Lulka Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 suuuper ze wszystko gra :lol: i moja jutrzejsza wyprawa do Misi nieaktualna, ale odbije sobie w tygodniu moze w koncu :evil_lol: jade jade i dojechac nie moge :diabloti: Ewa Marta - chetnie wystawie rzeczy na kogo tam trzeba ;) Quote
L/Olka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 kiedy bys nie przyjechała - i tak będziesz mile widziana :) Quote
Lulka Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 dziekuje bardzo :p a ja mam nowe wplaty :multi: 13 zł od A priori z bazarku 50 zł od pana Jerzego S 16 zł od Jo37 z bazarku 25 zł od L/Olki z bazarku od 3 x dzieki kochani :loveu::loveu::loveu: zaraz uzupelniam 1 post Quote
L/Olka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 a ja mam dobra wiadomość - mamy wsparcie w karmieniu Misi :) Leci do nas worek karmy senior light (Misia się odchudza :) ) od Pani Doroty :loveu: do tego Pani Dorota z mężem chcą zostać "rodzicami chrzestnymi" Misi i pomagać w kwestii karmy też później, czyli tam, gdzie Misia trafi :) Quote
Lulka Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 nie no!!! L/Olka :crazyeye: skad Ty bierzesz tylu wspanialych ludzi???? :loveu::loveu::loveu: fantastycznie, cudnie :multi::multi::multi: ooooooogromnie dziekujemy rodzicom chrzestnym :loveu::loveu::loveu: Quote
L/Olka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 tak patrzę dzis na ten wątek Misi... czy poza nami, Lulka, ktoś tu jeszcze zagląda? :p Quote
leni356 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 L/Olka napisał(a):tak patrzę dzis na ten wątek Misi... czy poza nami, Lulka, ktoś tu jeszcze zagląda? :p Zagląda :p Quote
L/Olka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 ha! wiedziałam ! :eviltong: fajnie, że Misia nie jest sama. Poza tym Misia jest taką szczęściarą, że warto tu do nas zaglądać. Bo tu się różne fajne rzeczy dzieją. I ciągle jakieś dobre wiadomości :) Mamy dogocioteczki, dogowujeczków, rodziców chrzestnych. Misia same dobre dusze ściąga do nas :loveu: Quote
L/Olka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 wkleję jeszcze link do Edka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148792 może któraś z zaglądających do niego cioteczek przyniesie mu szczęście... Quote
rita60 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 leni356 napisał(a):Zagląda :p Zaglada:pale radzicie sobie:razz: Quote
emilia2280 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 aaa. mnie z pierwszego postu wywalono. deklaracja 100zl aktualna (tyle bylo, prawda, powiedzcie ze sobie nie wymyslilam :diabloti:), tyle ze po 1-szym. wiem ze widnialabym jako samotna dusza, która nie wplacila jeszcze, ale to nic. proszé mnie wpisac. bo jeszcze sama pomysle ze nie deklarowalam nic! :evil_lol: Quote
L/Olka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 emilia2280 napisał(a):dolozé sié do sterylizacji. z takimi sukami nie ma chyba wyjscia jak wykupic pobyt w szpitaliku z 5 dni i spowrotem przywiezc. i ratowac dalej pozostale. hoteliki niestety to sytuacja awaryjna a takich suk setki/tysiáce... :shake: hm, no nie wiem, czy to znaczy sto ;-) ale skoro tak mówisz :eviltong: a swoją drogą to patrzcie jak ładnie się układa wszystko :) Quote
betinka24 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Oczywiscie ze zagldamy caly czas sledzimy i cieszymy sie kazda dobra nowina ktora dotyczy Misi. Quote
Ewa Marta Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Pewnie, ża zagląda, tylko dzisiaj dopiero teraz wróciłam do domu. Misieczko, jesteś szczęściarą wielką, tyle osób o Ciebie dba:loveu: Szkoda, że jej jutro nie zobaczę, ale mam nadzieje odbic to sobie niedługo. Lulka, musimy się jakoś dogadać w sprawie przekazania rzeczy na bazarek na przyszłe koszty dotyczące Miśki. Bo to, że będą nie ulega wątpliwości. Quote
mru Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 ja też cały czas jestem i czytam na bieżąco martwię się, bo lada dzień już Misia będzie musiała Olę opuścić i kurcze najlepszy były dla niej dom tymczasowy :( poprosiłam siek, żeby dodała Misię na profil "adopcji staruszków" na n-k - w dział pilnych przypadków dużo ludzi jej żałuje jest dużo komentarzy http://nasza-klasa.pl/profile/26096038/gallery/album/10/254 w ogóle dużo ludzi ten profil odwiedza siek nawet ustawiła zdjęcie Misi jako główne :) ale czy to coś da? wiecie, jak to jest... Quote
Lulka Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Misia rzeczywiscie Ole opuszcza, ale chyba mamy tzn Ola ma cos w zanadrzu :diabloti::eviltong: Quote
