katienka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Witam, mam pytanie. Mamy od miesiaca szczeniaka, teraz 2.5 m-ca. Piesek ogolnie wesoly, ladnie uczy sie prostych komend, zostaje sam na godzine bez problemu. Zastanawia mnie jednak, ze gdy ktos z czlonkow rodziny wraca do domu (maz, dziecko), mala posikuje w czasie radosnego, jak mi sie przynajmniej wydaje, powitania. Po pierwsze wiec chcialbym wiedziec, czy to zawsze jest symptom uleglosci, czy u malego szczeniaka to moze byc kwestia fizjologiczna, slabych zwieraczy? Jesli zas jest to niepokojace, to co moge zrobic? Z gory dziekuje za sugestie. Quote
Iwona77 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 mój piesek też tak miał, teraz ma 6-my i jak mu się bardziej chce sikać a cieszy się też mu sie czasem zdarzy. Według mnie normalne.. Quote
roots23 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 mamy to samo :) http://www.dogomania.pl/forum/f456/sikanie-ze-szczescia-142841/ przeczytaj, tutaj też to samo było :) moja ma już teraz 6 miesięcy i nadal sika ze szczęścia :) Quote
Litterka Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Ja mam ten sam problem, ale z psem dorosłym. Mikra jest ratlerkiem, przygarniętym ze schroniska. Kiedy przychodzę do domu cieszy się, skacze i liże mnie po twarzy. Przy tym posikuje. Nieważne, czy wychodziła 3 godziny temu, czy 15 minut temu. Zdarzyło jej się to także w takiej sytuacji: wiedziałam, że Mama zaraz przyjdzie, wyszłam więc na przystanek autobusowy po nią. Mikra przywitała się na dworze, ale po powrocie do domu także popuściła. Co mogę zrobić? Quote
katienka Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 Wielkie dzieki, przepraszam, ze zakladam nowy watek, ale tamtego nie zauwazylam :oops: Czyli nie musze sie martwic, chociaz moge pomoc jej sie uspokoic. Quote
roots23 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Literko zawsze przy przywitaniu wychodz po prostu na dwór, ja tak robię i spokojne przywitanie, bez specjalnej wylewności i szału, po prostu spokój Quote
Monka. Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Ja też miała taki problem jak Dejzi była mała ale spokojnie się witałyśmy żeby się nie ekscytowała za bardzo i przeszło jej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.