Lulka Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 Aldrumka napisał(a):nie dostałam numeru konta cioteczko bo czekalam na konto od Oli ale mam jednak dalej na swoje zbierac, wiec juz sle pw ;-) Quote
3 x Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 [quote name='Lulka']cioteczko bo czekalam na konto od Oli ale mam jednak dalej na swoje zbierac, wiec juz sle pw ;-) dostalam nr konta w sobote wpłace bo teraz jestem wyjechana btw. moze ktos zechce wspomóc konie? cegiełka - porcja musli to tylko 5,5 zł (link cegiełki dla koników - klik) tak tak, wiem, Lulka już kupiła - dziekuję :) Quote
Lulka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 jakos male zainteresowanie Misią :( Quote
L/Olka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 kurcze, nie dają mi spokoju te Misiowe wyniki badań... Na pocieszenie - efekty zbiórki :) Powiem Wam, że Misia wcale nie jest taka zapomniana, jak widać. Są jeszcze osoby, które nadal o niej pamitają, są też osoby nowe. Powiem Wam, że są na tej liście osoby, których nie znamy, nie są nawet z naszego miasta - a odpowiedziały na maila z prośbą o pomoc suni. Odpowiedziały - wpłatą pieniędzy. Nawet nie wiemy, jak im podziękować... No więc tu wklejam ogromne podziękowania za pomoc tym, na którk Wych możemy liczyć :loveu: Dziękujemy !! :loveu::loveu::loveu: a lista roliczeniowa u mnie wygląda tak: 40,00 stare w gotówce 100,00 Agnieszka i Bartek, kolejny raz :loveu: 10,00 Wojtek W. 20,00 Iza i Attila 50,00 P.Dorota - "matka chrzestna" Misi, też po raz kolejny :loveu: 40,00 P.Ewa W, również o nas nie zapomniała :loveu: 20,00 ja i moja mama i dwie Panie, których nie znamy, które nie znają nas i którym tym bardziej dziękujemy za pomoc i zaufanie 100,00 p.Beata Wyrzykowska 200,00 p.Barbara Grabowska a to daje nam kwotę: 580,00 :multi: odejmuję od tego 304 zł, za te badania, które już były. Czyli na chwilę obecną w porfelu Misi u mnie mamy 276,00. Proponuję, że te pieniądze zostawię na razie u siebie na ewentualne dalsze wizyty u wetów. A pieniądze, które sa u Lulki - niech będą na karmę. Jak gdzieś czegoś zabraknie,to będziemy kombinować :) Quote
Lulka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 jejku jak cudownie, ze jest jeszcze tyle osob, ktore zechcialy pomoc naszej Misi!!! Ogromne dzieki!!!!!!!!!!! Olu a czy zamawiac juz karme??? Quote
L/Olka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Pieniądze przekazane :) więc już za badania/weta rozliczone jesteśmy. Zrobiłam nawet ze trzy zdjęcia :) Moja mama jeszcze dziś wyśle je Lulce mailem :) Natomiast Misia znów ma rozwolnienia :( Wtedy, po badaniach krwi, jak Panie rozmawiały z weterynarzem - to powiedziano im, że ten wynik najpewniej wskazuje na przyrzuty. Obstawiali wątrobę - stąd to usg. Ale po usg, w którego o przerzutach nie ma mowy i na którym nawet węzły chłonne są bez zmian - kazali się kontaktować z lekarzem prowadzącym. Tylko znów nie do końca wiemy, kto jest teraz tym prowadzącym wetem... Moja mama skontaktuje się ze znajomym weterynarzem - co prawda z daleka jest, ale może coś przez telefon nam powie. Ja tez postaram się mailowo wykombinować konsultację, może komuś z Was też się uda. Quote
Ewa Marta Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jestem i ja u Misi kochanej... Taka u niej była cisza, że jakoś tak wątek się schował. Martwia mnie wyniki jej badań, bardzo mocno trzymam kciuki za jej zdrowie. W tym miesiącu nie dam rady pomóc finansowo, ale na szczęście widzę, że chwilowo problem zażegnany. Zostanę z Misią i będę o niej czytać. W miarę możłiwości postaram się pomóc. Pamiętam jak ją zabieraliśmy z moim Jackiem z tej ulicy, a właściwie z pomieszczenia ochrony, gdzie usiłowała się przed nami schować... To juz rok minął.... Quote
Lulka Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 poproszę Asię, żeby porozmawiała z panią dr co ją operowała. Da rade wyniki zeskanowac i przeslac mi mailem? Quote
3 x Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 [quote name='3 x']dostalam nr konta w sobote wpłace bo teraz jestem wyjechana btw. moze ktos zechce wspomóc konie? cegiełka - porcja musli to tylko 5,5 zł (link cegiełki dla koników - klik) tak tak, wiem, Lulka już kupiła - dziekuję :) wpłacilam obiecane pieniązki :) dzisiaj wczoraj mialam kaca :roll: Quote
L/Olka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Lulka napisał(a):poproszę Asię, żeby porozmawiała z panią dr co ją operowała. Da rade wyniki zeskanowac i przeslac mi mailem? tak, załatwię to jakoś. Postaram się dziś / jutro Ci je wysłać. Zdjęcia doszły? Quote
