Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

obraczus87 napisał(a):
Trzeba poprzesyłac wątek do wielu osób, bo mało nas tutaj jest, bardzo mało :shake:
później będzie trzeba ogłoszenia porobić. Przydałby sie banerek.



jesli możecie to będe bardzo wdzięczna :oops:

Posted

Jestem ... Tak strasznie mi przykro , że nie mogę pomóc finansowo , przepraszam może po niedzieli coś będę miała.

Co mówi wet ? Może trzeba zapytać weta co temu biedakowi w takim stanie potrzeba . Gdzie powinien mieszkać i w ogóle . Ja nie mam pojęcia jak się z gtaki biedakiem obchodzić .

Jak to wspaniale ujęła Isadora ręce i cycki opadają wszystko mi już opadło po tym co zobaczyłam .

Posted

PapryczkaChili napisał(a):
o matko.... straszne... nigdy nie widziałam pogryzionego psa, rany są straszne.
finansowo niestety nie mogę pomóc :( nie mam aktualnie jak :( mogę przesłac Wam parę złotych, ale to wszystko co mogę teraz...
zaznaczam wątek, jak będę mogła jakkolwiek pomóc - dam znać. wiem, ze to nie żadna pomoc i że nie o to chodzi, ale może grosik do grosika...

nie rozumiem tylko jak można trzymać psa i skazywać go na powolną śmierć i że tak łatwo przychodzi werdykt, że trzeba uśpić. jak rozumiem formalnych właścicieli tego psa nie będziecie chciały pociągnąć do odpowiedzialności?



Kazdy grosz, każde ciepłe słowo są na wagę złota :oops:

Właścicieli nie ma co ciagac bo oni raczej nie trzeźwieją a uspienie u niech oznacza siekierą ( lub czym innym ) w łeb i tyle :-(
Jedno wiem na pewno , że psina zostac u mnie nie będzie mógł na stałe :shake:
ale zrobie co w mojej mocy żeby mu pomóc...

Posted

obraczus87 napisał(a):
Mnie na weekend nie będzie w domciu, więc teraz przeslę gdzie się da.

Powiedz mi OWieczka - czy byłas z nim u weta??



Byłam z nim u weta ( jest wszystko napisane w pierwszym poście) Narazie dostał antybiotyk i był spsikany antybiotykiem w sprayu bo o szyciu to mozemy zapomnieć :shake: Rany się juz ziarninują ( czyli rozpoczęło się gojenie) ale to się strasznie paskudzi :placz: ropa itp... w sobote mam się z nim pokazać i dopytam wszystkiego

Posted

eh, wetem nie jestem, ale może jak on na zewnątrz jest, to coś na wierzch by dał do tego antybiotyku w sprayu... nie wiem gencjanę (czy jak to się tam mówi) albo coś takiego?

ważne, ze ma teraz u Ciebie ciepły kąt, domek się mu będzie szukać.

to ja jutro zrobię ogłoszenie.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Pisz na bieżąco ile wynoszą wizyty i weta itd itd... razem spróbujemy pomóc.

Jak ja bym ta córeczke dorwała to bym ja :lmaa::chainsaw::snipersm:


e tam, więcej pożytku z pomagania innym bo zza kratek za :chainsaw: to niewiele się da zrobić ;)
a w życiu wszystko wraca... czasem zatacza duże koło, ale wraca...

Posted

Papryczka - żeby skopiować banerek podlinkowany
musisz zaznaczyć dany banerek
potem kliknąć go prawym przyciskiem myszy i dac "kopiuj"
potem iść w "edytuj sygnature" i tam dać prawym w pole edycji
i wcisnąć wklej :)

i będzie odnośnik :)

Posted

mru napisał(a):
Papryczka - żeby skopiować banerek podlinkowany
musisz zaznaczyć dany banerek
potem kliknąć go prawym przyciskiem myszy i dac "kopiuj"
potem iść w "edytuj sygnature" i tam dać prawym w pole edycji
i wcisnąć wklej :)

i będzie odnośnik :)


nic z tego - poprostu mi nie działa :( nic się w ten sposób nie chce kopiowac :(

Posted

Poinformuje boksery, CC i kogo sie tylko da.
Tego psa poza leczeniem trzeba natychmiast oficjalnie odebrac od tych ludzi, zrzeczenie, czy cos w tym stylu.
Kogos madrzejszego znajde to przyciagne tutaj.
Przepraszam, ze pytam Owieczko, ale gdzie mieszkasz? pisalas cos chyba o Lodzi?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...