Teutonka Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 Isadora7 napisał(a):Nie wierzę, na pewno dynamitu tez daje :wink::wink::wink: Daje, daje!!! Już zaproponowałam coby zrobili pamiątkowe zdjęcie.... nowiuśkiej kanapie :) Quote
a.piurek Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Teutonka napisał(a):Daje, daje!!! Już zaproponowałam coby zrobili pamiątkowe zdjęcie.... nowiuśkiej kanapie :) Biedna Ewunia.... A miała takie śliczne wymuskane mieszkanko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Teutonka Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 a.piurek napisał(a):Biedna Ewunia.... A miała takie śliczne wymuskane mieszkanko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oj nieładnie się śmiać! Z cudzego.... szczyniola... znaczy się nieszczęścia. W końcu każdy kiedyś musi szczylka mieć:) Quote
a.piurek Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Teutonka napisał(a):Oj nieładnie się śmiać! Z cudzego.... szczyniola... znaczy się nieszczęścia. W końcu każdy kiedyś musi szczylka mieć:) nie każdy, nie każdy droga Teutonko, zresztą Twój Albiś jest najlepszym tego przykładem Quote
Isadora7 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 [quote name='a.piurek']a zdjęcia psiaków gdzie???? Bo nie tu!!! [font=arial black]popieram!!![/font] Quote
Teutonka Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Cioteczki Drogie (i Wujowie tyż), TZ za lenistwo zdjęciowe został osobiście opiurkowany przez a.piurek. Skruszony, (hi hi hi) obiecał poprawę i sesję zdjęciową po powrocie z włóczęgi. Czyli gdzieś tak w okolicach piątku niestety... Quote
Isadora7 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Teutonka napisał(a):Cioteczki Drogie (i Wujowie tyż), TZ za lenistwo zdjęciowe został osobiście opiurkowany przez a.piurek. Skruszony, (hi hi hi) obiecał poprawę i sesję zdjęciową po powrocie z włóczęgi. Czyli gdzieś tak w okolicach piątku niestety... zapisuję coby zobowiązanie nogów nie dostało :):):) Quote
a.piurek Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Teutonka napisał(a):Cioteczki Drogie (i Wujowie tyż), TZ za lenistwo zdjęciowe został osobiście opiurkowany przez a.piurek. Skruszony, (hi hi hi) obiecał poprawę i sesję zdjęciową po powrocie z włóczęgi. Czyli gdzieś tak w okolicach piątku niestety... A coś Ty go do Afryki wysłała? TZ nie ma i już psiaki lawendą walą na kilometr brrrrrrrrrrrrrr. Quote
Teutonka Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Czystością "walą" pasztety jedne!!! Woń zdechłej mewy + śnięta ryba + końskie łajno "wynaleziona" dziś przez Albisia była "nieco" irytująca... Quote
Teutonka Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 [quote name='a.piurek']A coś Ty go do Afryki wysłała? Afryka, ach Afryka.... A mogę tam wysłać Małoletniego??? Quote
a.piurek Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Teutonka napisał(a):[quote name='a.piurek']A coś Ty go do Afryki wysłała? Afryka, ach Afryka.... A mogę tam wysłać Małoletniego??? Myślę, że Małoletni bardzo chętnie wysłałby tam kogoś innego... Panią od matematyki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Teutonka Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 a.piurek napisał(a):[quote name='Teutonka'] Myślę, że Małoletni bardzo chętnie wysłałby tam kogoś innego... Panią od matematyki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti: i mamusię tyż! Quote
a.piurek Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Teutonka napisał(a):[quote name='a.piurek'] :diabloti::diabloti::diabloti: i mamusię tyż! Tu się z Tobą niezgodzę - mamusię zdecydowanie nie! Quote
Isadora7 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 [quote name='Teutonka']Czystością "walą" pasztety jedne!!! Woń zdechłej mewy + śnięta ryba + końskie łajno "wynaleziona" dziś przez Albisia była "nieco" irytująca... Albisiu Serdecznie ci współczujemy z powodu stosowania wobec ciebie przemocy i pozbawiania życiodajnych woni. Podawanie lawendowej trucizny to znęcanie się nad tobą. Postanowiliśmy skrzyknąć jamnicze bojówki i ruszyć w obronie. Nawet gdyby to miało się skończyć zmianą naszych rzymskich profili w rozdeptane jak wasze. Pozdrawiamy: Dowódca: Rambo I Jedyny Rzecznik prasowy: Małpa w rudym zwana Rudą Specjalista PR: Ganga (brunetka z balejażem) załaczniki: Dowód przestepstwa: Quote
Teutonka Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Dawać i jamniory i nasionka!!! Jamniory będą kopać nową rabatkę, posiejemy nasionka i jak urosną upalujemy Albisia! Będzie się "wietrzył" w lawendzie po każdym spacerze! O! Quote
Isadora7 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Teutonka napisał(a):Dawać i jamniory i nasionka!!! Jamniory będą kopać nową rabatkę, posiejemy nasionka i jak urosną upalujemy Albisia! Będzie się "wietrzył" w lawendzie po każdym spacerze! O! No to juz ewidentny dowód na znęcanie się nad Albisiem. Quote