Lulka Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 ciotka cierpliwosci :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Lulka Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 emilia2280 napisał(a):aaa. mnie z pierwszego postu wywalono. deklaracja 100zl aktualna (tyle bylo, prawda, powiedzcie ze sobie nie wymyslilam :diabloti:), tyle ze po 1-szym. wiem ze widnialabym jako samotna dusza, która nie wplacila jeszcze, ale to nic. proszé mnie wpisac. bo jeszcze sama pomysle ze nie deklarowalam nic! :evil_lol: cioteczko zmienilam zapis na 1 stronie, bo chcialam juz podliczyc przychody i rozchody :eviltong: nowe wplaty sa ponizej ;) Quote
Lulka Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Ewa Marta napisał(a):Pewnie, ża zagląda, tylko dzisiaj dopiero teraz wróciłam do domu. Misieczko, jesteś szczęściarą wielką, tyle osób o Ciebie dba:loveu: Szkoda, że jej jutro nie zobaczę, ale mam nadzieje odbic to sobie niedługo. Lulka, musimy się jakoś dogadać w sprawie przekazania rzeczy na bazarek na przyszłe koszty dotyczące Miśki. Bo to, że będą nie ulega wątpliwości. dobra to musimy sie jakos umowic ;) Quote
emilia2280 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 L/Olka napisał(a):hm, no nie wiem, czy to znaczy sto ;-) ale skoro tak mówisz :eviltong: a swoją drogą to patrzcie jak ładnie się układa wszystko :) Lulka napisał(a):cioteczko zmienilam zapis na 1 stronie, bo chcialam juz podliczyc przychody i rozchody :eviltong: nowe wplaty sa ponizej ;) juz wiem. zerknélam do magicznego zapisu deklaracji. nie wiem w którym poscie, ale deklarowalam 100zl (albo tylko pomyslalam o tym :diabloti:). heh, w kazdym razie po pierwszym, jednorazowa wplata. Quote
L/Olka Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Lulka napisał(a):Misia rzeczywiscie Ole opuszcza, ale chyba mamy tzn Ola ma cos w zanadrzu :diabloti::eviltong: mru napisał(a):a to ja nic nie wiem :placz::placz::placz: Lulka napisał(a):ciotka cierpliwosci :diabloti::diabloti::diabloti: a no właśnie,cierpliwości, cierpliwości :P dopiero co wpadłam do domu, ale zaraz się odezwę ... Quote
L/Olka Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 No to zaczynam :) byłam właśnie z wizytą... u Misi :) aleod początku: wykombinowałam sobie plan i kazałam mamie "złapac natchnienie" i przedstawić Misię naszym sąsiadkom. Tym sposobem poznały Misie i jej historie, dowiedziały się, że szuka dt, że jesli nie znajdziemy innego rozwiązania- to czeka ją hotelik kojcowy itd. No i następnego dnia Misia miała gości, ja odpowiedziałam na wszystkie pytania i wątpliwości. Później, w ramach przyzwyczajania się,były wspólne spacery i spotkania. A dziś... Misia poszła rano do swego nowego domu!! Takiego prawdziwego nowego kochającego domu - na zawsze :) Co więcej daleko iść nie musiała, bo ten dom jest u mnie, na tym samym piętrze - drzwi w drzwi :) Domek jest domem stałym, ale bedzie potrzebna nasza pomoc w żywieniu i leczeniu Misi. Jak pisałam wczoraj,mamy rodziców chrzestnych,którzy w karmieniu pomogą, mam też nadzieję, ze wspólnymi siłami jakos sie to uda zrobić :) Na razie Misia ma wszystko, co potrzebne. Obiecałam tylko, że wyposażę ją w obrożę i smycz, takie tylko jej, na nową drogę życia :) teraz ma moje pozyczone. No i mam nadzieję, że nowy domek wyposaży ją w nowe imię, bo na swoje nie bardzo reaguje. Nie pisałam o tym wszystkim wcześniej,nie chciałysmy zapeszać. Wiedziały tylko te "decyzyjne" osoby, które pytałam o opinię. Bardzo bardzo mocno dziękujemy za zainteresowanie Misią :loveu: za piękne banerki i ogłoszenia i za cała pomoc. Odwiedzajcie nas tu koniecznie,bo to nie koniec jej historii. Nadal będzie potrzebowała naszego wsparcia w kwestii leczenia i karmy. Ale największy problem mamy rozwiązany, choc chyba nikt nawet o tym nie marzył... no i proszę, trzymajcie kciuki, żeby była zdrowa! Quote
Ewa Marta Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 I to jest przepiękna kontynuacja jej szczęśliwej drogi z ostatnich tygodni:loveu: Cudownie, że znalazl się domek, który zgodzil się nią zaopiekować. Ponieważ jednak będzie potrzebna pomoc w żywieniu i leczeniu Miśki, sądzę, że powinniśmy uznać, że jest to DT z ożłiwością bezterminowego przebywania w nim Miśki. Bazarki można robić tylko dla psiaków w DT, a bez naszej pomocy sąsiadka jak rozumiem nie da rady utrzymać naszego kudłacza. Quote
Lulka Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 a ja caly czas nie moge uwierzyc w to co sie dzieje :evil_lol: bosko, poprostu bosko :loveu::loveu::loveu: dziekuje Wam wszystkim za pomoc, za dobre slowo, wsparcie, transporty, klinike, DT, pieniadze i w koncu za miejscowke dla Kudlaczki na reszte zycia :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.