samanta Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Nie wiem czy był już poruszany ten temat :oops: ale zapytam Chciałam się dowiedzieć o której godzinie Wasze yoraski rano wychodzą na siku itp. Nasza Rapsodia wychodzi wieczorem na toaletę ok. 22-giej a potem rano ok. godz. 4-tej :o Wcześniej była nauczona, że spała do godz. 5-tej i tedy jak mąż wstawał do pracy to ona wychodziła na dwór. Od kilku tygodni budzi się między 3:45-4:15 i piszczy, że chce wyjść :-? Dodam, że po powrocie kładzie się znowu spać :lol: Zastanawiam się jak jej "przestawić biologiczny zegar" :wink: żeby wstawała później ???? Newet czasami wychodzi na siku o północy i tak wstaje przed 4-tą rano :o Czy ktoś miał podobną sytucję ?? Quote
Daga_i_Oskar Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 My rano nie mamy wyznaczonej jedjen godziny, ale u nas to wygląda następująca. Jeżeli tata wstaje po 5tej i szykuje sie do pracy, a Oskarek czeka już przy nim gotowy na siusiu to wychodza załatwiają się i Oskarek wędruje dlaej spać. Jezeli mu się nie chce to śpi i śpi i czasem pierwszy spacerek jest o 8, a czasami bywa i późneij. Wieczorkiem załatwiamy się zazwyczaj po "M jak Miłość" :lol: :lol: albo właśnie w tej porzy - zazwyczaj do 22 i ładnie do rana wytrzymujemy :) Niestety nie wiem jak macie przestawic pieska, aby budził się później, nie mam na to żadng pomysłu :-? Quote
Alutka Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 :question: Samanto ! Proszę o informacje czym Rapsodia jest karmiona ? suchą karmą czy jej gotujesz ? O której godzinie jada posiłki ? Czy ma stały dostęp do wody ? I czy dużo pije ? Czy dużo biega ? :drink1: :D dobrego nigdy za wiele Quote
rzaba Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 ja was może zdziwię, ale wercioch kładzie sie ok 22 a wstaje o 7, w dni robocze. w dni wolne wstaje kolo 9-tej:) Quote
Duszek1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 RZABA WIDAC WERTER DBA O SWOICH WŁASCICIELI I DAJE IM POSPAĆ :P DOKŁADNIE POSTEPUJE TAK JAK MOJA MOPSICA ROMA. MAM NADZIEJE ,ZE FIONKA TEZ TAKA BEDZIE :wink: Quote
M&M&O&I Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Mój yorczek na wieczorne siku ;) chodzi ok. 22 a rano najczęsciej gdzieś po 8 :P Quote
samanta Posted June 12, 2005 Author Posted June 12, 2005 [quote name='Alutka']:question: Samanto ! Proszę o informacje czym Rapsodia jest karmiona ? suchą karmą czy jej gotujesz ? O której godzinie jada posiłki ? Alutka Rapsodia ma w misce udostępnioną karmę Royala, którą podjada sobie od czasu do czasu. Generalnie rano je bardzo mało - karma, na obiad ok. 13-14 dostaje na przemian gotowanego fileta z kurczaka, wątróbkę lub cielęcinę (ok. 2 łyżki stołowe) Po obiedzie od czasu do czasu przegryzie sobie karmę Royala (przeważnie jak pogra w piłkę i się zmęczy :wink: ) Wieczorem raczej już nic nie je Czy ma stały dostęp do wody ? I czy dużo pije ? Czy dużo biega ? :drink1: Tak wodę ma cały czas w miseczce i pije dość często w ciągu dnia. Poza tym prawie cały dzień spędza w ogrodzie biegając razem z suczką rodziców (poza drzemkami) Ok. godz. 20-tej czasami później już drzemie sobie i tak jest z przerwami do rana (zmienia sobie miejsce leżenia :wink:) Wieczorem raczej już nie pije nic. A rano tzn. ok. 4-tej robi siku a potem wraca do spania Quote
kinia_w Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 A mój piesu wychodzi ostatni raz między 22 a 1 w nocy (zależy, jak ja się kładę spać), a na pierwszy spacer różnie: jak wieczorem za dużo zje i go potem goni ;) to potrafi mnie obudzić w okolicach 7-8. Czasem, w jakichś szczególnych przypadkach zdarzało mu się urządzać pobudkę wcześniej, przy czym wtedy idziemy na szybką toaletę i wracamy spać. Ale np. jak ja wstaję o 6, to psa ledwo z łóżka wyciągam, ubieram szelki, a on jeszcze śpi, znoszę go z 4 piętra, stawiam na ziemię, a on dopiero wtedy się budzi i patrzy zdziwiony: a dlaczego tu nie ma kołderki? ;) A jak sobie gnijemy ;) w łóżeczku to potrafi wychodzić o 10 i wcale nie marudzi, że chciał szybciej :) Quote
Alutka Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 :Dog_run: Samanto dziękuję za wyczerpujące wiadomości. Doszłam do wniosku, że to niestety n a w y k . Tak szczerze mowiąc to nie bardzo wiem co Ci poradzić, Jest na dogomanii B e r e k !!! Jest wprost rewelacyjna od takich i tym podobnych porad. Gdybyś gdzieś spotkała Jej post na napisz na p.w., ponieważ Berek bardzo mało pokazuje się na dogo ze wzgl. na brak czasu. :buzi: P.S. Coi się stało z gołębiami ? :D dobrego nigdy za wiele Quote
