Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem czy był już poruszany ten temat :oops: ale zapytam
Chciałam się dowiedzieć o której godzinie Wasze yoraski rano wychodzą na siku itp.
Nasza Rapsodia wychodzi wieczorem na toaletę ok. 22-giej a potem rano ok. godz. 4-tej :o
Wcześniej była nauczona, że spała do godz. 5-tej i tedy jak mąż wstawał do pracy to ona wychodziła na dwór. Od kilku tygodni budzi się między 3:45-4:15 i piszczy, że chce wyjść :-? Dodam, że po powrocie kładzie się znowu spać :lol:
Zastanawiam się jak jej "przestawić biologiczny zegar" :wink: żeby wstawała później ???? Newet czasami wychodzi na siku o północy i tak wstaje przed 4-tą rano :o

Czy ktoś miał podobną sytucję ??

Posted

My rano nie mamy wyznaczonej jedjen godziny, ale u nas to wygląda następująca. Jeżeli tata wstaje po 5tej i szykuje sie do pracy, a Oskarek czeka już przy nim gotowy na siusiu to wychodza załatwiają się i Oskarek wędruje dlaej spać. Jezeli mu się nie chce to śpi i śpi i czasem pierwszy spacerek jest o 8, a czasami bywa i późneij. Wieczorkiem załatwiamy się zazwyczaj po "M jak Miłość" :lol: :lol: albo właśnie w tej porzy - zazwyczaj do 22 i ładnie do rana wytrzymujemy :)

Niestety nie wiem jak macie przestawic pieska, aby budził się później, nie mam na to żadng pomysłu :-?

Posted

:question: Samanto ! Proszę o informacje czym Rapsodia jest karmiona ?
suchą karmą czy jej gotujesz ? O której godzinie jada posiłki ?
Czy ma stały dostęp do wody ? I czy dużo pije ? Czy dużo biega ? :drink1:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

RZABA WIDAC WERTER DBA O SWOICH WŁASCICIELI I DAJE IM POSPAĆ :P DOKŁADNIE POSTEPUJE TAK JAK MOJA MOPSICA ROMA.
MAM NADZIEJE ,ZE FIONKA TEZ TAKA BEDZIE :wink:

Posted

[quote name='Alutka']:question: Samanto ! Proszę o informacje czym Rapsodia jest karmiona ?
suchą karmą czy jej gotujesz ? O której godzinie jada posiłki ?

Alutka Rapsodia ma w misce udostępnioną karmę Royala, którą podjada sobie od czasu do czasu. Generalnie rano je bardzo mało - karma, na obiad ok. 13-14 dostaje na przemian gotowanego fileta z kurczaka, wątróbkę lub cielęcinę (ok. 2 łyżki stołowe) Po obiedzie od czasu do czasu przegryzie sobie karmę Royala (przeważnie jak pogra w piłkę i się zmęczy :wink: ) Wieczorem raczej już nic nie je

Czy ma stały dostęp do wody ? I czy dużo pije ? Czy dużo biega ? :drink1:


Tak wodę ma cały czas w miseczce i pije dość często w ciągu dnia. Poza tym prawie cały dzień spędza w ogrodzie biegając razem z suczką rodziców (poza drzemkami)
Ok. godz. 20-tej czasami później już drzemie sobie i tak jest z przerwami do rana (zmienia sobie miejsce leżenia :wink:)
Wieczorem raczej już nie pije nic.
A rano tzn. ok. 4-tej robi siku a potem wraca do spania

Posted

A mój piesu wychodzi ostatni raz między 22 a 1 w nocy (zależy, jak ja się kładę spać), a na pierwszy spacer różnie: jak wieczorem za dużo zje i go potem goni ;) to potrafi mnie obudzić w okolicach 7-8. Czasem, w jakichś szczególnych przypadkach zdarzało mu się urządzać pobudkę wcześniej, przy czym wtedy idziemy na szybką toaletę i wracamy spać. Ale np. jak ja wstaję o 6, to psa ledwo z łóżka wyciągam, ubieram szelki, a on jeszcze śpi, znoszę go z 4 piętra, stawiam na ziemię, a on dopiero wtedy się budzi i patrzy zdziwiony: a dlaczego tu nie ma kołderki? ;) A jak sobie gnijemy ;) w łóżeczku to potrafi wychodzić o 10 i wcale nie marudzi, że chciał szybciej :)

Posted

:Dog_run: Samanto dziękuję za wyczerpujące wiadomości.
Doszłam do wniosku, że to niestety n a w y k . Tak szczerze mowiąc
to nie bardzo wiem co Ci poradzić, Jest na dogomanii B e r e k !!!
Jest wprost rewelacyjna od takich i tym podobnych porad. Gdybyś
gdzieś spotkała Jej post na napisz na p.w., ponieważ Berek bardzo
mało pokazuje się na dogo ze wzgl. na brak czasu. :buzi:

P.S. Coi się stało z gołębiami ?

