obraczus87 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Ossa, żeby kazdy potrafił tak oszaleć na punkcie psiaków :) Quote
madziq Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Kochani! dawno nie zaglądałam na wątek bo jak guaro tylko wyzdrowiał poleciałam od razu pomagać innej bidzie:) ale wchodze tu i pełna niespodzianka! superowo że ma domek i że dobrze mu się wiedzie, jestem mega szczęśliwa! Dobrego długiego życia Guarusiu:** Quote
ossa98 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Oj, chyba się z Guarciem pogniewamy na cioteczki:mad:. Ja wiem, że jest wiele potrzebujących bid na DOGO i cioteczki są strasznie zabiegane, ale od czasu do czasu ktoś by się mógł z nami przywitać, prawda? Wczoraj był Międzynarodowy Dzień Psa i żadna cioteczka nie złożyła Guarkowi życzeń:-(. Pancia pamiętała:lol:, były prezenty i życzenia. Guaruś ma się dobrze. Nadal jest słodki, grzeczny (no, prawie - wczoraj jak wróciłam z pracy tak się cieszył, że skoczył na mnie i potargał mi bluzkę, łobuz jeden:evil_lol:) i kochany:loveu:, tyle, że zyskał pewność siebie. Na spacerze podszedł do bokserki przywitać się a ta "małpa" skoczyła mu do gardła:shake:. Guaro nie pozostał dłużny i też na nią naskoczył z warkiem. Oczywiście zaraz go odwołałam i bez szemrania przyszedł, przy okazji okazując uległość i wysyłając sygnały uspakajające. Wie, że nie toletrujemy psich awantur. Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Witamy się bardzo, bardzo serdecznie!!!! [B][COLOR=darkorange]:loveu: Spóźnione, ale serdeczne życzonka dla GUARCIA! :loveu:[/COLOR][/B] [IMG]http://www.gify.org/bazagif/slonce/sole003.gif[/IMG] Quote
ossa98 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Dziękujemy cioteczce Monice i przesyłamy serdeczne pozdrowienia:-). Quote
chita Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 ja tez sie witam i moim ulubiencu nie zapominam...buziaki dla guarula:) Quote
Monika z Katowic Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Na dobranoc "gwiazdka z nieba" dla mojego ulubionego psa GUARO: [IMG]http://www.gify.org/bazagif/gwiazdy/stella073.gif[/IMG] Quote
ossa98 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Dzisiaj Guaro był z nami na wycieczce w Ustroniu, w Parku Leśnych Niespodzianek. Wrażeń miał tak wiele, że po przyjeździe posilił brzusio i zaraz poszedł spać. Widzieliśmy jelonki, sarny, muflony, dziki, kuny, świnki wietnamskie...Część zwierząt przechadza się między odwiedzającymi, nie boją się nawet psów. Jednemu jelonkowi, a właściwie samicy jelenia, Guaro dał nawet buziaka:-) [IMG]http://i47.tinypic.com/2hcdmds.jpg[/IMG] Moje śliczności!!! [IMG]http://i45.tinypic.com/34dlgub.jpg[/IMG] Quote
Monika z Katowic Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Guaro dał buziaka dzikiemu zwierzątku!!! :):):) [B][COLOR=RoyalBlue]Jakie wspaniałe i ciekawe życie ma teraz Guaro! Osso! Dziękuję Ci, dziękuję, że wzięłaś Guarcia![/COLOR][/B] [IMG]http://www.gify.org/bazagif/flora/flora160.gif[/IMG][IMG]http://www.gify.org/bazagif/flora/flora160.gif[/IMG][IMG]http://www.gify.org/bazagif/flora/flora160.gif[/IMG] Quote
ossa98 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Pozdrawiamy wszystkie cioteczki w ten upalny dzionek! (Guaro) Buszujący w zbożu - niestety zdjęcie robione komórką Quote
ossa98 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Młodociany fanclub Guarka:-) Guaro jest otoczony miłością - nie mogłoby być inaczej - wszystkich zniewala swoim urokiem:-) Nawet moja sceptycznie nastawiona mamuśka uzależniła się od pieszczenia i chwalenia naszego DZIUBASKA:-) Quote
Monika z Katowic Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Guaro wygrał Los! :multi::multi: Jest otoczony szczerą miłością! :loveu::loveu: A ta śliczna i szczupła blondynka to Ty, droga Osso? Quote
ossa98 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Oj, Monika, Monika:-), zaczerwieniłam się od tych komplementów:oops:;) Quote
obraczus87 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Ale Guarcik ma szczescie!!! mase szczescia :) !!Dziekujemy !!!!!!!! Quote
