Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 712
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agnisia =)']I w końcu nie dowiedziałam się, czy zdarzyło się kiedyś, że springer wypiął się w momęcie,gdy miał trzymać, tzn. gdy wcale nie było żadnego wypadku, tylko pies mocniej szarpnął?

[quote name='Ludek']Ja akurat swojego kupiłam w hurtowni za ok. 50 zł.
Karabińczyk się nie wypina i moim zdaniem słusznie. Nie wybrażam sobie sytuacji, że pies szarpnie, wypina się i idzie sobie w siną dal, albo np. weliminować konkurencję w przypadku Milo.



Prowadzenie psa na obroży przy rowerze, to szczyt nieodpowiedzialności i bezmyślności.

Jak ktos już napisał dobrze psa nauczyć komend. Poza tym linka przy springerze, na której przypięty jest pies ma ograniczoną długość. Wystarczy jechać w odpowiedniej odległości od przeszkód. A jeśli już musimy przejechać w wąskim miejscu, i obawiamy sie zaplądania, to wystarczy podpiąć dodatkową smycz, którą trzyma się w ręku i skorygować psa.
Moj pies nie zna komend i nigdy jeszcze nie zdarzyło mu się w coś zaplątać, a jeżdzimy w różnych warunkach, i po mieście i po lesie.

...........

Posted

ulvhedinn, kiedy wstawisz jakieś foto smyczy? :)
Być moze też się skuszę, 25 zł(plus te 8 za materiały?) a 50 to spora róznica. Szczególnie, ze pieniązki idą na psiaki. :cool3:

Hmm, 50 zł za szelki manmata, to tez chyba sporo? widział ktoś jakieś tańsze, ale tak samo funkcjonalne? Nie chce kupować zwykłych, bo one najczęsciej nie są niczym podszywane, no i ogólnie gorzej się nadają.
Widziałam kiedyś fajne na allegro, ale teraz już zadnych znaleźć nie mogę.

A co do tematu, to w tym roku bylam jak narazie raz na rowerze(teraz niestety nigdzie nie pojdziemy, bo POGODA :shake:) Bardzo ładnie biegł, rzadko szarpał.
Wkurzało mnie tylko, ze nie chce biec po trawie. Wolał beton, wiec sama prawie musialam jechac po trawniku, aby łaskawie piesek tez to zrobił. :shake:;)

Niestety Lukas był na obroży, a smycz trzymałam w ręku. Następnym razem bedą juz szelki.

Posted

Sonika napisał(a):


Hmm, 50 zł za szelki manmata, to tez chyba sporo? widział ktoś jakieś tańsze, ale tak samo funkcjonalne?

Tez sobie uszyj sama, beda tansze. :niewiem:

Posted

ja nie używam guardów bo od nich sie garby robią O_o a moje psy zwąłszcza młody strasznie napiera na przód i sie napina :| garb gwarantowany by był dlatego wole szelki przeznaczone do biegu

Posted

marmara_19 napisał(a):
szelki od Wiosny sa ok:0szczegolnie z polarkiem.. ale jakos dla mojego psa zdecydowana jestem na guardy z manmatow.. juz takie mielismy:)

Ja mam szelki i line od Wiosny i jestem BAAAARDZO zadowlona :lol: Mam juz je rok i nic sie z nimi nie tsalo. Lina sie nie rozciagnela a szelki wygladaja jak nowe

Posted

Altair napisał(a):
ja nie używam guardów bo od nich sie garby robią O_o a moje psy zwąłszcza młody strasznie napiera na przód i sie napina :| garb gwarantowany by był dlatego wole szelki przeznaczone do biegu

mogę prosic o podanie udokumentowanych przypadków roienia się garba od uzytkowania guardów? albo chociaz link do jakis badań prowadzonych na ten temat? statystyki? bardzo mnie ten temat ciekawi

pozdraiwam

Posted

hmm zapewne alezne ejst to w jaki sposob uzytkuje sie takie szelki... bo moj pies majac na sobie guardy i bedac podczepionym do zcegos.. byl wysoko podczepiany.. tak, ze zad mial luz.. bo linka szla na wysokosci jego klebu.. co innego ajkby szla w dol.. to by pewnie bylo bardzo neikorzystne i dla stawow i dla kregoslupa.. bez wzgledu na rodzaj szelek

