rybcie Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Witam, dziś od rana na lotnisku błąka się czarny przyjacielski pies. Wielkości mniejszej trochę od owczarka (sięga mi nad kolana), ma białe znaczenie na piersi i na palcach przednich łap. Wydaje mi się, że ma ślad po obroży. Podchodzi do każdego, tak jak by szukał swojego opiekuna :(. Zrobiłam zdjęcie, ale wrzucę dopiero po pracy. Mam koty w domu, nie mogę go zabrać. Niestety niedługo może ktoś zadzwonić po pracowników schroniska, ponieważ jakieś przepisy mówią ponoć o tym, że w takim miejscu nie może przebywać psiak bez opiekuna. Czy ktoś go tu zostawił celowo? :( Quote
rybcie Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 wrzucam zdjęcie - słabiutkie, ale zawsze. Może ktoś rozpozna :(. http://img507.imageshack.us/img507/9193/piesek.jpg Quote
Jo37 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Mam dla niego imię ... Pilot . Czy Ty pracujesz na lotnisku? Quote
rybcie Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 tak, pracuję. Pilot :) - fajne imię. Pokazałam go już wszystkim, rozpowiedziałam, że szuka domu. Pilot podbija serca pracowników, ale nikt nie chce się zdecydować, aby go przygarnąć. Jest naprawdę grzeczny, nie skacze, nie szczeka. Bardzo mądrze patrzy, nie wchodzi do budynku, chodzi luzem przy nodze. Jest bardzo kontaktowy, przyjacielski i ... głodny :roll:. Dostał już wszystko co się nadało dla psiaka, ale widać, że to mało :(. Quote
Jo37 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Może z bufetu coś dostaniesz dla niego . Parę lat temu szkoliłam pracowników lotniska . Quote
rybcie Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 miałam raczej nadzieję na dom, ciepły kąt. Quote
nika28 Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Jaki on chudy... Nie mogę nic wymyśleć... :shake: Quote
rybcie Posted October 8, 2009 Author Posted October 8, 2009 jutro porobię zdjęcia (mam nadzieję, że tam jeszcze będzie :roll: ) i roześlemy ogłoszenia na wszystkie możliwe portale. Tylko tyle mogę zrobić :(. A za oknem wieje... Najlepszy byłby DT, gdzie można by lepiej poznać psiaka, zobaczyć jak się zachowuje w domu. Wydaje się grzeczny i przyjacielski. Ale dla DS "wydaje się" to może być za mało. Poszukujemy więc DT. Quote
rybcie Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 Pilot odmeldował się dziś rano. Pilnuje się nas. Dostał rano miskę chrupków i wodę. Po śniadaniu poszliśmy na spacer żeby zobaczyć jaki jest ten nasz Pilot. W czasie jedzenia, mimo że jest naprawdę głodny i chudy, pozwolił sobie odebrać i przesunąć miskę. Nawet nie warknął. Bawi się piłką, patykiem. Nie reaguje agresywnie jeżeli mu się tę piłkę chce wziąć z pyska. Na spacerze szalał jak głupi. Od razu widać jak bardzo brakuje mu swojego człowieka. Na każde zawołanie przybiega, radośnie, w podskokach. Biegał tam i z powrotem, ale cały czas pilnując się. Przy każdej zmianie kierunku, zawróceniu od razu pędem wracał. Schowałam mu się na moment, żeby zobaczyć czy ważniejsze dla niego zapachy są czy będzie się pilnował. Zaraz jak tylko zniknął za zakrętem leśnej dróżki i zorientował się, że nie mamy się w polu widzenia - przybiegł charcim galopem :). No i bardzo lubi kałuże :roll:. Pilot to radosny, kochany psiak. Bardzo chciałby mieć swojego Dużego. Wymaga na pewno ułożenia, ale mądry jest. I szuka w oczach intencji, czego się od niego oczekuje. Na pewno szybko złapie zasady dobrego zachowania w domu. Problem w tym, że tutaj nie można mu zapewnić dachu nad głową. Przechodzą tu pasażerowie. Psiak biegający luzem, bez badań, szczepień... Idzie weekend. Jutro podjechać nie mogę. Poproszę kogoś, żeby go nakarmił, ale to za mało. Nie wiem, czy go nie zawieść do schroniska :(. Wiem, że tam są setki psów, że to ostateczne wyjście... Ale tutaj też nikt się nim nie zaopiekuje... A na Pienistej często są jakieś zwierzaki przejechane :(. Co zrobić? Quote
rybcie Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 Pilot został dziś odwieziony do schroniska :(. Biedny się zapierał. Nie dziwię mu się :-(. Wrzucam zdjęcia z dzisiejszego spacerku. Niestety tylko 3 się jako tako nadają. Psiak cały czas biegał, nie dał się uchwycić w kadrze, albo śnupkę przystawiał do twarzy :iloveyou: . Będziemy mu robić ogłoszenia. Jak tylko pojawi się na stronie schroniska - nawiążę kontakt z wolontariuszem i mam nadzieję pomóc dalej w szukaniu domku. Quote
nika28 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 rybcie napisał(a):Pilot został dziś odwieziony do schroniska :(. Mam nadzieję że nie pogryzą go psy i że jakoś dopcha się do miski... :placz: Szkoda wielka, psiak się zmarnuje... Quote