L/Olka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Zdjecia wysłane, wiem, że dsoszły, bo Lulka potwierdzała. Także niedługo pewnie je wstawi. Wczoraj moja mama wysłała też skany badań - może uda sie skonsultować. A Misia w doskonałym humorze :D Quote
Lulka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 tak, już skonsultowane z dr Moniką z Kosiarzy. Doktor mowi, ze oprocz tego wyniku rzeczywiscie wszystko wyglada ok. Wg niej nalezy zrobic PLI trzustki (to chyba te badania co robi sie w Niemczech - o tym w lutym wspominal chyba tez nam wet na Gagarina) Oprocz tego dr zaleca podawanie codziennie przez 2 tygodnie kroplowki dozylnej: plyn ringera plus witaminy plus ornityl, no i Misia powinna jesc codziennie cos na watrobe np. hepatic - to tak wg pani doktor. A Wam udalo sie skonsultowac z kims? Quote
3 x Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 och jak cudnie Misia wyglada jak wielka puchata kulka :) Quote
Lulka Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 doszły wplaty od 3 x - 10 zł oraz od Aldrumki - 20 zł - wielkie dzieki!!!!!!!!!!!! Quote
asiaf1 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 TLI trzustki :-) Lulka napisał(a):tak, już skonsultowane z dr Moniką z Kosiarzy. Doktor mowi, ze oprocz tego wyniku rzeczywiscie wszystko wyglada ok. Wg niej nalezy zrobic PLI trzustki (to chyba te badania co robi sie w Niemczech - o tym w lutym wspominal chyba tez nam wet na Gagarina) Oprocz tego dr zaleca podawanie codziennie przez 2 tygodnie kroplowki dozylnej: plyn ringera plus witaminy plus ornityl, no i Misia powinna jesc codziennie cos na watrobe np. hepatic - to tak wg pani doktor. A Wam udalo sie skonsultowac z kims? Quote
L/Olka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 ja jeszcze nie zdołałam skonsultować. Co do badań, pewnie kosztują... Co do kroplówek - nie sądzę, żeby Panie dały radę ją wozić. Nie mam pojęcia, jak to teraz zorganizować. Co myślicie? Co robimy?? Quote
Lulka Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 wyczytalam tu na forum http://www.dogomania.pl/threads/190835-objawy-chorej-trzustki/page3 ktos napisal tam, ze TLI może wyjść ok., bo stwierdza ono tylko zewnątrz wydzielnicze zapalenie trzustki, ale nie pokaże przewlekłego zapalenia trzustki i polecaja tu badanie z kału z tym zeby to mialo sens to taka probka musi dotrzec do laboratorium natychmiast po zebraniu. Jesli chodzi o kroplowki to można by założyc wenflon i podawac w domu. Ale czekamy w takim razie na konsultacje z Twoim wetem ;-)[FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings][/FONT] [FONT=Wingdings] [/FONT] Quote
L/Olka Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 z mojej konsultacji jednak niestety nic nie wyjdzie. Co robimy, jak myślicie?? Olu, czy dostałaś smsa z prośbą o zamówienie karmy. Totalny brak :/ Quote
Lulka Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 nie, nie dostałam nic jutro zamówię 2 x brit senior tylko przyslij mi prosze adres raz jeszcze bo mi wszystko wcielo Quote
L/Olka Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Kochani, nadszedł niestety ten moment, że muszę przekazać złe wieści. Nasza Misia nie żyje ;-( W nocy z niedzieli na poniedziałek Pani zauważyły, że rozjeżdżają jej się łapki, są lekko sztywne. Pojechały na Książęcą pilnie do weta. Przejrzał wszystkie wyniki badań i uznał, że są to pewnie przerzuty na kręgosłup. Dał jej jakiś zastrzyk, żeby lepiej się poczuła i rano miały zgłosić się na dalsze badania itd. Misia zmarła w nocy Paniom na rękach... Oczywiście są podłamane, ale też cieszą się, że nie musiały podjąć decyzji o uśpieniu jej, że się nie męczyła i że do ostatniej chwili była głaskana i kochana. Dziękują bardzo Wam wszystkim za pomoc i za to, co dla niej zrobiliście. Ja również. Myślę, że my dziękujemy Paniom, z a to, że Misia tak cudownie spędziła ten czas - z pełnym brzuszkiem, z zakochanymi w niej właścicielkami. Niczego jej nie brakowało. (jesli chodzi o kwestię rozliczeń, to z tej sumy (276zł) kupowałyśmy dwukrotnie karmę, 2 x 99zł, czyli 198 zł, szczepienie kosztowało 60 zł. Czyli u mnie zostało 18 zł. Jest też jeszcze pół worka karmy. Proponowałam Paniom zwrot pieniędzy za tę ostatnią wizytę itd, ale absolutnie nie chcą. Proszę o decyzję, jak rozliczamy te 18zł i co z karmą). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.