ossa98 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Muszę stwierdzić, że Guaruś ma doskonałą pamięć - to po pierwsze, a po drugie potrafi panować nad swoimi instynktami/potrzebami. Na poparcie mojej tezy dwie sytuacje: - Podczas wieczornego spacerku Guaruś intensywnie węszył, węszył i wywęszył super pachnąco - śmierdzącą kosteczkę, którą ktoś wyrzucił przez okno. Początkowo myślałam, że niucha sobie i za bardzo nie wpatrywałam się w jego śliczną mordeczkę, ale coś mnie tknęło i spojrzałam jeszcze raz a tu...kosteczka znalazła się już między ząbkami z zamiarem, jak mniemam, konsumpcji. Powiedziałam stanowczo "FE", "zostaw", a Guarcio grzecznie kosteczkę z mordusi wypluł, skulił uszka i spojrzał na mnie jakby chciał powiedzieć - no co?, o co chodzi?, przecież to było tak na niby, ja wcale nie chciałem tego śmierdziela wszamać, no co Ty? Byłam (właściwie jestem cały czas) z niego dumna, że potrafił powstrzymać się od pochłonięcia takiego "rarytasu". Brawo! Guarku kochany:-). - Cyklicznie przemierzamy ścieżyny nieopodal znajdującego się parku, niestety po trwających ponad dwa tygodnie burzach i ulewach niektóre jego miejsca zostały doszczętnie zalane i do tej pory nie zdążyły się osuszyć. Dwa razy, w dwóch następujących po sobie spacerach, Guaro miał wielką ochotę zamoczyć w tych bajorkach łapki i napić się cuchnącego koktajlu z deszczówki, ziemi, rozkładających się owadów i roślin. Łapki zanurzył, tym samym otulając je grubą warstwą śmierdzącego szlamu, język może ze dwa razy wylądował w brudej wodzie. Zaraz jednak przywołałam go do porządku i przygoda z błotkiem zakończyła się. Podczas następnego spaceru, w upalny już dzień, przechodziliśmy ponownie obok wspomnianego wyżej bajorka. Guaruś tylko spojrzał na mnie, potem na bajoro, oblizał się ze dwa razy i poszedł dalej. Nawet nie próbował zbliżyć się do tego śmierdzącego błota. Zuch Guaruś!:-) Czy on nie jest wspaniały? Quote
Monika z Katowic Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Guaro jest najwspanialszy na świecie!!! Brawo Guaro!!! :):):) Quote
Owieczka Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Ochhh Guarcik !! Cioteczka owieczka też jest z Ciebie dumna :D Komende " zostaw " troszkę ćwiczyliśmy... Bo Guarcik przecież dłuuuugo głodował i miał nawyk wciagania wszystkiego co mu do pysia wpadnie. Zawsze gdy wypuścił z pyska jakiś " Smakołyk" na moja komende starałam się nagradzac czyms pyszniejszym. Czasem mogłam go tylko pogłaskac ale i tak jak widac cioteczka ossa radzo sobie świetnie z zapędami Guarcia :) Quote
judita Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 jak już było wcześniej napisane anioł nie pies więc Guaro stara się wypełniać "wolę" cioteczek :D Mizianko dla mądrali :loveu: Quote
Monika z Katowic Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 [quote name='Owieczka']Ochhh Guarcik !! Cioteczka owieczka też jest z Ciebie dumna :D Komende " zostaw " troszkę ćwiczyliśmy... Bo Guarcik przecież dłuuuugo głodował i miał nawyk wciagania wszystkiego co mu do pysia wpadnie. Zawsze gdy wypuścił z pyska jakiś " Smakołyk" na moja komende starałam się nagradzac czyms pyszniejszym. Czasem mogłam go tylko pogłaskac ale i tak jak widac cioteczka ossa radzo sobie świetnie z zapędami Guarcia :) Tak - Guaro kiedyś głodował. Cieszę się, że to już przeszłość. Tym bardziej warto pochwalić hart ducha Guarcia i Jego wzorową reakcję na komendę: "Zostaw!". :):):) Quote
grzybkowa Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 spójrzcie prosze dziewczyny, jak tylko ją zobaczylam to pomyslałam ze do Guarcia podobna :), w sumie chyba z charakteru też - aniołek ... stracila dom po raz drugi :angryy: http://www.dogomania.pl/threads/180768-M%C5%82oda-ASTo-bokserka-mia%C5%82a-umrze%C4%87...-bo-DZIECKO-MIA%C5%81O-CZKAWK%C4%98...-gt-gt-ZN%C3%93W-STRACI%C5%81A-DOM-(/page45 wierzyc sie nie chce ze takie śliczne i kochane psiaki są niechciane :( Quote
