luka1 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 a Filip ciągle na stacji benzynowej czeka na jedzenie Quote
Ewanka Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 luka1 napisał(a):a Filip starzeje sie na swoim parkingu - ciekawe czy jeszcze wogóle żyje? Kiedy ostatni raz był widziany? ... mam nadzieję, że wszystko u niego w porządku. Quote
luka1 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 statnio w zeszłym tygodniu znajomi jechali i oczywiście prosiłam by sprawdzili czy tam jest - no i był. Quote
Ewanka Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Czy to miejsce , gdzie psiak mieszka, jest na trasie Giżyce - Sochaczew? Quote
Ewanka Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Sprawdzałam na mapie, Wężyki są po drodze ... w przyszłym tygodniu będę jechać do Sochaczewa, postaram się odwiedzić psiaka i podrzucić mu coś na ząb :) Quote
luka1 Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Dzięk. Pies zwykle siedzi na parkingu, między Tirami. Może uda ci się zrobić zdjęcie? On na widok jedzonka - podchodzi, głaskać się nie daje - co sprytna bestyjka. Quote
Ewanka Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 luka1 napisał(a):Dzięk. Pies zwykle siedzi na parkingu, między Tirami. Może uda ci się zrobić zdjęcie? On na widok jedzonka - podchodzi, głaskać się nie daje - co sprytna bestyjka. Postaram się go znaleźć, dać jedzenie i zrobić fotki ... oby tylko tam był!!! Quote
Ewanka Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Niestety, mam w domu sporo kłopotów zdrowotnych i ludzkich i psich ( w tym parwo!) ... nie wybrałam się od tamtej pory do Sochaczewa ... ale oczywiście pamiętam o psiaku! Quote
luka1 Posted August 20, 2010 Author Posted August 20, 2010 Ewanka, a co teraz z Twoim DT dla psiaków? Parwo to co najmniej sześć miesięcy wolnego. Quote
Ewanka Posted August 21, 2010 Posted August 21, 2010 luka1 napisał(a):Ewanka, a co teraz z Twoim DT dla psiaków? Parwo to co najmniej sześć miesięcy wolnego. Cały czas mam nadzieję, że to błędna diagnoza ... ciotki piszą, że parwo to ciężka wykańczająca choroba, a Lena przecież cały czas ma dobry apetyt, biega, bawi się ... może to była niestrawnosc, może jakaś infekcja (???) ... nie mam pojęcia, wet upiera się, że parwo ma różne objawy i taki łagodny przebieg też może być, ale testu nie zrobił :/ Quote
luka1 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 ciągle myślę o Filipie. Ewanka, lilek - czy widujecie go na tej stacji benzynowej? ( te stacje to jakaś moja obsesja, cholerka) Quote
luka1 Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 ciotka Lilek, a ty nie widziałaś Filipka? No chyba się rowerem trzeba wypuścić- tylko kiedy, cholerka? Quote
luka1 Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 Filip podobno nadal przychodzi na stację i prosi o jedzenie. Quote
luka1 Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 A wiecie że Filip nadal przychodzi na parking? Quote
Magdalena Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 zapisuję się do Filipka, miałam okazję spotkać go w poniedziałek siedział na parkingu i podchodził do każdego samochodu drapał się strasznie, pewnie zapchlony mogłabym mu kupić obrożę, ale czy da sobie założyć? i czy"właściciel" jej nie wyrzuci? może udałoby mu się kropelki na kark wylać? to jego aktualne zdjęcia: Quote
Magdalena Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Filipku, ciągle siedzisz mi w głowie Quote
luka1 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 to tak jak mnie. Pies jest bardzo taki "zapadający", no i ten właściciel nie bardzo o niego dba - delikatnie mówiąc. Quote
luka1 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Filipek kolejnych dogomaniaków zrobił w konia. Czorcik i Guliwer też dali się nabrać na jego litościwe spojrzenie. Quote
Magdalena Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 nie dziwie się, ciągle o nim myśle jak on tam stał i podchodził do każdego... yh... Quote
luka1 Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 no żebrać to on potrafi i ma taki wzbudzający litość wygląd, ale to cwana bestia. Quote
Czorcik Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 luka1 napisał(a):no żebrać to on potrafi i ma taki wzbudzający litość wygląd, ale to cwana bestia. ale to nie jest ten co go widzieliśmy z Guliwerem , tamten był wielkościowo taki sam , nawet takiej samej długości sierść miał , tylko kolor inny . Quote
Czorcik Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 tam w sobotę był jeszcze jeden taki jamnikowaty, czarny podpalany , jednego ucha nie ma , w strzępach wisiało :(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.