Dorota Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Człowiek to najbardziej samolubna i egoistyczna istota we Wszechświecie ,:shake: Quote
zina7777 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 dziś Daisy miała jechać do hoteliku ale przedtem zabrałyśmy ją do weterynarza bo mała nieznacznie kulała (nie przez cały czas). Miała zrobione RTG, które nic nie wykryło. Mała ma zalecone ograniczenie ruchu na m-c czyli zero biegania tylko chodzenie na smyczce i leki :oops: poza tym będąc w lecznicy Daisy wpadła w oko jednej pani, która bardzo poważnie zastanawia się nad jej adopcją. Pani ma już psiaka-owczarka niemieckiego i powiedziała mi, że w Daisy zakochała sie od razu :p jesteśmy w kontakcie. trzymajcie kciuki ;) Quote
malibo57 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Z łapką jest wszystko w porządku - nie zauważyłam, żeby utykała. Ogólnie jest w dobrej formie. To przemiły psiak i taki przyjemny w dotyku:) Quote
Dorota Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 jest w pięknym rudym kolorku i ten biały do tego a jeszcze ta drobna czerń na pysiu . CUDO :loveu::loveu: ten wzorek na pleckach , niepowtarzalny. Domki w kolejkę . Quote
elmira Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Faktycznie jest sliczna. I teraz dom musi się jakiś fajny znaleźć. Quote
DrBest Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Tak są zainteresowani:) Ja z żoną bardzo chcemy dać tej suni dach nad głową i prawdziwe ciepło serca!!! Dlaczego??? Ponieważ niecały rok temu z bardzo przykrych przyczyn musieliśmy uśpić dwu letniego labradorka :-( Miał (Mięsako kostniaka) jeżeli ktoś się zna to wie że jest to złośliwy nowotwór kości:-( W prawej tylnej łapce ujawniło się to po 1,5 roku jego życia jak zaczynał kuleć, pół roku póżniej przerzuty poszły na kręgosłup nawet morfina już na niego nie działała, dwa dni przed świetami weterynarz powiedział, że bedzie lepiej dla pieska jeżeli go uśpimy żeby nie przedłużać mu cierpienie i tak zdecydowaliśmy że przez świeta i sylwester zostanie z nami a 3-go styczniatego roku podjęliśmy tą decyzje:-( Bylo to bardzo cieżkie ponieważ był to nasz Najwiekszy członek naszej rodziny. Ps. Mam nadzieję że przeczyta to pani z która kontaktowała się moja żona Agnieszka i przyspieszy to spotkanie o którym była mowa! Pozdrawiam gorąco Agnieszka i Dawid z Opola Quote
Dorota Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Bardzo współczuję :-( to straszne przeżycie :shake: Ja też musiałam podjąć taką decyzję , Fox był z nami 14 lat. Był członkiem rodziny. Witam na dogo i cieszę ze jesteście na wątku Dejzi. Quote
malibo57 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 DrBest napisał(a):Tak są zainteresowani:) Ja z żoną bardzo chcemy dać tej suni dach nad głową i prawdziwe ciepło serca!!! Dlaczego??? Ponieważ niecały rok temu z bardzo przykrych przyczyn musieliśmy uśpić dwu letniego labradorka :-( Miał (Mięsako kostniaka) jeżeli ktoś się zna to wie że jest to złośliwy nowotwór kości:-( W prawej tylnej łapce ujawniło się to po 1,5 roku jego życia jak zaczynał kuleć, pół roku póżniej przerzuty poszły na kręgosłup nawet morfina już na niego nie działała, dwa dni przed świetami weterynarz powiedział, że bedzie lepiej dla pieska jeżeli go uśpimy żeby nie przedłużać mu cierpienie i tak zdecydowaliśmy że przez świeta i sylwester zostanie z nami a 3-go styczniatego roku podjęliśmy tą decyzje:-( Bylo to bardzo cieżkie ponieważ był to nasz Najwiekszy członek naszej rodziny. Ps. Mam nadzieję że przeczyta to pani z która kontaktowała się moja żona Agnieszka i przyspieszy to spotkanie o którym była mowa! Pozdrawiam gorąco Agnieszka i Dawid z Opola Witam Państwa! Mamy problem techniczny ze zorganizowaniem wizyty przed adopcyjnej u państwa w Opolu. Daisy prawdopodobnie w najbliższy poniedziałek przejdzie zabieg sterylizacji. Potem kilkudniowy okres rekonwalescencji, który spędzi w hotelu. Wysyłam na PW mój nr telefonu. Proszę o kontakt. Quote
andzia69 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 ojej - światełko dla niuni się zaświeciło!:multi: to taka grzeczna sunia - należy jej się taki super domek!:loveu: Madziek jest z Opola - pewnie nie odmówi wizyty, a że kocha bullowate to z chęcią odwiedzi przyszły domek:p Quote
luka1 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 kolejny telefon do sprawdzenia - tym razem Warszawa. Quote
luka1 Posted November 15, 2009 Author Posted November 15, 2009 i ciagle bez konkretnego adresu zamieszkania Quote
DrBest Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Jest konkretny adres! Tylko z niecierpliwością czekam na osobę która sprawdzi nasze mieszkanko dla tej kochanej suni:loveu: Quote
malibo57 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 A, witam! Mam nadzieję, że dziś ktoś się u Państwa pojawi. Takie są ustalenia. Pozdrawiam! Quote
malibo57 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 W Wawie już zrobiona, czekamy na Opole i pilnie potrzebujemy kogoś w miejscowości KOTUŃ, w okolicach Siedlec. Quote
andzia69 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 [quote name='malibo57']W Wawie już zrobiona, czekamy na Opole i pilnie potrzebujemy kogoś w miejscowości KOTUŃ, w okolicach Siedlec. Piszcie do Wandy Szostek - ona jest z Siedlec tylko nie wiem czy ma samochód:oops: Quote
DrBest Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 No niestety ale nikogo u nas nie było przez weekend, cały czas czekamy z niecierpliwością i mamy nadzieje że w końcu sie ktoś pokaże! Bo nie wiem czy komuś jeszcze tak bardzo zależy na tym psiaku!!! Dla nas ten tydzień oczekiwania był bardzo długi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.