ossa98 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Witajcie cioteczki po krótkiej przerwie:-). Od poniedziałku jesteśmy w Bieszczadach. Niestety, pogoda jak na złość, nie dopisuje. Dzisiaj przeszliśmy 10 km w deszczu...Guaro dzielnie wytrzymał wędrówkę, chociaż widać było, że już pod koniec marszu miał dość tej deszczowej pogody. Po powrocie dostał pełną miskę jedzonka, a potem wypoczywaliśmy zgodnie całym stadkiem:-). Guaruś ma tu jak w raju. Ogromne przestrzenie, gospodarze tolerancyjni - pozwalają mu wszędzie zaglądać. Szkoda tylko, że na te najpiękniejsze szlaki nie będziemy mogli go zabrać. Podobno od zeszłego roku zmieniono przepisy i na teren Parku Narodowego nie można wprowadzać psów. Zobaczymy...Może uda nam się przekupić Panią lub Pana z budki z biletami. Zdjęcia na razie mało widowiskowe. Może jutro uda nam się zrobić nieco ciekawsze. Przed "naszym" domkiem. Na "naszej" łączce - przed domkiem - Pan na włościach:-) Quote
ossa98 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Coś kiepski ten internet tutaj:-(, co chwilę jakieś problemy mamy z połączeniem z siecią... Quote
ossa98 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 "Nasze" koniki tuż obok naszego domu. Próbujemy się zaprzyjaźnić:-) Quote
ossa98 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Tak sobie patrzę i myślę... Gdzie dzisiaj idziemy? Quote
ossa98 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Guarkowa dooopka nad Sanem:evil_lol: Powrót z wędrówki w deszczu... Regeneracja sił - w końcu razem z Panią na jednym łóżku (Pani trzeba było głowę "uciąć" bo miała głupią minę:evil_lol:) Quote
Owieczka Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Osssa.... cudne fotki i w ogóle dziekuje za relecje. To co czytam i oglądam to miód na serce... Ten psiak tyle wycierpiał i tak w rzeczywistości to wymarzyłam sobie taki dom dla Guarcia ale nie sądziłam, ze to będzie realne :) Tęsknie za nim trochę i mu zazdroszczę... Quote
obraczus87 Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Faktycznie, jakaś sarenka chce się wody napić :eviltong: Quote
Monika z Katowic Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Wow! Nie mogę się nadziwić jaki cud stał się dla Guaro! Kiedyś głodzony, bity, poraniony, niechciany, a teraz jest na wczasach w Bieszczadach! Śliczne fotki, Osso!!! Quote
obraczus87 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Mam nadzieje ze i synek Guarcika znajdzie domek.... :roll: Quote
ossa98 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Guaro, z psa podwórkowo-łańcuchowego, poprzez kanapowego przeistoczył się w psa myśliwskiego. Wczoraj dwa razy dał nam próbkę swoich umiejętności. Najpierw na szlaku, po uwolnieniu ze smyczy, gwałtownie wyskoczył w las za zwierzyną. Dopiero po czwartej próbie przywołania wrócił - niechętnie zresztą. Wieczorem zaś, podczas spaceru po nieopodal znajdującej się leśnej polanie, wytropił rodzinę jeleni. Widok tych majestatycznych zwierząt był niesamowity, ale mogłam się nim cieszyć krótko, bo Guaruś wystrzelił do przodu z prędkością światła i prawie wyrwał mi rękę. Na szczęście dla niego i nieszczęście dla mojej kończyny był na smyczy - inaczej nie wiem jakby się to skończyło. W każdym razie piesio nasz kochany ma tutaj bardzo dużo bodźców i rozpraszaczy. Cały czas węszy, nasłuchuje i wodzi wzrokiem myśliwego. Dlatego, dla bezpieczeństwa, podczas pieszych wędrówek prowadzony jest na 10-cio metrowej lince treningowej. Wyznaczamy drogę - muszę uważnie słuchać i zapamiętać wskazany azymut, żeby się nie zgubić. Na trasie... Zerkam sobie:-) Quote
ossa98 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 W lesie trzeba być zawsze czujnym - zwartym i gotowym ...i słuchać Pani:-) uff, jak gorąco, czy muszę dalej iść? Quote
ossa98 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Ale jestem zmęczony... ...totalnie wykończony i dumny - w końcu dotarłem na sam szczyt! Quote
Monika z Katowic Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Jaki dzielny turysta z Guarcia!!! :):):) W promieniach słońca to najpiękniejszy pies na świecie (oprócz mojego Fredzia oczywiście)! :):):) Quote
ossa98 Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 W promieniach słońca to najpiękniejszy pies na świecie Nooooo, najpiękniejszy! ...i kochany:loveu:, przytulaśny, mądry a nawet cwany;). Bardzo sprytnie wykorzystuje to, że pozwalamy mu czasami za dużo sobie pozwalać;). Oszaleliśmy na jego punkcie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.