Owieczka Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Nie moge przesłac filmików :( Chyba mają za duża pojemność... albo nie wiem co. Blondynka jestem:oops: Quote
ossa98 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 W każdym razie robisz mu dobry marketing:-). Ma szczęście, że trafił do Ciebie. Skakanie z radości, czy zaczepianie łapką nie jest "najstraszniejszą" formą zachowania, z jaką można byłoby się zetknąć ze strony psa, prawda? powiedziałabym, że to takie słodkie, małe grzeszki, które można psu wybaczyć/lub skorygować, jeśli to komuś bardzo przeszkadza. Bardziej obawiałabym się warczenia czy tzw. ostrzegawczego podgryzania. Zdjęcia dostałam, ale filmik chyba nie przeszedł. W każdym razie ja go nie widzę, ale może ślepa jestem?:-/ Quote
Monika z Katowic Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Dobrej nocki, GUARCIU kochany. :) Może jutro ktoś Cię zauważy? Może jutro Twój szczęśliwy dzień? Quote
judita Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 jesooo jak mi ten psiak leży na sercu..gdyby ten mój metraż mieszkankowy chciał się magicznie powiększyć już by psiak u mnie brykał...ech że też jeszcze nikt się o niego nie bije.. ;-( a co z ogłoszeniem w metrze? bo z tego co zauważyłam to daje dość dobre rezultaty... co do skakania.. owieczko nie wiadomo czy Guaro by na dzieci skakal.. moje futro z radosci jak wracam do domu chciałoby mi nawet uszy wilizać w zwiazku z tym jestem obskakana oblizana i wszystko co możliwe a do mojego 2 latka owszem podejdzie wyliże cieszy się ale skoczyć jej się nie zdarzyło.. pewnie widzi że toto małe to mogłoby krzyku naobić jak by rąbło więc uważa :D więc kto wie jakby to z bokserakiem było.. ale co pies to obyczaj ;) chyba że masz jakieś doświadczenia w tym względzie? <skakania na nieletnich?> proszę wymizać Guarka za uszkiem ode mnie ;) Quote
Owieczka Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 ossa98 napisał(a):W każdym razie robisz mu dobry marketing:-). Ma szczęście, że trafił do Ciebie. Skakanie z radości, czy zaczepianie łapką nie jest "najstraszniejszą" formą zachowania, z jaką można byłoby się zetknąć ze strony psa, prawda? powiedziałabym, że to takie słodkie, małe grzeszki, które można psu wybaczyć/lub skorygować, jeśli to komuś bardzo przeszkadza. Bardziej obawiałabym się warczenia czy tzw. ostrzegawczego podgryzania. Zdjęcia dostałam, ale filmik chyba nie przeszedł. W każdym razie ja go nie widzę, ale może ślepa jestem?:-/ Warczeć to mu się zdarzyło na kota Teodora bo ten bezczel po prostu wlazł mu do miski. Mieli nawet małe ścięcie ale kot na tym nie ucierpiał. To było już baaardzo dawno temu jak Guarcik był jeszcze chodzącym szkielecikiem. Jak ma swoją michę to zdarza sie jej bronic przed intruzami w postaci kotów lub szczeniaków ( jak u mnie były 4 rozbestwione podroski) i starały się wykraść z misek to co najlepsze mimo że w swoich miały to samo... Ja moge mu gmerać w misce, zabierać , odsypywać itp i tylko się skuli biedak jak by miał zaraz wciry dostać. Cząsto ćwiczymy komende " zostaw" i " odejdź" Nie ma z tym większych problemów nawet jak ma coś pysznego w misce. Potem oczywiście go nagradzam i oddaje miche. Staram się też ćwiczyć z nim zostawianie smakołyków itp. żeby oddał jak coś przeżuwa itp. Np kość lub gryzak. Zawsze jest nagradzany cistecznkiem a potem oddaje mu to co zabrałam. Jak byli znajomi z tym 5 ciolatkiem to Guarcik był bardzo grzeczny ( nie wiem jak do innych dzieci) Pawełek karmił wszystkie psiaki cisteczkami i kładł je przed nosem a czasem zabierał i podmieniał bo miały różne kolory. Guarcik jak nie zdążył zjeśc to tracił ciacho i jakoś nic nie mówił. Przyglądał sie tylko i czekał na jeszcze. Quote