Posted

marmara_19 napisał(a):
hmm zapewne alezne ejst to w jaki sposob uzytkuje sie takie szelki... bo moj pies majac na sobie guardy i bedac podczepionym do zcegos.. byl wysoko podczepiany.. tak, ze zad mial luz.. bo linka szla na wysokosci jego klebu.. co innego ajkby szla w dol.. to by pewnie bylo bardzo neikorzystne i dla stawow i dla kregoslupa.. bez wzgledu na rodzaj szelek

hmm jak "w dół" tzn jakby byl np przyczepiony do sanek? to wtedy linka by szła w dół? a jesli chodzi o rower? to linka idzie rownolegle ewentualnie do góry zalezy gdzie ja przyczepimy- to wtedy jak to wygląda?

pozdrawiam

Posted

noo wlasnie o to mi chodzilo;p ja patrze pod katem swojego ONka.. bo on i zwykle sanki szelki obojetnie jakie.. to by nieprzeszlo.. gdyz tyl by mu sciagalo w dol a tym samym mocno obicazalo tyne stawy.. ale jzu rower/hulajnoga itp jest ok.. bo zad ma "luzny" ja pod tym katem patrze;)

Posted

Happy husky ma na allegro po 20 zł smycze z amortyzatorem.

Yoruś mojej koleżanki chodził na guardach ale ciąnął po prostu nie umiał grzecznie chodzić cały czas miał naciągniętą smycz przez pare lat no i teraz ma garba :/

Posted

Czy sa, jakies strony dotyczace "nauki" jazdy na rowerze z psem? Cos bardziej fachowego? Chcialabym wiedziec na ten temat wiecej, niz znac wasze doswiadczenia, sa one pomocne, ale nie na moim stopniu "zaawansowania". Najpierw chcialabym poznac zalety roznych urzadzen wspomagajacych, oraz ich wady.
Powtarzam zatem pytanie. Czy znacie, jakies warte polecenia strony?

Posted

Ja się z taką 'zaawansowaną' stroną nigdy nie spotkałam, ale w śród nas są w śród nas bardzo zaawansowaniu zawodnicy np. Grześ więc już nie mów ze nie ma tak zaawansowanych osób jak ty bo na dogo trochę ich jest;)

Posted

shangri_la napisał(a):
mogę prosic o podanie udokumentowanych przypadków roienia się garba od uzytkowania guardów? albo chociaz link do jakis badań prowadzonych na ten temat? statystyki? bardzo mnie ten temat ciekawi

pozdraiwam



prosić zawsze możesz ale ci nie podam bo nie mam, znajomej psu sie zrobił i na innym forum ktoś pisał ze tak sie stało, mnie to wystarczy,

Posted

Mołdi napisał(a):
a co myślicie o podpięciu huskiego do roweru za pomocą tego biker-seta firmy trixie? oczywiście chodzi mi jak narazie bardziej o rekreacyjne jeżdzenie z psem, także na początek nie musi być to sprzęt pierwszej klasy.



ale chyba nie z huskym ?

ja chcialem jeździc rekreacyjnie ale jak podpiołem psa ( i to nie SH (bo za młody) to to z rekreacją miało mało wspólnego, pozatym bespieczniej jest miec psa przed sobą jak zboku,

- pies odskoczy w bok to leżysz bo rower pociągnie , a jak biegnie przed toba to widzissz go i nawet po uszach patrzysz czy bedzie skakał w bok
- wąskimi sciezkami wygodniej jest jak pies biegnie przed tobą a nie z boku, łatwiej sie rozminąc,

jak masz młodego husky i chcesz z nim biegac z tym zapomnij o rekreacji na początek jak pies poczuje zywioł to bedzie tylko wiatr we włosach a rekreacja po emeryturze

Posted

Altair napisał(a):
prosić zawsze możesz ale ci nie podam bo nie mam, znajomej psu sie zrobił i na innym forum ktoś pisał ze tak sie stało, mnie to wystarczy,

hmm cóż dla mnie to za mało by wyrzucić guardy w kosz :diabloti:

pozdrawiam

Posted

Mołdi napisał(a):
a co myślicie o podpięciu huskiego do roweru za pomocą tego biker-seta firmy trixie? oczywiście chodzi mi jak narazie bardziej o rekreacyjne jeżdzenie z psem, także na początek nie musi być to sprzęt pierwszej klasy.

odpusc sobie ten sprzet :( mnie obejma pekla podczas pierwszego przykrecania do ramy. Powinna byc z metalu a jest z jakiegos stopu przypominajacego plastik. Z wierzchu pomalowana tak ze wyglada jak metal. Paru znajomym równiez popękało w tym samym miejscu, a reklamacji na to nie przyjmują niestety. Nawet mnie sie nie udalo reklamowac mimo ze pracuje w sklepie zoo. Ojciec zrobil mi nowa obejme ze stali i teraz jest ok.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...