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

widze ze wiekszosc osob ma nocna przerwe w granicach 10 godzin. My tak samo. spacer 21, a nastepny 6.45( tofi pilnuje z zegarkiem w reku:-) )
jak przestawia sie zegarki to musi tez sie przestawiac ale to kwestia kilku dni. I mysle ze tak najlatwiej zegra wyregulowac - przesuwajac czas spaceru codziennie np o 5-10 minut.
raz zima w sniezyce wyszlam z tofim o 4 nad ranem i od tamtej pory wiem ze ten maly terrorysta jak robi w nocy afere ze chce na dwor to nie za potrzeba ale zeby pobiegac :evilbat:

Posted

[quote name='Alutka'] P.S. Coi się stało z gołębiami ?

Na nasze szczęście teściu zapomniał chyba o swoich planach z nabyciem gołębi :lol:
Dzięki za poradę napiszę na priva do Berek może coś zaradzi :-?

A dzisiaj miałam pobudkę o godz. 3:30 :o Dodam, że wczoraj byliśmy z Rapsodią na długim spacerze (wróciliśmy po 21-szej) załatwiła po drodze swoje potrzeby. Poszła spać i pobudka bladym świtem :lol:
Całe szczęście, że mieszkamy w domu prywatnym bo nie wyobrażam sobie wychodzenia w środku nocy :wink: z Psotką w bloku :D

Julitko też miałam przyjemność wychodzić na dwór nad ranem jak było jeszcze ciemno z damą :wink: tylko po to żeby poszła pospacerować :evilbat:
A jeśli chodzi o przesuwanie godzin spaceru to niestety u nas nie przyniosło efektu :( Nawet jak wychodziła po raz ostatni po północy potrafiła nas obudzić nad ranem ok. 4-tej :evilbat:

Potem słodko sobie śpi do ok. godz. 8.00-8.30 a jak wstanie i pozostali domownicy jeszcze śpią to potrafi wpaść do łóżka jak burza i wszystkich postawić na równe nogi :D

Posted

"samanta" napisał(a):
[quote name='Alutka'] P.S. :

Potem słodko sobie śpi do ok. godz. 8.00-8.30 a jak wstanie i pozostali domownicy jeszcze śpią to potrafi wpaść do łóżka jak burza i wszystkich postawić na równe nogi :D


R o z p i e s z c z o n a !!!! :ghost_2: :lilangel:




:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Alutka napisał(a):
R o z p i e s z c z o n a !!!! :ghost_2: :lilangel:


Dokładnie, twierdzę to samo a wszystko to wina mojego teścia, który jej na wszystko pozwala :evilbat:

  • 2 weeks later...
Posted

Toffi wychodzi rano między godziną 5-00 5-30 przed pracą mojego taty po południu ze mną gdy w rócę ze szkoły to godzinka około 16-30 i potem wieczorkiem idziemy sobie ta taką łączkę , żeby Toffieczek sobie pobiegał zpuszczamy go ze smyczy. Ten spacer jest nadłuższy trwa tak gdzieś od 20-00 może 20-30 do godziny tak około 21-00 po 21

Posted

Michasia15 napisał(a):
Toffi wychodzi rano między godziną 5-00 5-30 przed pracą mojego taty po południu ze mną gdy w rócę ze szkoły to godzinka około 16-30 i potem wieczorkiem idziemy sobie ta taką łączkę , żeby Toffieczek sobie pobiegał zpuszczamy go ze smyczy. Ten spacer jest nadłuższy trwa tak gdzieś od 20-00 może 20-30 do godziny tak około 21-00 po 21


i pieciomiesięczny szczeniak wytrzymuje 11 godzin bez sikania? :o :o

Posted

Nie no co ty gdy bym napisała ile razy Toffik wychodzi na dwór , a ile nie no to wiesz. On różnie wychodzi . Czasem ze mną jak wrócę ze szkoły potem z tatą . później z nowu ze mną. Czasem z rodzicami czasem nie. To zalkeży no może trochę w tamtym poście przesadziłam fakt.

Posted

Chciałabym się pochwalić (nie wiem czy nie zapeszę :wink: ) że od kilku dni Rapsodia wstaje rano ok. 5-tej a nawet zdarza się jej przed 6-tą :P
Berek dziękuję za cenne rady :P

Posted

[quote name='samanta']Chciałabym się pochwalić (nie wiem czy nie zapeszę :wink: ) że od kilku dni Rapsodia wstaje rano ok. 5-tej a nawet zdarza się jej przed 6-tą :P
Berek dziękuję za cenne rady :P

dzielna panna!!
brawo!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...