Owieczka Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 judita napisał(a):jesooo jak mi ten psiak leży na sercu..gdyby ten mój metraż mieszkankowy chciał się magicznie powiększyć już by psiak u mnie brykał...ech że też jeszcze nikt się o niego nie bije.. ;-( a co z ogłoszeniem w metrze? bo z tego co zauważyłam to daje dość dobre rezultaty... co do skakania.. owieczko nie wiadomo czy Guaro by na dzieci skakal.. moje futro z radosci jak wracam do domu chciałoby mi nawet uszy wilizać w zwiazku z tym jestem obskakana oblizana i wszystko co możliwe a do mojego 2 latka owszem podejdzie wyliże cieszy się ale skoczyć jej się nie zdarzyło.. pewnie widzi że toto małe to mogłoby krzyku naobić jak by rąbło więc uważa :D więc kto wie jakby to z bokserakiem było.. ale co pies to obyczaj ;) chyba że masz jakieś doświadczenia w tym względzie? <skakania na nieletnich?> proszę wymizać Guarka za uszkiem ode mnie ;) Tak, psiaki do dzieci mają ciut inne podejście, sa bardziej delikatne itd. ale nie wszystkie nie nie zawsze. Jeśli pies poczuje się na tyle silny w stadzie żeby zmienić swoją hierarchie to moze być z tym problem. Popychanie, przewracanie , warczenie, zabieranie itd to nie dobre oznaki. Guarcik u mnie jest karmiony jako ostatni. Najpierw koty ( bo to wszędobylskie, niezależne charakterki) , potem Belutka ( najstarsza) , Abiśka i dopiero Guarcik. Nie mam żadnych walk i podjadania jedno drugiemu. Każdy ma swoją miche i drugiemu nie zagląda. Czasem tylko Guarcik albo Belutka ( zależy które pierwsze ) dojadają po Abiśce ( bo damesa nigdy nie zje jak normalny pies tylko grymasi) Quote
ossa98 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Co tam słychać u Guarka? Chętnie na spacerki chodzi w te mrozy? Quote
Owieczka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 [quote name='ossa98']Co tam słychać u Guarka? Chętnie na spacerki chodzi w te mrozy? Jesli chodzi o spacerki to mrozy mu nie przeszkadzają :) A tu fotorelacja z odwiedzin znajomych... Quote
Owieczka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Jak widać Guarcik zjada dzieci, koty i inne stworzenia na dzień Dobry :evil_lol: Quote
Owieczka Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 A to jest fota o której mówiłam że mi się udąło liścia różowego złapać Quote
ossa98 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Zdjęcia rewelacyjne! Guarcik spisał się na medal w kontaktach z dzieciakiem, nawet pozwolił głaskać się po głowie, kłaść rękę na grzbiecie. Super :lol:. A znał tego chłopca czy widział pierwszy raz? Quote
Monika z Katowic Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 No! No! Jak delikatnie całujemy dziecko :) :) :) Quote
obraczus87 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 W ZWIĄZKU Z PROGNOZAMI METEO ZAPOWIADAJĄCYMI NA KONIEC TYGODNIE WIELKIE MROZY OK -30 stopni CELSJUSZA ZWRACAMY SIĘ DO WSZYSTKICH O PISANIE MAILI DO KIEROWNICTW SCHRONISK O NALEŻYTE ZABEZPIECZENIE PSÓW PRZEZ ŚMIERCIĄ Z ZAMARZNIĘCIA!! Słoma. wysoko energetyczna karma w zwiększonych racjach i ciepła woda do picia ( najlepiej z dodatkiem oleju) PROSIMY TEŻ WŁAŚCICIELI, ABY ZABDALI O SWOEJ E PSY W NADCHODZĄCE, TRUDNE DO PRZETRZYMANIA DLA ZWIERZĄT , DNI!! Każde zwierzę, które przez ludzkie niedbalstwo zginie od mrozu - to hańba !!! To apel EMIR, ja też się podpisuję czterema łapami, kto jeszcze ??? Podaj dalej !!!!! tyle możesz Quote
Owieczka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 ossa98 napisał(a):Zdjęcia rewelacyjne! Guarcik spisał się na medal w kontaktach z dzieciakiem, nawet pozwolił głaskać się po głowie, kłaść rękę na grzbiecie. Super :lol:. A znał tego chłopca czy widział pierwszy raz? Guarcik widział Pwełka drugi raz w zyciu i zachowuje się tak samo za każdym razem. Jak Pawełek go głaskał po głowie to widac było że Guarcik ma z tego przyjemność :) Sam łeb podstawiał :) Quote
