agaga21 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 ciekawe czy przed wzięciem suni chłopak się nie bał...a może dziewczyna chciała mu zrobić "niespodziankę"? Quote
luka1 Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Spokojnie, dzieci, kazdy ma prawo czegos się bać - ja na przykład boję się głupoty. Chłopak boi się psa i nie poradzimy nic na to. A husky w bloku? no super. Chłpaku przyjaciółki Daisy - moi sąsiedzi też kupili sobie szczeniaka husky i kiedy zaczął dorastać pozbyli sie go (jak, nie wiem)Pies kilkakrotnie rzucił się do gardła właścicielowi a właścicielkę dotkliwie pogryzł. I wcale nie miał białej mordy. To tak zebys się nie bał szczeniaka husky :diabloti: Quote
Ziutka Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='agaga21']ciekawe czy przed wzięciem suni chłopak się nie bał...a może dziewczyna chciała mu zrobić "niespodziankę"?[/QUOTE] Chłopak był w pełni świadomy, że Magda jedzie po Daisy...razem ją wypatrzyli w internecie i zdecydowali o jej adopcji - więc to żadna niespodzianka :shake: Quote
malibo57 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Cienias zawsze będzie cieniasem, żeby nie wiem jaką filozofię do tego dorabiał. A jeśli chodzi o różne lęki, to głupoty strach się nie bać.:nonono2: Quote
Dorota Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Głupota nie boli tylko tych których dotknęła:mad: Quote
agaga21 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 jak dejzi reaguje na dzieci i psy? czy możecie to sprawdzić jak najszybciej? Quote
malibo57 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Daisy wychowała się z dziećmi. Co do innych psów, reguł brak, jak zawsze. Na jedne reaguje dobrze, inne ignoruje, jeszcze innych nie lubi. Quote
luka1 Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 :multi::multi:Cieszę się że pierwsza to oznajmuję wszyskim Daisy zostaje u Magdy - chłpak przekonał się że psina go nie ma szans zjesć.:multi: Quote
agata-air Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Normalnie mam nadzieję, że dostał po prostu pałą w łeb i wadliwe części mózgu zostały zniszczone.... Quote
agaga21 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 [quote name='luka1']:multi::multi:Cieszę się że pierwsza to oznajmuję wszyskim Daisy zostaje u Magdy - chłpak przekonał się że psina go nie ma szans zjesć.:multi: ja chyba się tak nie cieszę.... Quote
malibo57 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 [quote name='agata-air']Normalnie mam nadzieję, że dostał po prostu pałą w łeb i wadliwe części mózgu zostały zniszczone....[/QUOTE] Ja też średnio się cieszę:shake: Ciekawe, kiedy się przekonał i co go zmotywowało. Mogę być optymistką, jeśli są podstawy. Tu nie widzę. Miałam nadzieje, ze Daisy zostanie, ale u NIEJ. Quote
andzia69 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='agaga21']ja chyba się tak nie cieszę....[/QUOTE] ja raczej też nie...za tydzień, moze miesiac...zebyście znowu nie musiały zabierać suni...no ale trzymam kciuki, żeby jednak tego nie trzeba było robić Quote
agaga21 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='andzia69']ja raczej też nie...za tydzień, moze miesiac...zebyście znowu nie musiały zabierać suni...no ale trzymam kciuki, żeby jednak tego nie trzeba było robić[/QUOTE] no właśnie...a ja mam dla niej fajny domek w poznaniu. Quote
andzia69 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='agaga21']no właśnie...a ja mam dla niej fajny domek w poznaniu.[/QUOTE] wiem, o ktorym piszesz...no ale skoro zostaje, to zostaje.... a Tira albo Candy nie nadaja się? Quote
agaga21 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='andzia69']wiem, o ktorym piszesz...no ale skoro zostaje, to zostaje.... a Tira albo Candy nie nadaja się?[/QUOTE] nie wpadły pani w oko:-( poza tym candy nie nadaje się do domu z innym psem. pani brała pod uwagę dejzi, nikę z łodzi, bertę z warszawy. Quote
zina7777 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Daisy vel Panda na 100% zostaje u Magdy :loveu: A co było takim momentem przełomowym??? Magda zabiera Pandę ze sobą wszędzie - i tym razem zabrała ją na dworzez Zachodni aby kupić bilety do domu na święta. Po drodze wszyscy zatrzymywali się i podziwiali Pandę:cool3: pytali co to za rasa i w ogóle, jedna babeczka to zrobiła sobie z nią nawet zdjęcie :evil_lol: po powrocie do domu Magdy opowiedziała to wszystko swojemu chłopakowi-on widząc, że ludzie tak pozytywnie na nią reagują, głaszczą, czule mówią SAM JĄ POGŁASKAŁ :lol::lol::lol: później zabrał na spacer:p od tej pory jest już lepiej i TRZYMAM ZA NICH KCIUKI. DZIŚ NATOMIAST UMÓWIŁAM SIĘ Z MAGDĄ NA SPACEREK: była Magda, Panda, ja i mój Franio. A oto relacja zdjęciowa ;) Quote
agaga21 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 pies świeżo po adopcji bez smyczy!!! bez obroży, bez adresówki:crazyeye::crazyeye::crazyeye::angryy: powstrzymam się od komentarza:angryy: Quote
zina7777 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='agaga21']pies świeżo po adopcji bez smyczy!!! bez obroży, bez adresówki:crazyeye::crazyeye::crazyeye::angryy: powstrzymam się od komentarza:angryy:[/QUOTE] Wszyscy, którzy znają Daisy i chociaż raz ją widzieli na żywo wiedzą, że mała jest bardzo grzeczna,pilnuje się, sama sprawdzała czy zniknęłyśmy jej z oczu, poza tym miała kantarek i była na terenie, który zna a w okolicy nie było innych psiaków-zresztą jak widać na zdjęciach. Gdyby było inaczej to Daisy w ogóle nie zostałaby puszczona :mad: Quote
agaga21 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='zina7777']Wszyscy, którzy znają Daisy i chociaż raz ją widzieli na żywo wiedzą, że mała jest bardzo grzeczna,pilnuje się, sama sprawdzała czy zniknęłyśmy jej z oczu, poza tym miała kantarek i była na terenie, który zna a w okolicy nie było innych psiaków-zresztą jak widać na zdjęciach. Gdyby było inaczej to Daisy w ogóle nie zostałaby puszczona :mad:[/QUOTE] a co ma kantarek do jej bezpieczeństw? a jeśli by się czegoś wystraszyła? eh....:shake::shake: mało to historii na dogo? Quote
zina7777 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='agaga21']a co ma kantarek do jej bezpieczeństw? a jeśli by się czegoś wystraszyła? eh....:shake::shake: mało to historii na dogo?[/QUOTE] nie jest sunią strachliwą:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.