Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monika z Katowic napisał(a):
:placz: I Owieczka poszła... pewnie popracować.;)


Oj wczoraj miałam urwanie glowy :huh: dzisiaj też nie lepszy dzień :shake:
O kastracji będzie wiadomo jak przyjade z nim na wizyte kontrolną i wtedy ustalimy kiedy pozbywamy się jajek :diabloti: mam nadzieje że już koniec leczenia bo trzeba jedno zakończyc żeby brac się za drugie. Dlatego to tak trwa.
Mamy się pokazać we wtorek albo czwartek jeszcze do ustalenia bo musze też przywieźć szczeniaki ) A mi się coś zdaje , ze niedługo będę musiała Guarcia odchudzać :eviltong:

Posted

LILUtosi napisał(a):
Uf, przeczytałam watek i tu sobie zostanę....:diabloti:



Witamy LILUtosi :p ( ja też nie lubię czytać długich wątków :oops: )

Dzięki Jayo za karmę :Rose: co ja bym bez Was zrobiła :oops:

Posted

Guarciulo pcha się do domu :shake: najchętniej to by tam został...

szperamy po szafeczkach , moze cos dobrego zostało :eviltong:


To ja poczekam grzecznie a Ty czegoś poszukaj :eviltong:


Chyba się nie doczekam

Posted

ugotujesz coś w końcu ?


Dam Ci łapę


Ile jeszcze mam czekać


Guarciulek to domowy psiak i chciałabym zeby trafił gdzies do domku :-(
Nawet jak zostawię mu otwarte lokum to i tak siedzi tam większość dnia...

Posted

Guarcio ogólnie ignoruje koty ( swojaków nie rusza) czasem pogoni obcego kocura ale tylko wtedy , gdy małe bździągwy zaczynają go ganiać lub obszczekiwać.

Poczekajmy wszyscy razem


Guarulek bardzo ładnie opiekuje się maluchami, daje się powalić na ziemie, zeżreć , wyszarpać i zagnieść. Gania się po całym podwórku z nimi i jak trzeba to skarci.

Zmokłaś , trzeba cie wylizać


Wszyscy się najchętniej bawią w " złapmy kota" :diabloti: tylko co zrobić jak on nie ucieka :hmmmm:

Chodźcie za mną

Posted

:diabloti: Prosze się niesugerowac ta siekierą w rekach mojego TZ-ta ( szedł tylko rąbac drzewo) a Guarcio oczywiście musiał wyżebrac troche pieszczot :eviltong:





Oj prosze , prosze , prosze ...

Posted

No to macie jeszcze trochę :eviltong:
Guaro to pieszczoch do potegi i jak tylko sie schylam lub kucne to wpycha pychola mi na kolana lub pod pache " i tylko mnie głaszcz"

A tu molestował mojego TZ-ta






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...