Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 712
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja jak zaczelam biegac, to suke nakrecalam dodatkowo i krzyczalam gogogo, taaaak itp.:lol:
Dziewczyny, to uczyc tego klusa, czy moze pogalopowac se???bo to ciezko bedzie:roll:

Posted

No, jak sie poleprzy pogoda to spróbujemy z tym ciągnięciem, choć na zachęcające wrzaski to i ja wpadłam, ciekawe czy poskutkują:diabloti:
Na razie na słonko jednak i suszę się nie zapowiada^^'
Chciałabym pojeździć po lesie i w śniegu jednak pies zbyt dziki i nieposłuszny na takie extremum:roll: Źle by się to skończyło dla jakiegoś psa:(

Posted

martita napisał(a):

Dziewczyny, to uczyc tego klusa, czy moze pogalopowac se???bo to ciezko bedzie:roll:


a po czym jezdzisz? ćwiczysz coś innego niż ten rower? jak długie trasy?

rozumiem, że ze stawami wszytsko o.k. ;)

Posted

martita
Mozesz olac klus. Jak sie zmeczy po kilku km, wez ja do roweru i daj polecenie klus. Sucz sie wybiega, zmeczona bedzie chetniejsza do nauki klusowania, a moze kiedys przyda ci sie to bieganie klusem.

Posted

A ja za dwa tygodnie jade po new rowerek :multi: i bedziemy w koncu smigac z przyjemnoscia dla obu stron, bo na moim obcenym rowerku dla mnie to zadna przyjemnosc :shake:

Posted

saJo napisał(a):
A ja za dwa tygodnie jade po new rowerek :multi: i bedziemy w koncu smigac z przyjemnoscia dla obu stron, bo na moim obcenym rowerku dla mnie to zadna przyjemnosc :shake:


Ile przerzutek bedzie mial wypasiony wymarzony rowerek???:razz:

sporo fajoskie foty.Tak moge z psem smigac na rowerku:eviltong:
A te sniezne zdjecia to swierze???

Posted

martita napisał(a):
Ile przerzutek bedzie mial wypasiony wymarzony rowerek???:razz:


Nie liczy sie ilosc, a jakosc :eviltong: Rowerek bedzie wypasiony, w sam raz na wertepy, ktorymi jezdze z burasem :evil_lol:

Posted

Ja niedawno zaczęłam treningi z moją Amstaffką, robimy 6km trasę, ciagnie jak oszalała, niedługo na jakieś zawody wyruszymy :) Tylko jeszcze musze ją zaczipować i będzie great :cool3:

Posted

Ja mam wprawdzie wieśniackie ale za to barrrdzo wygodne:) Nie dość, że z grubej pianki to jeszcze na sprężynach:cool3: Nie wiem, co to ból tyłka nawet po najgorszych leśnych wertepach;)

Posted

no to fajne.. ja mam trochę gąbki i tyle.. jak sezon rowerowy w pełni to cały czas czuję mój tyłek :evil_lol:

a my się tylko po wertepach wozimy ;)

Posted

Ja kupiłam żelowe za jakieś 30 zł i jest super. A przedtem miałam sportowe (po moim TZ) i cały czas mi się wbijało w tyłek :diabloti:.

Posted

a my się tylko po wertepach wozimy

My też:cool3: Co to za frajda jeździć przy głównej ulicy jak mamy całe tysiące hektarów lasu koło domu?;)

Posted

Azir napisał(a):
Ja kupiłam żelowe za jakieś 30 zł i jest super. A przedtem miałam sportowe (po moim TZ) i cały czas mi się wbijało w tyłek :diabloti:.


to samo powiedziała mi znajoma, która cały wolny czas spędza na rowerze ;)
rozejrzę się :cool3:

Blow napisał(a):
My też:cool3: Co to za frajda jeździć przy głównej ulicy jak mamy całe tysiące hektarów lasu koło domu?;)


otóż to:evil_lol: i jaka frajda wjechać do rowu, ugrzęznąć w błocie, wjechać w drzewo...:evil_lol::evil_lol: przy głowniej tego nie ma:shake::evil_lol:

PATIszon napisał(a):
A ja nie mam roweru tylko toczydlo :eviltong:
A to w sam raz, bo mam 2` psy, wiec i tak traktuje go jak hulajnoge;)


ja mam tylko jednego ciągnika, szalone 17 kg żywej wagi, muszę mu pomagać:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...