Marta Chmielewska Posted May 4, 2005 Posted May 4, 2005 Patka, zwykle są tak przejęci, że o nic nie pytają, a boją się nawet pogłaskać, bo Penny w końcu pożera ludzi a Polka wygląda jak z cieżkim parchem :lol: :lol: Quote
tufi Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Nati5 napisał(a): i jeszcze 500 za metryke..... Cos Ty zrobila? :o Ta metryka ze zlota jest czy co? Przepraszam, ale jestem w szoku :o Chyba ze sie pomylilas o jedno zero :roll: A tej suni z naszego forum pewnie nikt nie wezmie, bo ma swojego psa, a dodatkowy, gdzie trzeba sie liczyc z kosztami, to niestety spore wyzwanie i utrudnienie :( No i mozliwosc zarazenia domowego pupila... Quote
Złośnica Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Nati5 napisał(a)::i jeszcze 500 za metryke.... wyrobienie rodowodu kosztuje ok. 40 zł. a łacznie z zapisaniem się do ZK ok. 140 zł. więc skąd kwota 500 zł. ??? :o :o :o Quote
Nati5 Posted May 5, 2005 Author Posted May 5, 2005 :roll: metryka papierowa :wink: Mój pies po prostu byl tzw. "wyludzony" z hodowli to znaczy wlasciciel mial splacac go w ratach.... ale znikl.... A ze chcialam miec dla niego dokumenty wiec dogadalam sie z hodowca ze zaplace 500 zł. A teraz sensacyja....pieniadze wysłałam przelewem w piatek tydzien temu......ponoc w sobote zostala wysłana metryczka......ale nie dotarła jeszcze do mnie... :roll: :roll: :roll: mam cicha nadzieje ze to dlatego ze byly świeta...... :-? Quote
Alicja Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Nati a sprawdziłaś czy piesio wogóle miał ta metrykę ,czy /tfu ,tfu przez lewe ramię/gościu cię nie naciągnął? Quote
tufi Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Trzeba bylo tak od razu, ze splacasz dlugi po wlascicielu. A swoja droga to dziwny ten hodowca, skoro sie nie dopominal o reszte kasy :o I po kilku latach zazadal takiej kasy za metryke, ktora kosztowala go nie wiecej niz 27zl bodajze :-? Quote
Nati5 Posted May 6, 2005 Author Posted May 6, 2005 Nie zaśmiecajac tematu o psach do adopcji.... Znalazlam na allegro ogloszenie ze jest do sprzedania pies z rodowodem z powodow rodzinnych, w rozmowie facet powiedzial ze pies ma metryke i trzeba ja odebrac u hodowcy...natomiast nie wiedzial u ktorego hodowcy, bo psa kupil miesiac wczesniej, ale nagle trafila mu sie praca w Anglii i musi go sprzedac. Poprosiłam o numer tatuażu i poswiecilam 2 dni na odnalezienie hodowli (mialam nosa, ze cos jest nie tak i chcialam sprawdzic). Wykonalam kilkanascie telefonow do różnych ludzi, az trafilam do kielc do ara-scani... Tam wyszlo na jaw jak bylo z tym pieskiem.... Kupilo go malżenstwo jako 4 miesieczne szczenie na raty, zaplacili 1 rate i znikneli.... metryka wiec została u nich. Podobno byla juz nawet sprawa w Sadzie... Ogólnie jednak bardzo sie ucieszyli ze pies sie odnalazł. Umówilam sie ze jak kupie juz pieska w Krakowie, to wracajac zajade z nim do nich...i tak bylo. Potwierdzili ze to ich "Peru" tatuaz sie zgadzał z metryka. Dogadalismy sie, ze moge odkupic ja za 500 zł. i tak zrobiłam. A, ze suma sumarum sporo wiecej kosztowal mnie piesek, już własciwie nie ma znaczenia....bo wart był tego... jest naprawde bardzo dobrze ulozonym psiakiem...i jak na poczatku mialam obawy odnosnie jego zachowania i nawyków (przeciez pozadnie zachowujacego sie psa nikt nie oddaje) tak w tej chwili jestem mocno szczesliwa. Nie wykazuje zadnej agresji ani do ludzi ani do zwierzat, nic nie niszczy. Mysle ze nie moglam sobie wymarzyc lepszego przyjaciela. I tak zastanawiam sie, czy ludzie którzy go sprzedali i Ci z Krakowa i Ci poprzedni nie maja kaca moralnego jak po beczce absolwenta.... Quote
Alicja Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Nati ,podziwiam cię za twoją determinację w sprawie poszukiwania hodowcy itd. ,ale jeśli piesek jest OK to rzeczywiście warto. Czy dotarła juz do ciebie ta metryka? Quote
tufi Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Nati5 - jak juz napisalam, teraz sytuacja wyglada zupelnie inaczej. Wszyscy tu jestesmy przewrazliwieni jesli chodzi o pseudohodowcow, wiec takie niejasnosci kojarza sie nam jednoznacznie. Gratuluje wytrwalosci, wysilku i przyjaciela na dlugie lata :) Quote
tufi Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Dag - ciachnij ta dyskusje i przenies do wlasciwego watku, ok? 8) Quote