Owieczka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 [quote name='obraczus87']W ZWIĄZKU Z PROGNOZAMI METEO ZAPOWIADAJĄCYMI NA KONIEC TYGODNIE WIELKIE MROZY OK -30 stopni CELSJUSZA ZWRACAMY SIĘ DO WSZYSTKICH O PISANIE MAILI DO KIEROWNICTW SCHRONISK O NALEŻYTE ZABEZPIECZENIE PSÓW PRZEZ ŚMIERCIĄ Z ZAMARZNIĘCIA!! Słoma. wysoko energetyczna karma w zwiększonych racjach i ciepła woda do picia ( najlepiej z dodatkiem oleju) PROSIMY TEŻ WŁAŚCICIELI, ABY ZABDALI O SWOEJ E PSY W NADCHODZĄCE, TRUDNE DO PRZETRZYMANIA DLA ZWIERZĄT , DNI!! Każde zwierzę, które przez ludzkie niedbalstwo zginie od mrozu - to hańba !!! To apel EMIR, ja też się podpisuję czterema łapami, kto jeszcze ??? Podaj dalej !!!!! tyle możesz ja to wkleję na NK :) Quote
obraczus87 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Owieczka napisał(a):ja to wkleję na NK :) ja chyba tez :) Quote
ossa98 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 A ja się boję, że ten apel na wiele się nie zda, zwłaszcza tam gdzie bieda i niski poziom wrażliwości. Nie wszystkie schroniska też dobrze gospodarują przydzielonymi im środkami. Na słomę i lepsze jedzonko mogą nie mieć pieniędzy. Trzeba by było może do jakiś sponsorów uderzyć? sama nie wiem. Jak pomóc? A może podzwonić po schroniskach okolicznych i popytać jak stoją ze słomą i innymi potrzebnymi rzeczami? W grudniu organizowałam w swojej fimie zbiórkę koców, ręczników i innych potrzebnych akcesoriów dla schronu. Zebraliśmy też trochę pieniędzy na jedzenie. Drugi raz chyba ludzie się nie zrzucą. Wszędzie taka hipokryzja. Niby każdemu piesków żal, ale jak już trzeba coś z portfela wyskrobać... Quote
ossa98 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Guarcik widział Pwełka drugi raz w zyciu i zachowuje się tak samo za każdym razem. Jak Pawełek go głaskał po głowie to widac było że Guarcik ma z tego przyjemność Sam łeb podstawiał To dobrze rokuje. :lol: Niech te śniegi już stopnieją. Sprawdzałam przed chwilą prognozę pogody - jeszcze cały przyszły tydzień mrozów, a potem jakiś czas umiarkowanego chłodu. Może wtedy...:multi: Quote
Owieczka Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 ossa98 napisał(a):To dobrze rokuje. :lol: Niech te śniegi już stopnieją. Sprawdzałam przed chwilą prognozę pogody - jeszcze cały przyszły tydzień mrozów, a potem jakiś czas umiarkowanego chłodu. Może wtedy...:multi: My się jak narazie nigdzie nie wybieramy :D Więc zapraszam w wolnej chwili. Quote
ossa98 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Dziewczyny, w wolnej chwili zerknijcie proszę na ten wątek: http://www.dogomania.pl/threads/178180-TRAGEDIA-Sunia-z-urwanAE-A-apkAE-ZdjAE-cia-drastyczne Może chciałybyście jakoś pomóc. Ja męczę o grosik ludzi w pracy... Quote
ossa98 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 A jak się miewa dzisiaj kochany, słodki pyszczek Guarcia? Quote
Owieczka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 Guarcik śpi w stodole :( Niestety kładą mi teraz terakote w przedpokoju i nie ma dostepu do domu. Wchodzimy oknem... mam nadzieję, ze dzisiaj juz będzie koniec. Quote
ossa98 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Oj, biedaczysko :-(. A ma tam chociaż jakieś towarzystwo? Quote
Owieczka Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 ossa98 napisał(a):Oj, biedaczysko :-(. A ma tam chociaż jakieś towarzystwo? Na pewno myszy :) Koty mu towarzyszą. Ale i tak biedakowi smutno... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.