piechcia15 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 proszę o pomoc dla Bruna!! Strach przed ludźmi i od 2 miesięcy zero poprawy :( http://www.dogomania.pl/forum/f1159/pabianice-strach-przed-ludzmi-glodowka-trauma-maly-bruno-pilnie-potrzebny-dt-148465/#post13122669 Quote
rybcie Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 na razie trafił do boksu ponoć z jakąś sunią, która jutro idzie do domu. Kiedyś, dawno temu boksy nie były koedukacyjne, czy coś się zmieniło (?). Ja bym nie zadzwoniła tam, żeby po niego przyjechali. Zastanawiałam się nad tym, bo nikt nie chciał go choć przez weekend "przechować". A ludzie są różni. On szukając kontaktu podbiegał do każdego. Wiem, że schron to ostateczność :-(. Miałam nadzieję, że może po weekendzie gdzieś znajdziemy mu chociaż tymczas. Ech... nie daje mi to spokoju... Quote
rybcie Posted October 9, 2009 Author Posted October 9, 2009 na dogo jestem świeża, działam na miau. Czy są tu psi wolontariusze z łódzkiego schroniska? Quote
nika28 Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Ja mogę mu porobić ogłoszenia. Tylko na kogo kontakt ? Rybcie, może na Ciebię ? Ty go chyba najlepiej znasz... Quote
rybcie Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 Dziękuję nika28 za pomoc :). Ogłoszenia będę robić, może jutro mi się uda. Wrzucimy (z pomocą kocich wolontariuszek schroniskowych) na wszystkie portale. Koleżanka z pracy nadała też do Toya, DŁ i in. gdzie lokalnie są ogłaszane zwierzaki do adopcji. To na razie dopóki nie wejdzie na stronę schroniska. Na kocich jest do zwierzaka przyporządkowany wolontariusz. Może tam też będzie. Quote
Korciaczki Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Rybcie trzymamy za Was (Ciebie i przede wszystkim Pilocika) kciuki :thumbs: :oops: śliczny z niego psiaczek. Quote
rybcie Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 Korciaczki - kciuki na pewno się Pilotowi przydadzą, dziękuję. banerek Pilota: ogłoszenie zrobione, rozesłane. Może ktoś zauważy... Wydrukuję też coś i porozwieszamy. Quote
rybcie Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 Pilot został dziś zachipowany, dziś pewnie dostanie też swój numerek schroniskowy. Przez 2 tygodnie będzie na kwarantannie gdyby szukał go jego poprzedni właściciel. Czekam na kontakt z wolontariuszką aby dowiedzieć się czegoś więcej nt. jego stanu zdrowia, zachowania, miejsca gdzie będzie przebywał oraz relacji z innymi pieskami i skoordynować akcję szukania domu. Na razie jest ponoć trochę zestresowany, ale stwierdzono, że to fajny psiak. Ogłoszenia na portale poszły, wydrukowane porozdawałam w pracy do rozwieszenia w lecznicach i sklepach... (np.http://www.eoferty.com.pl/pilot_oddany_towarzysz_wspolnych_zabaw_146331.html) Kurcze, na stronie schroniska jest ponad 470 ogłaszanych psiaczków. A przecież nie wszystkie z nich są ogłaszane... Ludzie są beznadziejni. Nie potrafią przejąć odpowiedzialności za stworzenie, które sami sobie wybrali. Słów brak... Jeżeli ci ludzie nie potrafią zaopiekować się odpowiedzialnie zwierzakiem to jak oni zakładają rodziny, decydują się na dzieci... :shake::-o. Quote
b_b Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Pilot w schronisku: numer: 806 numer chip: 953000005133306 imię: Pilot płeć: pies wiek: ok. 3 lat wielkość: duza rasa: mieszaniec data przyjęcia: 2009-10-09 kwarantanna do 2009-10-23 przebywa w boksie: kwarantanna Quote
rybcie Posted October 13, 2009 Author Posted October 13, 2009 ojej, dziękuję pięknie za informacje tajemniczy/a b_b :iloveyou:. Piszę na PW. Pilot za kratami :(. Smutny widok. Biedny, zupłnie inaczej wygląda niż na moich zdjęciach :shake:. Ale w oczach ma cały czas nadzieję. I takie zapytanie czemu muszę tu siedzieć? Pilot jest już na stronie schroniska :). http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=psy&nr=3935 Quote
rybcie Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 Dzięki Korciaczki :lol: przyda się. O psiaczka nikt nie pyta :(. Ogłoszenia wiszą w necie, w min. 3 lecznicach lepszych łódzkich, sklepach zoo i nic :(. Z dobrych wieści to takie, że piesio, jak na warunki schroniskowe, ma się ok. Nie zaszył się w budzie, nie wpada w depresję. Pracownicy schroniska też mówią, że radosny, kochany i nie pozwala się sfotografować porządnie, bo od razu na głaski łepuś wystawia :). Tylko szkoda, że 0 odzewu jest. Czekamy dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.