julita104 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 widze ze wiekszosc osob ma nocna przerwe w granicach 10 godzin. My tak samo. spacer 21, a nastepny 6.45( tofi pilnuje z zegarkiem w reku:-) ) jak przestawia sie zegarki to musi tez sie przestawiac ale to kwestia kilku dni. I mysle ze tak najlatwiej zegra wyregulowac - przesuwajac czas spaceru codziennie np o 5-10 minut. raz zima w sniezyce wyszlam z tofim o 4 nad ranem i od tamtej pory wiem ze ten maly terrorysta jak robi w nocy afere ze chce na dwor to nie za potrzeba ale zeby pobiegac :evilbat: Quote
samanta Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 [quote name='Alutka'] P.S. Coi się stało z gołębiami ? Na nasze szczęście teściu zapomniał chyba o swoich planach z nabyciem gołębi :lol: Dzięki za poradę napiszę na priva do Berek może coś zaradzi :-? A dzisiaj miałam pobudkę o godz. 3:30 :o Dodam, że wczoraj byliśmy z Rapsodią na długim spacerze (wróciliśmy po 21-szej) załatwiła po drodze swoje potrzeby. Poszła spać i pobudka bladym świtem :lol: Całe szczęście, że mieszkamy w domu prywatnym bo nie wyobrażam sobie wychodzenia w środku nocy :wink: z Psotką w bloku :D Julitko też miałam przyjemność wychodzić na dwór nad ranem jak było jeszcze ciemno z damą :wink: tylko po to żeby poszła pospacerować :evilbat: A jeśli chodzi o przesuwanie godzin spaceru to niestety u nas nie przyniosło efektu :( Nawet jak wychodziła po raz ostatni po północy potrafiła nas obudzić nad ranem ok. 4-tej :evilbat: Potem słodko sobie śpi do ok. godz. 8.00-8.30 a jak wstanie i pozostali domownicy jeszcze śpią to potrafi wpaść do łóżka jak burza i wszystkich postawić na równe nogi :D Quote
Alutka Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 "samanta" napisał(a):[quote name='Alutka'] P.S. : Potem słodko sobie śpi do ok. godz. 8.00-8.30 a jak wstanie i pozostali domownicy jeszcze śpią to potrafi wpaść do łóżka jak burza i wszystkich postawić na równe nogi :D R o z p i e s z c z o n a !!!! :ghost_2: :lilangel: :D dobrego nigdy za wiele Quote
samanta Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 Alutka napisał(a): R o z p i e s z c z o n a !!!! :ghost_2: :lilangel: Dokładnie, twierdzę to samo a wszystko to wina mojego teścia, który jej na wszystko pozwala :evilbat: Quote
Alutka Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 :thinkerg: To może parka gołębi odmieniłaby zainteresowania teścia. :n00b: :D dobrego nigdy za wiele Quote
Michasia15 Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 Toffi wychodzi rano między godziną 5-00 5-30 przed pracą mojego taty po południu ze mną gdy w rócę ze szkoły to godzinka około 16-30 i potem wieczorkiem idziemy sobie ta taką łączkę , żeby Toffieczek sobie pobiegał zpuszczamy go ze smyczy. Ten spacer jest nadłuższy trwa tak gdzieś od 20-00 może 20-30 do godziny tak około 21-00 po 21 Quote
julita104 Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 Michasia15 napisał(a):Toffi wychodzi rano między godziną 5-00 5-30 przed pracą mojego taty po południu ze mną gdy w rócę ze szkoły to godzinka około 16-30 i potem wieczorkiem idziemy sobie ta taką łączkę , żeby Toffieczek sobie pobiegał zpuszczamy go ze smyczy. Ten spacer jest nadłuższy trwa tak gdzieś od 20-00 może 20-30 do godziny tak około 21-00 po 21 i pieciomiesięczny szczeniak wytrzymuje 11 godzin bez sikania? :o :o Quote
Michasia15 Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 Nie no co ty gdy bym napisała ile razy Toffik wychodzi na dwór , a ile nie no to wiesz. On różnie wychodzi . Czasem ze mną jak wrócę ze szkoły potem z tatą . później z nowu ze mną. Czasem z rodzicami czasem nie. To zalkeży no może trochę w tamtym poście przesadziłam fakt. Quote
samanta Posted June 26, 2005 Author Posted June 26, 2005 Chciałabym się pochwalić (nie wiem czy nie zapeszę :wink: ) że od kilku dni Rapsodia wstaje rano ok. 5-tej a nawet zdarza się jej przed 6-tą :P Berek dziękuję za cenne rady :P Quote
julita104 Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 [quote name='samanta']Chciałabym się pochwalić (nie wiem czy nie zapeszę :wink: ) że od kilku dni Rapsodia wstaje rano ok. 5-tej a nawet zdarza się jej przed 6-tą :P Berek dziękuję za cenne rady :P dzielna panna!! brawo! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.