Nati5 Posted May 6, 2005 Author Posted May 6, 2005 10.00 i jeszcze nie bylo listonoszki..........:( Wczoraj zadzwoniłam do Ara-scani i Pan zapewnił mnie ze napewno wysłał.... :-? Ale powiem Wam, ze jestem juz nieziemsko zaniepokojona! Zreszta jakies mam fatalne ostatnie dwa miesiace ....w niedziele komunia....od tygodnia policja skarbowa.... :lol: jak dotrwam do konca maja bede szczesliwa. Quote
Patka Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Nati jestes niesamowita! trzymak kciuki żebys do końca maja przezyła w zdrowiu i bezstresowo (w miarę ;)) gorace pozdrowienia :D Quote
Nati5 Posted May 9, 2005 Author Posted May 9, 2005 po komuni...uffffff a i metryczka doszla dzis........ :( jest tam tylko jedna adnotacja, ktora mnie niepokoji: "metryka wazna 1 rok od daty wydania" ????? :-? :-? :-? ojciec : KILADAGH BEETLEJVICE matka: MŁ.CH.CH.PL. ROSWELL-MISTERY ARA-SCANIA Quote
MSMIMI Posted May 9, 2005 Posted May 9, 2005 wydaje mi sie ze to nie szkodzi. chyba juz nie ma obowiazku wyrabiania rodowodu w ciagu pierwszego roku. niech ktos to potwierdzi. :question: zreszta to zk zalezy abys do nich nalezała, jezdzila na wystawy, przeciez to dla nich pieniadze. mysle ze nie bedzie problemu. fajnie ze metryka przyszla. kiedy i w jakim rejonie polski mozna bedzie was zobaczyc na wystawach?? tu na forum jest troche połsióstr i półbraci twojego psa :) Quote
Nati5 Posted May 9, 2005 Author Posted May 9, 2005 tu na forum jest troche połsióstr i półbraci twojego psa przyznajcie sie KTO...... PRZYPUSZCZAM ZE PO TATUSIU......ale napiszcie cos wiecej... NA WYSTAWE....CHMMMM MOZE W CZERWCU LUBLIN...? NAJPIERW JEDNAK MUSZE DOWIEDZIEC SIE WIECEJ NA TEMAT JEGO WYGLADU, BO DLA MNIE JEST NAJPIEKNIEJSZY, ALE MOZE MA JEKIS WADY....A WTEDY CIEZKO MI BY BYLO PRZEŁKNAC TO I WOLALABYM ZEBY ZOSTAL W DOMCIU I BYL TYLKO DO KOCHANIA....WIECIE JAK JEST LEPIEJ ZYC W NIEWIEDZY (CHYBA) Quote
Nati5 Posted May 11, 2005 Author Posted May 11, 2005 Wczoraj złozylismy metryczke z Zk i mamy czekac na rodowód 3 miesiace.Niestety w czerwcu nic nie wyjdzie z wystawy, wlasnie z tego powodu a szkoda bo tak rozwazalismy, ze wLublinie nie bedzie wielkiej konkurencji....wiec na osmielenie i sprawdzenie bylby to najlepszy moment. :( ZŁOSNICA tak czekam, az sie odezwiesz i nic :( Jestesmy spokrewnione w koncu....napisz mi cos wiecej o Lugerze.(osiagnieciach i ocenach) Wchodzilam kilka lub kilkanascie razy na Twoja strone(podniosłam ci liste gości :evilbat: ) ale moze masz wiecej informacji na temat "naszego" tatusia. Quote
Leon.T Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 KILADAGH BEETLEJVICE Hmm nie gniewaj sie ale to nie jest pies w moim typie! 8) Quote
Leon.T Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 Nati5 napisał(a): moze masz wiecej informacji na temat "naszego" tatusia. Znam dobrze tego psa, dużo był wystawiany w 2002 Co Ciebie interesuje? Quote
Marta Chmielewska Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 Rodowód można wyrabiać bez ograniczenia, z tego co pamietam to przepis z ubiegłego roku. Dobrze będzie, jak dostaniesz po 3 miesiacach, u nas różnie bywało, po 4 raz nawet po 5 miesiacach... :-? A jesli pies ma coś do roku (poprawcie mnie jesli się mylę) to można go wystawiać na samą metryczkę (jeśli rodowód jest w drodze). A tak swoja drogą na dogomanii jest trochę psów spokrewnionych, w koncu Polska to taka większa wioska :lol: :-? Quote
Dag Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 tufi napisał(a):Dag - ciachnij ta dyskusje i przenies do wlasciwego watku, ok? 8) Tufis kofanie- z mila checia, ale gdzie jest wlasciwy watek??? Bo ja jak zwykle spozniona i lekko zamotana... :oops: Quote
tufi Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Chyba tu: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=23048&postdays=0&postorder=asc&start=0 Quote
Dag Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Ja to wszystko na miejsce przykleje, jak mi tylko forum pozwoli- bo narazie sie zbuntowalo i gadac ze mna nie chce (tzn jedyne co mowi, to "invalid session") :-? Quote
tufi Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 Tytul probowalam roszyfrowac przez kilka ladnych minut... Troche z angielskiego, japonskiego - az w koncu sie zorientowalam, ze to po polsku! :lol: :lol: :lol: Quote
Dag Posted June 10, 2005 Posted June 10, 2005 hihihi... a o tym nie pomyslalam... tytul mial byc chwilowy... :wink: a mi dalej forum przyklejac nie daje... :evil: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.