Dorota Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Ale wygląda już nieco lepiej i ma oczy "żywego psa". Konar dobrze że masz dobre ciotki koło siebie . Zdrówka Konar .:loveu: Quote
Pliszka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Biedna chudzinka :-( Brak słów! Dziewczyny, jesteście wielkie!:loveu::loveu::loveu: Quote
luka1 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Konar juz dzielnie broni swojej miski, choć nie je juz tak łapczywie, a nawet zostawia jedzonko. Jest o wiele silniejszy , wychodzi z budy i macha ogonem na nasz widok. Dziś nawet próbował biegać po boksie. Jednak zaraz po tem wszedł do budy i spał nie reagując na wołanie - widocznie kosztowało go to duzo wysiłku. Quote
elmira Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Cieszy sie. Ja tez bym sie cieszyla, gdyby mi ktoś podarowal zycie. A slabiutki jeszcze będzie dlugo, niestety. Quote
__Lara Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 luka1 napisał(a):Konar juz dzielnie broni swojej miski, choć nie je juz tak łapczywie, a nawet zostawia jedzonko. Jest o wiele silniejszy , wychodzi z budy i macha ogonem na nasz widok. Dziś nawet próbował biegać po boksie. Jednak zaraz po tem wszedł do budy i spał nie reagując na wołanie - widocznie kosztowało go to duzo wysiłku. :loveu: to cieszy ;) zwłaszcza, że psiak nie stracił zaufania do ludzi ;) :lol: Quote
luka1 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 a dziś przywieziono nam takie nieszczęście http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-bokserka-w-opalach-149094/#post13169588 po powrocie do domu odebrałam telefon od Pani, która dała znać o Konarze. Informowała mnie o kolejnym szkieletorze na łańcuchu. I co my mamy robić ??????????? Quote
luka1 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 to patologiczna rodzina i jesli zabierzemy jednego psa wezmą nastepnego. Pani powiedziała, że jutro tam będzie i jesli się wkurzy to zabierze go do siebie ale ludzi trzeba przestraszyc Quote
malibo57 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 No, no:) Koniecznie. Już słów brak na buraczana mentalność:mad: Quote
Bejotka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Ci ludzie to jakaś plaga!! Będą tak się znęcać nad kolejnymi psami i robić z nich zombie?? :angryy: Quote
*zaba* Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Czy to nie mogloby byc tak, ze sie obudze i z ulga pomysle, ze te wszystkie szkieletorki to byl tylko koszmarny sen.... Quote
luka1 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Kolejny szkielecik przyjechał do nas. Jest bardzo ładny i prawie tak chudy jak Konar. Podobno nie wiedzi ale slepiami wywracał jak go niosłam do boksu. Jutro zbadamy psinę bo dziś juz było ciemno. Psina zaczęła wyjadac piach w boksie bo pozostał tam zapach po chrupkach. Dostał jedzonko i poszedł do budy spać. A swoją drogą to powinna wpaść do mnie jakaś inspekcja i zobaczyli jak ja karmie psy ze takie chude :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Konar, Zosia, Beza teraz X - same wypasione.:crazyeye: Quote
__Lara Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: tyle chudzinek :mad::angryy::angryy::angryy: Quote
łolkiee Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Konar ma się lepiej, wczoraj pogadał ze mną:razz: Quote
Dorota Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 łolkiee napisał(a):Konar ma się lepiej, wczoraj pogadał ze mną:razz: Co Ci powiedział ? zdradź proszę:evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 I kolejny szkielecik trafił pod naszą opiekę :shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-znowu-glupota-gora-149219/#post13183332 Quote
*zaba* Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Boze, Ty to widzisz i nie grzmisz ???????????????????????? No poprostu wszystko opada.:shake: Quote
Jasza Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Zaglądamy do chudzinka...Boże...Brak słów.........:shake::-( Quote
luka1 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 nie jest żle ;) pies przybywa na wadze, jest bardziej energiczny, wyszczekuje w obronie miski - jest super. Quote
bico Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 łolkiee napisał(a):Konar ma się lepiej, wczoraj pogadał ze mną:razz: ciekawe co Ci powiedział?:cool3: Quote
Jasza Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Jak dobrze dziewczyny, że go stamtąd zabrałyście!! Quote
__Lara Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 :loveu: własnie! To będzie piękny pies! Tylko jak pomyślę ile takich psów siedzi na łańcuchach...ehhh....szkoda, że nie ugryzą właścicieli :angryy: ja jak jestem u babci na wsi to psiak ma kojec, jest wypuszczany raz na dzień żeby pobiegał, ale on już w tym kojcu czasami skomle jak zobaczy moją ciocię, która się nim zajmuje, a co dopiero całe życie na łańcuchu.... :angryy: Quote
luka1 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Pani, która zawiadomiła nas o Konarku teraz ciągle dzwoni i opowiada o tych nieszczęśliwych stworzeniach. Dziś informacja o psie, który stoi uwiązany do czegoś co ma byc budą po kostki w błocie. Ludzi stać na sklecenie dachu dla psiny a jednak nie interesują się nim. Może nie zauwazyli w jakich warunkach żyje ich pies? Wiecie wydaje mi się że w wielu przypadkach wystarczy pokazać ludziom paluchem co jest złe. Quote
__Lara Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 luka1 napisał(a):Pani, która zawiadomiła nas o Konarku teraz ciągle dzwoni i opowiada o tych nieszczęśliwych stworzeniach. Dziś informacja o psie, który stoi uwiązany do czegoś co ma byc budą po kostki w błocie. Ludzi stać na sklecenie dachu dla psiny a jednak nie interesują się nim. Może nie zauwazyli w jakich warunkach żyje ich pies? Wiecie wydaje mi się że w wielu przypadkach wystarczy pokazać ludziom paluchem co jest złe. :mad: ja myślę, że niektórych nic nie zmieni i ich sposobu rozumowania :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.