judita Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Oj Osska to teraz nie masz już wyjścia :D musisz założyć przedszkole haha głowna pani przedszkolanka - Guaro :D Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 GUARKO pokazuj sie :) OSSA co tam słychać u Przystojniaka ?? :) Quote
Monika z Katowic Posted July 26, 2010 Posted July 26, 2010 Co nowego u wspaniałego GUARO? :loveu::loveu: Quote
ossa98 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 [FONT=Verdana]U nas bez zmian. Guaruś jest grzeczny, mądry i kochany:-) Codziennie pracujemy nad wzmocnieniem więzi na wielu płaszczyznach - empirycznej, emocjonalnej, behawioralnej, organizacyjnej etc. Guarcio coraz bardziej się otwiera i pozwala sobie na spontaniczne szaleństwa na spacerze czy podczas powitań, kiedy wracamy po przerwie do domu. 40 kg szczęścia pozostawiło na moim udzie ostatnio dwa wielki siniaki po zadrapaniu - świadectwo entuzjastycznego powitania i nieokiełznanej radości. Lubi się ze mną bawić w zapasy i delikatne łapanie za rękę - tylko tak potrafi - więc pozwalam mu się ze mną siłować, w zastępstwie zabawy z innymi psiakami. Guaruś nadal nerwowo reaguje na zaczepki zwariowanych, kudłatych małolatów. Chociaż widzę pewien postęp - głównie w grupie psów z "lotniska", które bardzo dobrze się znają, czują się ze sobą swobodnie, chętnie razem bawią. Wspólne spacery z nimi sprawiają, że Guaro przyzwyczaja się do obecności obcych psów, obserwuje inne osobniki, które dobrze się ze sobą czują i sam staje się coraz spokojniejszy. Ostatnio nawet tak się wyluzował, że zaczął zalecać się dość nachalnie do charcicy włoskiej- ona sobie z tego nic nie robiła - jej Pani również. Więc Guaro nie odpuszczał..[/FONT][FONT=Verdana]:evil_lol:[/FONT][FONT=Verdana].Także jest nadzieja na poprawę w tej materii. Z kolei wczoraj pierwszy raz nie udało mi się nad nim zapanować podczas samotnego spaceru po parku[/FONT][FONT=Verdana]:painting:[/FONT][FONT=Verdana] - zadziałał instynkt - Guarko zobaczył zająca zanim ja zdążyłam go zauważyć, wyskoczył w pogoń i moje nawoływania spełzły na niczym[/FONT][FONT=Verdana]. 10 minut buszował po krzakach i nie chciał wrócić[/FONT][FONT=Verdana]:mad:[/FONT][FONT=Verdana]. To było silniejsze od niego. W końcu udało mi się przedrzeć przez gęstwinę, by dotrzeć do niego i gdy byłam blisko podszedł ze skruszoną minką..:oops:.Resztę spaceru spędził niestety na smyczy. Potem już zachowywał się wzorowo.[/FONT] [FONT=Verdana]Staramy się przestrzegać wszystkich zasad, ale przyznam, że trochę go rozpieściliśmy - nie da się inaczej, on miłość odwzajemnia z nawiązką:-)[/FONT][FONT=Verdana]:loveu:.[/FONT] Quote
ossa98 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Grzecznie czekam na spacerek. Uwielbiam duże przestrzenie. Patrzę sobie na kaczuszki. Quote
ossa98 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Jestem królem lasu... Czasami świetnie sprawdzam się jako "bodyguard". Potrafię też pięknie pozować. Quote
ossa98 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Ćwiczę sobie komendę "zostań" - nawet dobrze mi to wychodzi:-) A co powiecie na to? czy ja nie wyglądam jak MACHO? prawdziwy twardziel ze mnie! Pozdrowienia dla cioteczek! dziękujemy za pamięć! Quote
obraczus87 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Ossa wspaniałe wieści. :) Jednak ta pogoń za zającem, Guarcik nie można zwiewać Paniusi :p A jaki On wielki się zrobił, masy nabrał jeszcze większej :) piekny i wspaniały pies :) Quote
ossa98 Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 Jednak ta pogoń za zającem, Guarcik nie można zwiewać Paniusi Przyznam, że mocno sie wystraszyłam kiedy zwiał za tym zającem, ale zdaję sobie sprawę, że to było instynktowne zachowanie, nad którym nie sposób zapanować. Chyba tylko psa policyjnego można byłoby odwołać w takiej sytuacji. Rozmawiałam na ten temat ze znajomą - tą od rhodesianów - jej pies jest po szkoleniu a mimo to na polach urządza sobie gonitwy za sarnami czy zającami i raczej trudno jest mu wrócić natychmiast po zawołaniu. Jedyny sposób to czujność i prewencja. Musimy być szybsze w wypatrywaniu zwierzyny niż nasze psiaki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.