rybcie Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 dziękuję za wstawienie banerka :multi::loveu: Quote
Korciaczki Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Mamy nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, abysmy przekopiowały zdjęcia ze strony schroniska na wątek. Domku przybywaj! Quote
Korciaczki Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 opis psiaka na stronie schroniska: Pilot jest psiakiem, który przybłąkał się w okolice Łódzkiego Lotniska. To energiczny, żywiołowy i bardzo kochający ludzi psiak. Pilot mieszka w boksie z mniejszym kolegą, dobrze się dogadują, to pies, w którym nie ma cienia agresji, a jest tylko wielka potrzeba kontaktu z człowiekiem. Pilot jest przesympatycznym, łagodnym psem, czy ktoś go poszukuje? Jeśli nie zgłosi się właściciel, po kwarantannie polecamy Pilota do adopcji. Na pewno będzie wspaniałym towarzyszem aktywnie spędzającej czas osoby. Quote
rybcie Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Hop hop! Komu przyjaciela na długie lata? Quote
agata51 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Taki pies w schronie! Ludzie, zlitujcie się! Quote
rybcie Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Pilot nie będzie wybrzydzał. Czy jest ktoś kto obieca być blisko, pobiega ze mną po polu, albo chociaż porzuca patyk i zagwiżdże radośnie, gdy się zapomnę i pobiegnę za daleko? Przybiegnę od razu, od razu, bo taki Duży to skarb. Wystarczy, że będziesz ze mną, że rano będę mógł obudzić cię i posmyrać mokrym nosem prosząc o śniadanie, że po powrocie z pracy czy szkoły pomerdam ci ogonem na powitanie zapraszając na spacer a wieczorem usiądę gdzieś w pobliżu ciesząc się po prostu twoją obecnością. Tak niewiele mi potrzeba... Czy to za dużo? Quote
agata51 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 To nie są wygórowane pragnienia, ludziu... Na pewno im sprostasz. Quote
Korciaczki Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Witamy po przerwie... Taki smutny psiak... Domku...? Quote
Onaa Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Jeśli jest potrzeba to mogę spróbować dać go do gazety Mój Pies. Tylko do kogo kontakt ? Quote
rybcie Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 Dzięki Dogo07 :). W wersji elektronicznej założyłam mu ogłoszenie, od razu. Nikt nie dzwoni, ani jednego telefonu :(. Chyba, że można jeszcze do gazety? Czy to jest płatne? Kontakt oczywiście na mnie, tak jak w ogłoszeniu: ................ Quote
Korciaczki Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Też się zapytamy czy płatne. hoooooooop ;) Quote
Onaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Narazie wysłałam zgłoszenie do gazety, mam nadzieję że się ukaże :). Zobaczymy w przyszłym tygodniu (wtedy pojawia się nowy numer Mój Pies). Quote
rybcie Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Dziękuję pięknie Dogo07 :iloveyou: Quote
Korciaczki Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Kciuki ogromne. Musi się udać :multi: Quote
nika28 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Także potrzymam kciuki po cichu :thumbs: Quote
agata51 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Może ogłoszenia porobić? Mam wezwać kogoś do pomocy? Quote
rybcie Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Dziękuję agata51 :), Pilot ma ogłoszenia. Jako, że działam na kocim forum, wiedziałam, że to pilna sprawa i bez tego bardzo trudno będzie znaleźć dom. Po tygodniu Pilot miał i ma już ogłoszenia w necie tej treści [FONT="]Pilot[/FONT] [FONT="] – oddany towarzysz wspólnych zabaw[/FONT] [FONT="]Pilot pojawił się 8.10.09 na łódzkim lotnisku. Stał przed terminalem pasażerskim i wyraźnie kogoś szukał. Obwąchiwał każdego, kogoś wypatrywał… Potem położył się na przystanku i czekał… Zgubił się czy został porzucony?[/FONT] [FONT="]Przez 2 dni nie odstępował pracowników na krok. Asystował wszystkim z radością bawiąc się piłką. Niestety, ponieważ nie udało nam się znaleźć mu domu, Pilot trafił do schroniska. Teraz tam czeka na swój dom.[/FONT] [FONT="]Pilot dał się poznać jako radosny, żywotny i bardzo kontaktowy psiak. Człowieka nie odstępuje na krok. Na spacerze, bez smyczy, biegał i szalał, gonił rzucony patyk, ale cały czas bardzo się pilnował. Widać, że ogromnie doskwiera mu sytuacja w jakiej się znalazł. Ma mądre spojrzenie, stara się jakby wyczytać intencje opiekuna. Na pewno szybko nauczy się dobrych manier i zaaklimatyzuje w nowym domu. Będzie wspaniałym towarzyszem zabaw i długich spacerów. Szukamy dla niego odpowiedzialnej osoby, która nie pozwoli aby kiedykolwiek w przyszłości został pozostawiony sam sobie. Pilot pragnie oddać swoje serce człowiekowi. Czy przyjmiesz ten dar?[/FONT] [FONT="]Pilot to labradoropodobny pies, dorosły ale młody, ma ok. 3lat. Przebywa obecnie w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt przy ul. Marmurowej 4. Adopcje odbywają się: wtorek-czwartek w godz. 12-16. W weekendy w godz. 10-14.[/FONT] [FONT="]Kontakt:[/FONT] [FONT="]Gosia [/FONT] [FONT="]......[/FONT] . Oczywiście ze zdjęciem. Ogłoszenie jest też na psy.pl; animalia; kotylionie z allegro, eferty i in.: [SIZE=-1][FONT=Verdana] [/FONT] i kilku innych portalach. Współpracuję z wolontariuszkami łódzkimi ogłaszając koty, więc wysłałam wszystkim ogłoszenia do umieszczenia w necie. Nawet jeżeli któraś z dziewczyn nie dała rady, to jestem przekonana, że na większości jest. Jest w kiklu lecznicach w Łodzi - znajomi z pracy rozwiesili u dr Jachmana, ja u dr Pacałowskiej na Przybyszewskiego. Jest też w kilku sklepach zoo.Może pojeżdżę i porozwieszam jeszcze w szkołach podstawowych, to w końcu aktywny psiak - dobry dla rodziny z dzieckiem w takim wieku.??? Quote
Doda_ Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Rybcie czy Pilot ma ogłoszenie w alegratce.pl ? :) Quote
rybcie Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 tak Doda, dziękuję, ale tam też ogłoszenie wisi. Quote
Korciaczki Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Też podnisiemy. Rybcie, co z Pilotem? Ma domek czy nadal szuka? Quote
rybcie Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Korciaczki napisał(a):Też podnisiemy. Rybcie, co z Pilotem? Ma domek czy nadal szuka? niestety nadal czeka w schronie na święta :(. Odezwały się do mnie 2 osoby, które obiecały pomóc w szukaniu domu, ale widać domy nie szukają nikogo. Przed wakacjami ciężar bo wyjazd, przed świętami w ciemne, zimne wieczory na spacer trzeba byłoby wychodzić... ech.... tyle psich serc czeka w schronie... A ludzie kupują, rozmnażają, ogłaszają... a potem znowu wakacje... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.