikim wystarczy żeby był taki jaki jest i żeby był szczęśliwy a to czy będzie szczekał na obcych i ich wpuszczał czy nie to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia ma mieć spokój i taki życie na jakie sobie zasłużył ten mój lovelas łaciaty:loveu: z tą swoją śmiesznie przekrzywioną główką i zaropiałym oczkiem którego nie chce dawać sobie przemywać dla mnie jest najwspanialszy bo po prostu jest

Posted

dzisiaj pies mnie "przeraził" przyjechała po mnie mama zabrałyśmy mojego berbecia i jedziemy na zakupy jak odjeżdżałyśmy pies usiadł przed furtką i jak wróciłyśmy po dwóch godzinach pies siedział w tym samym miejscu i cały się trząsł dopiero jak weszłyśmy i zrobiłam przytulasy to tak jakby się ocknął i przyniósł mi swoją bądź saby śmierdzącą trochę już zieloną kość :loveu::iloveyou: czasami obydwoje z sabą usiądą na werandzie i patrzą się tak w dal w jedną stronę jakby główkowały a mnie ogarnia blady strach bo boję się tego co te moje dwie bestie wymyślą

Posted

no rzeczywiście chłopak jest niesamowity tylko niech skończy z tym kombinowaniem ucieczek przez furtkę bo to mnie chyba najbardziej boli jeszcze że ciągle próbuje nawiać :placz:

Posted

Medor, ale on nie próbuje od Ciebie uciec. Całe życie radził sobie sam, chodził, gdzie chciał, więc teraz tez tak robi. W nim taki szwendacz siedzi. Trzeba pilnować, żeby nie chodził na wycieczki.

Ja już kilka razy miałam okazję zaobserwować takie zachowania u piesków, które na dobrą sprawę żyły same sobie, bez należytego dozoru człowieka.

Posted

no to mnie trochę pocieszyłaś bo ja już zaczynałam się zastanawiać co robię źle i że może mu wcale tak dobrze u mnie nie jest :-( i zaczynałam doła łapać na wiosnę chcemy większą część podwórka od tyłu domu odgrodzić żeby mogły psy swobodnie chodzić bo chociaż ciężko w to uwierzyć ale pies się robi agresywny wczoraj mało co cioci w rękę nie ugryzł a dzisiaj nie chciał mojej siostry wpuścić a nie chcę ich zamykać w kojcach więc postanowiliśmy z mężem że 1/4 podwórka od przodu tam gdzie brama będzie tzw reprezentacyjna później odgrodzone i pozostałe 3/4 to psia część. a czy ta chęć wędrówek mu kiedyś minie ?

Posted

Nie wiem, czy ta chęć wycieczek mu minie. Ale zamykaj go, jeśli widzisz, że on objawia agresję. On poczuł, że jest kochany i ma kogo/co bronić .

Trzeba pracy i cierpliwości do takiego psiaka. Moja sunia jamniczka nie toleruje dzieci, a ja mam małą córkę...Trzeba walczyć i uczyć te nasze czterołapki!

Posted

dzisiaj moje psiątko jest najnieszczęśliwsze na świecie pada deszcz i saba nie chce się z nim ganiać no tragedia i ja też się nie chcę ganiać w błotku to już jest dla psa nie do pomyślenia burak ze mnie i tyle:oops:. pies ma swoje upatrzone osoby których nie chce wpuszczać (szkoda że nie te która ja bym chciała żeby nie wchodziły). ostatnio brat mojego męża wchodził i trochę pies wystraszył no i udało mu się prysnąć ale poleciał dwa podwórka dalej obsikał wszystko po drodze biedny szwagier puścił się za nim biegiem a psisko sobie wróciło i weszło na podwórko to też mnie trochę pocieszyło że wrócił.

Posted

no i psy się doigrały wkurzyły panią na całego deszcz zimno a te dwa skunksy siedzą przed drzwiami na deszczu mokną trzęsą się biedne psinki bez budy :angryy: mówię raz drugi trzeci a one nic dalej siedzą i mokną i marzną więc mimo że mnie było ciężej niż im wyszłam groźna:mad: skrzyczałam znaczy prawie skrzyczałam niunia znowu musiałam przywiązać przy budzie obrażony wszedł do niej i się dupskiem do wejścia ułożył a saba no cóż olała mnie totalnie przykro jest mi strasznie że musiałam go uwiązać ale przynajmniej nie moknie i nie marznie z dwojga złego to rozwiązanie było lepsze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...