Osa Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 [quote name='Isadora7']No to juz ewidentny dowód na znęcanie się nad Albisiem. [quote name='Isadora7']Albisiu Serdecznie ci współczujemy z powodu stosowania wobec ciebie przemocy i pozbawiania życiodajnych woni. Podawanie lawendowej trucizny to znęcanie się nad tobą. Postanowiliśmy skrzyknąć jamnicze bojówki i ruszyć w obronie. Nawet gdyby to miało się skończyć zmianą naszych rzymskich profili w rozdeptane jak wasze. Pozdrawiamy: Dowódca: Rambo I Jedyny Rzecznik prasowy: Małpa w rudym zwana Rudą Specjalista PR: Ganga (brunetka z balejażem) W związku z powyższym: Oddawać biednego Albisia na ten tychmiast! Zabieramy bidaczka do "KŚ" Quote
Isadora7 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Osa napisał(a):W związku z powyższym: Oddawać biednego Albisia na ten tychmiast! Zabieramy bidaczka do "KŚ" Osa można tez wsadzić Albisia na kwiatki... te w ogródku Teutonki, lepiej podziała niż czarne kwiatki dogowe. :grin::grins::megagrin: Quote
a.piurek Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Osa napisał(a):W związku z powyższym: Oddawać biednego Albisia na ten tychmiast! Zabieramy bidaczka do "KŚ" Oso Ty nie wiesz co wy uczyniłyście. I jeszcze ja w tym miałam swój wkład, aż płonę ze wstydu... Teutonka bierze codziennie swoje dziwne kije i przegania biedne malutkie pieseczki po kilka kilometrów. A zaraz potem pralka i obrzydliwa (mówi ze odżywka, choć ja jej nie wierzę) lawendowa perfumeria. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Oj wstydzę się wstydzę...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Osa Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Zatem nie odwołalnie jedziemy po Albisia z brygadą antyterrorystyczą i nakazem sądowym... Ja w ten oto sposób zarekwiruję Luśkę do której czuję miętę przez rumianek -tak przy okazji bo przecież i jej dotyczy to okrutne traktowanie... Ne rozumiem jak można w tak bestialski spsób pucować biedne zwierzęta pozbawiając je (a także siebie i reszty domowników) rozkosznej woni zdechłej rybki czy końskiego bobka np... W pale się nie mieści...:shake: Piurek też nam dobrze w głowach namieszała - więc upomnienia udzielam ku rozwadze na przyszłość...:nono: (bo jej psiej hałastry wcale nie mam zamiaru rekwirować..:eviltong:) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
a.piurek Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Osa napisał(a):Zatem nie odwołalnie jedziemy po Albisia z brygadą antyterrorystyczą i nakazem sądowym... Ja w ten oto sposób zarekwiruję Luśkę do której czuję miętę przez rumianek -tak przy okazji bo przecież i jej dotyczy to okrutne traktowanie... Ne rozumiem jak można w tak bestialski spsób pucować biedne zwierzęta pozbawiając je (i reszty domowników) rozkosznej woni końskiego bobka np... W pale się nie mieści...:shake: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oczywiście Oso oczywiście. Trzeba by jamolową brygadę zwołać, bo Teutonka bez walki się nie podda. Bo ona mówi, że to dla ich dobra (cytuję: grube pasztety są). Jakby zwykły spacer nie wystarczył.. Rozumiem Teutonka postanowiła dbać o linię, ale gdyby zapytać Albinka albo Lusindę - na pewno nie potrzebują codziennych maratonów. Toż to okrucieństwo w najczystszej postaci.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Teutonka Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Osa napisał(a):Zatem nie odwołalnie jedziemy po Albisia z brygadą antyterrorystyczą i nakazem sądowym... Ja w ten oto sposób zarekwiruję Luśkę do której czuję miętę przez rumianek -tak przy okazji bo przecież i jej dotyczy to okrutne traktowanie... Ne rozumiem jak można w tak bestialski spsób pucować biedne zwierzęta pozbawiając je (a także siebie i reszty domowników) rozkosznej woni zdechłej rybki czy końskiego bobka np... W pale się nie mieści...:shake: Piurek też nam dobrze w głowach namieszała - więc upomnienia udzielam ku rozwadze na przyszłość...:nono: (bo jej psiej hałastry wcale nie mam zamiaru rekwirować..:eviltong:) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No wreszcie!!! Wizytka poadopcyjna???:cool3::cool3::cool3: Quote
Teutonka Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 a.piurek napisał(a):Oczywiście Oso oczywiście. Trzeba by jamolową brygadę zwołać, bo Teutonka bez walki się nie podda. Bo ona mówi, że to dla ich dobra (cytuję: grube pasztety są). Jakby zwykły spacer nie wystarczył.. Rozumiem Teutonka postanowiła dbać o linię, ale gdyby zapytać Albinka albo Lusindę - na pewno nie potrzebują codziennych maratonów. Toż to okrucieństwo w najczystszej postaci.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie codziennych - a trzy razy w tygodniu! Nie maratonów - a 30 minutowy spacerek! Nie dbać o linię - a o kondycję! A pasztety grube są i basta! Quote
Isadora7 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 [quote name='Osa'][...] Piurek też nam dobrze w głowach namieszała [...] Errata: namieszała = napiurkowała [quote name='a.piurek'][...] Trzeba by jamolową brygadę zwołać[...] teraz wiem dlaczego kazały sobie panterki kupić. [quote name='Teutonka']Nie codziennych - a trzy razy w tygodniu! Nie maratonów - a 30 minutowy spacerek! Nie dbać o linię - a o kondycję! A pasztety grube są i basta! No proszę jak się tłumaczy. A zgoda plaskatych na to jest? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.